Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
czaro    13

U nas gmina szybko się wzięła za szacowanie szkód bo pod koniec lipca początek sierpnia jak jeszcze tak głośno nie było że w ogóle jakaś pomoc będzie. U mnie w gospodarstwie na większości upraw straty były w 75 procentach. Tylko co z tego jak dzisiaj tata był żeby odebrać protokół a tam 27 procent. I to po dostarczeniu faktur za pasze których się domagali 2 tygodnie temu bo niby już się kwalifikowaliśmy ale chcieli żeby było potwierdzenie. W gminie też nic nie wiedzą co dalej z tym. Nawet nie odesłali protokołu wyżej do potwierdzenia a podobno od 11 można składać wnioski o pomoc. Na wszelkie pytania o protokół, o to co dalej, urzędnicy wywalają oczy jak żaby nad stawem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Na początku krzyczeli że pomogą bo taka susza,a potem stopniowo zaczęto się wycofywać na koniec okaże się że dostaniemy po 10zł do hektara. Bo u nas w kraju jest tak że rząd potrafi tylko brać od tego są ustawy ale żadna nie przewiduje żeby dać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

matik123    71

będzie tak jak kolega wyżej pisze, po zebraniu ludzi z izb rolniczych przedstawiciel rządu powiedział że jeśli dużo osób się zakwalifikuje na pomoc suszową to pomoc do hektara może wynieść i 20 zł, jest określona suma pieniędzy i nie zostanie ona powiększona, a z tych pieniędzy część jak wiadomo musi trafić w odpowiednie ręce. tak więc im dla większej ilości osób będzie się należała pomoc tym ta pomoc będzie mniejsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemasboss    3

Jest bałagan i oni sami tego nie ogarniają. U mnie komisja już była w sierpniu a straty zgłaszałem ostatniego lipca, ale raportu nie mam do tej pory. Mimo że prawie u każdego widać skutki suszy to nie wszyscy się załapią bo większość ma zwierzęta a one podnoszą dochód czyli takich strat nie ma- tak to rozumują nasi drodzy rządzący.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Nasi rządzący wiedzą lepiej przecież mają ekspertów którzy wiedzą wszystko o uprawie, hodowli, stratach itd. co my praktykujący to na co dzień możemy wiedzieć. Ich papiery wiedzą o wiele lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
multi7    1

nie łudźmy się  w polsce (suszy nie było) komisje suszowe tak szacują straty żeby nie przekroczyć 30%  ja według szacownej komisji nie przekroczyłem nawet 25% a nawet na polu nie byli - oszukują nas  żebyśmy nie mogli skorzystać z pomocy suszowej  prawdopodobnie taki mają prykaz z !!Góry!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zibi400    0

W mojej gminie zakwalifikowało się do pomocy aż 11 rolników.Tylko ci co mieli łąki na 6 klasie.Urzędnik w gminie mówił że komisje oszacowały straty u rolników na 125 mln zł ale według rozporządzeń ministerialnych nie ma suszy gdyż puławy nie stwierdziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matik123    71

na razie to jest taka gadka że dadzą takie pieniądze i zaczną wypłacać przed wyborami, tylko na pewno dostaną je ci co siedzą przy korycie i jeden na wioskę by ludzie zobaczyli że jednak pomoc będzie i w zamian głosować na nich żeby przeszli w wyborach bo jeśli nie zagłosujemy to powiedzą że jak mogą coś obiecać i dać pieniądze skoro ich nie będzie w rządzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapomnijcie o jakichkolwiek rekompensatach za klęskę suszy ! Rząd ma teraz ,,ważniejsze'' wydatki , musi przecież  za coś utrzymać  murzyńskie dzikie hordy kture skieruje do Polski UE !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie mogę liczyć na jakołkolwiek rekompensatę. Susza była, ale jednak mimo wszystko trochę zebrałem z pola. Najwiękasza tragedia to z ta kukurydzą. Zboża wyszły jako tako.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

kukurydza kukurydzą ale traw to 20% zebrali, kukurydza dobrze uprawiona nie wymaga tyle wody co inne rośliny

