Skocz do zawartości
slawus

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Polecane posty

bobytempelton    158

Łukaszku reklama dźwignią handlu,możesz szydzić że ja ustawie rozrząd szybciej od ciebie ale ja siedze dobre pare lat w tym temacie i nie mam reklamacji ani tego typu przypadków.

Panczo miałem ci wspomnieć wcześniej, bo dla mnie to było oczywiste i nie wspominałem, pisałes o zjedzonych tulejach, jakie te tuleje założyliście, chromowe czy grafitowe, chromowe są srebrne, a grafitowe szare, do grafitowych zakłada się pierścienie chromowe czyli po chłopsku srebrne, a do chromowych tulei pierścienie z żeliwa sferoidalnego czyli szaro-czarne, do grafitowych tulei można założyć pierścienie z żeliwa sferoidalnego nic się nie stanie, natomiast gdy pseudomechanik założy do tulei chromowej pierścienie chromowe po parunastu niekiedy kilkudziesięciu godzinach z tulei i pierścieni nic nie zostaje zjedzą się poprostu . Dla mnie definitywne zaniedbanie mechanika , powiem szczerze że dobrze że źle ustawił rozrząd i że wszystko wyszło od razu a nie w żniwa, mechanik musi poprawić, nie powinien dostać ani złotówki, a dobrze dla ciebie bo masz nauczkę że się nie oszczędza na remoncie bo później poprawki więcej kosztują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Ja siebie reklamować nie muszę. Ale jak słyszę o takich przypadkach to mi witki opadają. Niech główny bohater napisze ile wyszedł w końcu ten "ręmont", bo taniej pewnie byłoby wziąć silnik na wymianę. Serdecznie pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Przepraszam ,że wtrącę ale mam takie pytanie , czy jest sens kupywac używany silmnik od autosana lub agregatu prądotwórczego za te 2500-4000zł czy lepiej remontowac silnik ? Jesli kombajn ma do wymłócenia rocznie góra 15 ha i nie pracuje z sieczkarnią co <chyba> warto uwzględnic .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100

Witka.

Leń jestem i nie chce mi sie przeglądać wszystkich wątków ;) A tak poważnie to słabo stoję z czasem na czytanie archiwum.

Pytanka:

1. bizonka mamy 3 rok a poprzedni właściciel dwa lata wcześniej (łącznie 5 lat) dawał silnik do remontu. Wymieniając w tym roku olej i parę przewodów paliwowych zachciało mi się sprawdzić wskaźnikiem od zetora jakie ciśnienie ma silnik w bizonie. Zmienilismy filtry paliwowe, olej, filtr olejowy, powietrza, wymieniony olej na superol CC (rok temu był lotos CD) silnik pochodził pare minut. Podpiąłem zegar i przy wolnych obrotach na zimnym silniku jest 4 atm. Na ciepłym nie sprawdzałem bo noc już prawie była. Czy tyle powinno być?

2. skąd mogę wytrzasnąć sprężyny do sprzęgła? Poprzedni właściciel trochę je przypalił a nie chcę wywalac 500 stów skoro potrzebne mi się tylko sprężyny - prawda że pasują od "Stara 25"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Nikita b.dobre ciśnienie, na gorącym troche spadnie i git.Idż do sklepu i kup same srężyny i tarcze są dostępne, i tak pasują od stara25, ale już tych starów brakuje.

Pawlus twój wybór, ale jeżeli kombajn pracuje rocznie do 20godz to po cholere pchać w silnik kilka tys, kup używany w agregacie, sprężarce czy nawet w autobusie nie miał ciężko, bo z ładowarek i koparek to różnie. Niezapomnij zmienić pompy olejowej smoków,wywalić sprężarki, zmienić pompę wtryskową lub sam regulator obrotów i przestawić dawki na bizonoskie, i przystawkę na koło zamachowe niezapominając dobrze ustawić koło zamachowe i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Z autobusu to u mnie byl cale szczescie ze biedy nie mialem i miałem awaryjnie drugi silnik, strzelilem lekki remoncik i teraz powiem 4,8 na zimnym, cieply spada do 4,3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1458

Dzięki za odpowiedz ;) też tak własnie myślę bo skoro kombajn jaki mamy jest warty około 17tys zł to nie ma sensu w niego pchac pieniędzy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Nikita b.dobre ciśnienie, na gorącym troche spadnie i git.Idż do sklepu i kup same srężyny i tarcze są dostępne, i tak pasują od stara25, ale już tych starów brakuje. ...

tylko gdzie dostać takie sprężyny?

