Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam

Piszę, ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w istniejących tematach. Chodzi o prawidłową obsługę skrzyni biegów w polskich ursusach (c-360, c-385, 1224) i zetorze 7745. Dokładnie o technikę redukowania przełożeń. Moje doświadczenie jest zerowe. Jak przyspieszam i zmieniam biegi do góry to skrzynia chodzi cicho i nie ma zgrzytów. Jeżeli chodzi o redukcję to jest dużo gorzej. Biegów nie idzie wbić a nie chce na siłę bo szkoda skrzyni. Radzę sobie tak, że zatrzymuję się i ruszam ponownie ale to jest trochę głupie. Tak się teraz zastanawiam czy redukcja z podwójnym wysprzęgleniem i międzygazem przyniesie ''bezbolesne redukowanie''? Proszę o odpowiedź i dokładne wytłumaczenie. 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

jedziesz 6 biegiem. wciskasz sprzęgło. wrzucasz luz. puść sprzęgło. daj na około 1600 obrotów. wciśnij sprzęgło (nadal 1600) wrzuć 5 bieg odejmując powoli gaz. Nic na siły nie przełączaj. biegi dwoma paluszkami przełącz. wtedy w miarę bez zgrzytów (mniej sił). Jeśli ciągnik szybko się zatrzymuje a ma lekko. lepiej się zatrzymać i nie redukować. Jeśli jedziesz obciążony przyczepami na asfalcie redukcja na dwu sprzęgle ma jak najbardziej sens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Aż tyle zabawy aby bieg zmienić... Pewnie lepiej wejdzie jednak to nie powinno być konieczne. W 7745 czy c 360 normalnie redukujesz, co najwyżej lekki zgrzyt może się pojawić. Bardziej bym obstawiał, że za nisko bieg w stosunku do aktualnej prędkości chcesz wbić i dlatego nie możesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Czy za niska prędkość to bym nie powiedział bo na trójce się dusi to dwójka na średnich obrotach powinna być dobra (w 1224). Ale analizując swoje działanie to błąd robiłem taki, że do międzygazu nie puszczałem sprzęgła więc nie mogłem zwiększyć obrotów skrzyni dlatego bieg nie chciał wejść. Dobrze myślę???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

tak. dobrze myślisz. gdy ciągnik szybko zwalnia wtedy nie dajesz 1500 tylko może 1000 . i nic na siłe, biegi same muszą wskakiwać 

Aż tyle zabawy aby bieg zmienić... Pewnie lepiej wejdzie jednak to nie powinno być konieczne. W 7745 czy c 360 normalnie redukujesz, co najwyżej lekki zgrzyt może się pojawić. Bardziej bym obstawiał, że za nisko bieg w stosunku do aktualnej prędkości chcesz wbić i dlatego nie możesz.

Może jest  troche zabawy. Ja się przyzwyczaiłem i mi w niczym to nie przeszkadza. I nawet szybciej wtedy bieg wejdzie. i bez zgrzytu lub minimalny.

Edytowano przez zetores

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam ten sam problez z Ursusem 1604 skrzynia 3. Rozpedzic sie czy cos spoko luz, biegi wchodza elegancko, jednakże w 2 strone juz problem. też stosuje technike " zatrzymaj sie i rusz " :). Pytanie do zetores luz wrzucam na ktorej wajsze : tej z lewej strony gdzie mam wybor I, II i wsteczny czy po prawej gdzie mam 1,2,3 bieg, czy na obu jednocześnie? Bo moja skrzynia chodzi tak ze przy redukcji lyb zmianie kierunku musze wybić luz na obu jednocześnie. Nie wiem czy tak ma być czu to jakiś defekt skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Zalezy od obciazeia. Nieznam się na takich skrzyniach. Ale bym próbowal z drugiego zakresu ruszac.
Mi się zdaje ze najpierw dajesz nautral po prawej stronie. A potem robisz lewą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

ten typ tak ma najlepiej redukować przed górą i ciągnąć mniejszym biegiem bo nie wyrobisz się z redukcją pod górę staniesz i ruszyć nie będziesz mógł bo przód poderwie jak duży ciężar i duża górka to lepiej 1 włączyć i ciągnąć i masz pewność że wyciągnie no chyba że mała górka i troszkę na 4 brakuje mu na 4 wyciągnoć redukuje się tylko 1 dźwignią od zmiany biegów a nie reduktorem i zawsze z przygazówka przy zmianie równasz obroty skrzyni z silnikiem i wejdzie tylko na równym jeszcze bo pod górkę jest problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Nie znam dokładnie tej skrzyni ale praktycznie w każdej skrzyni z reduktorem nie wolno zmieniać przełożeń reduktora podczas jazdy. Aby łatwiej zrozumieć przy jakich obrotach należy dokonywać tych redukcji należy zapoznać się z wykresem prędkość ( w instrukcji jest na 100% ). Pod górkę jest ten problem że wysprzęglając ciągnik bardzo szybko traci prędkość i trzeba brać na to poprawkę - tu już tylko doświadczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

