Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
JarekWLKP

John Deere vs. CLAAS

Który nowy kombajn wybrać?  

136 użytkowników zagłosowało

  1. 1.

    • John Deere 1450-1550 CWS
      55
    • CLAAS MEGA
      85


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
deer    176

@slavo. W Harsewinkel byłem w 2004 roku. Dużo chcieli od ciebie za tego JD <_< . A w jakiej firmie chciałeś go kupić?

A za Mediona wg. mnie mogłeś lepszą cenę wytargować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slavo    6

za JD to cena ze stołem do rzepaku, jelonek i chemirol! Bardziej nam odpowiadał claas niż JD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

U mnie jest CWS 1450 po pierwszym sezonie, przez około 100 godzin zrobił ok 200 ha. Spisywał sie znakomicie. Pare drobnych usterek usunięto zaraz na początku sezonu. Podobno seria II jest bezawaryjna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grześ77    0

Osobiście zdecydowanie odradzam JD 1450. Kolega kupił w tym roku pierwszy sezon jechał wymłócił ok 300 Ha rzepaku i zboża i ok 150 kukurydzy ale awarii miał wiele. Po 2 godzinach pracy pourywały się jakieś blachy w przenośniku pochyłym póżniej pękł zbiornik paliwa, drobne usterki czujników i elektroniki a póżniej cała seria awari hydrostatu która zakończyła się wymianą całego napędu. Mam kolegę w serwisie JD w Rojęczynie i powidział tak "Brazylijczycy dobrze tańczą sambę ale kombajnów to oni klepać nie potrafią" Jeżeli JD to tylko seria 9000 lub osobiście wybrałbym Mege. A i jeszcze jedno kolega dlatego wymłócił tak dużo w żniwa że 150 Ha to były same słabe zboża. Ten kombajn też jest II serii i bezawaryjny niestety nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1
Osobiście zdecydowanie odradzam JD 1450. Kolega kupił w tym roku pierwszy sezon jechał wymłócił ok 300 Ha rzepaku i zboża i ok 150 kukurydzy ale awarii miał wiele. Po 2 godzinach pracy pourywały się jakieś blachy w przenośniku pochyłym póżniej pękł zbiornik paliwa, drobne usterki czujników i elektroniki a póżniej cała seria awari hydrostatu która zakończyła się wymianą całego napędu. Mam kolegę w serwisie JD w Rojęczynie i powidział tak "Brazylijczycy dobrze tańczą sambę ale kombajnów to oni klepać nie potrafią" Jeżeli JD to tylko seria 9000 lub osobiście wybrałbym Mege. A i jeszcze jedno kolega dlatego wymłócił tak dużo w żniwa że 150 Ha to były same słabe zboża. Ten kombajn też jest II serii i bezawaryjny niestety nie jest.

 

 

To wypowiedź kolegi właściciela.

 

U mnie jest CWS 1450 po pierwszym sezonie, przez około 100 godzin zrobił ok 200 ha. Spisywał sie znakomicie. Pare drobnych usterek usunięto zaraz na początku sezonu. Podobno seria II jest bezawaryjna.

 

A to właściciela.

 

Może jest ktoś w stanie porównać wydajności Fortschritta E 516B i John Deere 1450 CWS ? Konkretnie mam na myśli czy JD młoci mniej więcej tyle samo wciągu godziny, co stary Fortschritt z blisko 7 metrowym hederem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
Wiem tylko jedno za durny pasek jezdny do jd 1550 CWS trzeba zapłacić ok 8 tyś. :'(

 

Lukasz4255 i po co takie głupoty wypisywać, pasek za 8 tys. Jak bys chciał wiedzieć kosztuje brutto 960 zł (z ciekawości dziś do dilera dzwoniłem), a to chyba różnica no nie? Według Ciebie 8,5 razy tyle!!!! :D

 

