Skocz do zawartości
slawus

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Polecane posty

dzarjan8111    5

o ile wzrasta spalanie w 6ct107 w porównaniu z sw400 ? a układ chłodzenia to chodzi ci o olej czy wodę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

z tym spalaniem to sam nie wiem bo od zawsze mam rekorda i mocy mi nie brakuje , a z tym chłodzeniem to trzeba założyć większą chłodnicę albo przynajmniej założyć wentylator z ośmioma łopatami oraz dosunąć go bliżej chłodnicy , a chłodnica oleju to najlepiej zamontować orginalną chłodzoną wodą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

zapotrzebowanie na moc uzależnione jest od charakterystyki terenu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zvrek    1

Wujek okazyjnie kupił beczkę 5.5tys na Starze 200 za 5tys i ma z tego 2 korzyści zapasowy silnik do bizona i beczkę do ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Warto bawić sie w klejenie bloku? Silnik był kiedyś rozmrożony i klejony. Wytrzymał na tym co najmniej 2 sezony a teraz znowu wodę "ktoś" zapomniał spuścić na zimę i pękło w tym samym miejscu ( obok pompy wtryskowej). Zagłuszka wyleciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

według instruksji obsługi powinno wejść 17l. przy orginalnej chłodnicy oleju chłodzonej wodą a olej to może być turdus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz12145    0

wlej jakis tanszy superol <_< bo turdus jest drogi ja wlewałem 30l do bs-a i kosztowało mnie to 380zł

mozesz wlac jakies olej nawet 15w\40 bo turdus ma 20w\40 wiec to nie taka różnica ja do ciagników wlewałem shell 15w\40 i dobrze chodza nie ma różnicy pomiedzy 20w40 jedynie troszke cena

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzarjan8111    5

bo w sw400 miałem inną miarkę w 6ct107 jest od strony zbiornika i jest na niej 3 wcięcia. to jest MIN ,STAN , MAX? bo jakoś gleboko ona wchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaskier    0

W najbliższym czasie będziemy remontować silnik od bizona który niestety nie dotrwał do końca żniw. I mam pytanie gdzie są jakieś dobre firmy z woj. Łódzkiego które zajmują sie takimi zabiegami.Czy pchać się do firmy z andrychowa i w jakiej kwocie się ten cały remont zamknie. Do roboty na pewno jest cały dół silnika a czy coś jeszcze więcej nie wyjdzie tego na razie nikt nie wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

w woj poznańskim w okolicach krotoszyna jest taka firma Różopol Wachowiak oni bardzo dobrze robią remonty wszystkich silników - jelcze, stary, ursusy, zetory, perkinsy i inne. Robiliśmy tam 3 ciągniki i sąsiedzi robili tam z 4 silniki i chodzą świetnie do tej pory, suchutkie, zero wycieków i brania oleju, i kopyto po remoncie lepsze od nowego :).

 

Przedsiębiorstwo Motoryzacyjne "Różopol-Wachowiak" S.C. S. Z. Wachowiak D. Gruszka

Kontakt

Kobierno, ul. Raszkowska 101, tel. 062 7252201

My tam wieźliśmy silnik z okolic wrocławia ale się opłaca bo raz remont zrobisz i masz spokój, nie wiem ile wezmą za SW400, my w ursusie 1212 robiliśmy remont z 3 lata temu to inne ceny były.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
komendant    4

Iławskie Zakłady Remontu Silników to bardzo dobra firma, godna polecenia. Ale myślę, że do Andrychowa będziesz miał znacznie bliżej niż do Iławy.

www.izrs.pl

Na swojej stronie opisali proces naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaskier    0

Więc zorientowaliśmy się z ceną remontu w Andrychowie. Krzyknęli nam 8900 zł :) i jesteśmy w kropce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

zadzwoń do wachowiaka do tej firmy co pisałem i się spytaj, może będzie taniej. Może trochę dalej ale ja tam wiozłem silnik z okolic wrocka ale opłacało się. Zrobisz raz i będziesz mieć spokój na lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

A na dodatek powiem Ci, że "własnoręczny" remont silnika kosztował mnie w tym roku +/- 7000zł

Co do wytrzymałości: dobrze zrobiony remont to przynajmniej 10 lat spokoju... i więcej, zależnie od terenu, i koszonego areału

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor16145    2

to ja sie tu podepne pod temat.mam do sprzedania silik sw400 po kpt remoncie.mial byc wsadzony do stara ale wyszlo tak ze stara nie skladalismy.no i silnik zostal po remoncie przepalany i nigdy nie wsadzony do auta.cena ok 5500.do negocjacji.aaa mozliwosc zalozenia turbo.jestem z malopolskiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0
A na dodatek powiem Ci, że "własnoręczny" remont silnika kosztował mnie w tym roku +/- 7000zł

Co do wytrzymałości: dobrze zrobiony remont to przynajmniej 10 lat spokoju... i więcej, zależnie od terenu, i koszonego areału

 

Święte słowa - my kiedyś też sami robiliśmy silniki w 60tkach, 80tce, 120tkach a teraz C385 i 1212 są kilka lat po remoncie u fachowców i spokój i nie zanosi się szybko na kolejny remont z 10 lat albo więcej pojeżdzą bo to ciągniki pomocnicze.

