Skocz do zawartości
slawus

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Polecane posty

panczo1922    68

Własnie też mi tak sie wydaje. Wcześniej jak był stary zegar to pokazywał ciśnienie ok ale sie zacinał, po wymianie na nowy właśnie zauważyłem te drgania. Wcześniej pisałem że mam zamiar wymienić olej na fuscha i dziś skosiłem 20 godzinę na tym właśnie oleju i powiem ze jestem jak narazie zadowolony, oleju nic nie wzią i spadku ciśnienia też nie zauwayłem nawet jak olej podchodzi do 100. Przy superolu było różnie ale brać też nie brał

 

u mnie silnik po kapitalce w 2011 roku na zimnym mam ponad 4bar ale jak już się dobrze rozgrzeje to w okolicach 2 bary pokazuje zegar mechaniczny.

na dwa dni koszenia to ok 1 litra muszę dolewać..

i tak się zastanawiam czy są jakieś powody do niepokoju? może trzeba wlać lepszy olej? albo pokombinować z tym zaworem bo na razie mam wsadzoną tylko jedną podkładkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ja nie widzę tu powodu do niepokoju, a lepszy olej możesz zawsze zalać to mu na pewno nie zaszkodzi, a może wyjść na plus.

A jaki obecnie zalany?

Do zaworu możesz zajrzeć, przeczytaj post #399 i zrób według opisu kolegi. Tylko zważ na to, że to normalny objaw spadek ciśnienia po rozgrzaniu silnika-oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

obecnie jest wlany Turdus ale nie pamiętam oznaczenia... chyba 15w-40

Zrobię tak jak sugeruje kolega w przytaczanym poście.. bo jak czytam że niektórzy mają 3,5bar przez cały dzień pracy to się zastanawiam co u mnie jest nietak..

zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fotograf    0

Witam wszystkich Szanownych Kolegów!

Kupiłem starego Bizona super 056 . Skosiliśmy kilkadziesiąt ha pszenicy w tym roku. Chodzi prawie bezawaryjnie, ale widzę poważne, moim zdaniem, defekty.

1. Pęknięte-urwane szpilki głowicy silnika SW-400 (5 szpilek).

2. Delikatne "pocenie" pod uszczelką głowicy (woda). Zapewne efekt pękniętych szpilek.

3. Ubywająca woda z chłodnicy , wycieka przez korek wlewu. Po odkręceniu korka widac silny ruch wody i wydobywające się bąbelki powietrza.

Po zdjęciu paska klinowego z pompy wodnej , woda się "uspokaja", ruchu wody i bąbelków nie ma.

4. Brak termostatu. Poprzedni właściciel wyjął termostat, twierdząc , że silnik lepiej jest chłodzony bez termostatu. Parametry pracy silnika po wyjęciu termostatu: olej - 80-90 stopni C. , woda- 50-70 stopni C.

Czy dopuszczalne jest użytkowanie silnika bez termostatu? Chyba jest trochę niedogrzany.

Jeżeli zdejmę głowicę silnika, jak ocenic jej stan? Czy bezwzględnie należy oddac ją do planowania płaszczyzny styku z uszczelką?

Czy można wkręcic zdemontowane z innego silnika szpilki głowicy?

Jaka jest kolejnośc przykręcania nakrętek?( Wiem, że od środka i krzyżowo, ale może któryś z Kolegów zna link do schematu przykręcania?)

Nie mam instrukcji obsługi silnika SW-400. Czy jest gdzieś dostępna?

 

Z góry dziękuję za odpowiedź.

 

Prośba do Kolegi boby tempelton: proszę o adres - telefon hurtowni, o której Kolega pisał w postach wyżej.

Edytowano przez fotograf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Widać masz dmuchniętą uszczelkę z powodu tych szpilek dlatego kapie woda i masz przedmuch do chłodnicy.

