Skocz do zawartości
_Marcin_

Fendt 311 - demontaż turbosprzęgła (z wału korbowego)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
_Marcin_    0

Witam,

Czy ktoś wie jak zdemontować turbosprzęgło z wału korbowego w 311? Czy trzeba spuszczać olej, rozkręcać te 32 śruby i tam wewnątrz dopiero są jakieś śruby mocujące sprzęgło do wału?

W materiałach od Kostiego nic nie znalazłem na ten temat.

Robił już to ktoś bo muszę wał korbowy wyjąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

najprawdopodobniej musisz jeśli sprzęgło funkcionowało dobrze spuść dokladnie olej żebyś wiedział ile było dokładnie bo to bardzo warzne w innym przypadku musisz mieć serwisowe dane kiedyś to rozbierałem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

smialo spusc olej odkrec te wszystkie sruby do okola delikatnie sciagnij ten dekiel uwazaj na gumowy oring co jest na deklu wyciagnij delikatnie tam bedziesz mial sruby do walu pozd

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

_Marcin_    0

A jaki olej idzie do tego sprzęgła hydrokinetycznego? Na forum znalazłem tylko, że powinno go tam wejść dokładnie 7,4 litra ale słyszałem też, że wlewa się go aż poziom zrówna się z korkiem wlewu/spustu w gdy ten jest ustawiony na otwór w skrzyni sprzęgłowej.

Mój chyba nigdy nie był zmieniany bo strasznie śmierdzi. Nie było nigdy problemów z tym sprzęgłem więc i nikt tam nie zaglądał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

olej SAE 10W wlasnie taki trzeba wlac rozne ksiazki roznie podaja ja u siebie tak wlewalem az poziom zrownal sie z korkiem i smiga za milo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ten olej wymienia się co 5000mtg olej taki jak kolega pisze wyżej a pisałem specialnie zmierzyć dokładnie przy spuszczeniu.warzne a naforum ilości można się różnych doczytać są jnne metody sprawdzania ale o tym pużniej jesli będą problemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

A jakiej firmy olej polecacie? Pewnie FuchsTITAN UNIVERSAL HD 10W?

Znacie coś tańszego i odpowiedniego do tego sprzęgła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

orlen napewno bedzie tanszy obojetnie jaka firma pamietaj tylko ze specyfikacja musi byc SAE 10W a ty jeszcze tym tencika jeszcze nie poskladales???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

Silnik rozłożony do ostatniej śrubki. W bloku zostały tylko tuleje które i tak będę musiał wyjąć bo blok będzie napawany żeliwem na ciepło. Zastanawiam się czy muszę wyjmować wciskane, mosiężne tulejki wałka rozrządu? Chyba wytrzymają te 700 stopni C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A to co jnnego nie będzie cały podgrzewany do 700stopni bo wcześniej jak pisałeś to aż ciarki przechodziły.

oddaj to do dobrej firmy mimo wszystko bo robota dwa razy to ciągle lepiej drugi silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

Szukałem drugiego silnika ale nic nie znalazłem.

Blok dziś jedzie do Poznania, niby do dobrej firmy, która spawa żeliwem na ciepło czyli przez 7 godzin podgrzewa go do 700 stopni potem napawa i przez 14 godzin go studzi. Następnie na nowo trzeba wywiercić kanał na szklankę i poprawić kanały olejowe. Szklanka będzie oryginalna w nominalnym wymiarze.

Cena za usługę to około 3k no i niby dają na to gwarancję.

Pewnie i tak taniej niż drugi silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to  za drogo i żeby chociasz dobrze zrobili bo ciągle myślę ze lepiej zatulejować normalnie a nie spawać czy pomyślałeś co się stanie z geometrią bloku gdy on dostanie 700stopni odpuść sobie taką naprawę.

Drugi silnik ciągle tańsza opcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

sluchaj kolega autoostrowski dobrze ci radzi jezeli sie zdecydujesz na ta naprawe to prawdopodobnie bedziesz musial osiowac stopy glowne walu i to znowu 500 -800zl zalezy kto i gdzie robi 3tys za toa robote to duzo pieniedzy za te pieniadze to spokojnie uzywany blok kupisz bez zbednych kombinacji pozd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie tylko osiowanie wału wałka rozrządu itd w grę wchodzi tylko obróbka na zimno czyli tulejowanie ale jak się uparłeś to rób napisz jak zrobisz i przynajmniej 100-  200mtg nie wstydz się jeśli padnie po 20mtg tez napisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

Zrobione 50 mtg i jak na razie jest ok. Silnik chodzi bardzo ładnie. Wolne obroty ustawiłem na 680 obr/min. Ciśnienie na wolnych na zimnym 2.1 bara, na rozgrzanym 1.7 bara. Na max obrotach na zimnym 4,4 a na rozgrzanym 4,1 bara.

Co do samego bloku to okazało się, że nie ma podejścia żeby naprawić uszkodzenia opisywaną wcześniej przeze mnie metodą(firma nie chciała się podjąć). Została więc wciśnięta na klej frezowana tulejka. Koszt znacznie niższy, gwarancja na rok.

Obecnie martwią mnie dwie rzeczy. Pierwsza to odgłosy chodzącego na sucho (takie piszczenie) łożyska z okolic sprzęgła. Po wciśnięciu pedału sprzęgła piski ustają na około 5 sekund po czym znowu je słychać. Ciągnik jeździ normalnie, nic się nie ślizga, nic nie szarpie. Co to może być - wycisk czy może łożysko ze zdjęcia poniżej?

