Skocz do zawartości
PaTrYk1014

turbo do ursusa

Polecane posty

wojtal24    206

nie wiem czy przy takich kosztach jest sens przerabiać a po za tym gdzieś czytałem że żeby założyć turbo do tych silników to trzeba tłoki wymieniać w silniku bo te od turbo maja inne denko


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

Czytać panowie, czytać. Silnik przy remoncie 1200MTh temu miał tłoki z turbo wstawione. Silnik da rade na spokojnie.

Stara Kiszewa. Tuchola kawałek drogi ale nie tragicznie.

Ciągnik zostaje, ma dożywocie u wuja od którego mam gospodarstwo.

Kolektory to myślałem i tak o używkach chociaż niby można na ori kolektorach to zrobić (takie info krąży od znajomego do znajomego) ale nie widziałem tego nigdy.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

Po poszukiwaniach zamówione mam:

turbo,

kolektor wydechowy,

podstawkę tłumika,

łącznik podstawka-turbo,

wyszło 1270 zł czyli tyle co w składnicy zaśpiewali mi za bak (stary pospawałem i zostawiam).

Kolektor ssący zostaje, dolot turbo-ssący zrobię sam, pompy na razie nie ruszam.

Pytanie co jeszcze: nie wiem jak smarowanie i spływ ze sprężarki ma przebiegać. O czym jeszcze zapomniałem?

Jakby ktoś poratował jakąś fotką co i jak to byłbym wdzięczny. W zdjęciach szukałem ale akurat tego co mnie interesuje to nie znalazłem.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    136

, pompy na razie nie ruszam.

Pytanie co jeszcze: nie wiem jak smarowanie i spływ ze sprężarki ma przebiegać. O czym jeszcze zapomniałem?

Jakby ktoś poratował jakąś fotką co i jak to byłbym wdzięczny. W zdjęciach szukałem ale akurat tego co mnie interesuje to nie znalazłem.

Do smarowania kup ori. rurkę i podłącz tam gdzie jest wyjście smarowania na pompę wtryskową. Spływ musisz wywiercić otwory, na bloku będzie widać gdzie. Najlepiej obejrzyj sobie w realu ciągnik, obojetnie 6 czy 4 myslę że taki znajdziesz w niedalekiej okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    4

Nie kupuj orginalnej rurki do smarowania.ona będzie tylko przeszkadzać np w regulacji zaworów.zresztą jak nie zamierzasz ruszać pompy to i tak nie będzie pasować(podłączenie rurki do pompy turbo jest w innym miejscu)u siebie jak przerabiałem założyłem śrubę z otworem gwintowanym(ta od smarowania centralnego pompy)i oczko dalej przewód hydrauliczny do turbiny.a spływ turbiny to masz z lewej strony jajowaty odlew.musisz zdjąć ramę,misę i powiercić otwory.najlepiej kup orginalne przewody do spływu.bez regulacji pompy wtryskowej nie ma sensu zakładać turbo.u siebie najpierw zwiększyłem dawkę paliwa u pompiarza oczywiście ale efekt był taki że moc miał ale przy ruszaniu z obciążeniem strasznie kopcił no i trochę palił.po założeniu pompy turbowskiej wir w zbiorniku się zmniejszył i nie kopci.

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez rafalfalk1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalfalk1    4

głowica różni się tylko gniazdami no i zaworami.w moim ciągniku pękła głowica,kupiłem używkę i dałem zrobić do zakładu.robili ją pod turbo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

rafalfalk1, jak często ustawiasz zawory by miało to znaczenie? Bez przesady proszę.

Turbo ma dołożyć mocy tam gdzie mu brakuje (np przy wożeniu obornika). Z tym profesjonalizmem też bez przesady, ma działać w pierwszej kolejności.

Za rady dziękuję. Dziś (mam nadzieję) przyjdą części to się okaże ile jeszcze brakuje do końca.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

Na obecną chwilę wygląda to tak jak na zdjęciu (muszla turbiny będzie jeszcze obrócona)

post-64017-0-49125400-1448737697_thumb.jpg

Czekam na razie na przewód smarowania, i na więcej czasu by zrobić orurowanie.

