Skocz do zawartości
LuckyLuke

Plantacja żurawiny pomysł w trakcie realizacji.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Plantacja
LuckyLuke    2

Ile kosztuje to nie wiem ale myślę że ten "kombajn"

nie jest szczególnie kosztowny. Przy uprawie na sucho na torfie moje wstępne obliczenia oscylują ok 250 tys na ha. Plony na torfie są 3x większe niż na zakwaszanej ziemi więc warto chyba zainwestować. Największy problem to chyba chwasty. LuckyLuke jeśli sadzonki kupujesz to polecam z zurawina.net, mają świetne (ja kupowałem roczne), w pierwszym roku owocowały! Sadziłem po 9 na 1m2 i na jesień miałem pokryte 70% powierzchni, no i cenę można negocjować i to sporo. Nie mam jeszcze żadnej wiedzy na temat zraszaczy/zamglawiaczy, jak by ktoś mógł pomóc, pokierować będę wdzięczny. Pozdrawiam.

PS. Ewelcik mam pytanie - co zrobisz jeśli będzie mokry rok i w lecie napada ci w te 30-sto centymetrowe dołki wody i będzie stała tak przez 2 tygodnie?

O zimowe przymrozki się nie martw, roślina ta jest wystarczająco odporna na mróz, jedynie podczas kwitnienia może jej zaszkodzić.

No ja też tak myślałem około 200 250 tyle ze ja nie mam torfu ziemia 3a glina . wiec będę musiał coś kombinować bo oprócz żurawiny wymyśliłem sobie derenia pod który mam ziemie idealną. Sadzonki mam zamówione na czerwiec od jednego z forumowiczów przywoze również trochę z Holandii .

Jaka odmianę sadzisz?

Żurawina się płytko ukorzenia do 25cm problemem może okazać się nadmiar wody na plantacji w czasie owocowania i podchodzenie wapnia z dolnych pokładów ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ewelcik    1

Do sprawasierypla - z dołkami to nie jest jednak najlepszy pomysł z tego tytułu że żurawina rośnie długa i wszędzie ale myślałam o tym zalewaniu pod kątem konkretnego poletka które ma spadek w jedną stronę i woda się zatrzymuje tylko na samym dole zazwyczaj więc wystarczyłoby zrobiić mały rowek na końcu i by szybko poszła sobie. ale ten temat zostawiam bo w sumie nie ma sensu.

A co do kosztów to na dobrą sprawę liczyłam u siebie że koszt wymiany ziemi na torf (30 cm) to równo 150.000zł. 10.000m2 x0,30m warstwa x 50 zł za m3 torfu. Na upartego jeśli ph jest nie za wysokie to można się pokusić o częściowe zakwaszenie ziemi i wymieszanie w proporcji ziemia która jest i torf wysoki pół na pół i jakieś ze 20 trocin które i zakwaszą i poprawią próchnichnicę i kosztują 20 zł za m3. Ja obecnie na "paru" metrach kwadratowych robię matecznik i będę obserwowała. Ciągle mnie temat nawadniania boli i tego kwitnienia w kontekści przymrozków, muszę zobaczyć kiedy one w końcu kwitną. Jeszcze w sumie zamiast wymieniać grunt to można się pokuścić o kupno jakiejś torfowej łąki jeśli jest w okolicy


w sumie to nawet mam kawałek łąki torfowej gdzie trawa nie chce rosnąć bez konkretnego wapnowania i tak się zastanawiam czy po sezonie nie spalić jej rundapem i przeorać na jesień tern prawie w sam raz nisko zimą i wiosną czasem nawet zaleje konkretnie no ale w lecie i tak trzeba nawodnić bo jest za wysoko troszeczkę żeby to odpuścić, tylko ph muszę sprawdzić bo może nie trzeba będzie nawet za mocno wysokim torfem wykładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

Z dolkami bezsensu ale melioracje warto zrobić. Wiemy jak u nas wygladaja lipcowe deszcze . Dzialke mam z lekkim spadem takze bede kladl rury meloracyjne .
Do sprawasierypla
Wlasnie o takiej maszynie myslalem moze bede mogl taka sprowadzic z nl. Narazir sie rozgladam .Pozatym ojciec powiedzial mi ze moze taka uda sie nam skonstruować.

