Skocz do zawartości
PaTrYk1014

turbo do ursusa

Polecane posty

dzikidaniel    39

Dziś rano wyglądało to tak:

post-64017-0-86069500-1458598078_thumb.jpg

post-64017-0-08040700-1458598109_thumb.jpg.

Ciągnik odpalony, wszystko chodzi jak powinno. Wypadało by jeszcze zmienić pompę wtryskową ale puki co nic sensownego nie widziałem.

Odnośnie spływu - to co kupiłem to jakaś porażka, z tego powodu zrobiłem nowe.

Osłona wentylatora wymagała przeróbki - chłodnica jest głębiej czyli bliżej silnika. Z tego powodu obciąłem pasek ok 3cm z osłony.

Przespawałem też kolano za filtrem by można było filtr obrócić i skrócić do max orurowanie.

I to było by na tyle. Pójdzie w pole to się okaże czy jest coś lepiej ;)


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Noo, nieźle tą rurę wykombinowałeś. Na pompie wystarczy proste zwiększenie dawki i efekt będzie. Na wentylatorze dołożyłeś łopatek? Powinno być 8, czyli dwa wentylatory po 4 łopatki.


Filtr powietrza jaki masz, powinien być od 6 wolnossącej a Ty masz chyba od czwórki? 

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

Czy doładowane  przy pompach mają ciśnieniowy korektor dawki?


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

dzikidaniel    39

Tak, mają korekcje dawki po ciśnieniu.

Ptaszyna, z tą pompą to słyszałem że samo zwiększenie dawki nie działa tak jak powinno. Za mocno kopci jak zejdzie z obrotów. Poczekam aż coś znajdę. Tak samo jest z filtrem powietrza. O wentylatorze nie wiedziałem, dzięki za oświecenie.

Z orurowania jestem dość zadowolony. Psuje mi dużo ten cybant który musiałem dołożyć przed kolektorem bo kolano mi nie pasowało. No może kiedyś wymyślę coś lepszego i to poprawię.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Mają, ale bez niego też ujdzie, dodatkowo są większe sekcje ale na mniejszych też ujdzie (tak jeżdżę już ładnych kilka lat). Wszystko zależy od ilości mth, na starej podkręconej pompie trochę więcej pali, trzeba przeliczyć co się opłaca.

Z filtrem co nie kumam, pisałem że powinien być od 6.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

Jeśli działa tak jak w ruskim a zakładam że tak to wykorzysta turbinę bez korektora ledwo w połowie. 

Zawsze coś ale leki niedosyt jest.

Własnie to jest to ze bez korektora nie można dać takiej dawki maksymalnej jak z korektorem bo przeokropnego dyma puszcza zanim turbina nabije ciśnienie.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Korektor tylko po to właśnie aby w pierwszych 2sek, nie puścił chmury i na tym cały jego zysk się kończy, zawsze można gaz dawać stopniowo a nie od razu w podłogę. Turbina jest wykorzystana w 100% bo mam założony zegar i daje ciś. jak powinno być (1 bar). Ważniejsze są sekcje bo powinny być 9 a w zwykłym są 8,5 i to daje efekt kopcenia.

 

Tak na marginesie to w MF-ie z 88 roku nie ma korektora a turbina już z zaworem upustowym, i w Aresie z 2001 roku też nie ma korektora i turbina bez zaworu a  sil. JD, tak że różnie to bywa i korektor nie jest niezbędny ale  na pewno proekologiczny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

No właśnie tak jak mówisz stopniowo gazu dodawać się nie da. Tym bardziej że pompa wtryskowa gdy silnik   przyśpiesza czy spada z obrotów daje  dawkę maksymalną praktycznie od razu. Dla tego ze w wolnossącym napełnianie cylindrów  powietrzem jest zawsze takie same. W doładowanym się zmienia w zależności od ciśnienia doładowania i korektor tego pilnuje.  Obniża dawkę gdy turbo nie pompuje.

Jeśli dasz w pompie bez korektora dawkę max taką jak ma silnik turbo z korektorem to świata za ciągnikiem nie zobaczysz ani w czasie rozbiegu silnika ani w czasie jego mocnego obciążenia. Bez korektora fizycznie wykorzystanie turbiny w takim stopniu jak z turbo unikając czarnego dymu jest niemożliwe. Technicznie nie do przeskoczenie.

