belarus9204

Nie działa wspomaganie bizon ZO56

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon
belarus9204    0

Witam kierownica chodzi bardzo ciężko w jedną jak i w drugą stronę próbowałem odpowietrzyć układ wspomagania ale żadne powietrze nie ucieka.Wszystko chodziło sprawnie aż do momentu jak wymieniłem 2 rozdzielacze.Teraz cała hydraulika działa sprawnie tylko nie ma skrętu kołami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

Prawdopodobnie cos z dzielnikem sie dzieje albo zle cos podlaczyles. A rozdzielacz tak sam zalozyles?


Kupie Jonh Deere 6400, 6410, 6506, 6600, 6610.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Junkers
      Witam, mój problem polega na tym, że nagarniacz za szybko się obraca. Przy tęgim życie nie mogę sobie dać rady, bo nagarniacz narzuca masę przed podajnik ślimakowo-palcowy (sznekę) i robi się ściana ze słomy przed nim, a następnie pójdzie wszystko na bęben aż silnik kucnie, albo owinie się na nagarniaczu albo całkowicie stanie nagarniacz. Sprawdzałem średnice kół pasowych nagarniacza gdyż pomyślałem że może zmienione i są wedle katalogu takie same tzn. średnice te same jakie mają w Agromie, zębatki też te same. Przekładnia bezstopniowa prędkości nag. chodzi dobrze tzn. od skrajnego położenia do skrajnego tylko pasek wpada na te śruby na dolnym kole jak chcę ustawić jak najwolniej i nie wiem za co? ale to nie jest przyczyną
      Bizon rok 88 (napęd hederu na pasek podwójny, napinacz jednorolkowy) Dodam że dopiero zacząłem przygodę z bizonem, ok 10 godzin dopiero ale już mam wszystko opanowane tylko ten nagarniacz. Na żyto wymyśliłem sposób że nagarniacz do dołu prawie samego, wsunięty do końca a powinno być wysunięty, podniesiony i pchać żyto do przodu delikatnie. Jak wiecie to pomóżcie, co mam zrobić żeby nagarniacz wolniej się obracał niż prędkość jazdy??, bez tego nie ma mowy o normalnym młóceniu
    • Przez slawus
      Czeka mnie remont silnika w Bizonie, czy ktoś ma namiary na dobrego i sprawdzonego fachowca z woj. mazowieckiego, no i może zna ktoś orientacyjną cenę tego "zabiegu" bo może lepiej kupić drugi silnik np. po remoncie. Z góry wielkie dzięki.
    • Przez hurlimannD70
      Kupiłem cały bęben młocarni do bizona czyli z cepami ale bez osi. Jest to nowy oryginalny produkt z fmż Płock. Leżał w stodole 30 lat , zastanawiam się czy dawać go do wyważenia . Na jednej ze środkowych tarcz przykręcone są blaszki jest ich chyba 5 sztuk w kupie. Wygląda jak by był kiedyś w fabryce wyważany ale nie jestem pewien. A do wyważenia musze jechać ponad 250km . Czy takie bębny składane w fabryce były sprzedawane wyważane ?? Czy ktoś mi podpowie ?
    • Przez jacor73
      Witam,
      Czeka mnie wymiana cepów i tarczy bębna młocarni w związku z tym mam pytanka,
      - jak wyważaliście swoje bębny po wymianie cepów- niektóre firmy oferują wyważanie na łożyskach własnych czyli na kombajnie?
      - jeżeli zawoziliście do wyważenia, jak go rozmontować aby idealnie złożyć po wyważeniu(czy w grę wychodzi tylko wymontowanie samego wału?),
      - jakie firmy polecacie w woj mazowieckim, łódzkim, ewentualnie okolice
      pytania dotyczą oczywiście wyważania dynamicznego. Z góry dziękuję za pomoc
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.