Pytanie: jakiej średnicy jest rurka od spływu? Bo nie uśmiecha mi się płacić ponad 120 zł za elementy spływu jak to mogę samemu zrobić za ułamek tej kwoty.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    728

W belarusie średnio raz większa od zasilającej jeśli się nie mylę 14 mm.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzikidaniel    36

No ja mam uszczelki to otwór ma 15mm średnicy, ścianka rurki z 1,5mm więc wyszło by 18 zewnętrznej. No tyle że bym chciał wiedzieć jak w oryginale to wygląda.


C328, U-912, R 103-54, Ares 710

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    728

Specjalnie nie masz się czym przejmować. Po prostu załóż gumowy przewód, zapal silnik i sam zobaczysz ile leci oleju. 

Szału nie trzeba.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    728

Sprawdź jaki jest otwór wylotowy oleju z turbiny. Większej średnicy rurka nie musi być.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vademecum    25

i półosie sie ukręcają, i też turbo do dwunastki to i silnik może nie wytrzymać, różni sie mimo,wszystko.
No zeżarło taks, i co mam pisać od nowa ? :)

Edytowano przez vademecum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vademecum    25

wytrzyma, ja mam 1614 z 4 skrzynią od wielu lat. Skrzynia i zwolnice w 1614 są mocniejsze grubsze o 5 mm i cza szukać oryginałów do 1614 a nie 1222 czy 24 można zmierzyć pierścień w którym toczą sie satelity w tylnej zwolnicy w 12 i w 16 w 16 powinny być 5 mm szersze prosto to sprawdzić i można zdobyć wiedze . Ja ukręciłem półoś ,, są tesame co w 12stkach niestety, poszła przy tym obudowa, ale udało sie pospawać, ciągnik lata przy ciągnięciu wanny z wapnem potrafiło sprzęgło puszczać a silnik nie,do zduszenia . Ja znalazłem za 6 tysi zts jest na odlewie bloku znak zts.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    206

Kuzyn założył turbo do 1224 i zapierdzelał kupę lat, po 5 latach skrzynia 4 padła, ale 3 też więcej nie wytrzymuję przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez misieq
      Witam wszystkich forumowiczów. Mam takie pytanie dotyczące wyżej wymienionego typu silnika tak jak w temacie: dlaczego w kolektorze ssącym zamontowano tam nagrzewnicę przez którą płynie płyn chłodzący silnika. Co może spowodować wymontowanie tej nagrzewnicy, jakie ona ma znaczenie. Zgóry dziękuje za zainteresowanie. Pozdarawiam.
    • Przez swcswcswc
      Witam.
      Mam do sprzedania ciągnik Ursus 3512, ciągnik jest prawie nieuzywany, od nowości przegieb 1552mh, jestem pierwszy właścicielem od nowości, posiadam wszystkie papiery, kabina typu "sokółka". Ciągnik idealny do lekkich prac, ma niskie spalanie i dobry skręt, chwalony przez posiadaczy. Rok produkcji 1994. Ostatnio wymieniony akumulator i pompa zasilająca wszystko na gwarancji. Stan idealny. Odpala bez problemu od "strzału". 
      Zainteresowanych zapraszam do kontaktu przez forum lub pod numerem telefonu 533013103. Lokalizacja: Krasnopol (woj. podlaskie, 19km od Suwałk). Pozdrawiam
      Link OLX:
      https://www.olx.pl/oferta/ursus-3512-CID757-IDrgbZj.html
    • Przez kot003
      Witam, posiadam ursusa 4512 i chciałbym założyć do niego wspomaganie. Dostępne są dwie wersje jedna z orbitrolem druga bez.
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-mf-4-cylindrowe-ursus-4512-pochodne-CID757-IDkVV7m.html#d80854f57c
      https://www.olx.pl/oferta/wspomaganie-ukladu-kierowniczego-kpl-ursus-4512-mf-4-cylindry-CID757-IDq7j2l.html#d80854f57c
      Tata bardziej skłania się do wersji bez orbitrola ze względu na prostszy montaż, ja jednak chyba wolałbym wersje z orbitrolem ze względu na to że te ciągniki są do niego przystosowane i posiadają wszelakie miejsca do montażu. Pytanie która jest lepsza i jakie są różnice?
    • Przez Maseltof19
      Witam.
      Wiem, że tematów na temat hydrauliki zewnętrznej w tych ciągnikach jest już wiele ale nigdzie nie mogę doczytać na temat mojego problemu. Występuje tutaj typowy problem z nieszczęsnym zaworem pod siedzeniem (albo podnośnik albo hydraulika). Rozrysowałem sobie schemat podłączenia rozdzielaczy w moim sadowniku. Rozdzielacz oznaczony numerem 1 będzie obsługiwał tylko przód + jedno wyjście wolne na ewentualny świder przenoszony, niezaczepiany. Rozdzielacz numer 2 będzie obsługiwał podnośnik i sekcje tylne. I tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie. Jak widać na rysunku zaznaczyłem na czerwono sekcje, która będzie obsługiwała platformę sadowniczą MCMS która posiada własny rozdzielacz do regulacji wysokości. Poprowadziłem zasilanie do tej sekcji z wyjścia N drugiego rozdzielacza, żeby można było samodzielnie podnosić się na platformie. Na ten moment muszę najpierw wcisnąć dźwignię w ciągniku a dopiero później na platformie  W momencie kiedy mam kierowce jeszcze można z tym pracować (choć wciąż denerwuje), problem pojawia się natomiast kiedy pracuje sam, gdyż ciężko jest nacisnąć dwie dźwignie jednocześnie   I tu pytanie czy takie podłączenie jest poprawne i czy zda egzamin. Proszę o pomoc, każda konstruktywna krytyka mile widziana    

