Skocz do zawartości

Polecane posty

pawel885    380

Byłem przed chwilą w gminie, dostali nowe wytyczne, kto ma krowy ten się załapie, ja mam opasy i ok 50% strat w plonach i wyliczyli mi 23%. Chyba jakiś debil to wymyślił, a co opas czy tucznik to na wodzie się odchowa? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Ja świadomie nawet nie składałem bo w zbożach strat nie było, głównie ucierpiały trawki i trochę kukurydza, mając krowy i zwiększając obsadę jak i wydajność stwierdziłem że szkoda czasu na składanie papierów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Ojciec wrócił z gminy no i mają po nowemu przeliczać bydło. Według urzędniczki ma to dotyczyć tylko krów i jałówek hodowlanych. Zobaczymy może teraz coś nam to da. Heh tylko trzeba będzie dłużej czekać bo za dużo ha naliczyli nam pomimo że mieli podkładke z wniosku o dopłaty :) Nie wiem o czym tam myślą w tej gminie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daanny    9

Mi komisja wyliczyła 17% strat nie wiem czy się śmiać czy płakać, za dużo mam bydła a jak się okazało w oborze suszy nie było, nasz kochany  Pan minister kłamie w żywe oczy, jeszcze bardziej dzieli wieś, bo jak to jest możliwe że ci co trzymają zwierzęta suszy nie mieli a ci co mają tylko uprawy ich ta sama susza dotknęła i mają powyżej 30% strat, albo susza na danym terenie dotyka wszystkich albo nikogo czy ci rządzący debile nie potrafią tego zrozumieć. 

podziękujmy im za to 25 października, może jak PSL nie wejdzie do parlamentu to nabierze trochę pokory względem rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czaro    13

Jak zwykle nie ma jasnych i przejrzystych przepisów. Znowu trzeba prosić, kombinować, naginać, zmieniać przepisy w trakcie żeby rolnik wogóle coś dostał.A wszystko przez to że nie słuchają rolnika i decyzje wydają ci którzy mało na rolnictwie się znają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

JA wróciłem  gminy mówią że 200zł do hektara będzie. Zobaczymy. Bo mówić to każdy może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Ja dowiedziałem się przy składaniu wniosku że właściwie tylko ogrodnicy i sadownicy mają szansę przekroczyć próg i się załapią a jest ich w gminie kilku ,a że typowemu rolnikowi wyschły łąki okopowe to te przeliczanie strat nie ma siły aby przekroczyć 30 procent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobienko    144

może by trzeba było zrobić z 80% strat w uzębieniu urzędasów,jeszcze troche to chyba do tego dojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demsik    0

Sposób wyliczenia strat jest porąbany, dla zainteresowanych są formularze xls na stronach odpowiednich urzędów wojewódzkich, w których można to samemu policzyć - do tych formularzy urzędnicy w gminach wprowadzają dane, które my wpisaliśmy na wnioskach. O ile w roślinach jest prosta sprawa, to w przypadku zwierząt jest totalna porażka, liczy się tak naprawdę tylko strata w produkcji mleka - sztywno określona przez ministerstwo - 28%, wprowadzenie ilości sprzedanych zwierząt w latach 2012-2014, zwiększa niebotycznie przychody gospodarstwa, nie zmienia się natomiast strata dotycząca produkcji mleka, stąd łączna strata w całym gospodarstwie jest zaniżana - u mnie do ok 8%, sprzedaż zwierząt rzeźnych w latach 2012-2014 całkowicie przekreśla możliwość wystąpienia straty na poziomie >30%, facet w mojej gminie nie wie kompletnie co ma robić, żeby przekroczyć te magiczne 30% należy w formularzu pominąć sprzedaż zwierząt za ub. 3 lata i wpisać tylko i wyłącznie ilość krów bądź kóz mlecznych !!! To oczywiście nijak ma się do załącznika z agencji, czyli aby załapać się na próg do odszkodowania we wniosku trzeba podać nieprawdziwe dane, więc podejrzewam, że cała ta paplanina o odszkodowaniach to ustawka pod kilku ludzi w Polsce, którzy mogą na całej akcji zgarnąć grubą kasę, reszta może sobie ponarzekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nickk    0

Proszę, aby ktoś, kto ma podobną sytuację, albo wie jak to ugryźć się wypowiedział -  jeśli na protokole niektórych uprawach strat mam 0%, a w niektórych np 60% i wyszło mi ogółem strat w całym gospodarstwie ponad 30%, to do ARiMR mam podać wszystkie hektary czy tylko te, na których była strata?

