Skocz do zawartości

Polecane posty

kizak    65

   Mi na 16 ha wyliczyli straty w okolicach 16000 zł,z tym że mam sporo bydla wyszło 13,6 procent strat,i przeleci koło nosa.   z tymi belami za 200 zł to prawda ,jestem z niedalekiej okolicy,mleko po 76 gr. Co sprzedam jakieś bydło to idzie na pasze ,poprostu zjadamy własny ogon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power20    0

popieram ale powinni dać 1 tys tym co mają ubezpieczenia a tym bez 100 zł do ha nauczyło by to rolników się ubezpieczyć

 

Skoro ty masz ubezpieczone to nie musisz składać wniosku o susze tylko do ubezpieczyciela i niech ci odszkodowanie zapłaci ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekfarmer    4498

mam ubezpieczenie od wymarzniecia przymrozki grad nawalny deszcz i ogień. od suszy nie mam bo warunki są bezsensowne. wiec nie wypłaci mi ubexpieczalnia. na ubezpieczenia od gradu stać każdego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damianzbr    972

Ludzie a co wy myślicie że oni nie wiedzą ile gospodarstw jest ubezpieczonych, procent czy promil? Toż to zwykła kiełbasa przedwyborcza, robią ludziom wodę z mózgu że niby 500 mln mają kasy, gówno mają nie kasę. Sobie nie odsuną koryta, szpitalom nie zabiorą emeryturę muszą wypłacać. Rzucą marne ochłapy w TV puszczą jakiego bambra z poznańskiego pokarzą kostkę i ze 2 nowe kombajny. Powiedzą że dostał 50 tysia zapomogi suszowej i żerło w sklepach nie zdrożeje, jak baba z biedrony usłyszy 50 tysia się przewróci z wrażenia bo ciężko jej będzie sobie wyobrazić taką kanapkę zielonych, gdy wstanie pomyśli ale ten rząd dobry, tylko szkoda że jej nie było pisane być rolnikiem, ale przynajmniej żerło nie zdrożeje i wszyscy happy.
 Oprócz nas co nic nie dostaniemy po za tym jednym procentem u których straty według ich śmiesznych wyliczeń sięgnęły 30%. I drugim % co składki do PSL odprowadza i na pikniki do przewodniczącego powiatowego jeździ raz na rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tygrysek    21

moim zdaniem na przełomie września-października rolnicy wyjdą na ulice, wyjdą nie wyjadą to będzie potężny protest... 

Edytowano przez Tygrysek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power20    0

U nas tak było jak były odszkodowania za straty spowodowane przez dziki, gdzie obiecywali ze wszystko będzie, a co do czego to nikt nic nie dostał :/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Dziś byłem w okolicy Kwidzyna, tam niby żuławy i dobra ziemia, ale u mnie w okolicy to na VIz jest lepsza kukurydza, tam ma 0,8-1m i niektóre są już takie suche jak na ziarno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Jeśli chodzi o produkcje zwierzecą robi sie tak zwany bilans paszowy bedzie o tym mowa później kiedy bedą wytyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bazalt50    9

Susza...............

Podorywka jest niewykonalna, jakiekolwiek terminy agrotechniczne nawet ściśnięte - nie do osiągnięcia.

I mimo że młody już nie jestem, różne rzeczy widziałem - to teraz jestem głupi. Co robić? Za miesiąc powinno być już po siewie ozimin, powinno się na spokojnie zaczynać orki zimowe... Tymczasem Krety, inne ładniejsze pogodynki, spece od atmosfery i inne strony www/ zapowiadają ochłodzenie, ale deszczu ni hu-hu.

Zatem - dać na msze, czekać że MOŻE poleje, zaniechać podorywki, orać od razu przedsiewnie i siać w takie? Sprawdzał ktoś?

A może machnąć ręką i zamiast ozimej siać jarą?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon88    0

Zaniechaj podorywki tylko jak masz chwasty to pryśnij randapem i czekaj moze się uda zaorać od razu pod siew

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Zaniechaj podorywki tylko jak masz chwasty to pryśnij randapem i czekaj moze się uda zaorać od razu pod siew

 

Jak jest sucho to  randap  nie zadziała -niby  jak roślina  ma go  pobrać ?   u  nas  tak sucho że  nawet jak  ktoś  podorywki wykonał  to  nic  nie  wschodzi  -,   poplon  posiany  ostatniego lipca czeka na deszcz......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

Jak się  robi  zielono to nie tak  sucho-   ,   Robert   oczywiście że  lepiej  nasiąknie jak popada   ale  jak  niczym  nie idzie  ruszyć  taka skała.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

Susza suszą, jak ograniczać parowanie uczono w szkole a praktyka pokazuje inną zależność - najważniejsza jest ilość wody pobieranej przez rośliny, czyli im wcześniej susza zakończyła wegetacje tym więcej wilgoci w glebie, znacie już warunki programu pomocy? Chodzą sluchy, że poziom strat będzie wyznaczany według kryteriów IUNG (wybrane uprawy i kategorie gleb) bez względu na to co rolnicy mają w protokołach, kolejne wątpliwości dotyczą kryterium ubezpieczenia u nas w protokołach określono tylko czy rolnik ubezpieczył się od ryzyka suszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×