Skocz do zawartości
konrad97

Jaki główny ciągnik w gospodarstwie polecicie :)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
konrad97    0

Witam, otóż wujek kupił na wiosne kosiarkę nową Samasza 3.40m . Ale niestety ciągnik jest do niej za mały bo już 2 razy wałek w nim poszedł został zrobiony skosił z 1ha i znowu poszedł, rozrzutnik rok temu kupiony też trochę ciężko ma ale jakoś szedł, ale przy kosiarce to już całkiem siada . Tak więc też trzeba się zastanowić nad kupnem czegoś mocniejszego . Jaki ciągnik polecicie mi z używanych tak minimum te 140km żeby miał ? Cena w sumie nw, im tańszy tym lepszy ale żeby nie szrot . rocznik to myślę, że te 10lat to już maksimum . Z góry dzięki, jak macie jakiś ciekawy pomysł to piszcie, podsyłajcie linki co się da :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

konrad97    0

Który z tych byście polecili i dlaczego ? Napiszcie dlaczego, a że np JD bo jest najlepszy nawet czegoś takiego nei wezmę pod uwage . Bardzo prosze o krótki opis,dlaczego akurat on, jakies awarie, na co zwracać uwagę przy kupnie uzywanego . 

 

1. http://otomoto.pl/oferta/fendt-vario-716-tuz-ID15HXdG.html#9b1b53f520

 

2. http://otomoto.pl/oferta/john-deere-6920-premium-tylko-8118-mtg-oryginal-ID6y6TgZ.html#9b1b53f520

 

3. http://otomoto.pl/oferta/new-holland-t7030-zakres-mocy-od-160km-do-220km-sprowadzony-ID6y5q0B.html#9b1b53f520

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel10987    2

witam ja polecił bym tego jd. pracowałem już na takim przez kilka lat i jest bardzo wytrzymał. miał nakręcone 38000gdz. i jeszcze silnik zdrowy, najczęstsze awarie to było coś z elektryka bo pracował głownie w transporcie.  trzeba uważać co się w niego leje, starać się oleju w skrzyni nie mieszać bo wtedy to awarie prosto. dodam jeszcze ze był on cały czas serwisowany tak jak książka pisze i jak przyjeżdżali na serwis to się dziwili ze tyle możne wytrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja polecam Case mx 135(posiadam go w swoim gospodarstwie) ponieważ mało pali posiada piękny głos silnika ,  cicha i komfortowa kabina bez nadmiaru zbędnej elektroniki :) Prawdziwy wół roboczy , dopasowany ciężar do mocy :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danioq202    14

Określ konkretnie jaką gotówką wujek dysponuje , co wymaga od ciągnika co by chciał mieć , na czym mu zależy bardziej ? ( dostępność części , awaryjność , spalanie , komfort ) ? :) Wtedy bd łatwiej pomóc i oczywiście jaki areał ten ciągnik ma ogarnąć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad97    0

Powiem, tak z wujkiem nie gadałem nic a ten temat jaka kwota . No wiadomo jak najmniejsza . xD Ciągnik miał by obrabiać łącznie jakieś 60ha, i był by głównym ciągnikiem w gospodarstwie ponieważ 100konny ruski złom nie daje rady z nowym sprzętem . Co do wymagań powiem tak, wujek jest po 40, więc myślę, że ciągnik taki który ma jakoś ograniczoną trochę elektronikę bez zbędnych laptopów, tabletów, lodówek, mikrofalek itp xD  dodam, że przyjemnie by było jak by miał przedni TUZ, nie koniecznie ale dobrze by było . :)  Na czym mu zależy, no chyba na tym wszystkim co opisałeś . Dostępność części nw jak będzie bo nie ma w pobliżu żadnego serwisu  najbliższy chyba jest jakoś ok 100km, jest w mieście jeden może na zamówienie by sprowadzili nie wiem, spalanie też trzeba zwrócić uwagę, żeby nie palił jak czołg, komfort ? Wiadomo, wujek starszy chłop tyle lat pracował na snopowiązałkach jeszcze itp to komfortu mu bardzo nie trzeba wiadomo, jakiś musi mieć ale jak pisałem najlepiej bez zbędnej elektroniki typu jakieś monitory, kamery cofania itp. To co z elektroniki potrzebne to już okej nie problem się na wajchach, przyciskach nauczyć . 