GRENE, AGROMA ich nie mają.

tarcza jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Panczo miałem ci wspomnieć wcześniej, bo dla mnie to było oczywiste i nie wspominałem, pisałes o zjedzonych tulejach, jakie te tuleje założyliście, chromowe czy grafitowe, chromowe są srebrne, a grafitowe szare, do grafitowych zakłada się pierścienie chromowe czyli po chłopsku srebrne, a do chromowych tulei pierścienie z żeliwa sferoidalnego czyli szaro-czarne, do grafitowych tulei można założyć pierścienie z żeliwa sferoidalnego nic się nie stanie, natomiast gdy pseudomechanik założy do tulei chromowej pierścienie chromowe po parunastu niekiedy kilkudziesięciu godzinach z tulei i pierścieni nic nie zostaje zjedzą się poprostu . Dla mnie definitywne zaniedbanie mechanika , powiem szczerze że dobrze że źle ustawił rozrząd i że wszystko wyszło od razu a nie w żniwa, mechanik musi poprawić, nie powinien dostać ani złotówki, a dobrze dla ciebie bo masz nauczkę że się nie oszczędza na remoncie bo później poprawki więcej kosztują.

no właśnie jak to z tym wszystkim było to już zaczyna się robić kołomyja.... ostatnio zadałem sobie trudu i sprawdzałem jakie były te tuleje co teraz wyciągaluiśmy... więc tak... 2 szt. firmy MAHLE o oznaczeniu 079; 3 szt. MAHLE 018; i jedna szt. firmy IZNS...

które były chromowane- nie wiem... mechanik mówił mi jeszcze zanim wszystko zaczęło się sypać że jak zakładał tuleje to jedna była chromowana a reszta czarne.... ale uspokajał mnie wtedy mówiąc że to nie robi różnicy, że te chromowane są bardziej odporne ale tamte też są dobre....

i tak teraz na to wszystko patrze - bo teraz ten remont robimy u nas w garażu obok kombajnu - jak mechanik przygotowuje sobie to wszystko czyli swożnie tłoki itp... jeśli on nie wiedział o tym co piszesz że do chroowanej taki tłok- do zwykłej taki- to mógł po prostu pomieszać to wszystko uważając że nie robi to większej różnicy. Teraz mamy kupione 6 kompletów jednej i tej samej firmy MAHLE 079 , tłoki wszystkie też są tej samej firmy więc obojętnie co z czym się złoży... ale wcześniej to wydaje mi się że taka pomyłka mogła nastąpić:/:/:/ dzisiaj będziemy montować tłoki... przed wczoraj zakładaliśmy tuleje przy użyciu specjalnej prasy- szły bardzo dobrze... kurcze tak mi podsunałeś teraz tą myśl z pomieszanymi tulejami... to chyba mogło być to.... gdyby było składane tak jak było w pudełkach.... f*ck!!! człowiek teraz jest mądrzejszy... na chwilę obecna 2,5 tyś więcej mnie ten remont kosztuje że o nerwach nie wspomnę... że nie wspomnę o ropie którą spalił podczas tego 20 godzinnego dotarcia... i teraz będzie wszystko od nowa!!! tylko żeby teraz chodził!!

aha... teraz komplety są kupione z tłokami 3 pierścieniowymi więc tak jak mówiłeś przedtem mam nadzieje że bedzie ok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Panczo tłoki są takie same nieważne czy 3 czy 4 pierścieniowe, chodzi tylko o pierścienie i tuleje, oczywiście nie zakładaj też tłoków od turba bo są inne.

Dam ci i jeszcze innym użytkownikom kombajnów taką rade, abyście poprzerabiali sobie tę miedzianą rurkę co idzie z drugiego stopnia pompy olejowej do bloku silnika, tę najdłuższą , na stalową , chodzi mi o to żeby znależć dobrego hydraulika, który powygina rurkę 3/4" oczywiście bez szwa, w taki kształt jak ma ta miedziana rurka i dospawa uszy z tej starej miedzianej rurki czy jakiejś uszkodzonej, bo one strasznie pękają, i jest to jedna z głównych przyczyn zarzynania silników. Pociesze was że nie dostanie się nigdzie tych miedzianych rurek co skłania też do przeróbki na stalowe.Jeżeli będziecie jednak składać na miedzianych pamiętajcie że po dokręceniu rurki trzeba ją rozgrzać palnikiem i gwałtownie schłodzić wodą (miedź ma odwrotny układ krystalograficzny niż stal)żeby stała się plastyczna i zlikwidować z niej naprężenia, nie wierzycie spytajcie hydraulików co robią ogrzewania w miedzi.