Tak duża- długa głowica i to jeszcze nie dokręcona na pewno się pokrzywiła, bez planowania się nie obędzie. W zakładach robiących głowicę mogą ją sprawdzić na szczelność zaworów, nie kosztuje majątku. A w razie czego zrobią jak trzeba.

Używanie silnika bez termostatu jest dopuszczalne tylko w sytuacji awaryjnej, czyli gdy się zatnie i przegrzewa się silnik. Wyrzucasz go i kończysz prace i po powrocie do domu zakładasz nowy. Brak termostatu to nie tylko niedogrzewanie silnika, gdzie w ciężkiej pracy może być niezauważalne, gorzej w lekkiej pracy i przy niższych temperaturach otoczenia, ale także niewłaściwy przepływ wody w silniku. Czyli słabe krążenie wody w elementach oddalonych od pompy wody- chłodnicy.

A szpilek nie da się kupić nowych, trzeba szukać w używkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junior01    0

Problem zażegnany - może kogoś to zainteresuje. Okazało się iż cała wina lezy po stronie pompy wtryskowej, a mianowicie jej ustawieniu. Po obróceniu o 0,5 cm w jedną stronę strzelał w tłumik, 0,5 w drugą - i wszystko git.

 

Chyba dawał za ubogą mieszankę.

 

A mieliśmy sie brać za wymianę na nówkę chłodnicę. Sąsiad mowił że w jego się myszy zagnieździły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Chyba dawał za ubogą mieszankę.

 

No co Ty powiesz :P chyba silniki pomyliłeś. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Problem zażegnany - może kogoś to zainteresuje. Okazało się iż cała wina lezy po stronie pompy wtryskowej, a mianowicie jej ustawieniu. Po obróceniu o 0,5 cm w jedną stronę strzelał w tłumik, 0,5 w drugą - i wszystko git.

 

Chyba dawał za ubogą mieszankę.

 

A mieliśmy sie brać za wymianę na nówkę chłodnicę. Sąsiad mowił że w jego się myszy zagnieździły ;)

Na obudowie sprzęgła od zbiornika zboża jest jest wziernik taka gałka którą podnosisz do góry i przekręcasz w lewo w położenie wtrysk i przekręcasz wałem do momentu zatrzaśnięcia się koła zamachowego.Na kole pompy wtryskowej jest nacięta kreska i odstająca klapka koło koła one powinny się zgrać.Jeżeli nie ma kreski to obróć wziernik w prawo i znowu zrób wałem z pół obrotu i ustaw wziernik na położenie wtrysk i kręć do momentu zablokowania.Pamiętaj za wczesny wtrysk wypali nawet tłoki.Jak nie wiesz o co biega to ściągnij fachowca który wie o co biega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14

Ile średnio wam wytrzymuje łożysko w tej przystawce silnika.U mnie nie było jeszcze wymieniane i czekam kiedy padnie.Jak się to wymienia ,czy trzeba demontować całą przystawkę.Na kole obok śrub jest kalamitka.Czy ona służy do smarowania łożyska czy frezów na wałku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dinek94    13

Witam. w życie jak kosił mój ojciec to miał klepisko skręcone na maksa to złe nie i żyto było bardzo ładne

i jeszcze mam jedno pytanie bo w tym roku w żniwa wykończył się silnik mamy Rekorda z 1990 roku i tam jest silniki 120 koni i można do niego założyć silnik ten od tych nowszych rekordów co mają 150 koni i czy będzie pasował ? i czym się różnią te 120km i te 150 turbiną czy tez średnica tulei ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Silnik pasuje idealnie, 120 i 150kM różni się pompą wtryskową, turbiną, w 150 jest ze zmienną geometrią i ustawieniami, tylko wymiennik ciepła oleju w wodzie już musi być zamontowany bez kombinacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jak w większości do 0.3-0.5mm ale to duży silnik więc do 0.5mm, jak są tłoki na wierzchu to nowe pierścienie za każdym razem.

