Skocz do zawartości
krystian46

rejestracja ciagnika bez dokumentów

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

asharot    177

można nie dokonca legalnie ale można . a jaki ciagnik

 

...a to ciekawe jak? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo400    30

Nic nie trzeba przebijać jeżeli masz np c360 bez dokumentów bo zgubione x lat temu to można zrobić to w ten sposób ze robisz sobie niby ostrowka którego kiedyś rejestrować nie trzeba było zdejmujemy osprzęt w jakimś warsztacie który się pod tym podpisze potem przegląd i heja do urzędu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Za chwilę tym forum zainteresuje się ABW CBŚ i Bóg jeden wie kto jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

A co to ABW i CBŚ nie mają innych zajęć jak szukanie starego ostrówka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

Myślę,że tak, wolą znaleźć szarego człowieka bo bezpieczniej niż uj*bac jakiegoś polityka czy gangstera a statystyki i tak rosną. Ostatnio kolega dostał 250zl i 6 pkt za stuknięcie samochodem spróchniałego słupka, mówil" myślałem mu wstawić jak wrócę do domu" ale donos na policję był szybszy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruber99    0

Odgrzeje starego kotleta. Mam do okazji kupienie dowodu do 30'stki bo do swojego traktora nie mam, ale gościu mowi ze da mi dowód i ze ma juz gotowe papiery przetlumaczone z zagranicy i ze ztym ide i rejestruje, o co chodzi z tym, ze ma te papiery przetłumaczone skoro dowód ma od polskiej 30'stki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gruber99    0

Czyli kupowac te papiery?


Bo mi karze wysłac numery z obudowy skrzyni i tam je wpisze i wysle te przetłumaczone papiery, dowód i mam isc z tym do urzedu skarbowego


I tabliczke ma jakas wyslać, znaminową zapewne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Umowa na belga/holendra dwujęzyczna, jak masz dużo płacić to sam sobie napisz taką, byle ten holender czy belg faktycznie prowadził gospodarstwo rolne.

Tabliczka za 50zł z allegro.

Badanie techniczne i rejestrujesz (max 200zł).

 

Problem będzie wtedy gdy numer (ramy/VIN) który masz na ciągniku jest już zarejestrowany (wisi gdzieś w wydziale komunikacji np z drugiego końca Polski).

Wtedy będziesz się tłumaczył prorokowi a nie pani w okienku bo ona Ci tego nie powie.

 

Pojeździj lepiej po handlarzach/złomach i poszukaj skrzyni z papierami. Nie chcą tego sprzedawać ale czasem mają. Ja ostatnio szukałem kształtek na przyczepę i powiedziałem i że może być np cały tył od przyczepy - odparli że nie mają bo to schodzi jak bułeczki (a jak znam życie to nie same ramy mieli) bo złom wyrejestrowuje pojazdy tzn wystawia kwity o zezłomowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

no o tym właśnie mówię cały czas w wielu postach.

A w tym linku co podałeś jest niżej o akcji gdzie zgraneli sprzęt za 2,5mln o której pisano też na łamach portalu agrofoto.pl.

Teraz pozostanie jedynie spowiedź u proroka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    2

a ile sprzętu mogło przejść przez tego handlarza bez jego danych w dokumentacji jako sprowadzone z zza granicy przez rolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Nom , mam pomysł - może niech się zgłoszą wszyscy ci , którzy kupili od tych oszustów sprzęt :rolleyes: :ph34r: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Czy myślisz, że ktoś przyjdzie na policję i będzie patrzał jak zabierają mu ciągnik z podwórka bo jest kradziony? Taki traktor postoi 2-3 lata na parkingu policyjnym bo poprzedni właściciel co mu ukradli wziął ubezpieczenie i ciągnika nie chce, ubezpieczyciel nie chce tego ciągnika bo co z nim zrobi. Na licytacje publiczną też nie trafi. Ciągnik będzie stał pod chmurką i korodował. No chyba że ktoś pójdzie do prawnika i po zabezpieczeniu pewnych danych przez proroka dostanie ciągnik pod warunkiem że go nie opcha i nie zniszczy.

 

Druga sprawa, każdy kto kręcił się przy handlarzach wie że taki ciągnik/maszyna aby wypłynął muszą pojawić się pewne aspekty:

- przy rejestracji w Wydziale Komunikacji pani w okienku wyśle zapytanie do Systemu Inf. schengen, czy mogą do Interpolu tego nie wiem, z reguły nie słyszałem aby wysyłali nawet do SIS. W przypadku zarejestrowanego w PL nie może być pewnych wpisów w CEPiKU (kto przeglądał nawet historiapojazdu.gov.pl wie o co chodzi).

- trafi na kontrolę służb mundurowych którzy sprawdzą nr ramy/vin i sprawdzą ten numer w swoich bazach i wyskoczy jako kradziony.

- sprzęt przeszedł oficjalnie przez komis i przy akcji policji znajdą go w kwitach i dane nabywcy.

 

Wyobraźcie sobie sytuacje, jest rolnik mieszkający na uboczu, jakieś zadupie gdzie gospodarstwo na tzw kolonii wioski. Ma trochę sprzętu bo i ma z 50-100ha ziemi. Po drogach publicznych nie jeździ za często bo grunty wokół gospodarstwa. Ma parę ciągników i przyczep zarejestrowanych. Nawozy mu przywożą, sporą część zboża odwożą TIRami.

Taki gość kupuje okazyjnie np jakieś U1014, jelonka serii 6600, jakieś dwie fajne przyczepki wywrotki do tego z aluburtami itp, dostaje z od handlarza umowę z niemcem, belgiem, holendrem + briefy jeżeli pojazd był rejestrowany itp.

Robi tym sprzętem u siebie na polu. Sąsiedzi mają to w d*pie bo wiedzą że ciągnie kasę z dofinansowań z Unii, wiedzą że rodzina pracuje, że właściciel jest spoko bo się cwaniactwem nie para.

Pojazdów nie rejestruje bo po co. Na pole mu OC nie potrzebne, pracowników nie ma więc NNW też zbędne (ja płacę na jeden ciągnik i jak coś się zdarzy to nim jechałem i sobie kuku zrobiłem a nie pozostałymi dwoma które mają OC), żeby sąsiadów nie kuło to jakieś blachy z allegro sobie weźmie po 20zł/sztukę lub nawet bez.

Dokumenty od pojazdów poleżą parę lat bez wizyty w Wydz. Komunikacji.

 

Taki sprzęt nie wypłynie nigdy bo papierów nie widzą żadne służby. No i czy myślicie że jak pojazd jest kradziony to już na zawsze będzie zapisane wszędzie że kradziony? Wg mnie 10lat od zgłoszenia to max.

Reasumując po 10 latach ten rolnik o którym pisze wyżej rejestruje sprzęt i sprzedaje go normalnie już na polskich blachach. Ba, jak znajdzie jelenia to sprzeda mu z papierami od niemca/belga/holendra/francuza.

 

Sami sobie odpowiedzcie, czy potrzebujecie np aby wszystkie przyczepy były porejestrowane (blachy+dowód+OC), dawno już weszliśmy w taki okres że nawet nie wszystkie ciągniki jest sens rejestrować bo jeżdżą tylko po podwórku (stare ciapki, jakieś sześćdziesiątki z TURem).

 

Kupno kradzionego mnie nie kusi bo nie chcę mieć problemów z prorokiem ani swoim sumieniem.

Koniec przydługiego niedzielnego wywodu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×