O te straty tez wlasnie chodzi. Trzeba je troszke uwzglednic. Ale pod gorki jest tez druga Stara metoda. Jakim biegiem wjedziesz. Takim masz zjechac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Ja mam jeszcze inny sposób . Jadę na przykład drogą i zbliżam się do mojej posesji to nie redukuję tylko jadę na najwyższym biegu nie dodając gazu czyli hamuję silnikiem . Kiedy dojeżdżam z małą prędkością wciskam pedał sprzęgła i spokojnie wjeżdżam , gorzej pod górkę . Wtedy staram się zmniejszyć tak prędkość aby móc dobrać odpowiedni bieg do prędkości z jaką się poruszam żeby skrzynia nie zgrzytała i jej nie uszkodzić . Ja mam o tyle utrudnione zadanie bo mam sprzęgło w Ursusie C-360 dość zużyte i przy każdej próbie włączenia biegu z np. 2 na 3 są zgrzyty i muszę podwójnie wysprzęglić i dodać między gaz aby ładnie włożyć bieg . Te moje sposoby naprawdę działają .

 

Jeżeli pomogłem to proszę o polubienie mojego postu . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1998    85

Mój sposób redukcji biegów w zetorze  7745 (bez większego obciążenia, przewóz słomy na ładowaczu itd)  polega na zejściu z obrotów do 800-1000, puszczeniu gazu, wciśnięcia sprzęgła, zmiany biegu np z 3 na 2 i puszczeniu sprzęgła. Działa za każdym razem bez większych szarpnięć :)

Edytowano przez Kamil1998

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Na mniejszy bieg zawsze się powinnu zwolnić chyba ze ktoś chce wylądować ze skrzynią w kosmosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1998    85

Masz rację :) Wydaje mi się,że hamowanie silnikiem trochę upraszcza robotę,bo wtedy razem z silnikiem zwalnia też skrzynia. Nie trzeba bawić się dwa razy w wysprzęglanie,  ciągnik automatycznie już na "dzień dobry" przed redukcją wolniej jedzie, przez co ciągnik tak nie szarpie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Coś tu ściemniacie - problem jest przy dużym obciążeniu pod górkę. Po co mam redukować bieg w dół na prostym? Przy jeździe pod górę i przeliczeniu się z mocą już tak kolorowo nie jest. Nie poczekam do zejścia na 800 obr bo raz że katuję silnik, a dwa to może mi zgasnąć i będzie problem. Zredukować w dół można bez uszkodzenia skrzyni - trzeba mieć tylko świadomość tego co wyżej w poprzednim poście pisałem. Silnik to podstawowy hamulec - nie ważne w jakim pojeździe. Ale co to ma do problemu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1998    85

Po co redukować na prostym? Choćby po to żeby nie wpaść w poślizg przy hamowaniu na lodzie.

Nie mówiłem o zejściu na tak niskie obroty przy dużym obciążeniu. Oczywiście,że jak jedziesz pod górkę redukuje się przy wyższych obrotach, ale jeśli chcesz wytracić prędkość redukcją biegów, to według mnie zejście na niskie obroty nie jest złym pomysłem.

 

Musimy ustalić,czy rozmawiamy o wytraceniu prędkości, czy zwiększeniu uciągu :D

Edytowano przez Kamil1998

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    15

Jesli bedzie cie samemu jeszcze phało to nie ma katowania. Chodzi tylko o zwalnianie gdy ciagnik chce sam isc do przodu bez hamowania. Gdy ma cieżko nie trzeba zwalniac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Strasznie namieszane w ogóle nie wiadomo o czym mowa. Nie słyszałem żeby hamowanie silnikiem obniżało jego trwałość. Mulenie do wolnych obrotów pod obciążeniem już tak. Dla tego z racji długiego czasu redukcji  lepiej zredukować gdy silnik ma jeszcze większe obroty lub przed górką. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    179

Kolega wyżej ma rację - redukcja przed górką przy wyższych obrotach - jedyny realny problem ze zmianą przełożenia w dół przy niesynchronizowanej skrzyni biegów. Teorie typu na lodzie, na prostej by hamować silnikiem itp. przemilczę. Przy jeździe z ciężarem zasada jest jedna jakim biegiem wyjedziesz pod górę to takim zjeżdżaj. Jak się przeliczysz pod górkę to rób to co wyżej pisali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×