Może bez ładu bez składu to napisałem, ale sorrki nigdy nei byłem w tym dobry . :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danioq202    14

Hahah jak ja lubię takie wypowiedzi jak ta twoja :D 

Ale od razu można ograniczyć poszukiwania i znaleźć coś lepszego :D 

 

Powiem tak ze spalaniem w tych ciągnikach to bywa różnie , wszystko zależy w jaki sposób bd go użytkował , i jakie masz maszyny tak aby tą moc wykorzystać :)

 

Wydaje mi się że dobrym ciągnikiem dla was był by Massey ferguson 6280 ( 130 KM ) lub 6290 ( 140 KM ) ręczna 4 biegowa skrzynia z 4 półbiegami pod obciążeniem , ehr ( elektrycznie sterowany podnośnik ) , elektryczny rewers ( bez sprzęgła ) ciągniki bardzo dobre , mało palą , robią swoją robotę i są praktycznie bez awaryjne :)

 

Ja osobiście mam 100 konnego New Hollanda 8160 z 99r bardzo fajny , prosty w obsłudze , 6 cylindrów duża pojemność silnika , więc naprawdę fajnie to pracuje .. Skrzynia jest akurat w całości pół automatyczna tzn wszystkie biegi zmienne pod obciążeniem za pomocą dwóch guzików :) 

 

Pogadaj z wujkiem jeszcze niech się określi co chce i za ile :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hodowcamlody    31

A może dołożyć kupić 1221.4 z normalną skrzynią tj 24/12, on ma wałek na tarczkach i będzie mieć u wujka dożywocie. Mniejsze belarusy maja wom na taśmach to jest zawodne bo ślizgają.  W nim nie oszczędzają na materiale i nie ma "down sizingu" bo według norm europejskich ma 136KM, no i silnik 7,2l, piękna sprawa. Można by się nawet pokusić na taką ilość o mocniejszy 1523.4 bo tam jest lepsza kabina i 155KM ;) oglądałem na agrotechu to topornie ale solidnie, jak założysz najszersze do niego dostępne opony czyli 600/65r38 i przód 480/65r28 to za świat, dadzą radę przenieść moc silnika. Sam bez obciążników waży 6t (1614 waży 5t) no a z zachodnich np. taki t6.175 gdzie moc max jest 175, waży pół tony mniej. Myślę że dobra propozycja. (1221 różni się od 1523 tylko mocą i kabiną z tego co pamiętam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad97    0

Nie nie, ja cię dziękuję za te Belarusy. No własnie może uciąg mają dobry ale wałek do d*py, wujek kupił kosiarkę to na 15ha wałek już 2razy robiony i teraz poszedł 3 raz, zresztą co tu gadać on ma przy prasie Warfamowskiej do bel ciężko i czasami gaśnie a jak zgaśnie ta wałka już ni ch*j nie ruszy i trzeba wywalać nie owinięty . Poza tym w Tych belarusach jest zero komfortu pracy . Wolę kupic 10letni zachodni niż nowy ruski :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stif9430    1

A może dołożyć kupić 1221.4 z normalną skrzynią tj 24/12, on ma wałek na tarczkach i będzie mieć u wujka dożywocie. Mniejsze belarusy maja wom na taśmach to jest zawodne bo ślizgają.  W nim nie oszczędzają na materiale i nie ma "down sizingu" bo według norm europejskich ma 136KM, no i silnik 7,2l, piękna sprawa. Można by się nawet pokusić na taką ilość o mocniejszy 1523.4 bo tam jest lepsza kabina i 155KM ;) oglądałem na agrotechu to topornie ale solidnie, jak założysz najszersze do niego dostępne opony czyli 600/65r38 i przód 480/65r28 to za świat, dadzą radę przenieść moc silnika. Sam bez obciążników waży 6t (1614 waży 5t) no a z zachodnich np. taki t6.175 gdzie moc max jest 175, waży pół tony mniej. Myślę że dobra propozycja. (1221 różni się od 1523 tylko mocą i kabiną z tego co pamiętam.

