Skocz do zawartości
Patryczek96

Rozwój gospodarstwa oraz wzrost plonów i jakości zbóż

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Patryczek96    5

Witam, w tym roku przejąłem gospodarstwo rolne od mojego ojca o powierzchni 14ha (gleby od II-V) i planuję zabrać się porządnie za uprawę zbóż, zrezygnowałem z hodowli trzody. Od wielu lat mój ojciec uprawiał;

-jęczmień

-pszenżyto

-pszenice ozima oraz jarą.

Zboża uprawiane były "byle jak", ciął po kosztach, większość dopłat do pola było przeznaczane na "życie codzienne", zabiegi były skromne,a mianowicie wszystko opierało się na jednym zabiegu, ewentualnie na dwóch, o ile pozwalały na to fundusze.

Podstawowy zabieg to: herbicyd + insol3 1l + 10kg mocznika. Ewentualnie czasami w kolejnym zabiegu był stosowany fungicyd, lecz bardzo rzadko. Nawóz przedsiewnie, oraz druga dawka N podczas krzewienia i na tym wszystkim kończyła się pielęgnacja zboża. Raz na ok.3 lata kupowaliśmy zboże kwalifikowane z centrali nasiennej na max. 5ha, tak to materiał siewny był nasz lub kupiony od sąsiada.. Od przyszłego roku, całe dopłaty będą przeznaczane na gospodarstwo, chciałbym  uprawiać to samo co ojciec, lecz bardziej się do tego przyłożyć. Zboże będzie sprzedawane na bieżąco, ze zbytem nie będzie żadnego problemu. Posiadam taki park maszynowy;

-Massey Ferguson 3060

-Władimiriec T-25A (tylko do opryskiwacza)

-pług zagonowy 4-skibowy

-brona talerzowa tol-met 2,5m (będzie za 3tyg. u mnie na podwórku)

-Agregat uprawowo-siewny 2.5

-siewnik poznaniak 2.5m

-przyczepa 3t.

-opryskiwacz 300l 10m

Od dobrego znajomego pożyczam rozsiewacz BOGBALLE 1t oraz pożycza mi kombajn SUPER, tylko do niego leje i kosze.

Mam również możliwość wzięcia w dzierżawę 10ha w jednym kawałku, na dość dobrej ziemi IIIA

Chciałbym was prosić o rady jak zabrać się za ta gospodarkę, aby doprowadzić ją do należytego stanu. 

-Jakie odmiany?

-Jakie poplony?

-Jakie zbiegi?

-Jakie zmianowanie zbóż?

 

Ps. W razie gdyby temat był w niewłaściwym miejscu proszę o przeniesienie,

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam, Patryk ;)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

myślę ze musisz wprowadzić plodozmian np. rzepak groch lub Lubin może kukurydzę pod on sobie badania gleby może trzeba wapnowac będziesz wiedział czego brakuje w ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

tak też myślałem , żeby zaraz po żniwach zrobić badanie gleby. Teraz jest u nas pełno posianego łubinu, więc będzie można po taniości kupić go na poplon. Rzepak, groch, qq odpada, tylko zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Szkoda, jak masz II i III KLASE to rzepaczek byś miał konkretny gdzie nie był wcześniej siany :) tylko wapna bym dał, zrób badanie po zniwach zaraz, rzepak da Ci później dobre stanowisko pod pszenicę. Pomyśl nad tym, A jeżeli zboża, pszenica polecam odmianę Skagen, Sailor, Bamberka, Odmian jest masa, pod korzeń musi dobrze dostać, herbicyd, odżywka, na wiosnę szybko N, grzybowka chociaż 2 razy, skracanie (moduss, ccc) i wiadomo, pilnować terminów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

Z rzepaku rezygnuje, nigdy nie siałem, nie mam doświadczenia, nie chcę ryzykować. W moich okolicach praktycznie nikt nie sieje rzepaku, same zboża. Planuje teraz po żniwach wlecieć z talerzówką i posiać łubin na poplon. Mam możliwość wymiany słomy na obornik (mieszany; od krów, trzody, kurzy). Łubin + obornik powinien świetnie przygotować pole pod pszenice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    167

nie wiem dlaczego nie chcesz siać innych roślin niż zboża ale plodozmian jest ważny sam to zrozumiesz za kilka lat wiem to z doświadczenia mimo odpowiedniego nawożenia będziesz miał niższy plon problemy z niektórymi chwastami. przecież groch rzepak też omlocisz kombajnem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kammillo    18

Ja zasiałem rzepak na V-VI klasie i ładnie rośnie, będę go w poniedziałek kosić to będę wiedział jaki plon. Ale też nigdy nie był siany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

Jak dla mnie rzepak jest ryzykownym pomysłem, nigdy nie uprawiałem = brak doświadczenia, brak sprzętu -brak stołu do rzepaku. Kosić SUPREM to trochę marne posunięcie - kiepska szczelność kombajnu, to już duże ubytki w plonie. Narazie chcę uprawiać zboża, doprowadzić pola do jakiegoś należytego stanu, poplony, zmianowanie i ewentualnie groch na zielono, lecz muszę się najpierw dogadać ze znajomymi, aby wgl to wypaliło.

 

@kammillo pochwal sie plonem rzepaku i jakim sprzętem go zbierałeś ;)

Edytowano przez Patryczek96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PawelWlkp    326

Młody dobrze kombinujesz. Z tym rzepakiem to w tym roku sobie odpuść ale w przyszłym pomyśl. Ja też mam pierwszy raz w tym roku i podziwiają wszyscy, ale wszystko robiłem wg zaleceń. Zacząłem kosić ale jeszcze musi tydzień postać. Ten gnojek jak masz możliwość to bierz. Jak będziesz rozwoził to pamiętaj aby szybko go zmieszać lub przykryc żeby go nie przesuszyć. Z jakiego rejonu jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xyz88    7

Koszt zasiania i zebrania 1ha rzepaku wacha sie w granicy około 2000-2500zł. Tak mniej więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kammillo    18

Ja zebrałem rzepaku 2,95t/ha czyli wynik nie najgorszy a naklad w wynajęciem kombajnu wyniósł 2500/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kenu84    0

Co się będziesz rozdrabniał. Ja w tym roku siałem pierwszy raz i 3,3 t/ha. W sumie z pszenicy, prosa, jęczmienia rzepaku najlepiej wyszedłem właśnie na rzepaku. (Tzn proso jeszcze nie podliczone). Co prawda cena w tym roku rzepaku wysoka, za rok może tak nie być. No i płodozmian dobry. Tylko lepiej ubezpieczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryczek96    5

Ale wiesz, u mnie nie ma w pobliżu nikogo kto by miał kombajn ze stołem do rzepaku, nie mam nawet jak zebrać, a byle jakim strupem nie chcę kosić, bo tylko więcej zgubi tego ziarna niż zbierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kenu84    0

Rozumiem, rozumiem. No u nas rzepak już sieją od niepamiętnych (przeze mnie) czasów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik90_01    5

Jak byś miał jeszcze hodowlę i obornik to bez płodozmianu dałoby rade. Wydaje mi się ze już 16 lat uprawiamy kukurydzę na jednym polu i w tym roku tam własnie obrodziła najlepiej(ratując bazę paszową), ale obornik dawany rokrocznie. Skoro już jesteśmy przy kukurydzy to u nas w tym roku wielu obawiając się braku ziarna(najgorszy rok dla kukurydzy) sprzedało ją na pniu. Może właśnie kukurydza byłaby też rozwiązaniem. Kuzyn co ma samą ziemię to od lat uprawia tylko pszenicę, buraki, rzepak i kukurydzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×