Edytowano przez fireseba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

dobra zboża jakoś urozły, z łąki 2 pokosy jakieś były, trzebi to tylko taki żeby łąki nie straszyły chwastem, ququ jakaś jest, ale co z zasiewami ozimin? Orka powinna już być wykonana a tu ni huhu, może na lżejszych stanowiskach da radę ale to przewracanie pyłu, a saienie w taką ziemię nie ma sensu bo nic nie wzejdzie. Ja się bardziej boję w tej chwili jesieni :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gradol123    0

Te komisje to jedna wielka ściema nie byli na polu a obniżyli mi straty tak że w końcowym protokole wyszło 30% i myślałem że to wystarczy i podpisałem a teraz okazuje się że musi być ponad 30% strat a nie co najmniej 30% żeby dostać odszkodowanie.

A najlepsze jest to że niektórzy rolnicy mający 2 i 3 klasę ziemi na której omłócili 7 ton z ha pszenicy że się do bina nie zmieściło i musieli sprzedać nadwyżkę, w oborach po kilkanaście sztuk bydła  tak załatwili sobie bezczelnie protokół że im wyszło 34% strat co to za sprawiedliwość jak w tym kraju ma być dobrze dla ludzi jak takie świnie tylko myślą jak zachachmęcić i wyrwać jak najwięcej dla siebie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

dobra zboża jakoś urozły, z łąki 2 pokosy jakieś były, trzebi to tylko taki żeby łąki nie straszyły chwastem, ququ jakaś jest, ale co z zasiewami ozimin? Orka powinna już być wykonana a tu ni huhu, może na lżejszych stanowiskach da radę ale to przewracanie pyłu, a saienie w taką ziemię nie ma sensu bo nic nie wzejdzie. Ja się bardziej boję w tej chwili jesieni :(

a to już ich nie będzie obchodziło, następstwa suszy w sumie ich tyle obchodzą... jak by za rok była kolejna to by pytali o termin siewu i znowu nie dostaniesz bo za późno siane- taki przypadek był z kukurydzą u człowieka w sąsiedniej wiosce i stwierdzili że za późno siana więc nie ma co się dziwić że nie urosła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    15

Pytałem w gminie o protokół, ma być  po 25.09. "Ale jak ma pan zwierzęta to chyba nic z tego nie będzie".

Miastowi rolnicy mogą się cieszyć.

Edytowano przez piotrp88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1224

Przed chwilą przeczytałem w tpr wypowiedź Szmukewicza. " Jak ktoś ma bydło to nie ma szans by przekroczyć 30% strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Znajoma z ARIMR powiedziała tacie, że coś zmieniły się przepisy dotyczące m.in wyceny bydła(na korzyść rolnika). I jak będzie odbierał protokół to ma powiedzieć w gminie żeby przeliczyli mu jeszcze raz straty ale już według nowych przepisów. Tylko że też jest taki haczyk że ma dotyczyć to tych rolników którym tylko paru procent brakuje do tego minimum. Czy to prawda okaże się jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

No ja mam bydło i mam 27% strat tyle że na polach stwierdzone 75-85 %. Wiadomo, że każdy ma inaczej ale zawsze warto spróbować.

Edytowano przez czaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benio1967    24

Ja mam już protokół na 31,06%,nie wiem czy będą dawać kredyt obrotowy bo na protokole jest wyliczona suma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez uiop86
      Witam
      Proszę o pomoc chcę kupić ciągnik 100KM ma być to główny ciągnik w gospodarstwie współpracujący z ładowaczem. Ciągnik ma kosztować około 160 tys brutto. W tej cenie zaproponowano mi Valtre A92 oraz Same (Lamborghini) Explorer 100, który z nich wybrać a może coś innego w tej cenie myślę też o Farmtracu 7100 ale nie mogę dośtać żadnych informacji może ktoś z Was wie coś więcej o nim szczególnie chodzi mi o jego cene.
    • Przez mrc1005
      Witam,
       
      Info dla malkontentów, że Ursus jest składakiem. Zetor też będzie składakiem. Bo jak można Polski składak kupić, przecież to niedopuszczalne, przecież to wielki szajs ...
       