7000 samemu a tu masz 8900, ja bym się nie zastanawiał tylko robił w Andrychowie lub u Wachowiaka, 2000 dołożysz i masz spokój. Myślę że Wachowiak mniej weźmie od Andrychowa. Policz koszt swojej roboty ile czasu nerwów stracisz a i tak nie zrobisz tak jak profesjonaliści. Remont samodzielny zajmie Ci dużo czasu i zaangażowania a w tym czasie możesz robić inne prace w gospodarstwie a nie się w mechanika bawić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szpeniek26    4

Strasznie drogo u was u mnie w okolicy pisałem wcześniej że za remont biorą 5500zł i dają gwarancje na 2 sezony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

Ja bym się w coś takiego nie bawił mimo wszystko...

Jeden dzień - silnik wyciągnięty, i rozebrany.

Jeden dzień - silnik złożony, i włożony...

 

Poza tym - kupowałem przed dwoma sezonami Z056 facet, który nam sprzedawał powiedział, że silnik pochodzi długo, bo przed dwoma sezonami był dawany "na wymienny" - zawiózł stary, zapłacił 7000 i dostał nowy z gwarancją 2 sezony - silnik owe 2 sezony pochodził, (pracując na małym areale) i trzeciego sezonu już nie wytrzymał - okazało się, że lipa była włożona do silnika (m.in. wał 6/4 szlif)

Od tej pory Ojciec powtarza, że co włożysz sam to będziesz miał.

 

Chyba, że firma uznana marka z wieloletnią renomą...ale w dzisiejszych czasach nawet w Andrychów przestaję wierzyć.

 

A tak nawiasem mówiąc - Z056 w naszym kółku rolniczym przed 16 latami miał robioną kapitalkę...pracował początkowo 120mth, a w miarę upływu czasu wartość spadła ta do ok 60 mth

(przybyło we wsi 10 kombajnów) ale silnik chodzi, mimo złego traktowania przez operatorów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaskier    0

A więc jednak silnik będzie remontowany w własnym zakresie. Zobaczymy jakie będą koszty :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

@Jaskier - co się dokładnie stało? Mogę polecić Ci dobry zakład na opolszczyźnie. Jak daleko masz do Częstochowy? Mogę ewentualnie coś pomóc/poradzić/odradzić zakład. Ponadto, nie wyciągajcie sami tulei!

 

@Wiktor27 - robiąć sam wiesz co masz. Niestety niektóych czynnośći nie możesz sam wykonać np. wyprasowanie i wprasowanie tulei.

Ja bynajmniej robię sam.

 

@Tomek7G - nie wierzę że miałeś 6 szlif na wale - nie ma takiego wymiaru. Producent przewiduje 5 szlifów. Wsadzanie do Bizona wału po 3 szlifie to już ryzyko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

@Tomek7G - nie wierzę że miałeś 6 szlif na wale - nie ma takiego wymiaru. Producent przewiduje 5 szlifów. Wsadzanie do Bizona wału po 3 szlifie to już ryzyko.

 

Zawiozłem swój cały silnik "na wymienny". Otrzymałem cały silnik po kapitalce. Zapłaciłem 7000zł. Po dotarciu zrobiłem nim 120godz pracy. Sinik zastukał po wymontowaniu go okazało się, że obróciło panewkę korbowodową. W trakcie rozbierania okazało się, że panewka korbowodowa jest na 4 szlif zaciekawiony odkręciłem jedną główną, okazało się, ze jest na 6 szlif. W trakcie wyjmowania wału sprawdziliśmy wszystkie, i wówczas okazało się, że wszystkie główne panewki są na 6 szlif a korbowodowe na 4 szlif. Tak więc zawiozłem lepszy wał w silniku do remontu, niż dostałem.

 

W ten sposób firmy prywatne wkładają tanie części z wału wyciągają ostatnie możliwości - to wszystko wkładają w silnik dają gwarancję na 1 sezon i na żywca z chłopa drą 7000zł.