Dzięki wielkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemasboss    3

Tak samo się zastanawiałem ale we wniosku jest powierzchnia i ja piszę całą powierzchnię bo całe pole dotknęła susza. Protokół mówi o stratach w plonie. Jak coś to będą mnie wołać, jutro jadę składać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

całkowity średni przychód z trzech lat / 100% = x

x razy % ile jest na protokole = przychód w roku suszy

 

Więc tak, % strat to chodzi o całkowity przychód gospodarstwa.

 

Ale z drugiej strony jest np. 2 ha łubinu. Strata 50% , powierzchnia zniszczonych upraw = 1 ha (kolumna 8. jeśli masz taki sam protokół)

 

Obyś miał rację i ten pic na wodę oby nie okazał się jeszcze większym picem i nie dawali rekompensaty tylko do pewnej części gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Wniosek o udzielenie pomocy finansowej........... suszę w 2015 - składany do ARiMR -poz. IX specyfikacja wnioskowanej pomocy- tu wpisujesz te uprawy na których komisja stwierdziła szkodę oraz ich powierzchnie i tyle np. kukurydza pastewna 12ha / w protokole sporządzonym przez komisję masz np. przy kukurydzy wpisane 60%/ Do agencji zabierasz oryginał protokołu suszowego, wypełniony wniosek, oryginały polis ubezpiecz. upraw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Dzisiaj odebrałem protokół 27% straty,komisji żadnej na oczy nie widziałem. Żeby było śmieszniej ci mają po 30% co pola w dzierżawy dawno oddali a ludzie kukurydzą obsieli a oni pod sklepem. Chory kraj dla Ukrainy 100baniek było od ręki ciekawe ile teraz będzie dla ciapatych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Mam kilka pytań ad. wniosku suszowego. Tabela VIII Oświadczenie dotyczące otrzymanej pomocy w związku z wystąpieniem niekorzystnego zjawiska atmosferycznego. Skoro nie mam ubezpieczenia - to tutaj nic nie wypełniam ?

 

W VIII na górze i dotknęła uprawy (polowe i sadownicze ? wpisywać, jest do tego wniosku jakaś instrukcja?)

 

I tabela IX Specyfikacja wnioskowanej pomocy. Wiem, już że w rodzaj uprawy (tabela 2 z protokołu) przepisuje uprawy i powierzchnia (tabela 3 z protokołu), z tym że mam łąki po 60% a zboże po 0, bo nie dało się oszacować. Czy tutaj przepisuje wszystko jak leci, rozumiem że te obszary powyżej 30 i poniżej wpisuje a te co 0 już nie wpisuje, bo nie stwierdzono strat?

 

I x Oświadczenia :

 

2) Znane mi są warunki otrzymania pomocy dla rolnika, którego uprawy .... (czy tutaj wpisać polowe i sadowcznie, może być? ) dotknięte zostały suszą w 2015r?

 

Z góry dziękuję za odpowiedź, A :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemasboss    3

Dzisiaj odebrałem protokół 27% straty,komisji żadnej na oczy nie widziałem. Żeby było śmieszniej ci mają po 30% co pola w dzierżawy dawno oddali a ludzie kukurydzą obsieli a oni pod sklepem. Chory kraj dla Ukrainy 100baniek było od ręki ciekawe ile teraz będzie dla ciapatych?

 

Widzisz u mnie komisja była i tyle procent ile wpisałem we wniosku do gminy tyle zatwierdzili a na protokole te procenty pouciekały. Zboża ozime z 30% zrobili 20% ale mają takie wytyczne i co im zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lisek    3

Kukurydza na ziarno wg wojewody nie ucierpiała z powodu suszy. Komisję wpisują 0 % strat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bambrzwlkp1    6

Straty poniesione 4, 5% .... propaganda kto takie wyliczenia wymyślił. .... im wiecej produkcji + obnizenie plonu = wielka strata dla rolnika . Ale tu wynika ze jest odwrotnie... a wgl wpisują bezsens.. ze ja np sprzedalem w ciagu roku trzode po 4, 90zl....... a trzoda max do 4, 30.. Wywalić rząd!!!! Propaganda !!!! Frajerzy!!!! Niech źrą słoninee na sklepowych połkach po 7zl za kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamix20    0

Witam, mam pytanie w związku z wypełnieniem wniosku o przyznanie pomocy finansowej ze względu na susze.