co do MTZ to nie polecam chyba że do uciągu to 952 turbo ale to ma 95 km więc te większe to są KLEKOTY nie bierz tego bo nawet do domu nie dojedziesz w tych ponad 105 km są tarczki zamiast pasków ale itak ni huka lepsze te paski bo się ślizga a tarczki to ciągnik dusi a co do wagi to ma wage ale uciąg kiepski bo masa źle rozłożona wszędzie tył siada a przód w górze i nie gadaj że ursus 1614 waży 5 ton bo chyba musiał byś mu koła odkręcić 1614 waży ok. 6 ton a jak go dociążysz to ponad siedem więc albo bierz ursus 1224 lub 1614\ 1634

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad97    0

O Belarusie nawet nie chce słyszeć . Powiem ci własnie, że on przy plugu 3skibowym przód mu do gory podnosi jak się jedzie . I prawda d*pa siada a przód w górze, lecz jak dociążyć przód to dosyć dobrze ciągnie, moc ma . Ale ten wałek to jest istne gówno, żeby przy oprasie warfamowskiej która też jest gówniana się dusił to już wstyd xD Rozrzutnik 8ton też ciężko ciągnie xD Ursus taka 16-nastka tez spoko, fakt skrzynie ma zajebistą ( wujek ma 80-dziesiątkę bez przedniego ) ale i tak ma brak rewersu i klimy a to moim zdaniem podstawa w ciągniku, nic innego mi nie trzeba . Ursusy te stare mają za***iste skrzynie. Tam bez sprzegła biegi czasem wchodza . xD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danioq202    14

czasem ? :D zawsze wchodzą kwestia dobrze dobrać obroty silnika ale umówmy się że taka jazda to istna katorga dla ciągnika :/ 

 

Dla was najlepszy by był MF wg mojej opinii .. 

 

Ale pogadaj z wujkiem pomyślcie ile jesteście w stanie zapłacić , i czy chcecie coś nowego czy jakąś używkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

 

100konny ruski złom nie daje rady z nowym sprzętem .

 

Jaki masz typ WOMu na taśmy czy nowszy na tarcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad97    0

Powiem ci może wujek mówił, ale nei pamiętam . Powiem, tak ostatnio była wymieniana taka obejma bo pekło mocowanie chyba . to jest takie prawie całe koło z jakiegoś metalu, a w środku jak by jest łata z innego materiału takiego bardziej czarnego, Jak ręka pozginać to cała ta obejma lata chodzi o to, że trochę się zgina i odbija . więc nw co to jest, słabo opisałem. ale nw dokładnie co to jest xD 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Powiem, tak z wujkiem nie gadałem nic a ten temat jaka kwota . No wiadomo jak najmniejsza . xD Ciągnik miał by obrabiać łącznie jakieś 60ha, i był by głównym ciągnikiem w gospodarstwie ponieważ 100konny ruski złom nie daje rady z nowym sprzętem . Co do wymagań powiem tak, wujek jest po 40, więc myślę, że ciągnik taki który ma jakoś ograniczoną trochę elektronikę bez zbędnych laptopów, tabletów, lodówek, mikrofalek itp xD  dodam, że przyjemnie by było jak by miał przedni TUZ, nie koniecznie ale dobrze by było . :)  Na czym mu zależy, no chyba na tym wszystkim co opisałeś . Dostępność części nw jak będzie bo nie ma w pobliżu żadnego serwisu  najbliższy chyba jest jakoś ok 100km, jest w mieście jeden może na zamówienie by sprowadzili nie wiem, spalanie też trzeba zwrócić uwagę, żeby nie palił jak czołg, komfort ? Wiadomo, wujek starszy chłop tyle lat pracował na snopowiązałkach jeszcze itp to komfortu mu bardzo nie trzeba wiadomo, jakiś musi mieć ale jak pisałem najlepiej bez zbędnej elektroniki typu jakieś monitory, kamery cofania itp. To co z elektroniki potrzebne to już okej nie problem się na wajchach, przyciskach nauczyć . 

