Skocz do zawartości
slawus

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Polecane posty

Sebek2    0

Kolego unitech kielce ul kolberga 4  tam ci napewno pompgą tel 41-3456007 oni prowadzą sprzedaż części silnika leyland sw 400

 

Byłem tam, niestety ale nie wiedzieli jaki jest nr katalogowy tej rurki, a nie mieli katalogu tego silnika w wersji do bizona, czy zna ktoś może ten nr??

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deti    0

Powoli rozwiewacie moje wątpliwości. Z jednym zgodzę się na pewno, że "końcówki" ( rozpylacze ) daje się do sprawdzenia bo sam posiadam taki przyrząd. To że te nowe końcówki też mogą zacząć "lać" to też rozumiem bo wystarczy że dostanie do wtryskiwaczy woda lub zanieczyszczenia wraz z paliwem. 

Może powinienem nadmienić iż mój SW400 to wersja zmarinizowana "REKIN" w Puckich PZM.

Fakt jest taki że "uszkodzić" rozpylacze można kżde np przez "zanieczyszczone paliwo". Mój silnik jest uzbrojony w duży przepływowy odstojnik ( zbiera wode i większe "gluty" ) , następnie standardowy podwójny filtr (papier plus filc), a na końcu tuż przed pompą jest dokładny filtr z wbudowanym odstojnikiem firmy RACOR ( Bardzo polecam ).

Końcówki dostały po du... zanim zamontowałem dokładny filtr RACOR'a. Mało iż wkłady filtra można zakupić o różnej dokładności to filtr ma bardzo dokładny odstojnik.

Nawet nie spodziewacie się ile wody jest w paliwie w bakach waszych maszyn. bierze się ona z kompensacji pary wodnej w zbiornikach paliwowych.


W każdym razie, rozpylacze (końcówki wtrysków) firmy WUZATEM kosztują 42-45zł za sztuke a konkurencja robi za 18 -25zł za sztukę ( nazwy firmy nie mogę ustalić ). 

Różnią się czymś oprócz ceny?
Jaka jest jeszcze firma godna polecenia ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Od tego jest separator wody i praktycznie tyle wody z kompensacji powietrza nie ma prawa się dostać do rozpylaczy, chyba że ktoś latami nie zagląda co jest w separatorze,  owszem różnią się inne końcówki nie tylko ceną, w szczególności jakością, bo to diabli wiedzą kto to robi i gdzie to robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

aaz    0

Wedlug mnie jak sie wymienia koncowki wymienia sie komplet :) ale to zalezy bo jak leje jedna mozna wymienic tylko jedna :) wiec jak kto woli :) ale koncowki z  firmy wuzatem-u u mnie sprawuja sie znakomicie wiec polecam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

jak z 6 przykladowo leja tylko 2 a reszte 4 pyli ladnie i trzyma zadane cisnienie to nie ma sensu ich ruszac, te nowe na pewno nie beda lepsze od starszych. Wiadomo jak teraz jest z materialem , wykonaniem i kontrola jakosci. Bywa ze nowa koncowka wyjeta z opakowania potrafi ciurkac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebek2    0

Ok nieważne poradziłem sobie sam:

 

Nr. Katalogowy - PL328119 - - - RURA TŁOCZĄCA POMPY

Cena: ok.100zł + wysyłka

Edytowano przez Sebek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaz    0

Masz racje kolego teraz wszystko jest robione z slabego materialu i do tego trzeba za to sporo zaplacic :) wiec wymien te co leja i powinno byc wszystko w porzadku :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Properth    0

Panowie, na zimnym ciśnienie, długo pochodzi jeszcze???? Silnik z Turbo. A kopci zimny na niebiesko jak diabli :/ Do tego dziś rano koło 0 stopni i chehłałem go a chehłałem nie mógł zapalić. Dziwne bardzo dziwne, bo rok temu przy -10 mam filmiki jak odpalałem a tutaj koło 0  i ma dużeeeee problemy. Wtryski i pompa po regeneracji i dobrym ustawieniu, co obstawiacie? Brak komprechy ?

 

bb6508ce97f5.jpg

Edytowano przez Properth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deti    0

Witam,

 

Mam problem i nie wiem co jest grane. Silnik chodzi "brzydko". Moim zdaniem chodzi nie równo. Nie wkręca się na obroty i chyba poddymia na biało.

Myślałem iż to problem z "lejącymi wtryskami".. Sprawdziłem wtryski i okazało się że ładnie pylą.

