News
slawus

Naprawa silnika w Bizonie Z056 - SW 400

Polecane posty

slawus    2

Czeka mnie remont silnika w Bizonie, czy ktoś ma namiary na dobrego i sprawdzonego fachowca z woj. mazowieckiego, no i może zna ktoś orientacyjną cenę tego "zabiegu" wink.gif bo może lepiej kupić drugi silnik np. po remoncie. Z góry wielkie dzięki.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    55

Jakbys potrzebowal wal korbowy po szlifie i azotowaniu to mam taki do sprzedania...

 

A fachowcow nie znam dobrych zawsze robie sam.


Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

Nie wiem jak u Ciebie u Nas firmy którę zajmują się remontami również wymianą silnika tzn. zawozisz swój dostajesz po remoncie kapitalnym to koszt około 5-6 tyś zł. A co Tobie stało się z nim?? Przegrzałeś i zatarłeś czy co ?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawus    2
Nie wiem jak u Ciebie u Nas firmy którę zajmują się remontami również wymianą silnika tzn. zawozisz swój dostajesz po remoncie kapitalnym to koszt około 5-6 tyś zł. A co Tobie stało się z nim?? Przegrzałeś i zatarłeś czy co ?

Pozdrawiam

Silnik już swoje przepracował i bierze olej najprawdopodobniej pierścionki się przykleiły do tłoka i pewnie popękały. Potrafi wessać nawet 5 litrów oleju na dzień pracy. Z 5 tysi to ja będę miał silnik po kapitalnym i nie będę musiał oddawać swojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Lepiej oddaj go do remontu do renomowanej firmy. Kupisz silnik za 5k pln i będziesz wiedział co w nim siedzi? Dostaniesz gwarancję? A co do remontu polecam Andrychów choć daleko, Kostrzyn k. Poznania, Iławę. Zaoszczędzisz sobie nerwów i pieniędzy.


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Z ta gwarancja to nie jest tak do konca bo bizon pracuje 2-3 tyg. i juz po gwarancji,lepiej zrobic samemu i zaoszczedzic. Za 5 tys. to juz nikt ci silnika nie zrobi w renomowanej firmie,wiem bo sprawdzałem rok temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Samemu to można ten silnik poskręcać. Tulei sam nie wyciągniesz, a o włożeniu można we własnym zakresie tylko pomarzyć. Przy większym przebiegu warto byłoby wał przeszlifować, posprawdzać korbowody, wymienić w nich tulejki. Latania, kombinowania więcej niż to wszystko warte, a efekt finansowy podobny do zakładu wyspecjalizowanego. Dwa lata temu koszt remontu silnika w Andrychowie oscylował w okolicach 8k pln.


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawus    2

może i dałoby się zrobić ten remont, doświadczenie jako takie mam, ale nie mam na to czasu, a poza tym trzeba dać zarobić innym żeby inni dali zarobić Tobie..., bo co by było gdyby wszyscy kosili snopowiązałkami lub "kosą" we własnym zakresie to nie dało by się zarobić w żniwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Jeśli zmieniałbyś tylko pierścienie to ok, to da rade zrobić. Wiem po sobie kapitalki samemu to bym się nie podjął, choć można powiedzieć że zjadłem zęby ta tym silniku. Pozdrawiam


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    16

ja dwa lata temu musiałem wykonac remont silnika w claasie mercatorze 70. Silnik jest marki Perkins, za remont zapłaciłem około 5 tys zł, w firmie w Białymstoku (podlaskie). Sąsied jest mechanikiem i ma bizona, w ktorym tez remontowal silnik, tylko ze sam. Rozmawialem z nim jeszcze przed remontem mojego silnika i powiedzial mi ze jezeli chodzi o kapitalke nie warto samemu sie w to bawic bo sie poprostu nie opłaca. Po pierwsze musiał wieść wał na szlif, bo sam nie miał do tego sprzetu, potem musiał kilkakrotnie jezdzic po czesci. W sumie naprawa wyszła mu mało taniej, a siedział przy nim prawie miesiac poki wszystko złożył. Slawus jezeli masz zamiar robic kapitalke dla silnika polecam znalesc jakas firme


Ursus C-330, New Holland TD90D, Case MX120, Claas Dominator 96, quad Honda Rubicon 500