 

http://www.arimr.gov.pl/dla-beneficjenta/wnioski.html

 

Na stronie ARiMR jest do pobrania ten wniosek. I na 2 stronie jest ;Specyfikacja wnioskowanej pomocy" i poniżej "Rodzaj rośliny". I są tam tylko 6 rodzaji. A ja mam 9 więc co w związku z tym mam zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez uiop86
      Witam
      Proszę o pomoc chcę kupić ciągnik 100KM ma być to główny ciągnik w gospodarstwie współpracujący z ładowaczem. Ciągnik ma kosztować około 160 tys brutto. W tej cenie zaproponowano mi Valtre A92 oraz Same (Lamborghini) Explorer 100, który z nich wybrać a może coś innego w tej cenie myślę też o Farmtracu 7100 ale nie mogę dośtać żadnych informacji może ktoś z Was wie coś więcej o nim szczególnie chodzi mi o jego cene.
    • Przez mrc1005
      Witam,
       
      Info dla malkontentów, że Ursus jest składakiem. Zetor też będzie składakiem. Bo jak można Polski składak kupić, przecież to niedopuszczalne, przecież to wielki szajs ...
       
       
      "Od kilku dni wiadomo, że od 2015 roku, nowe ciągniki Zetor będą napędzane silnikami marki Deutz AG. Ta informacja wywołała spore dyskusje w branży techniki rolniczej. Rolnicy wymieniają się opiniami i dość burzliwie komentują nowe plany czeskiego producenta.
      Zetor tłumaczy swoją decyzję koniecznością spełnienia normy spalin Stage 4B. Jak podkreśla czeski producent, w ten sposób chce zagwarantować swoim klientom wysoką jakość oferowanych ciągników. Niemieckie silniki mają trafić do dwóch nowych modeli ciągników o mocy 60 - 80 KM. W nich zastosowane będą silniki 4-cylindrowe Deutz TCD 2.9 L4. Zetor planuje również premierę dwóch nowych modeli o mocy po wyżej 150 KM, które będą napędzane 6-cylindrowymi silnikami Deutz TCD 6.1 L6. Oznacza to, że silniki Deutz będą montowane przede wszystkim w ciągnikach nowych serii, które Zetor planuje wprowadzić do oferty w latach 2015 i 2016. Opinie rolników na temat planów Zetora są jak zwykle podzielone. Wśród wielu komentarzy na pierwszy plan wyłaniają się dwa nurty: miłośników starych, sprawdzonych konstrukcji oraz zwolenników nowych rozwiązań technologicznych. Urok kultowych modeli z lat 80-tych i 90-tych nie maleje i według wielu to najlepsze ciągniki w historii Zetora. Jednak świat idzie do przodu i czeski producent nie ma odwrotu w rozwoju swoich produktów. Nowe ciągniki muszą sprostać konkurencji i wymagającym normom spalin. Sympatycy nowoczesnych maszyn rolniczych wybór silników Deutz oceniają pozytywnie. Podkreślają, że jeśli Zetor chce wprowadzać na rynek nowoczesne ciągniki, szczególnie te o mocy po wyżej 150 KM, to kooperacja z tak doświadczoną i renomowaną firmą jak Deutz AG to mądra decyzja. Nie ma sensu dalszego rozwoju już i tak mocno „wyciśniętego” 4-cylindrowego silnika własnej produkcji a budowa nowej jednostki napędowej nie ma finansowego uzasadnienia. Podsumowując, sukces nowych modeli uzależniony jest od faktu, czy ciągniki Zetor z silnikami Deutz zachowają swój charakter i nie staną się po prostu kolejnym wcieleniem innych zachodnich ciągników np. Deutz-Fahr. Najwięcej obaw wzbudzają oczywiście ceny nowych Zetorów. Czy wyposażenie ich w jednostki napędowe Deutz nie spowodują znaczących podwyżek, co odbije się na atrakcyjności czeskich ciągników i dla wielu potencjalnych klientów staną się one nieosiągalne. Wierzymy, że tak doświadczona marka jak Zetor bardzo dokładnie przeanalizowała wszystkie aspekty swojej decyzji co przełoży się na dynamiczny rozwój firmy."     Źródło: http://www.agrofoto.pl/index.php/aktualnoci/2448-czy-silniki-deutz-rozpdz-zetora     Pozdrawiam
    • Przez Michalq66
      New Holland T7.220. 300 netto bez tuza wersja podstawowa i bez podłokietnika I skrzynia bodajrze Power Command. cena jest podajrze po upustach które były pod koniec roku.
    • Przez blawatek98
      Arena Agro 2015
      Pierwsza w północno-wschodniej Polsce wystawa halowa   
      14-15 luty, czynne od 9 do 17, wstęp bezpłatny   
      Ktoś się wybiera ? 
    • Przez ZO-9
      Kupię agregat 5 lub 6m z wałkami KLEIN FORTSCHRITT
       
×