Na biegu jałowy silnik kręci do 1750 obr a pod obciążeniem 1500 obr.

Jakiś pomysł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Deti    0

Hmm.. niby to oczywiste że pompę trzeba sprawdzić . Tyle że pompa paliwowa była regenerowana w Iławskich Zakładach Samochodowych jakieś 800h temu. Silnik miał  generalkę w owych Zakładach jakieś 800h. Co prawdę minęło parę lat już od tego remontu.

Faktycznie, ta mała pompka zasilania paliwa nie jest w najlepszym stanie, ale czy to Ona może mieć taki wpływ żeby silnik chodził nie równo i nie wkręcał się na obroty ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luki9946    0

według mnie tak, może to mieć taki wpływ... Zrobione było ale nic wieczne nie jest tym bardziej że regeneracja to mogło się już coś po psuć. Trzeba by się poradzić kogoś mądrzejszego albo i w tych zakładach się poradzić.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil70602    0

Witam. Zrobiłem remont silnika sw400 wymieniłem pierścienie bo tłoki i tuleje były OK, panewki nowe, wał jest nominalny i dałem go do polerowania bo nie był porysowany, wymieniłem pompe olejową, uszczelniłem magistralę, wymieniłem tulejki wałka rozrządu i po złożeniu silnika i odpaleniu ciśnienie jest 2.2 atm. Przed remontem ciśnienie było 1,5atm ale w czasie koszenia zapaliła się kontrolka zaniku ciśnienia i skosiłem na tej zapalonej kontrolce ponad 6ha. Teraz przy ciśnieniu 2,2 kontrolka zaniku przy gaszeniu silnika zapala się szybko a powinna chyba zapalić się po paru sekundach. Czym to jest spowodowane??  Dodam że wał na czopach głównych jest przytarty ale nie ma rys.

 

z góry dziękuje 

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Te 2,2 masz na wolnych i wysokich obrotach.Jak tak to podłóż podkładkę lub dwie jak za mało pod zawór przelewowy koło filtra olejowego.Jak na wolnych jest zero to rozbieraj silnik z powrotem.Co do czujnika ciśnienia to w moim przy 4 atmosferach załączył się sygnał.Jeszcze jedna sprawa załóż manualny zegar do pomiaru ciśnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil70602    0

Podkładałem dwa grosze pod zawór i nic to nie zmieniło, 2,2 atm jest na wolnych i na wysokich obrotach. Jak oddawałem wał do polerowania to mechanik mówił że czopy główne są w dolnym wymiarze a korbowodowe OK. Zegar manualny pokazuje 2,2atm pożyczony od mechanika a zegar elektroniczny pokazuje prawie 3atm. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie mam pytanie czysto teoretyczne nie dotyczące powyższego przypadku: jeśli stary wał jest bez większych rys, to czy, aby na pewno powinno się zakładać nowe panewki? Czy czopy wały nie odkształcają się po wieloletniej pracy?

Edytowano przez zenekc330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Podkładałem dwa grosze pod zawór i nic to nie zmieniło, 2,2 atm jest na wolnych i na wysokich obrotach. Jak oddawałem wał do polerowania to mechanik mówił że czopy główne są w dolnym wymiarze a korbowodowe OK. Zegar manualny pokazuje 2,2atm pożyczony od mechanika a zegar elektroniczny pokazuje prawie 3atm. 

Podkładaj jeszcze drugie dwa grosze.Jak nie pomoże to musi być pęknięta rurka od magistrali olejowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil70602    0

Magistrala raczej jest cała bo jak była wyjęta to sprawdzaliśmy. Pompe napędzałem wiertarką i smoki w oleju i olej nigdzie nie przeciekał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Te silniki na 1 atmosferze hulały nie jeden sezon.Co do docierania niech pochodzi z pół dnia średnich obrotach potem w palnik pełny gwizdek z jeden dzień i tyle. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Properth    0

Panowie poratujcie, zabierałem miskę olejową kielich itd do przeczyszczenia przy zmianie oleju i do tego wypadł mi zaworek od podstawy filtra oleju. Wpadł w piasek więc również go zabrałem do przeczyszczenia i... ślad po nim zaginął. 2 dni szukam i chyba pojechał już do PGK.... Czy praktykowana była praca bez tego zaworka lub z zaślepionym tym miejscem??  Bez niego olej będzie szedł na skróty chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że wszystko co nowe jest słabe. Wszystko albo prawie wszystko co TANIE jest kiepskiej jakości. Z częściami dobrej jakości nie ma problemu tylko są odpowiednio droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×