Do Rekorda chyba oba kosztują 500 zł, a mniej wytrzymają. U mnie po roku nie widzę żadnych oznak zużycia :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

zdecydowanie Class. to firma to gigant swiatowy chyba w produkcji tych sprzętów, tylko problem pojawia sie z dogadaniem z Korbankami bo znając zycie suchego grosza na tobie nie zostawią.. ale class to jest wybor bogate wyposazenie sprzęt sprawdzony od lat. zycze udanego wyboru pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

moj ''polowy sasiad'' kupil w 2005 roku 1450 i w tym roku kupil drugi kombajn ale wybral mediona 340 :blink: i powiedzial przedstawicielowi korbanka zeby sprzedal jego jd to wtedy wezmie od nich nowego claasa, to najlepsza antyreklama dla kombajnow jd w mojej okolicy :D

w calej gminie jest jeden wlasnie jd, moze z 3 nh, a od claasow podczas zniw az zielono :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1

taki sam ciapek ten Medion jak i 1450 , 1550.. he dołączyć do tego można jeszcze dominatora (lata 70`) i Mege (za bezsens w konstrukcji)

 

póki co najwięcej sprzedanych jest TC56 w zachodniej europie. Nie wiem czy w płocku tak dobrze kombajny składają czy konkurencji brak :blink:

A na zachodzie nie bardzo lecą na cene, jak to ma miejsce w polsce. Tylko na jakość.

 

Korbanek poprostu jedzie na tym ze jak zaczynał nie miał od poczatku konkurencji. I to tak lekko z 7 lat zanim sie cos pojawiło. I co ? traci prymat. Skonczył sie dzień dziecka, juz nie konkuruje tylko z Bizonem.

 

W rozmowie z przedstawicielami Class jasno wynika, ze oni nie boją sie JD w konkurencji kombajnów, tylko NH.

 

:D:D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

to akurat calkiem prawdopodobne, czas pokarze, faktem jest ze na zulawach niepodzielnie kroluje claas, tez jest taka racja ze nh nie ma zadnego duzego przedstawiciela w okolicy, a serwis to nie wiem wogole skad musialby przyjezdzac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
steffler1    16

witam. z tego wszystkiego to ja juz nie wiem czy dobrze zrobiłem bo juz wpłaciłem zaliczke na JD ale mysle ze nie bedzie źle. Moze opinie o claasach nie byłaby takia zła gdyby nie Korbanki( dusigrosze). Ktos pisał ze pasek jezdny do JD kosztuje ok 900zł pociesze tylko tym ze do starego claasa dominatora 86 nie jest tańszy a zamieników nie znajdziesz a jak znajdziesz to pojeżdzisz tydzień. jak kombajn pójdzie w pole to napisze jak sie sprawuje. papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz4255    2

Ja tylko piszę co mi powiedziano :lol: . Ale wiem tylko tyle że części do jd są znacznie droższe nawet zamienniki (zobaczcie sobie gazetkę z grene) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Dziś kupiliśmy JD 1450 CWS ze stołem do rzepaku, dwiema kosami bocznymi, oryginalnym wózkiem do hederu, który ma 4,8m i atrakcyjnym finansowaniem na łączną kwotę 88,5 tys. EUR. Kurs Jurków aktualnie nie jest przerażający (3.75zł). Najśmieszniejsze w całej sytuacji jest to, iż zdecydowaliśmy się na zakup o 6 rano, a o 14 umowa była już podpisana :( Wcześniej były tylko spekulacje i wolne propozycje. Osobiście nie jestem do końca przekonany, gdyż wybrałbym 9000i WTS z hederem 6.10 m, ale jeszcze nie mam większości głosów w gospodarstwie tylko rodzice. Narazie niestety nie ruszył Program Rozwoju Obszarów Wiejskich, choć z drugiej strony to dobrze, gdyż można będzie za jednym razem złożyć wniosek o dofinansowanie na więcej przedmiotów, żeby dopełnić wartość do limitu przyznawanego gospodarstwie - 600 tyś. zł. A nowy traktor niedługo też się przyda :) Był to ostatni nie zarezerwowany kombajn. Na placu stały jeszcze cztery: dwa 1450 CWS, jak dobrze pamiętam 9680i WTS oraz ciekawostka 1450 WTS na indywidualne zamówienie z listopada.