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    7

No to podsumowując jak masz żyłkę mechanika i lubisz takie rzeczy zrób remont sam (troszkę taniej). A jeżeli nie masz czasu i nie lubisz się bawić w mechanika daj silnik do firmy. :huh:


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Piszac samemu nie miałem na mysli własnej pracy tylko najecie odpowiedniego fachowca,a koszt jest taki;

komplet naprawczy350złx6

szlif wału z cementowaniem900zł

centracja bloku jesli potrzebna 500zł

wszystkie inne pierdołki 1000zł

robocizna1000zł

razem maksymalnie 5.500zł a wiec jakies 3tys. taniej. policzyłem jedne z drozszych kompletow naprawczych(mozna kupic juz za 230zł za sztuke)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Nie ująłeś tutaj wyprasowania i wprasowania tulei, te pierdołki jak piszesz nie zamkną się w 1000 zł. Trzeba dodać stracony czas i paliwo. Mnie udało się kupić nowy silnik z zapasów magazynowych po cenie złomu użytkowego, co znaczy że warto przeglądać ogłoszenia. Pozdrawiam


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawus    2
...Mnie udało się kupić nowy silnik z zapasów magazynowych po cenie złomu użytkowego, co znaczy że warto przeglądać ogłoszenia. Pozdrawiam

A gdzie taki zakup można zrobić też interesowałoby mnie coś takiego. Była okazja kupna Stara jeszcze w dobrym stanie a silnik pracował jak bączek za całe 6 tys, ale za późno się o tym dowiedziałem. Po likwidacji cukrowni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawus    2
ja dwa lata temu musiałem wykonac remont silnika w claasie mercatorze 70. Silnik jest marki Perkins, za remont zapłaciłem około 5 tys zł, w firmie w Białymstoku (podlaskie)...

Możesz podać namiary na tą firmę w Białymstoku mam 150 km, mógłbym bym zawieść silnik jak dobrzy fachowcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2
A gdzie taki zakup można zrobić też interesowałoby mnie coś takiego. Była okazja kupna Stara jeszcze w dobrym stanie a silnik pracował jak bączek za całe 6 tys, ale za późno się o tym dowiedziałem. Po likwidacji cukrowni.

Szkoda że nie udało się kupić stara... Silnik wyjąć, reszta na złom. Ten, który kupiłem pochodził z kopalni, jako zapasowy do agregatu nigdy nie używany. Zobacz na stronie Agencji Mienia Wojskowego czasem są agregaty prądotwórcze z takimi silnikami za bezcen, a raczej sporadycznie używane.


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz2    9

W sezonie 2007 brat kosił u sąsiada a on miał samo zielsko normalnie zielono i go przegrzał i z tej dolnej rury normalnie olej leci "ciurkiem" i teraz niewiemy czy wystarczy wymienic same pierscienie czy tłoki też???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    360

Najlepiej było by gdybyś rozebrał silnik wtedy było by wiadomo. Możliwe jest że popękały pierścienie i jeśli któryś z kawałków wyskoczył mógł porysować tuleje a razem z nimi tłoki i w takim przypadku trzeba będzie wymieniać tłoki, pierścienie i tuleje. Jeśli natomiast tylko pierścienie straciły swoje wartości podczas przegrzania i nie trzymają kompresji wystarczy sama ich wymiana.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz2    9

no kompresji niema jeszcze 10 ha tak młuciliśmy i teraz niedługo bedziemy go musieli wyjąc i rozebrac ale trzeba będzie mechanika bo sami niedamy rady no i cyklopa zeby silnik wyjąć troche roboty bedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Jak olej leci ciurkiem to rewelacji w środku bym się nie spodziewał, silnik kwalifikuje się do remontu kapitalnego. A co do cyklopa to wyciąganie nim to wyższa szkoła jazdy.


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    360

To że leci olej wcale nie musi znaczyć że do wymiany kwalifikuje się wszystko robię silniki i miałem już takie przypadki że olej leciał jak z bańki wystarczyło wymienić pierścienie które nie popękały tylko po prostu pod wpływem wysokiej temperatury straciły swoje wartości i nie trzymały kompresji. Tak więc jeśli się nie rozbierze wiele sądzić nie można.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz2    9

Wymiana i płacenie za te częsci to pryszcz ale najgorzej ten silnik wydostać zeby czegos nierozwalic musi byc wprawny operator w cyklopie.

