Skocz do zawartości
Rolnik9191

Silna biegunka u 6 miesięcznych byczków

Polecane posty

Rolnik9191    1

Witam,

Dokładnie 3 tni temu mój 6 miesięczny byczek przestał jeść i coraz rzadziej pić wodę, a zaczą załatwiać się ,,wodą'' konsystencja kału była wodnista. Weterynarz zaczą go leczyć dostał kroplówkę na wzmocneinie oraz na nawodnienie orgnizmu, przyją jakieś leki na biegunkę cały czas dostaje siemię lniane. Po kroplówce zaczą trochę jeść(dosłownię trochę) następnego dnia znów przestał jeść lekarz powtórzył wszystko bo byczek cały czas robi wodą i nie bierze się za jedzenie. Widać że ma ochotę coś zjeść bo gdy dostają inne sztuki w stadzie podchodzi do jedzenia weźmie dosłownie jedną trawkę i odchodzi. Na siłę wlewamy mu wodę bo nie chce pić. Spotkał się ktoś z taką sytuacją ? Z góry dziękuję za pomoc


Zapomniałem dodać że tydzień temu byczka w podobnym wieku te same dolegliwości zabiły w moim stadzie. Za późno zaóważyłem dolegliwości bo sztuki chodzą luzem.  Doległiwości u byczk o którym piszę w poście wyżej zostały zauważone od razu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tom1515    0

Nie spotkałem sie jeszcze z tak mocną biegunką u 6-miesięcznego cielaka ale skoro nie chce pić to myślę że warto byłoby dodać glukozy do mleka. Wtedy cielaki chętniej piją bo wiadomo - picie jest słodsze, a dodatkowo glukoza będzie lekko zasuszać co powinno pomóc przy biegunce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Miałem kiedyś taki problem. Przyczyną jest pasza. Może to być któraś kiszonka, a może jakieś zboże, którym karmisz. 6 miesięczne cielęta są bardzo wrażliwe na toksyny zawarte w paszach, a wierz mi jest ich wiele. W kiszonce z kukurydzy mykotoksyny, w trawach i lucernie klostidia,listerie,salmonelle,coli itp.,w zbożach mykotoksyny fuzaryjne i przechowalnicze i sporysz. Jedyne co możesz zrobić to zmiana paszy, np. kiszonka z trawy w balotach bez widocznej pleśni i nie mokra, nie mogą podjadać kiepskiej słomy ze ściólki, treściwa najlepiej kupna i z powrotem chorym sztukom podawać mleko z preparatu mlekozastępczego (ze smoczka!) zachęci je to do jedzenia z tym, że niektóre ciężko będzie z powrotem nauczyć pić ze smoka, ale to jedyne co możesz zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Azor07    148

Witam.Ja nigdy nie podaję cielętom( siemię lniane) podczas biegunki bo to nasila biegunkę najlepiej podać po ustąpieniu .Ja zawsze podaję  koński szczaw (tatarka)  piją go bardzo chętnie  i jest skuteczny .

Rolnik9191

Napisz co się dzieje z tym cielakiem i czy znalazłeś przyczynę biegunki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pazdzioch    1

ja miałem tak z jalowka ile bym jej wody dał tyle by wypila i nontop sraka ujolem jej wody tylko dawałem jej z 3l wody dziennie z miesiąc czasu zaczea normalnie zaczea robić teraz założyłem jej powiodło i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zkordalski    83

Podajecie szczaw ? Czyli co napar jakiś ? Proponuję podać elektrolity , zastosować rehydrat i zastrzyki przeciw biegunce. Mocne dawki takie jakich byś nie dał normalnie . I pomoże ,kroplówka to tylko na wzmocnienie ale leczenie to podstawa. U mnie cielak przeżył co pisałem wczesniej ale dostawał 20 cm antybiotyku co dzień przez 5 dni. Weterynarz powiedział że to już trup i tym go nie zabijemy najwyżej wyleczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Azor07    148