Druga sprawa to kolor dymu a w zasadzie jego brak. Przy odpalaniu puści tylko chmurkę czarnego jak smoła dymu a potem już nic. Dopiero jak go porządnie obciążę to widać ciemniejszy dym a tak to praktycznie nic nie widać z komina. Wydechy szczelne. Dodam jeszcze, że pompa wtryskowa po regeneracji a wszystkie wtryski mają nowe rozpylacze i ciśnienie otwarcia ustawione na 220 bar. Początek wtrysku ustawiłem 17 stopni przed GMP szóstego tłoka.

Ustawienie początku wtrysku było trochę problematyczne bo nie mam żadnych znaków na kole zamachowym, jest jedynie ślad po naklejce (bez sensu to rozwiązali, naklejka zamiast grawerowanych znaków?). Jakby ktoś miał jakieś dokładniejsze zdjęcie tej podziałki byłbym wdzięczny.

post-54625-0-63723700-1443437091_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a skąd wiesz że zapłon to 17 stopni bo mnie się wydaje że nie chyba że to silnik z deutza i czy to jest lsa czy ls bo tam były inne katy ale skoro wtryski na 220 to myślę że lsa bo w ls jest inne ciśnienie ,nic pomijając wszystko skąd wziołeś te 17stopni?;

i to że silnik chodzi to wiadomo po tej naprawię będzie chodził ,ale to co chciałęś wcześniej zrobić to by było konieć silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

Dlaczego koniec silnika? Jest firma, która się tym zajmuje, daje na to gwarancję i z tego co mówili robili to już nie raz. Opisywane przez was osiowanie byłoby konieczne gdyby ten blok grzać szybko i gdyby sam stygł. Firmie nagrzanie takiego bloku zajmuje kilka godzin, jak dobrze pamiętam to ponad 7 a wystudzenie ponad 14 godzin. W tym cały sekret - ich słowa. Jak coś to taki blok u Korbanków  95000 zł :)

Nie jest to ani LS ani LSA. Silnik to MWM D226B6 z Farmera 311. Skąd wziąłem kąty? Z materiałów od Kostiego. Te 220 barów też od Kostiego ale potwierdzili to też w Bosch Diesel Service (robiłem tam regenerację pompy wtryskowej i wtryskiwaczy).

Sprawdziłem ostatnio ciśnienie sprężania. Na dwóch cylindrach mam 33 bary na pozostałych 34. Jakoś dużo.

Edytowano przez _Marcin_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to że to nie jest ani ls czy lsa to dziwne miałem namyśli fendta bo tam jest chyba trzy silniki montowane mwm oczywiście tylko maja małe zmiany choć jeden z nich żeczywiście ma kąt 17,5+ - 0.5 więc nie było by tak żle i do tego modelu ciśnienie jakie jest podawane przynajmniej w żrudłach jakie posiadam to od 25 do 30 atu więć zgodzę sie z tobą że trochę za dużo,a wtryski to od 220 do 228bar tak mam w opisie pytanie jaki masz rocznik i czy ls ,lsa to powinieneś wiedzieć może masz model C do CI to raczej nie bo mają raczej wszystkie deutza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
_Marcin_    0

Rocznik 95 jak dobrze pamiętam, VIN 311211xxx. Jest to po prostu Fendt Farmer 311 Turbomatik bez ls, lsa, C czy CI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ursusc385
      Zeby chodziło leciutko wystarczy załozyc przedłouzke do tego co wychodzi od silnika
      i załozyc łancuch jutro przesle zdjecia
    • Przez samesilver
      Mam problem z Same Silver 130, a mianowicie gdy wciskamy sprzęgło i dodamy gazu(np. przy ruszaniu) to po delikatnym puszczaniu sprzęgła zaczyna ono strasznie hałasować. Tak samo jest, gdy np. jedziemy ciągnikiem na wysokich obrotach i trzymając wciąż na gazie naciśniemy sprzęgło. Czasem nawet gdy ciągnik już ustanie, hałas nadal jest. Co może być tego przyczyną? Jak temu zaradzić? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez wojo123
      Cześć jestem ciekaw jak się spisuje sprzęgło hydrokinetyczne w valtrach. Jakie są plusu tego sprzęgła w porównaniu ze zwykłym???
    • Przez Marcin91
      Witam.
       
      Mam problem ze sprzęgłem w kombajnie Fahr M922. Podczas koszenia kiedy chciałem wrzucić wsteczny bieg, nie udało się biegu wrzucić, a za to bardzo zgrzytało i działo się to przy próbie wrzucenia któregokolwiek biegu. Pedał sprzęgła wydawał się pracować jak zwykle. Odpaliłem więc kombajn na biegu trzymając wciśnięte sprzęgło, kombajn lekko ruszył po czym nagle przestał jechać i biegi dało się normalnie wrzucać, więc wróciłem nim do domu. Dzisiaj znowu się to stało, z tym, że już te numery z odpalaniem na biegu nie przeszły, więc dokosiłem kawałek co miałem, ale sprzęgło w ogóle nie rozsprzęglało - wciśnięte czy puszczone kombajn jechał. Co to może być za przyczyna? Czy uszkodzeniu uległ docisk? Tarcza? Dzisiaj wieczorem będziemy rozbierać, ale może ktoś miał podobny przypadek i wie czego już mógłbym się spodziewać.
       
      Dodam, że przy kole jezdnym sprzęgła zmienialiśmy części zaznaczone na czerwono, są to: część pływająca koła jezdnego, sprężyny oraz koło dociskające sprężyny.
       

×