       
      "Od kilku dni wiadomo, że od 2015 roku, nowe ciągniki Zetor będą napędzane silnikami marki Deutz AG. Ta informacja wywołała spore dyskusje w branży techniki rolniczej. Rolnicy wymieniają się opiniami i dość burzliwie komentują nowe plany czeskiego producenta.
      Zetor tłumaczy swoją decyzję koniecznością spełnienia normy spalin Stage 4B. Jak podkreśla czeski producent, w ten sposób chce zagwarantować swoim klientom wysoką jakość oferowanych ciągników. Niemieckie silniki mają trafić do dwóch nowych modeli ciągników o mocy 60 - 80 KM. W nich zastosowane będą silniki 4-cylindrowe Deutz TCD 2.9 L4. Zetor planuje również premierę dwóch nowych modeli o mocy po wyżej 150 KM, które będą napędzane 6-cylindrowymi silnikami Deutz TCD 6.1 L6. Oznacza to, że silniki Deutz będą montowane przede wszystkim w ciągnikach nowych serii, które Zetor planuje wprowadzić do oferty w latach 2015 i 2016. Opinie rolników na temat planów Zetora są jak zwykle podzielone. Wśród wielu komentarzy na pierwszy plan wyłaniają się dwa nurty: miłośników starych, sprawdzonych konstrukcji oraz zwolenników nowych rozwiązań technologicznych. Urok kultowych modeli z lat 80-tych i 90-tych nie maleje i według wielu to najlepsze ciągniki w historii Zetora. Jednak świat idzie do przodu i czeski producent nie ma odwrotu w rozwoju swoich produktów. Nowe ciągniki muszą sprostać konkurencji i wymagającym normom spalin. Sympatycy nowoczesnych maszyn rolniczych wybór silników Deutz oceniają pozytywnie. Podkreślają, że jeśli Zetor chce wprowadzać na rynek nowoczesne ciągniki, szczególnie te o mocy po wyżej 150 KM, to kooperacja z tak doświadczoną i renomowaną firmą jak Deutz AG to mądra decyzja. Nie ma sensu dalszego rozwoju już i tak mocno „wyciśniętego” 4-cylindrowego silnika własnej produkcji a budowa nowej jednostki napędowej nie ma finansowego uzasadnienia. Podsumowując, sukces nowych modeli uzależniony jest od faktu, czy ciągniki Zetor z silnikami Deutz zachowają swój charakter i nie staną się po prostu kolejnym wcieleniem innych zachodnich ciągników np. Deutz-Fahr. Najwięcej obaw wzbudzają oczywiście ceny nowych Zetorów. Czy wyposażenie ich w jednostki napędowe Deutz nie spowodują znaczących podwyżek, co odbije się na atrakcyjności czeskich ciągników i dla wielu potencjalnych klientów staną się one nieosiągalne. Wierzymy, że tak doświadczona marka jak Zetor bardzo dokładnie przeanalizowała wszystkie aspekty swojej decyzji co przełoży się na dynamiczny rozwój firmy."     Źródło: http://www.agrofoto.pl/index.php/aktualnoci/2448-czy-silniki-deutz-rozpdz-zetora     Pozdrawiam
    • Przez Michalq66
      New Holland T7.220. 300 netto bez tuza wersja podstawowa i bez podłokietnika I skrzynia bodajrze Power Command. cena jest podajrze po upustach które były pod koniec roku.
    • Przez blawatek98
      Arena Agro 2015
      Pierwsza w północno-wschodniej Polsce wystawa halowa   
      14-15 luty, czynne od 9 do 17, wstęp bezpłatny   
      Ktoś się wybiera ? 
    • Przez ZO-9
      Kupię agregat 5 lub 6m z wałkami KLEIN FORTSCHRITT
       
×