Skocz do zawartości
Ramzes009

jak od strony prawnej wygląda jazda z 4m agregatem po drogach publicznych?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jazda
Ramzes009    3

jak od strony prawnej wygląda jazda z 4m agregatem po drogach publicznych? bo nie mogę się nigdzie doszukać?... 

 

przewertowałem już różne fora(na wagaciężka.com twierdzą że trzeba pozwolenie) ,  w ustawie znalazłem co do długości i wysokości a szerokość mi się nie rzuciła w oczy.... (może niedowidzę).

 

z drugiej strony szerokość poruszającego się po drodze zestawu nie może przekraczać 3m. 

 

zakładając ze ciągnik jest prawidłowo oznakowany, agregat posiada obrysówki i znaki ostrzegawcze.

 

jak do wygląda, bo już mam mętlik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOME11    84

podejrzewam, że jakież pozwolenie/zezwolenie ze starostwa/gminy i bez czegoś takiego raczej się nie obejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    413

Jakby można było to Bizony z hederem jeżdżą legalnie po drodze.... z 3m sprzętem trzeba uważać a TY 4m chcesz jechać.. no weź się ogarnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomrolnik    111

zadnych pozwolen nie trzeba wystarczy pilot z przodu i kogut na tyle sprzetu wiem bo przerabiałem to, też ciągam 4 m horscha dostałem mandat to wiem co trzeba :D

Edytowano przez tomrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raczo    19

W aktualnym TopAgrarze jest artykuł o wszelkich kwestiach prawnych poruszania się po drogach publicznych maszynami. Wg niego nawet kombajn bez hederu powinnien mieć zgodę starosty bo przekracza 3 m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

I jeżeli dobrze pamiętam na każdy przejazd potrzebne jest osobne pozwolenie? I za każdym razem trzeba płacić :)

No chyba że coś się pozmieniało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boku27    222

Wykupuje się raz na rok takie pozwolenie od starostyi ono dotyczy konkretnego sprzętu koszt nie pamiętam czy 120-200 zł ale mogę się mylić a co do pilota to już inna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ramzes009    3

dziękuje serdecznie za odpowiedzi. tak myślałem że to nie takie proste. czyli jak zamierzam nabyć brone tależową 4m i uprawowo siewny 4m to musze się liczyćz dwoma pozwoleniami?


Jakby można było to Bizony z hederem jeżdżą legalnie po drodze.... z 3m sprzętem trzeba uważać a TY 4m chcesz jechać.. no weź się ogarnij

 

 a z czym kolega ma problem? niby czemu mam sie ogarnąć? szersza maszyna = krótszy czasz roboty, ca ceny zachodnich 4m bardzo konkurencyjne. doskonale wiem że trzeba uważać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

Tak trzeba iść do wydziału komunikacji czyli do starostwa po pozwolenie tzn wielkogabarytowe czyli powyżej trzech metrów nawet do kombajnu też musi być ja co roku robię takie pozwolenie to jest po prostu tylko wyudzanie kasy ale jak wypadek się spowoduje to od razu na siebie winav

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomrolnik    111

koledzy dawno to weszło z tym pozwoleniem od sarosty ? mnie jak zatrzymał 3 lata temu to mowił ze powinienem mieć pilota z przodu i kogut z tyłu i za to dostałem  mandat o pozwoleniu nic nie mowił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×