Edytowano przez MarcinPykuS
Błąd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    360
Wymiana i płacenie za te częsci to pryszcz ale najgorzej ten silnik wydostać zeby czegos nierozwalic musi byc wprawny operator w cyklopie.

 

Zgadza się ale też i cyklop musi być dobry bo jak jakieś luzy ma na łapach siłowników to i sprawyn operator nie pomoże. Ja dwa razy wyciągałem i wsadzałem nic nie uszkodziłem.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasek    0

co do wymiany samych pierścieni to musisz to dobrze rozważyć bo czasem nie warto bo po jednym sezonie problem może powrócić a to z tego powodu ze tłoki jak i tuleje już nie będą okrągłe tylko owalne wiec czasem nie opłaca się wymiana samych pierścieni bo biorąc pod uwagę koszt uszczelek, robocizny jak i własnej fatygi jest to zwykła rozrzutność zwłaszcza, że za rok możemy robić kolejny remont :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez artur01
      Witam szanowne grono forumowiczów,
      z racji tego że ciągnik ma bardzo duże problemy z odpaleniem chciałbym zdemontować pompę wtryskową w Mf 3090 i zawieść do sprawdzenia lecz nie do końca wiem jak się do tego zabrać aby czegoś nie uszkodzić. Mam na myśli tutaj czy powinienem zblokować w jakiś sposób rozrząd czy po prostu odkręcać 3 śruby przy pompie i wyjmować? Dodam,że pompa zamontowana pionowo firmy Lukas. Chciałbym również uprzedzić wypowiedzi typu; "sprawdź filtry, aku lub rozrusznik", ponieważ wszystkie te czynności nie przyniosły zamierzonego skutku! Silnik w lecie przeszedł gruntowny remont a pompa nie była ruszana bo było ok, było ale się skończyło a na wiosnę trzeba ruszać w pole...
      Za wszelką pomoc z góry dziękuję.
      Pozdrawiam Artur
    • Przez jarekvip99
      W lato nie bylo tego problemu natomiast teraz przy temp 15 stopni na dworze i podczas orki na szerokosc 160 cm temp wody idzie na pierwsza kreske ponad 80 stopni nie wiem ile tam jest temp i tak mniej wiecej trzyma. wody nie wyrzuca nigdzie olej czysty itp. gdy ciagnik ma lzej np przy oraniu poprzeczniakow cofaniu itp bo plug zagonowy to temp spada na 80 stopni. termostat jest chlodnica nie najgorsza. niedawno byl zmieniany pasek od napedu wentylatora chlodnicy bo tamten pekl moze ten za slabo naciagniety jest? wczesniej nie bylo takich problemow a teraz jakby mial robic w 30 stopniach to nie wiem czy by wytrzymal. teraz gdybym go zgasil przy takiej temp silnika to nie wiem czy wody by po chwili nie wyrzucil. nigdy nie byl przegrzany. jaka temp wasze podobne ciagniki trzymaja w ciezkiej pracy? z agregatem uprawowo siewnym 2 tygodnie temu tez nie bylo takich problemow. dodam ze przedni naped slabo ciagnie moze przez to tez ma ciezej troche
    • Przez zbigniew1968
      Witam,
      mam taki problem. Na moim 952 miałem zamontowany podnośnik Stoll na joystiku podłączony bezpośrednio pod pompę hydrauliczną. obecnie zdemontowałem go. Problem polega na tym, że nie wiem co zrobić z otworami gdzie podłączony był podnośnik? Zaślepić czy powinno się coś tam podłączyć, połączyć itd... Nadmienię że dwa węże były podłączone do pompy a trzeci do zbiornika oleju.
      Czy ktoś z Was mógłby mi podpowiedzieć coś w temacie, za co góry dziękuję.
    • Przez Paweł95
      Witam.Jestem nowy na forum mam problem z new holland td5.85 ciągnik nie chce grzać a temperatura skacze raz w gore raz w dół.Wie ktoś może jaka jest przyczyna??
    • Przez Krzysztof_kc
      Pomocy. Jak wymontować pompę wtryskową w ciągniku Renaulr 145-14TX
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.