Jeżeli macie płaskie pola i wasze bizony nie widują dużych gór czy wzniesień , to powyrzucajcie te podwójne smoki w cholere i załóżcie zwykły jeden tj. w autosanie czy agregatach, w końcu spokój z tym pękającym dziadostwem, najlepsze rozwiązanie, a jeżeli macie średnie wzniesienia to tak samo wyrzucić i dolejcie lekko ponad stan oleju i po problemach. Ale to tylko rada chcecie to jeździjcie dalej w niepewności na miedzianych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krciczek    0

Witam,

mam problem z silnikiem w Bizonie SW400. Po dwóch latach od remontu silnika ( nowy wał, panewki + wymiana pierścionków na tłokach, tuleje zostały-małe progi.) nastąpiła awaria w czasie młocki, odpowietrznikiem silnika "grzybkiem" wyrzucił prawie wszystki olej silnika- stało to się od razu. Od tego czasu jest bardzo duże dymienie i dmuchanie odpowietrznikiem. Założyłem wąż zamiast grzybka, wygiąłem do góry, olej spływa z powrotem, ale bardzo dmucha z oparami. I tak było koszone przez trzy lata (ok. 200h razem). Silnik dobrze trzyma ciśnienie oleju, nie kopci z tłumnika, nie grzeje się. Oleju "bierze" ok 1 litra na dzień porządnego koszenia z czego większość wyrzucona jest założonym wężem ( do banieczki, która założyłem na końcu węża z zachowaniem odpowietrzenia silnika). Ma ktoś jakiś pomysł co mogło być przyczyną? Miał ktoś podobny problem? Czy zdjęcie głowicy pomoże ustalić usterkę czy trzeba wyjmować cały silnik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

tylko gdzie dostać takie sprężyny?

GRENE, AGROMA ich nie mają.

tarcza jest OK.

 

Za 50 zł załatwię Ci docisk w bdb stanie. Pracował w wozie pożarniczym, więc się nie zmęczył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

@krciczek coś mi sie wydaje że uszczelka pod głowicą ma dobre przedmuchy, trzeba zdjąć i sprawdzić czemu, a dwa lata temu były te próżki tak?

@nikita z ciekawości zacząłem szukać w necie tych sprężyn, i co ciekawe jest mnóstwo sprężyn tylko jest podany numer katalogowy, a w katalogu w kombajnie, nie ma ani spręzyn ani dźwigienek, ani tych śrub do regulacji, dziwne, to niech łukasz jak ma na wierzchu pomierzy te sprężyny i ci poda miary i ty kupisz nowe, albo rozbierz, idź do sklepu dopasuj a jak nie dostaniesz to podłuż pod sprężyny podkładki i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

te sprężyny owszem są ale nie pasują.

Albo nowy docisk albo sprężyny że sprzęgła od stara 25, katalog przeglądałem nie jeden od bizona i jest kompletny docisk.

Znaleźliśmy sprężyny podobne od dutry - ciekawe czy podpasują ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekp    0

Witam,

mam problem z silnikiem w Bizonie SW400. Po dwóch latach od remontu silnika ( nowy wał, panewki + wymiana pierścionków na tłokach, tuleje zostały-małe progi.) nastąpiła awaria w czasie młocki, odpowietrznikiem silnika "grzybkiem" wyrzucił prawie wszystki olej silnika- stało to się od razu. Od tego czasu jest bardzo duże dymienie i dmuchanie odpowietrznikiem. Założyłem wąż zamiast grzybka, wygiąłem do góry, olej spływa z powrotem, ale bardzo dmucha z oparami. I tak było koszone przez trzy lata (ok. 200h razem). Silnik dobrze trzyma ciśnienie oleju, nie kopci z tłumnika, nie grzeje się. Oleju "bierze" ok 1 litra na dzień porządnego koszenia z czego większość wyrzucona jest założonym wężem ( do banieczki, która założyłem na końcu węża z zachowaniem odpowietrzenia silnika). Ma ktoś jakiś pomysł co mogło być przyczyną? Miał ktoś podobny problem? Czy zdjęcie głowicy pomoże ustalić usterkę czy trzeba wyjmować cały silnik?

Kilka lat temu miałem to samo.

Ty piszesz że jeszcze mogłeś nim kosić. U mnie też były duże przedmuchy i może taki wąż by pomógł w dokończeniu sezonu. Niestety nie pomyślałem o tym. Zdjęliśmy głowicę i na jednym tłoku pękł pierścień. Ok 2cm wyżłobił rów w tuleji i stąd te przedmuchy.Trzeba było robić kapitalny. Radzę ci zaglądaj do silnika póki jeszcze jest czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sikorski127    0

Mam taki problem wymieniłem w silniku tuleje ,ponieważ była pęknięta przy okazji wymieniłem ten tłok co była pęknięta tuleja ,ładnie go zapaliłem pochodził z 30 minut i zaczoł się wydobywać dymek

z odmy i korka gdzie się wlewa olej dodam że olejem nie chlapie co może być czy to jest szkodliwa , a i jeszcze jedno ciśnienie na zimnym silniku ma 3 atmosfery na rozgrzanym nie wiem jeszcze nie próbowałem czy

wystarczy do niego jedna chłodnica olejowa dodam że jest nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

Witam.