Zawór upustowy służy całkowicie do czego innego. Racją jest że są doładowane silniki starszej konstrukcji bez korektora ale albo mają mniejszy przyrost mocy albo jakiś gadżecik w pompie.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze dołożę że silniki deutz z turbo maja korektor dawki i przy mniejszych mocach silniki doładowane nie są uaktywniane nie są podpięte przewody ciśnienia od turbo w orginale dla dociekliwych i niedowiarków  więc wniosek jest taki że może być pompa bez korektora 

Edytowano przez autoostrowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

 

Jeśli dasz w pompie bez korektora dawkę max taką jak ma silnik turbo z korektorem to świata za ciągnikiem nie zobaczysz ani w czasie rozbiegu silnika ani w czasie jego mocnego obciążenia. Bez korektora fizycznie wykorzystanie turbiny w takim stopniu jak z turbo unikając czarnego dymu jest niemożliwe. Technicznie nie do przeskoczenie.

Zawór upustowy służy całkowicie do czego innego.

Może tak jest w Rusku ale w innych ciągnikach tak nie jest, dlatego podałem inne przykłady i świat widać za ciągnikiem i przed też. Temat jest o Ursusie i tego się trzymajmy. Temu użyłem zwrotu "na marginesie" a o zaworze upustowym wspomniałem bo jest to już nowsza generacja turbin (czyli postęp) a pompa jeszcze bez korektora (czyli brak postępu), chociaż od lat 90* i to wprowadzili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

No jak mówiłem zawór upustowy nie ma na to wpływu a korektor w ursusie działa identycznie jak w mtz-cie. Nie ma najmniejszej różnicy.

Może założyć turbine i hulać bez korektora, będzie ciągnik mocniejszy  ale nie ciągnąc dymu wykorzysta tylko połowę jej potencjału.

Kolego Ostrowski napisz to jakoś z sensem bo wywaliłeś tekst jak dwunastolatek. Nie kolektor a korektor.

 

 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    39

Hola hola, z tym zaworem upustowym, a właściwie klapką puszczającą nadmiar spalin "obok" turbo nie ma nic do generacji, po prostu nie zawsze jest taka potrzeba i w prostszych i mniej wymagających układach tego się nie stosuje. Co innego gdy mamy turbo które ma duży potencjał, sporo większy niż wytrzymałość silnika.

Co do pompy to naprawdę każda ingerencja w dawkę w ciężkiej serii oznacza kupę czarnego dymu, co oznacza kupę paliwa w błoto, a tego każdy kto umie liczyć chce oszczędzić.

Ogólnie temat rzeka i nie ma sensu się nad nim rozwodzić.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Hola hola, z tym zaworem upustowym, a właściwie klapką puszczającą nadmiar spalin "obok" turbo nie ma nic do generacji, po prostu nie zawsze jest taka potrzeba i w prostszych i mniej wymagających układach tego się nie stosuje. Co innego gdy mamy turbo które ma duży potencjał, sporo większy niż wytrzymałość silnika.

 

Gdy byś miał większe pojęcie o turbinach to byś tak nie pisał. Te stosowane w Ursusach i Ruskach nazwał bym już zabytkami, są to pierwsze wersje sprężarek które wymyślono i zastosowano (duże, ciężkie i mało wydajne), od tego czasu sporo wody już upłynęło i technika poszła do przodu. Pierwszym udoskonaleniem była zmiana konstrukcji plus zawór upustowy (obecnie szeroko stosowane np; we wszystkich Zetorach). Najlepszym rozwiązaniem jest zmienna geometria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@seweryn20 poprawiłem ale to temat dla takich co przy takim przejęzyczeniu normalnie kumają o co chodzi ,

 

odnośnie zaworu upustowego to moje zdanie jest takie  przedewszystkim dobrym zabezpieczeniem żeby nie łamało osi turbiny ale nie tylko i zgodzę się z opinią  że zmienna geometria to najlepsze rozwiązanie choć bardziej skomplikowane jeśli chodzi o samo sterowanie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    39

ptaszyna, gdybyś wiedział jaką mam wiedzę to pewnie byś się zdziwił. Nie generalizuj i nie wywyższaj się, pokora też się w życiu przydaje. Ode mnie koniec w temacie turbin.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

Zmienna geometria w silniku który ma niecałe 2 tyś zakres obrotów do tego pracuje się w wąskim zakresie obrotów?  Zawór upustowy  działa tylko i wyłącznie przy maksymalnym doładowaniu turbiny, ogranicza ciśnienie  i też nie ma nic wspólnego z wydajnością turbosprężarki poza tym że pilnuje maksymalnego ciśnienia czego nie robi sprężarka pozbawiona tego zaworu. Nie jest to szczyt techniki i w niczym nowocześniejszej turbiny nie robi. Pomijając fakt że nie ma wpływu na kopcenie gdy turbina nie pompuje powietrza. To ogranicza tylko korektor ciśnieniowy.