Do sprawasierypla - z dołkami to nie jest jednak najlepszy pomysł z tego tytułu że żurawina rośnie długa i wszędzie ale myślałam o tym zalewaniu pod kątem konkretnego poletka które ma spadek w jedną stronę i woda się zatrzymuje tylko na samym dole zazwyczaj więc wystarczyłoby zrobiić mały rowek na końcu i by szybko poszła sobie. ale ten temat zostawiam bo w sumie nie ma sensu.
A co do kosztów to na dobrą sprawę liczyłam u siebie że koszt wymiany ziemi na torf (30 cm) to równo 150.000zł. 10.000m2 x0,30m warstwa x 50 zł za m3 torfu. Na upartego jeśli ph jest nie za wysokie to można się pokusić o częściowe zakwaszenie ziemi i wymieszanie w proporcji ziemia która jest i torf wysoki pół na pół i jakieś ze 20 trocin które i zakwaszą i poprawią próchnichnicę i kosztują 20 zł za m3. Ja obecnie na "paru" metrach kwadratowych robię matecznik i będę obserwowała. Ciągle mnie temat nawadniania boli i tego kwitnienia w kontekści przymrozków, muszę zobaczyć kiedy one w końcu kwitną. Jeszcze w sumie zamiast wymieniać grunt to można się pokuścić o kupno jakiejś torfowej łąki jeśli jest w okolicy

w sumie to nawet mam kawałek łąki torfowej gdzie trawa nie chce rosnąć bez konkretnego wapnowania i tak się zastanawiam czy po sezonie nie spalić jej rundapem i przeorać na jesień tern prawie w sam raz nisko zimą i wiosną czasem nawet zaleje konkretnie no ale w lecie i tak trzeba nawodnić bo jest za wysoko troszeczkę żeby to odpuścić, tylko ph muszę sprawdzić bo może nie trzeba będzie nawet za mocno wysokim torfem wykładać


50 zeta za m3 torfu gdzie tak tanio ?
Dolicz sobie jeszcze piasek do tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewelcik    1

Ano 5 kilometrów odemnie jest kopalnia torfu w tym wysokiego i taka ilość tyle będzie kosztować. co do piasku to czy nie można wykorzystać tej ziemi która już jest na polu? mam 4 i 5 klasę same piaski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

Na piaskach to bym mieszal z torfem np 15 cm zimie piaszczyste jedne z lepszych pod zurawine tylko woda ucieka szybko . Byleby podlewac zakwaszona woda. Najważniejsze podlewanie.
A wysylaja do malopolskiego ? Mozna jakis link podejrzewam ze jestes z mazur pomorza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewelcik    1

z podlaskiego, cena taka tylko dlatego że pod bokiem i bez kosztów transportu jak doliczysz resztę to będzie tyle samo co gdzie indziej, taka szczęśliwa lokalizacja i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

 

Dzieki za info.

Jakie Jakie odmiany sadzicie ?

Edytowano przez LuckyLuke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zakładacie matecznik to trzeba zniwelować wszystkie spadki terenu, ja miałem minimalne i pojawiały się problemy podczas intensywnych deszczy.

 https://www.dropbox.com/s/iq7pirf4h5kjh3e/%C5%BCurawinowy%20matecznik.jpg?dl=0 Tu jest przekrój mojego matecznika.Sadziłem odmianę Pilgrim. Podlewałem deszczówką którą wyłapywałem z rynny :)  Odradzam wodę z rzeki lub z wodociągu (chlor podwyższa pH) Ewelcik jeśli masz piaszczystą ziemię to masz dobre warunki żeby założyć plantację. Mieszając z torfem, w ogóle używając torfu trzeba pamiętać że przesuszony traci swoje właściwości % magazynujące wodę. Zraszacze to  widziałem na zdjęciach na 3m wysokie i jeden był na jakieś 50m2 . No i odradzam żurawinę błotną - zbiór tylko ręczny, owoc mały, cena niewiele wyższa. LuckyLuke myślałeś może o jagodach Goji? Wsadziłem 2 krzaczki w zeszłym roku rośnie to jak chwast albo jeszcze szybciej a ziemia taka sama jak u ciebie. Jak jest ze zbytem owoców to nie wiem bo nie interesowałem się ale jest to roślina "modna". Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