    • Przez superpempek
       
      Witajcie,
      do tej pory byłem raczej czytelnikiem tego forum, teraz przyszedł czas na pisanie. 3 lata temu nabyłem Ursusa 355 w stanie wizualnym standardowym dla ciągnika który od kilku lat stał w stodole a do tego czasu obrabiał 2 hektarowe gospodarstwo. Zero modyfikacji, raczej utrzymywanie przy życiu czyli tylko przymusowe naprawy. 
      MASKA:
      Gdy przywieźliśmy go na podwórko to w przeciągu 2 godzin był goły wiadomo rozbieranie idzie szybko. Później mycie i szorowanie i szorowanie i mycie. Wymiany i mycie i szorowanie:) (był ulepiony). No i w tym momencie się zawiesiłem bo ciągle nie wiedziałem jak go robić. Czyli czy pod siebie czy do sprzedaży - czyli brak modyfikacji a wymiany i naprawy. Wiedziałem że potrzebuję traktoru z turem i przednim napędem. Wiedziałem że musi być wspomaganie kierownicy. Ciągle jednak nie wiedziałem czy to będzie ten traktor czy jednak będę szukał czegoś innego. Kupiłem już nawet zestaw maskę i błotniki takie standardowe jak to miała sześćdziesiątka. Jak zobaczyłem jak to jest wykonane i z jakiej blachy to wiedziałem że nie mogę robić takiej fuszerki. Wychodzę z założenia, że należy robić wszystko najlepiej jak się potrafi. Sprzedałem więc ten zestaw ze stratą i po wielu analizach kupiłem maskę metalową produkowaną w firmie "Dziekan". Nie chciałem maski plastikowej bo traktor jednak musi realizować różne zadania i czasem łatwo o uszkodzenia. Dodatkowo maska od Dziekana jest sporo tańsza od plastikowych - czyli lepiej i taniej (według mnie). Jeśli chodzi o jakość wykonania maski Dziekan to jest bardzo dobrze - gruba blacha i jeszcze grubsze pozostałe elementy. Naprawdę wszystko masywne i wystarczająco dobrze spasowane. Oczywiście znalazłem rzeczy które można było lepiej zaprojektować a skoro je znalazłem to postanowiłem zmienić ale o tym w dalszej części. Dodam jedynie, że mój szwagier także kupił tą maskę - właściwie nie miał potrzeby bo jego oryginalna maska jest w dobrej kondycji. Kupił bo stwierdził że konkret i wygoda.
       
       
       
       

×