Kolego Autoostrowski to nie chodzi o to co ja mam kumać tylko żebyś ty z siebie pośmiewiska nie robił choć by używając przekręconych nazw. Nie miej mi tego za złe. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Zmienna geometria w silniku który ma niecałe 2 tyś zakres obrotów do tego pracuje się w wąskim zakresie obrotów?-Większość "zachodniaków" tych z wyższej półki ma.

 

Zawór upustowy  działa tylko i wyłącznie przy maksymalnym doładowaniu turbiny,-turbiny się nie doładowuje, tylko silnik

 

ogranicza ciśnienie  i

też nie ma nic wspólnego z wydajnością turbosprężarki poza tym że pilnuje maksymalnego ciśnienia czego nie robi sprężarka pozbawiona tego zaworu. Nie jest to szczyt techniki i w niczym nowocześniejszej turbiny nie robi. Pomijając fakt że nie ma wpływu na kopcenie gdy turbina nie pompuje powietrza. To ogranicza tylko korektor ciśnieniowy.

 

 Tu jesteś w błędzie a w zasadzie zaprzeczasz sam sobie, w każdym razie wynika z tego że nie do końca rozumiesz sens stosowania tegoż zaworu. Jak myślisz po co ogranicza to ciśnienie, skoro można założyć sprężarkę(stary typ) która takiego nie będzie wytwarzać?

 

Idea jest taka że właśnie zakłada się sprężarki o większej wydajności dzięki czemu silnik jest lepiej doładowany od niskich obrotów (wtedy nie kopci), minusem tego rozwiązania jest to że na wysokich obrotach i dużym obciążeniu silnik bedzie przeładowywany i dlatego trzeba puścić część spalin bokiem, tylko tyle i aż tyle.

Zmienna geometria jest tylko udoskonaleniem tej koncepcji, bo można jeszcze szybciej (od niższych obrotów) doładować silnik a na wysokich obr. przez zmianę kąta łopatek go nie przeładować.

Dlatego w lepszych ciągnikach gdzie są obroty WOM ECO stosowanie zmiennej geometrii jest powszechne i ma sens.

To tyle i mam nadzieję że nie nadszarpnąłem za bardzo twego EGO.

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

No widzisz plątasz sam. Zawór upustowy nie ma wpływu na rozbieganie się silnika od wolnych obrotów i dyma jakiego puszcza bo turbina jeszcze nie pracuje i tylko o tym wspominałem. A ty mi wyskakujesz z łopatkami i ciśnieniem o czym w ogóle nie wspominałem a usilnie mi to wciskasz. Fakt że silnik od niskich nie kopci jest zasługą tylko korektora w pompie lub jej konstrukcją a nie tego zaworu który nawet jeśli pomoże doładować niżej to nie na tyle by szło to od samego dołu. Czyli i tak coś tą dawkę na początku misi ograniczyć.

Nawiasem mówiąc nie licz na to że na turbinie z nim  będziesz miał super niżej turbo dziurę czy większe ciśnienie maksymalne doładowania. Nie do końca tak to działa jak ty to ślicznie opisałeś. Tak że jeśli jest silnik w wersji wolnossącej i wersji doładowanej  z korektorem to bez korektora choć byś się zesrał nie wykorzystasz turbiny w takim stopniu jak a nim. 

I powiem jak ty mi że nie o ruskim mowa mimo że BARDZO  podobny (bardziej niż twoja turbina a łopatkami) to w tym temacie mowa jest o ursusie z jak to określiłeś zacofaną turbiną i pompą w komplecie z korektorem.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Poczytaj sobie o turbo dziurze, bo sobie w stopę strzeliłeś :D. A  co tu ma do rzeczy rozbieganie silnika??? Mylisz pojęcia. Wspomniałeś też że zawór nie ma nic wspólnego z wydajnością turbosprężarki (zacytować?) a jest dokładnie odwrotnie co próbowałem wyjaśnić ale widać nie mam do tego daru, co nie znaczy że nie mam racji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

A co ma do wydajności sam zawór ogranicza ciśnienie maksymalne. 