Czeka mnie remont sw400 w Bizonku. Silnik trzyma ciśnienie, przy większym obciążeniu delikatnie kopci i znacząco ubywa z niego oleju... W zeszłe żniwa, kosząc od rana do wieczora trzeba było dolać 5-6 l oleju. :unsure: Wycieków jako takich silnik nie ma. Trzeba robić remont bo się na olej nie zarobi.... :huh:

Czy jest możliwe żeby wyrzucał tyle oleju zaworami na wydech? Bo odma się troche poci, ale przy takich ubytkach oleju to moim zdaniem powinien bardziej odmą dmuchać.

 

Ktoś z Was zakładał może do Bizona silnik ze Stara/Autobusu? Sprzedają takie silniki w okolicy po 3-4tys.

Czasu mało, zaraz żniwa a remącik też trochę potrwa...

 

 

Na przykład ten podobno chodził w agregacie. Jak taki silnik przystosować do Bizona oprócz przykręcenia przystawki.

http://moto.allegro.pl/silnik-sw-400-kola-do-miedzyrzedzi-i1684339289.html

Edytowano przez ziemek256

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Nieżle ten silnik ma nawet kryze taka jak w kombajnie, za 2.5 tys opłaca się go kupić nawet jak jest do poprawek, tylko ziemek jeżeli przez cały dzień ubywa tylko 5l oleju to pewnie wystarczy wymiana pierścieni, choć trzeba zdjąć głowice i sprawdzić jak to stoi, zaworami może uciec trońke ale nie 5 litrów, na udanego to silnika na dół nie trzeba wyjmować tylko go przewrócić na bok na górze, a co trzeba przerobić z autosana czy agregatów czy koparek to pisałem wyżej poszukaj, a jeszcze jedno ten silnik ma pompę wtryskową do wysokich obrotów taka jak w kombajnie czyli następny+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Nie widać koła zamachowego. Obudowa jest duża więc ok. Na dzień dobry wymiana podstawy filtra oleju - brak wyjść na chłodnicę oleju. Jak dla mnie to ten silnik pochodzi z połowy 70 lat, jak nie z początku. Mam nadzięję, że nie masz przy Bizonie sieczkarni bo on jej nie uwlecze. Jeszcze ta pompa od wysokich obrotów, mam coraz większy ubaw przy czytaniu tego wątku. Jest to pompa starego typu, regulator na licencji Friedman i Mayer, z dodatkową dawką rozruchową - w przypadku awarii regulatora można sobie ją obić w ramkę i szukać innej - nowszej, z powodu kompletnego braku części. Dla mnie ten silnik jest wart 1000 zł. Reasumując - zmień pierścienie w swoim, ewentualnie dołóż 4 jak masz długie tłoki i ciesz się zaoszczędzoną kasą i silnikiem, którego jesteś pewien.

A! Zapomniałbym kolektor wydechowy jest odwrotny - do wymiany:)

Edytowano przez LukaszP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

ŁukaszP to baw się dalej w tym garażu z tatą w te klocki, pompa jest to jedna z lepszych, chodzi mi o regulator obrotów, w przypadku braku części do regulatora coś znajde w swoich zasobach, choć części są dostępne bez problemów, popytaj panów z większym stażem te pompy były montowane do silników pracujących w urządzeniach pracujących na wysokich obrotach tj. kombajn bizon, agregaty i sprężarki

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja kuilem za 500 ze stara ^^ musialem zmienic smok do pompy olejowej kolektor wydechowy i wywalic sprezarke i chodzi jak ta lala ma 5 na zimnym (cisnienie oleju)

Edytowano przez kravter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemek256    13

Ja dziś pojadę do Łabiszyna, koleś rozebrał ZO50 na części - mówi że był zgnity i nie warto było go remontować. Za silnik ceni 2,5. mówi że chodził na 15ha i na ten areał spalił max 2l oleju. Chce mu zmierzyć ciśnienie oleju i ciśnienie w cylindrach - tu prośba gdyby ktoś miał dane o tym sprężaniu to byłbym wdzięczny...

 

Mój sieczkarni nie ma. mam ok 40 ha do młocki co roku. ( z czego ok 20 swojego)

Swój silnik wstawił bym do garażu i z czasem sobie na spokojnie wyremontował. Pytanie tylko czy warto tego brać, żeby po zamontowaniu nie okazało się że żre tyle oleju co mój... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

nie ma innego wyjscia trzeba go odpalic i zobaczysz czy dymi na niebiesko ;/ moj kiedys zar wiecej oleju niz paliwa ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×