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczaw_lancetowaty      http://bonavita.pl/nasiona-i-korzen-kobylaka-zobaczmy-co-lepiej-zastosowac-u-dzieci  występuje pod różnymi nazwami ja wkładam kilka gałązek rośliny z nasieniem w kolorze brązowym jak na zdjęciu  http://www.garnek.pl/siaska/16712186/kobylak-czyli-konski-szczaw  zagotowuję i zostawiam aby przestygło (letnie) i podaję  ok.1.5l-2l bardzo dobrze piją można dolać do mleka  w przeciwieństwie do kawy zbożowej której nigdy nie chciały pić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baks00    43

Zacznijmy od tego  czy weterynarz stwierdzil biegunke od zywienia czy wirus?Jezeli z jedzenia to tak jak przedmówcy odstaw siemię lniane.Jak nie masz szczawiu .gotuj napar z kory dębu,jest gorzki wiec musisz mu wlac chyba ze sam wypije ale watpie , ja zawsze rozcienczam z woda.Ale moze to byc wirusowa biegunka to ona nie przechodzi tak szybko a czy przypadkiem nie ma gorączki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........
    • Przez kat
      Ktoś przerabiał w swoim stadzie takową? U nas w ciągu 3 dni 5sztuk zaczęło obficie laksować. Weterynarz dał jakieś zastrzyki kazał dawać kredę pastewną i Enterogast. Mogę jeszcze dodać ze zarażone sztuki są bardzo podatne na zapalenie płuc.
      Miał ktoś do czynienia z tą choroba wirusowa? Jak najlepiej łagodzić skutki biegunki?
    • Przez STRUGII
      witam. mamy problem z 1 rocznym bykiem- ma około 350kg (HF) od kilku dni zrobił się osowiały- przebywał w stadzie z 5-ma innymi i na poczatku myśleliśmy że może go biją albo go odrzucily bo ciagle siedział w kącie, po pewnym czasie zauważyliśmy że ma biegunkę- a w zasadzie to była zielona woda, przestał jeść, wezwaliśmy weterynarza- byk miał 40st gorączki, płuca i żwacz mu nie pracował, dostał leki, drożdże, ale żadnej poprawy z dnia na dzień wyglądał gorzej- po oczach widać że był bardzo odwodniony, ale nadal sam wstawał,wczoraj  ponowna wizyta weterynarza - kroplówki, 20l jakiegoś roztworu do żwacza, leki, dziś oczy wygladają lepiej nie są już tak zapadnięte ale pojawiły się skrzepy krwi z odbytu i krew , nadal wstaje, gorączki nie ma ale nadal nie chce jeść  wygląda na bardzo słabego- podejrzewamy że może coś zjadł- gwożdzia, kawałek siatki czy sznurka, albo czym się zatruł- mamy w stadzie 40 sztuk bydła i wszystkie jedzą to samo więc to chyba nie od paszy..... czy ktoś już miał taki przypadek- czy jest sens ponownie wołać weterynarza czy spisać byczka na straty?????
    • Przez Bercik92
      witam. od paru dni u cielaka występują opadłe uszy oraz powoli cielak traci apetyt i wygląda na "przygnębionego" czy ktoś się orientuje co to jest ?
    • Przez kender25
      Mam cielaka 3 tygodnie no i daje mu preparat mlekozastępczy i siano no i ma straszne rozwolnienie. Nie wiem co robić trwa już tydzień , weterynarz dal zastrzyki potem sam je dawałem trochę pomogły no ale wciąż jest problem. Co mu dać? Myślałem czy by śrutu może ale on jest za mały raczej. Na mleku od krowy miały lepiej cielaki, a na preparacie mlekozastępczym nie dość że chudy to jeszcze straszna biegunka od tygodnia. Co te preparaty dają, strasznie wygląda po nim.
×