Turbodziura to co posiada każdy doładowany turbosprężarka silnik bez względu na  to czym jest turbosprężarka obładowana zaworkami czy łopatkami. I to jest ten moment na niskich obrotach silnika w którym pompa wtryskowa nie powinna dawać  maksymalnej dawki paliwa jaka jest podawana gdy turbosprężarka tłoczy już powietrze pod ciśnieniem. To jest to co według ciebie w jakimś stopniu likwiduje magiczna  klapka. Niestety w znikomym najwięcej robi w silnikach pracujących w większym zakresie obrotów a w tym ciągniku nie ma jej w ogóle. 

Rozbieganie źle się wyraziłem. Dodawanie gazu będzie bardziej zrozumiałe.

W każdym razie wracając do tematu nie ma opcji żeby ten silnik pozbawiony regulatora który posiada oryginalnie  miał identyczne parametry jak ten silnik z regulatorem. On robi za dużo roboty.

 

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Nie mam zamiaru się z tobą kłócić to po pierwsze, żyj sobie z tym przeświadczeniem jak Ci poprawia zadowolenie. Fakt jest taki że turbo dziurę zawdzięczamy korektorowi który tak wychwalasz, silniki bez tego wynalazku są od niej wolne i taka jest prawda choć byś nie wiem co wymyślał, zamiast tego puszczają chmurkę puki turbina się nie rozkręci. Po drugie to pierwsze 16-ki (mowa o Ursusie) nie miały korektora, wprowadzono go później i dawały radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

He he he he.  Turbodziura jest w każdym doładowanym tym rodzajem sprężarki silniku bez względu na to czy posiada zaworek twój magiczny czy twoją czarodziejską zmienną geometrie i jest to   nieuniknione nawet z biturbo. Im silnik pracuje w większym zakresie obrotów technicznie jest to cięższa sprawa do załatwienia.  A korektor ciśnieniowy absolutnie tego nie powiększa co byś wiedział gdybyś znał jego zasadę działania. I znów.... wielki fachowiec.... z google. I na tym koniec. Pięknie..... pięknie.

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Jak chcesz to mogę Ci zaraz wrzucić kilka stron z fachowej (branżowej) lektury którą mam, dotyczącej regulacji pomp wtryskowych wszystkich modeli ciężkiej serii Ursusa. Mogę Ci też dokładnie rozpisać max. dawki paliwa sil, wolnossących i doładowanych a także o ile zwiększa dawkę korektor i od jakiego poziomu doładowania oczywiście mowa o Ursusie. Ciekawe co wtedy powiesz, czy nie bedzie Ci łyso.

 

Po drugie nigdzie nie używałem określeń "magiczny" czy "czarodziejski", są to dla mnie sprawy jasne i oczywiste, może dla ciebie to czarodziejska magia której nie ogarniasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

Te twoje dane mam przed sobą bez internetu...... słabo. 


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Michał123
      Dzień dobry, jestem prawie w 100% zdecydowany na zakup ursusa 914. Chciałbym dowiedzieć się jakie maszyny do niego kupić chodzi mi o agregat uprawowy (szerokość), pług obrotowy 3 czy zagonowy 4? I czy można wrzucić wsteczny nie zrzucając załączonego biegu? Ostatnie pytanie jakich biegów i ile obrotów używać w orce i uprawie?
       
    • Przez UrsusC-330
      Witam, jak wymienic olej w zwolnicach w ursusie c330?
    • Przez jedrus2020
      Tak jak w tytule. Uszkodzeniu uległa jedna z łapek 1 stopnia (od jazdy).Pytanie czy można ją wymienić bez rozpoławiania ciągnika przez okienko rewizyjne.
    • Przez pawelkx
      Sprzedam Ursusa C-360. Ciągnik zarejestrowany i ubezpieczony. Cały rok garażowany
      Posiada kabinę, komplet zaczepów, komplet obciążników.
      Od 15 lat w jednych rękach, przez ostatnie kilka lat używany sporadycznie.
      CENA: 16 500zł
      Lokalizacja: Wola Przybysławska, powiat Lubelski
      Dodatkowo sprzedam rozsiewacz do nawozu KOS, wóz konny, przyczepkę drewnianą.




    • Przez KPawlak
      Witam, Czy zna ktoś rozmiar śrub mocujących przednie błotniki w ursusie 3512 / mf 255? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.