 

Ciekawostki:

Panewki są indyjskie, bardziej miękkie od Polskich i o połowę tańsze - "co jest tanie to jest drogie"

 

LukaszP - Jeżeli Cię to nie przekonało to posiadam jeszcze ten wał i wszystkie panewki, gdyż nie było okazji, aby wywieźć to na złom. Na panewkach są numery katalogowe i nr szlifu...chcesz foto?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Słuchaj Tomek, ja nie chciałem Cie urazić, nie taki był mój zamiar, Wierzę na słowo. Prawdę powiedziawszy taki prywaciarz też mnie zrobił w konia - wsadzili tuleje z takiego materiału który zdzierał pierścienie zapłaciłem 5000 pln od tego czasu robię sam. A co do szlifów w moich księgach figuruje najwyżej 5ty szlif-oryginalna książka do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Krzysztof_1960
      witam,
      potrzebuje porady w sprawie demontazu walca w celu wymiany łozyska, moze ktos wymieniał albo cos poradzi.
    • Przez zyz1o
      witajcie mam taki problem ze moj deutz dx 4.47 grzeje i to ostro troche ma ciezko to zaraz z boku od strony kolektora ostro daje dym wymienilme turbo sprezarke wiec silnik jest czystu umyty nigdzie nie zawalony olejem a sie grzeje o co tu kaman ? moze do ciagnikow chlodzonych powietrzem wlewa sie jakis specjalny olej silnikowy ?? bo ja zalalem jakiegos fusha ktorego leje do skrzyni w jd i jeszcze mam pytanie jak jest wentylator to tak z przodu troszke nad nim jest taka kostka i sa 3 wejscia na kable i mam kabel do tej kostki ale tylko dwie wtyczki jak to ma byc podlaczone a moze wcale bez tych kabli ma byc ??/ kupilem tego deutz z 3 lata temu i caly czas z nim sie mecze silnik od razu po zakupie byl remontowany aha i jeszcze jeden problem z przednim mostem otuz caly czas z lewej strony kola peka mi krzyzak ten co wychodzi z mostu i idzie do kolo w sumie to sa tam takie dwa krzyzaki i nie wiem czemu ale co zaloze nowy minie z 3 dni i juz rozwalony a z prawej strony wszystko jest elegancko co moze byc przyczyna takiego pierdzielenia ?
    • Przez prezes893
      witam
       
       
      chciałbym zregenerować w swojej suprze pompę wtryskową z silnika sw-400
      oczywiście regeneracja u specjalisty,
       
      czy ktoś może mi pomóc i opisze krok po kroku co robić i na co uważać przy demontażu?
       
       
      z góry dzięki
    • Przez roxor
      Witam panowie mam problem i proszę o waszą pomoc bo już nie wiem co może być otóż mój problem polega na tym iż moja sieczkarnia strasznie się grzeje podczas gdy tne qq i już nie wiem co może być wymienilem olej w silniku zmieniłem paski na pompie wodnej filtr powietrza czysty chłodnica czysta wyjolem termostaty pompę wody patrzyłem i ładnie ciągnie wodę w maszynie silnik nie dymi nie jest słaby pali na dotyk nie widać żadnych oznak wskazujących na jakieś uszkodzenie silnika noże oczywiście wyostrzone stalnica przysunieta odpowiednio gniotownik ma szczelinę 8mm dodam jeszcze ze w zeszlym sezonie przechodziła do samego końca i nie miała żadnego problemu z grzaniem ani nic takiego czy ktoś już miał taki problem lub wie gdzie jeszcze mógł bym szukać przyczyny?... Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • Przez jarekvip99
      W lato nie bylo tego problemu natomiast teraz przy temp 15 stopni na dworze i podczas orki na szerokosc 160 cm temp wody idzie na pierwsza kreske ponad 80 stopni nie wiem ile tam jest temp i tak mniej wiecej trzyma. wody nie wyrzuca nigdzie olej czysty itp. gdy ciagnik ma lzej np przy oraniu poprzeczniakow cofaniu itp bo plug zagonowy to temp spada na 80 stopni. termostat jest chlodnica nie najgorsza. niedawno byl zmieniany pasek od napedu wentylatora chlodnicy bo tamten pekl moze ten za slabo naciagniety jest? wczesniej nie bylo takich problemow a teraz jakby mial robic w 30 stopniach to nie wiem czy by wytrzymal. teraz gdybym go zgasil przy takiej temp silnika to nie wiem czy wody by po chwili nie wyrzucil. nigdy nie byl przegrzany. jaka temp wasze podobne ciagniki trzymaja w ciezkiej pracy? z agregatem uprawowo siewnym 2 tygodnie temu tez nie bylo takich problemow. dodam ze przedni naped slabo ciagnie moze przez to tez ma ciezej troche
×