 

Steffler1, kiedy odbierasz swoją łanię? Sprzedawcy bardzo zdziwili się, kiedy poinformowaliśmy ich o tak szybko dokonanej decyzji, do tego dochodzi jeszcze fakt, iż zażyczyliśmy sobie mieć do końca tego tygodnia sprzęt na placu.

 

Co do części JD i CLAAS. Podobnież ciemnozielone są tańsze!

 

Jednocześnie informuję o sprzedaży kompletnie przygotowanego do żniw bogato wyposażonego kombajnu FORTSRHITT E516 B. Więcej informacji wkrótce w dziale Giełda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

Jarek: czekamy na zdjęcia oczywiście :(

 

ciekawi mnie teraz kto będzie kierował nowym 'ciemnozielonym' , bo mówiłeś, że poprzedniego kierował jakiś 70-cio letni kombajnista? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1
Sprzedawcy bardzo zdziwili się, kiedy poinformowaliśmy ich o tak szybko dokonanej decyzji, do tego dochodzi jeszcze fakt, iż zażyczyliśmy sobie mieć do końca tego tygodnia sprzęt na placu.

 

Co w tym dziwnego? kombajn z placu można miec na drugi dzień u siebie.

 

Relatywnie tani ten kombajn, prawie tyle co za mój mniejszy ciągnik. Myślałem ze koło 100 bedzie kosztował...

 

wersja z placu to pewnie za duzo w nim nie ma.

 

 

A jaka różnica była pomiędzy tym z serii 9000i? Wydaje mi sie że najmniejszy z tej serii chyba mniej jak 100 nie kosztuje...?

 

Do maszyny na lata (no chyba ze na krótko) lepiej dopłacic niż niedopłacić i żałować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

W normalnym trybie ludzie zamawiają kombajny w listopadzie i odbierają tuż przed żniwami. Na szczęście nie brakuje mu niczego, chyba, że Hillmaster, który w Wielkopolsce nie jest przydatny lub inne podobne.

 

9000i kosztował o ile dobrze pamiętam coś około 112 tyś EUR netto i nie było żadnej 'wolnej' sztuki.

 

Nasz kombajnista niestety ze względów zdrowotnych nie może pracować, dlatego osobiście go zastąpię.

 

Zdjęcia wkrótce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

cena nowych kombajnów przed sezonem tez jest wieksza czy taki 'skok' jest charakterystyczny dla uzywek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Raczej dla używek! Dla nowego kombajnu w sezonie jest jeden minus, nie możesz wybrać niektórych opcji wyposażenia dodatkowego, bo to zamawia się po sezonie-na następny sezon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1
Witam ponownie :)

 

Dziś ojciec pod moim wielomiesięcznym wpływem

 

He he ty to masz dobrze ty namawiałeś ojca pare miescęcy żeby kupił kombajn :)

A ja namawiam już ze 4 lata żeby kupił nowy ciągnik i końca namawiania nie widać :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

@JarekWLKP jak namówiłeś ojca żeby kupił kombajn?

kamil41 dzięki za rade :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1

Długo nie namawiałem. Było to jakieś pół roku temu, stwierdziliśmy, że kiedy ruszy PROW to kupujemy. Ale w tym roku 26ha rzepaku zupełnie poległo (za dużo nawozów + wiatr i deszcz), dlatego z inicjatywą wyszła nikt inny, a mama. Takie odnowienie tematu sprzed pół roku. Cała decyzja zapadła wciągu jednego dnia. Zazwyczaj jest tak, że z ojcem jesteśmy za inwestycjami na grubą skalę, a mama blokuje. Tym razem było inaczej.

 

Najłatwiej jest przekonywać bazując na mocnych podwalinach - argumentach. Przeczytaj ważne informacje o finansowaniach, charakterystykach sprzętu, opiniach. Zaplanuj inwestycję oraz możliwe drogi spłacenia sprzętu, opłacalność, korzyści wynikające z inwestycji, wady i zalety. Po tak przestudiowanym temacie wszystko przedstaw głowie rodziny. O ile wszystko zrobisz dobrze, a argumenty będą właściwe, zapewniam, iż skłonisz co najmniej do głębokich zastanowień. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×