Może bez ładu bez składu to napisałem, ale sorrki nigdy nei byłem w tym dobry . :D

 

Chcesz coś taniego polecić rodzinie? Tanie mięso to psy jedzą ;) No chyba że chcesz człowieka wyprawić na tamten świat a ziemię przejąć. Tanio się nie da.

 

60ha - to ludzie obrabiają starymi jumzami.

 

To że wujek jest po 40 to raczej doradziłbym coś z klimą i nauczył go jej obsługi, dobre siedzenie pneumatyczne żeby kręgosłupa nie rozwalał (mam takie w MTZ952.3-na zamówienie było). Lodówka - tego mi brakuje i w kombajnie i w ciągnikach. Kamera - ostatnio coraz bardziej się zastanawiam czy czegoś takiego sobie nie kupić aby na żniwa było na kombajn a potem na tył ciągnika/przyczep (1000zł).

 

Spalanie - każdy spali tyle ile musi. Dorośnij. Silnik w dobrym stanie technicznym z dobrze ustawioną pompą i będzie oszczędny (wiem bo mam zetora który przy pewnych ustawianiach szedł jak czołg i wir w baku a po ustawieniu książkowym pali jak osiemdziesiątka z turbo). Dołożę jeszcze mówiąc Ci że mam MTZ952.3 i Zetora 10145. Oba po 95 kucy. Kolega wziął NH T5060 chyba (ciut ponad 100KM w wypasie). Jak pojechał orać to spalił więcej niż my w takiej samej orce. Natomiast my więcej spalamy jak ciągnik chodzi na pusto ale z tym się liczyłem biorąc MTZta. Tak więc z tym spalaniem to zależy jaki sprzęt i do czego, jakie opony założysz i ile nabijesz atm, jak będziesz operował pedałem przyspieszenia, itp.

 

Mocno zastanów się nad tym do czego jest Ci ciągnik potrzebny bo zapinanie MTZta który ma na wałku może z 60KM a przy większym obciążeniu się sypie (co wie każdy użytkownik MTZta) raczej słabo świadczy o Twojej znajomości sprzętu. U nas MTZ952.3 AFAIR ma ponad 1100godzin a do WOMu się nie zaglądało (chodzi tylko z opryskiwaczem, siewnikiem i rozsiewaczem).

 

Nie bronię MTZta. Po prostu nie jest to ciągnik dla Ciebie. Poszukaj czegoś ale zanim zaczniesz szukać to określ dokładnie co ten traktor będzie robił przez następne 5lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

O Belarusie nawet nie chce słyszeć . Powiem ci własnie, że on przy plugu 3skibowym przód mu do gory podnosi jak się jedzie . I prawda d*pa siada a przód w górze, lecz jak dociążyć przód to dosyć dobrze ciągnie, moc ma . Ale ten wałek to jest istne gówno, żeby przy oprasie warfamowskiej która też jest gówniana się dusił to już wstyd xD Rozrzutnik 8ton też ciężko ciągnie xD Ursus taka 16-nastka tez spoko, fakt skrzynie ma zajebistą ( wujek ma 80-dziesiątkę bez przedniego ) ale i tak ma brak rewersu i klimy a to moim zdaniem podstawa w ciągniku, nic innego mi nie trzeba . Ursusy te stare mają za***iste skrzynie. Tam bez sprzegła biegi czasem wchodza . xD 

 

Chłopaczku nic nie wiesz, a szukasz  :lol: Biegi bez sprzęgła dobrze wrzucać jak wujka ciągnik to i wujo naprawi  :lol:

Ten 3 skibowy pług wymiata w tym poście  :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×