No ja jeszcze bede obsadzal dereniem , goji, pigwa, kamczatke, róże owocowa , winorosle inpare innych ale glownie zurawine.
Chciałbym zaczac produkowac nalewki

Edytowano przez LuckyLuke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też o nalewkach myślałem tylko trzeba mieć sprzęt do destylacji żeby robić na swoim alkoholu 95% bo inaczej drogo wychodzi. Żurawinówkę robiłem - jest extra, poza tym orzechówkę. O jagodzie kamczackiej słyszałem że jest problem ze sprzedażą większej ilości. Też jestem z małopolski i zauważyłem u nas modę na iglaki tzn. drzewka na choinki, Poczytałem trochę i wychodzi na to że warto.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

W tym mam wprawe kuzyn mój robi niesamowity sprzęt drogo ale bajka.
Skąd jesteś z Małopolski ?
Obok mojej działki jest 2.5ha jodły i sosny miałem te działkę kupić razem ze starym domem niestety sprzedawca zmienił zdanie gdy byłem w samolocie z Londynu ! I zostalem na lodzie . Nie sprzedali mi tej działki tylko dla tego że liczyli na miliony ze sprzedaży tychże krzaków...efekt ? Dwa lata chodzenia i drzewka leżą zarosniete trawa ....
Ja bym się w to bal wchodzić chyba ze masz własny punkt sprzedaży i zbyt gwarantowany.
Znajomy prowadzi szkółkę w okolicy i sprzedaje swoje drzewka o ile pamiętam mówił że 100 sprzeda w roku mogę się mylić ale coś w tych ilościach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewelcik    1

Ja zrobiłam matecznik na samym torfie(wybrany dół ziemi na 30 cm) i na wierzch trochę piachu wsypałam i trocin żeby wilgoci było więcej ale teraz będę robił doświadczenie na pole piaszczyste wysypię 10-15 cm torfu i po prostu to zmieszam talerzówką i posadzę sadzonki i zobaczymy co z tego wyjdzie. jeśli będzie ładnie rosła to oszczędność duża na torfie tylko nie jestem pewien bo błotna na bagnie rośnie na czystym torfie no ale ta może inaczej będzie się zachowywać. Mając ziemię słabej klasy i piaszczystą nie mogę sobie wyobrazić że jakiejś roślinie może to pasować no ale.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

Żurawina ma bardzo małe wymagania.
Kwaśna gleba i nawadnianie.
Reszta podobno jak przy borowce.

Jeśli zakładacie matecznik to trzeba zniwelować wszystkie spadki terenu, ja miałem minimalne i pojawiały się problemy podczas intensywnych deszczy.
https://www.dropbox.com/s/iq7pirf4h5kjh3e/%C5%BCurawinowy%20matecznik.jpg?dl=0 Tu jest przekrój mojego matecznika.Sadziłem odmianę Pilgrim. Podlewałem deszczówką którą wyłapywałem z rynny :) Odradzam wodę z rzeki lub z wodociągu (chlor podwyższa pH) Ewelcik jeśli masz piaszczystą ziemię to masz dobre warunki żeby założyć plantację. Mieszając z torfem, w ogóle używając torfu trzeba pamiętać że przesuszony traci swoje właściwości % magazynujące wodę. Zraszacze to widziałem na zdjęciach na 3m wysokie i jeden był na jakieś 50m2 . No i odradzam żurawinę błotną - zbiór tylko ręczny, owoc mały, cena niewiele wyższa. LuckyLuke myślałeś może o jagodach Goji? Wsadziłem 2 krzaczki w zeszłym roku rośnie to jak chwast albo jeszcze szybciej a ziemia taka sama jak u ciebie. Jak jest ze zbytem owoców to nie wiem bo nie interesowałem się ale jest to roślina "modna". Pozdrawiam