Edytowano przez bobytempelton

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Exx    6

Tylko problem jest z dostaniem pierścieni do tuleji honowanych czy jak mówią chromowanych po miesiącu dostałem ostatnie 6szt ze starego magazynu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

honowanie to inaczej szlif a nie a tuleje chromowe.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Panowie, mam luzy na pompie wody. Co się opłaca bardziej, wymienić całą pompe czy próbować wymieniać łożyska? Przedewszystkim czy wymiana łożysk jest skuteczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Tam jest 2 łożyska nie pamietam jakie i reperaturka, pewnie że próbuj ratować się łożyskami, to nie jest trudne, pompę możesz zmienić zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Robiłem to i siebie, wałek i to po czym ślizga się reparaturka czyli ten wiatrak było przeżarte od wody, kupić nową i mieć spokój, bo w sezonie to nieciekawie wymieniać z powrotem.

Chociaż kupić nowe nie oznacza że będzie dobrze, 2 lata temu kupiłem nową bo stara ciekła, za rok(w tamtym roku) w nowej wałek się ukręcił i nie było obiegu :( , przez co woda się gotowała, od wymiany minęło kilka dni ponad rok i już gwarancji uznać nie chcieli...

Firma to była KG coś tam, po tym jak sie wałek ukręcił kupiłem znowu tej firmy bo akurat taka była, a jeździć i szukać innej nie było czasu :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Panowie, mam luzy na pompie wody. Co się opłaca bardziej, wymienić całą pompe czy próbować wymieniać łożyska? Przedewszystkim czy wymiana łożysk jest skuteczna

Rozbierz starą pompę i oszacuj jak wygląda wirnik i ratuj starą pompę bo te nowe to szajs jakich mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Dzięki panowie. Bo miałem taki przypadek, że wirnik dostał bicia, urwało się jedno skrzydełko i porozwalało mi chłodnice... Na szczęście tylko po wierzchu pociągło i dało się polutować, ale prawie 6 godzin zeszło ze wszystkim... Sam wirnik 170 zł... A jak znalazłem za 130 to okazało się, że skrzydełka ma w drugą stronę... I 60 km dalej goń żeby oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alan1604    0

Witam.

Potrzebuje namiary na firmy, które robią remonty silników sw400. Jestem z woj. łódzkiego. Chciałbym wiedzieć ile taki remont mnie wyniesie i czy bym mógł dać silniki w rozliczeniu gdyż mam 4 sztuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel125d    1

Jak by to był źle ustawiony rozrząd to od razu po zapaleniu poszły by popychacze,bardziej prawdopodobne wydaję się że po nagrzaniu zacinają się zawory,za bardzo spasowana głowica?.

 

w tym silniku rozrząd będzie przestawiony o 3 ząbki i będzie chodził po czasie będzie łamało dżwigienki a w żniwa będzie się gotował olej tak było w moim ,silnik był po regeneracji przywieżli zamątowali ,tyle remonty znaczą

 

w zeszłym tyg z mechanikiem rozebraliśmy rozrząd... przestawił sie!!! i to dość sporo! czy to możliwe że od tej ropy? czy moze z początku był źle ustawiony???

dzisiaj będziemy składać spowrotem mam nadzieję że będzie działać bo kombajn trzeba docierać bo żniwa tuz tuż...smile.gif:)

PS. głowica nie była remontowana....

 

wygoń tego mechanika rozrząd sam się nie przestawi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Assasin    497

Witam wszystkich :)

Mam takie tytanie dotyczące powyższego silnika.Chciał bym się dowiedzieć jakiej firmy są najlepsze panewki i zestaw naprawczy.I jaki jest średni koszt tego mniej więcej.Tylko chodzi mi o długie tłoki na dwa pierścienie olejowe.Tylko nie Chińskie nie chcę wspierać ich gospodarki i nie chcę w sezonie znów silnika wyciągać i robić od nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×