marcin80wlkp

MF 3080 ciężko wchodzące biegi a przyspieszacz

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiem, że tematów o podobnej tematyce jest tutaj wiele, jednak nigdzie nie znalazłam rozwiązania mojego problemu. Przy zimnym oleju wszystkie biegi wchodzą dość dobrze. Gdy olej się rozgrzeje jest już dużo gorzej. Problem jednak ustaje gdy wcisnę przycisk przyspieszacza. Powoduje to, że biegi wchodzą jak w masełko. Co to może oznaczać? Problemy z pompą, czy jakaś nieszczelność w układzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sadek9    48

mam takiego mf-a zacznij od filtra hydrauliki bo sprzeglo jest hydrauliczne a przyspueszacz jest z nim bezpisrednio powiazany no i jak wyglada olejbo te mf-y sa cholernie wrazliwe na czystosc oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam ten traktor od 10 lat i wiem na co jest wrażliwy. Wiem, że dobry olej i czysty filtr to podstawa. Zastanawia mnie tylko jak możliwe jest to, iż wciśnięcie przyspieszacza powoduje lekkie wkleszczanie biegów, podczas gdy w momencie jak jest on wyłączony ciężko się je wrzuca. Jak to jest powiązane i czy można zrobić coś aby biegi wchodziły tak samo gdy przyspieszacz jest wyłączony?  Czy w układzie jest jakaś nieszczelność, a olej który jest pompowany przy włączonym przyspieszaczu to niweluje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafik256    19

W "którą stronę" działa u Ciebie ten przyspieszacz?? wciśnięcie przycisku/otwarcie elektrozaworu przyspiesza czy spowalnia ciągnik (max prędkość 30 czy 40km/h)??  Może pytanie banalne ale znaczenie zasadnicze i dużo wyjaśniające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wciśnięcie przycisku, czyli otwarcie elektrozaworu przyspiesza ciągnik. Domyślam się, iż ma to wielkie znaczenie, ale nie potrafię znaleźć rozwiązania, a raczej nawet nie wiem gdzie się zahaczyć aby próbować go znaleźć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
soltys13    37

najprawdopodobniej problem tkwi w skrzyni biegów   gubi ci  ciśnienie oleju    powodem jest  słaba pompa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pompa sprawdzona i daje ciśnienie 170 atm na hydr zewnętrzną i ok 130-140 atm na wspomaganie. Jeśli daje tyle tzn że trójdział tłumi do 17 atm i powinno na skrzyni być ok. Czy źle to rozumiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaslukas    65

Masz racje z tym ciśnieniem... te 170atm to idzie tylko na wspomaganie. Przy 130 wspomaganie dobre masz? Pytam z ciekawości bo mam 90-100 i na ciepłym gorzej skręca a reszta chodzi dobrze... Dalej tłumi na 17atm i tyle musi utrzymywać niezależnie od tego co włączysz obsługiwanego z tej małej sekcji pompy... Więc pompę masz dobrą...

Pewno jakaś usterka przyspieszacza, bo tez miałem podobny przypadek choć u mnie przyspieszacz działał odwrotnie i przy spowolnieniu gorzej biegi wchodziły...

napisz do rafik256 bo widać jedyny ma pojecie o tym, tylko coś nie ma czasu podzielić się wiedzą ;) a sam jestem ciekawy o co biega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No u mnie tez tak działa, że jak przyspieszacz jest wyłączony( guzik wyciśnięty i wolniejsza jazda ciągnika) to biegi wchodzą trudno, a jak tylko wcisnę przyspieszacz to wszystkie biegi wchodzą gładko.  Podpowie ktoś coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam temat. Założyłem nową pompę, ale biegi na AB do przodu i tyłu wchodzą bardzo kiepsko. Wyraźnie czuć że biegi wkleszczają się przy samym końcu i czasami trzeba zrobić dwie, trzy próby aby dało się wkleszczyć bieg. Co może być przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

