Skocz do zawartości
KOSTEK12

dziwne zachowanie podnośnika

Polecane posty

KOSTEK12    5

Witam,w 9641 forterra którą niedawno nabyłem zaczął dziwnie działać podnośnik tzn.gdy ramiona są na dole i chce je podnieść to dźwignie muszę przesunąć jakieś 3/4 zakresu i dopiero zaczyna reagować i od tego momentu wystarczy ruszyć 2-3 mm to ramiona idą kilkanaście cm tak że o precyzyjnym sterowaniu nie ma mowy, co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56
 

co tu ma pompa do rzeczy ? Kolego , sprawdź w jakim położeniu jest dźwignia od regulacji siłowej (ta krótka z opisem P D M ) i ustaw ją w położenie P -regulacja pozycyjna .

 
 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

KOSTEK12    5

co do pompy jest ok.ogólnie podnośnik ma siłę,tylko z tym pozycjonowaniem jest źle,natomiast co do dźw. regulacji siłowej to właśnie nie ma żadnej reakcji i jakoś dziwnie lekko chodzi,zakładając że to tutaj jest przyczyna to co się mogło stać i w jakim położeniu cały czas się znajduje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

zapytam inaczej,ponieważ u mnie nie ma naklejek to nie wiem gdzie jaka pozycja się znajduje,domyślam się że M będzie na środku,proszę o wyjaśnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DarekD    56
 

licząc od przodu ciągnika jest tak P -M -D ,czyli daj maksymalnie do przodu. Podośnik jest bardzo czuły i precyzyjny na  pierwszej pozycji natomiast na pozostałych jest rekcja jak u Ciebie.

U mnie dźwignia ta chodzi z dość dużym ,szarpanym i trudnym do pokonania  oporem . Możliwe ,że coś się rozpieło .Jeśli chodzi o to co jest na zewnątrz to są przeguby i dwa wałki z frezem ,więc łatwo ustalić czy te elementy działają .  Jak coś poszło w środku to nic nie Ustalisz bez demontażu podnośnika !!!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Edytowano przez DarekD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil1998    85

To forterry miały mechaniczny podnośnik?

U mnie w proximie 65 tak się dzieje jeśli wajcha od regulacji czułości podnośnika jest przesunięta w max. położenie. Podnośnik z reguły jest ustawiony na mieszankę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

tak miały,a sprawa już rozwiązana,ta dźwignia musiała być długo nie przestawiana bo przyrdzewiała w miejscu wejścia w obudowę podnośnika,trochę kombinacji z tym było ale obeszło się bez rozbierania podnośnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOSTEK12    5

tak zgadza się ,bo dźwigienka obracała się na ośce tuż przy przegubie,w pierwszej chwili docisneliśmy nakrętkę ale nic to nie dało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiekwm90
      opinie na temat ciągnika

      piście

    • Przez tomi382
      czy ma ktos nową proxime z adblue? Na ile wystarcza pełny zbiornik ad Blue? jak z awariami tego systemu?
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez COUNTRYSERVICE
      Mam problem ze wspomaganiem (ciągnik na gwarancji, serwis się tym zajmie, ale może ktoś wie co to). Czasem przy bardzo wolnej jeździe nie da sie skręcać, jest duży opór, zatrzymuję sie sprawdzam co sie dzieje i koła stoją w miejscu, ale kierownicą można pomało skręcać. Podobnie jest w "trasie" : wyjeżdżam z domu, kierownica przy kołach na wprost jest ustawiona prosto, po 10 kilometrach przy kołach na wprost kierownica jest przekręcona o 45 stopni, a wkażdym zakręcie muszę "dokręcać", żeby sie w nim zmieścić. Krótko mówiąć kierownica swoje, koła swoje....
×