Pytanie
Nie kładłes folii na spód ?
No ładnie to wyrysowales ja u siebie będę robił tak samo ale bede kładł bez wybierania ziemi.
Mam w W sumie 6000 sadzonek zamówionych i chce je kłaść co 15cm w rzędach i między rzedami .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Folia na spód to ryzyko. Sama mata ogrodnicza powstrzymuje grubsze chwasty, a pod nią sypnąłem trochę siarczanu tak na wszelki wypadek :), na wierzch nawóz do borówki ale też niewiele. Co 15 cm to za gęsto, co 30 to nawet gęsto. Ile płacisz za sadzonkę? i czy są to roczne ukorzenione? Na zimę wogóle jej nie okrywałem a było przez 2 dni -20 stopni i trzyma się wyśmienicie. Ja nie mieszałem torfu z piaskiem ale teraz tak bede robił.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewelcik    1

Po ile kupujecie sadzonki i ilu letnie, roczne czy starsze? Ja kupiłam kilkadziesiąt sztuk chyba trzyletnie to były po 5 lub 5,5 zł na olx. Miał ten Pan jeszcze sadzonki jednoroczne po zecie ale ponoć żurawinka w trzy lata owocuje to postawiłam na droższe ale tak w sumie jeśli w tysiącach liczyć sztuk to różnica w cenie jest porażająca.


tyle że kupując większe to można mniej sztuk kupić bo te co kupiłam to około 8-10 sztuk na metr2 bo długie na pół metra ponad i dosyć gęste więc powinny w miarę szybko się rozrosnąć przy sprzyjających warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

No na matecznik to chyba jednoroczne najlepsze . Ja mam zamiwionych okolo 6 tysiecy chyba ciut przegiolem ale bede próbował sadzic je tu i tam i bede popatrzył jak rosna. Tu trochę torfu tu troche piasku i trocin. Experymenty . Ja zamowilem po 1zl jednoroczne plus z holandi 2tysiace 2 letnie w 3 odmianach po ojro . Ze sa duze to kit wazne zeby puszczaly dlugie pedy
Jak kupujesz na plantacje naprawdę warto spradzic zgodność biologiczną z oryginalnymi odmianami. W polsce jest wp***u mieszanin a one i sa mniej odporne i gorzej owocuja. Ja inaczej nie kupuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke    2

Folia na spód to ryzyko. Sama mata ogrodnicza powstrzymuje grubsze chwasty, a pod nią sypnąłem trochę siarczanu tak na wszelki wypadek :), na wierzch nawóz do borówki ale też niewiele. Co 15 cm to za gęsto, co 30 to nawet gęsto. Ile płacisz za sadzonkę? i czy są to roczne ukorzenione? Na zimę wogóle jej nie okrywałem a było przez 2 dni -20 stopni i trzyma się wyśmienicie. Ja nie mieszałem torfu z piaskiem ale teraz tak bede robił.

Z tym siarczanem nie głupio szczegolnie ze uu nas w malopolsce gleby maja wysokie ph. Ja bede dawal folie i bede ja dziurawil . Na zime jezeli jest snieg to nic nie trzeba robic. Od jednego z forumowiczów dowiedzialem sie o takim sposobie okrywanie agro i lekkie polewanie wodą az agro zamarznie dobry pomysl .

Zurawina jest bardzo odporna na mroz. Ja mimo wszystko bede sadzil na około plantacji krzewy zeby ochronić przed wiatrem.

I do tego koniecznie ule. Lub domki dla murarek. Z pszczolami plon +30% !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sów kilka o uprawie:

i zbiór na mokro w stylu amerykańskim  :blink: https://www.youtube.com/watch?v=LPrQie4oc_8

 

Edytowano przez sprawasierypla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×