Może sprzęgło nie rozłącza, może widełki od poszczególnych biegów wywalone, może luzy na przegubach pod kabiną, może pierścień synchronizatora albo współpracujące z nim ząbki nie są już tak ostre jak powinny, może wyciek na speedshift i oba półbiegi tak jakby ciągnęły razem a może liche ciśnienie na magistrali 17 bar bo zawór zacięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    140

Od biegów AB, jak je nazywasz jest jeden synchronizator (rewers) i to on jest winny, jak kolega pisze: ząbki są już przytępione i trafia ząb na ząb, co w dobrym synchro nie może mieć miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale u mnie nie ma zgrzytu, tzn jeśli jest to bardzo rzadko. U mnie biegi po prostu łapią na samym końcu, lub w ogóle nie można ich wkleszczyć. Musze próbować dwa, trzy razy, aby zaskoczyło. Tak samo przód jak i tył  i tak samo A i B.  Czy wymiana synchronizatora może się odbyć, bez rozpoławiania ciągnika?


A nie huczy Ci skrzynia jak na postoju właczasz A B przód czy tam tył?

 Gdy 1234 mam na luzie i wkleszczę AB, to słychać że coś się kręci, ale taki odgłos jest od zawsze i nie jest on inny niż od tego sprzed kilku lat, gdy skrzynia chodziła płynniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

hehe chyba nie mamy za bardzo o czym rozmawiać. Zaprowadź go do mechanika jeśli myślisz cokolwiek naprawić bez rozpoławiania. Tu trzeba cały rewers wyszarpać i zweryfikować

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    140

Jak pisałem za to wszystko jest odpowiedzialny jeden i ten sam synchronizator (od rewersu), może masz tam dodatkowo jakieś luzy na rewersie. Trzeba się do tego dobrać i sprawdzić, niestety bez rozpołowienia nic nie zdziałasz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    616

Powiem tak.... ja naprawiałem z kolega @ptaszyna oczywiście zdalnie i... działa. Wcześniej żadnych skrzyń nawet c330 nie otwierałem i... jakoś to poszło a rewers miałem rozwalony praktycznie cały  ;) tak więc do dzieła ;) tylko jakąś instrukcje napraw sobie załatw.

Jeszcze na wstępie pomiar ciśnienia na lini 17 bar z włączonym i wyłączonym speedshift, żeby wykluczyć te blokowanie obu półbiegów

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
    • Przez Zdzisiu97
      Witam,
      Od niedawna jestem właścicielem Fergusona 6180, dzisiaj jadąc sobie spokojnie z przyczepą usłyszałem dziwny dźwięk coś takiego jak by z wąż spadł z przyczepy i tarł o asfalt tą metalową końcówką, lecz po wstępnych oględzinach zauważyłem, że owy dźwięk wydobywa się z tyłu traktora.
      Słychać to tylko jadąc z prędkością wyższą od 10km/h. Bez różnicy czy mam "żółwia" czy "zająca" czy to wsteczny czy nie. Próbowałem nawet 4x4 włączyć ale dźwięk nie znikał.
      Po głębszych oględzinach zauważyłem też, że przy puszczaniu sprzęgła (przy samej końcówce) jest takie lekkie stuknięcie jak by w skrzyni (co do miejsca nie jestem na 100% pewny)
      Sprawdziłem poziom oleju hydraulicznego i jest ok.
      Bardzo proszę o pomoc, bardzo mi na tym zalezy.
      Dodam, że jestem zielony jeśli chodzi o Massey Fergusona (nie wiem jeszcze co gdzie i jak) posiadam go dopiero niecały miesiąc.
      Wcześniej wszystko poza tak jak by przeskokiem po puszczania sprzęgłą (przy końcówce gdy ciągnik zaczynał ruszać to tak jak by znowu wciskało się sprzęgło i dopiero potem znowu ruszał. nie wiem jak to wytłumaczyć, po prostu była taka "dziura" w sprzęgle)
       
      Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji to postaram się pomóc. Liczę na szybką odpowiedź z Waszej strony.
       
      Pozdrawiam
    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.