Skocz do zawartości
PodlaskiRolnik45

Odsadzanie królików

Polecane posty

bieniek_88    53

Mogłeś zapytać tutaj http://www.agrofoto.pl/forum/topic/62-hodowla-kr%C3%B3lik%C3%B3w/. Po co robić niepotrzebnie śmietnik na forum?

Dlaczego już dawno? Ja odsadzam w wieku min. 10 tygodni. Samica będąc z młodymi dłużej tak się nie zapasie a i wydaje mi się, że królaki będąc dłużej przy matce lepiej rosną i nie są tak podatne na choroby.

Młode zasadniczo można odsadzać już w wieku 3 bądź 4 tygodni, gdy zaczynają samodzielnie jeść. Ja jednak nie jestem zwolennikiem takie sposobu hodowli. Dlaczego? Napisałem wyżej.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Rolnik200598    125

Nie pali się, jeżeli w 3-4 tygodniu po wykocie nie dopuszczasz znowu samic, to według mnie nawet lepiej jak będą z matką, sam odsadzam jak mają 8-9 tygodni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filip_3P    3

juz dawno powinieneś to zrobić, ja odsadzam króliki 4-5 tygodniowe

Nie prawda !

Rasy duże takie jak: Osc, Fb nawet trzyma się z matką nawet do 4 msc  .

Ja hoduję Kc oraz Nb i odsadzam nie wcześniej niż po 2,5 msc życia

Wcześniej odsadzone młode są mniej odporne i są bardziej narażone na choroby, m.i.n kokcydiozę .

Wczesne odsadzenie może też opóźnić wzrost .

Edytowano przez Filip_3P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leja    1

tak potwierdzam że czym dłużej młode są z matką są odporniejsze i mnie podane na choroby w tym roku kiedy jena z moich samic miała swoje pierwsze potomstwo gryzła je i nie wypuszczała z gniazda a młode mało rosły ponieważ były na tyle duże że chciały jeść już trawę ale samica im tego nie pozwalała i jednego zagryzła więc musiałem oddzielić młode od matki a mogły jeszcze z miesiąc posiedzieć po czym jak je oddzieliłem króliki zaczęły chorować i zdychać ale parę odratowałem więc też jestem zdania że czym dłużej są z matką tym lepiej ale jeśli się je już oddzieli to samica może ich już nie przyjąć więc decyzja zależy od właściciela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×