Skocz do zawartości
News
KrzysztofWo

co do znakowania świń - kolczyk czy tatuownica

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Kolczyk
Sadek    476

Pytanie do czego ?

 

Sztuki sprzedawane tatuuję, zaś lochy kolczykuję (uważam że kolczyk jest wygodniejszy do odczytu).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KrzysztofWo    0

Znakowane beda zarowno maciory ze stada podstawowego, jak i tuczniki na sprzedaz, na chwile obecna zastanawiam sie bardziej na kolczykami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2395

Świnie znakuje się tylko numerem siedziby w której się urodziły, więc z odczytem nie ma problemu jak ktoś ma tylko jedną. Przewaga tatuażu nad kolczykiem jest taka, że kolczyk zawsze mogą zgubić, zerwać, etc. Tatuażu się nie pozbędą, bo musiałyby całe uszy sobie pourywać. Ja zawsze stosuję tylko tatuaż i nie narzekam, pracochłonność ta sama, a wiem że nie będę musiał tego powtarzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2395

Ok 2 tygodnia życia, jak mają uszy wystarczająco duże, później to już zbyt problematyczne by było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Mam pytanie jak się ma tatuowanie świnek co mają 2 -3 tygodnie a nawet miesiąc w ucho szczypcami? domniemam bo innej opcji nie ma w tym wieku uważam. Czy nie rozmaże/zarośnie się numer w uchu za 5 miesięcy przy sprzedaży?. Klasyczne tatuowanie po bokach to tylko w dniu sprzedaży, inaczej połamiemy żebra świniakowi a nawet podziurawimy śmiertelnie. Kolczyki dobre jak się ma jedną dwie lochy max. bo wygodne i kolczykownica pasuje od kolczykowania cielaków, tylko trzeba brać od 50 sztuk od razu to tanio wyjdzie kolczyk. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2395

Tylko w uszy. 'Nabijasz' numer i smarujesz ucho specjalnym tuszem - wtedy nawet u kilkuletniej maciory masz na uszach niebieski numer. Im wcześniej się tatuuje tym mniejszy problem z odczytaniem, bo numer "rośnie" razem z uszami. Dziurawienie bez niczego nie ma większego sensu, bo oprócz stresu dla zwierzęcia nic długotrwałego nie osiągniemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiroslawKr    0

Wszystkie rozwiązania znakowania zarówno do świń, krów, czy innych zwierząt gospodarskich masz na http://panfarmerek.pl/ w tym mają tez igły do kolczykowania i tusz do tatuażu w jednych z lepszych cen. Ja używam tatuażnicy do dziś, a ile już czasu minęło od jej zakup to nawet nie jestem w stanie już powiedzieć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2649

A po zakupie kolczykowanych ... tatuaż - taka sytuacja B)  , a ciekawe jak oznaczyć jak kupi ktoś oznaczone już kolczykiem , a także tatuażem ? Normalnie paranoja :rolleyes: .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ffox    0

Czy ja dobrze rozumiem? Kupuję prosięta. Są oznakowane kolczykiem z numerem stada, gdzie się urodziły. I dodatkowo, w ciągu 30 dni od zakupu, mam je oznaczyć tatuażem z moim numerem gospodarstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Jakis debil cos wymyślił żeby inny blady połamany ch*j zarobił kupe forsy jak zwykle Polski pic na wode. No to musi dać wkońcu jakąś wojne czy coś. 


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lew908    207

Witam czy możecie polecić jakis portal czy też strone z której mozna zamówić kolczyki do swiń oraz kolczykownice ? Bo niestety ktos znów chce sie dochapać na polskich rolnikach którzy musza utrzymywać tą bande ...


"Ziemia to klejnot drogi, kto jej pilnuje nie będzie ubogi"

Jeśli zgadzasz się z moim postem to strzałkę w górę wciśnij to nic nie kosztuje a mnie motywuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikcom20    23

a jak oznakować świnie które rodzą się u mnie w siedzibie stada 001 a potem przemieszczam część zwierząt do 002. Czy w związku z tym że będziemy teraz kolczykować świnie to tatuownice uderzeniowe możemy wkrótce wywalić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lagunal6    1

Tylko w uszy. 'Nabijasz' numer i smarujesz ucho specjalnym tuszem - wtedy nawet u kilkuletniej maciory masz na uszach niebieski numer. Im wcześniej się tatuuje tym mniejszy problem z odczytaniem, bo numer "rośnie" razem z uszami. Dziurawienie bez niczego nie ma większego sensu, bo oprócz stresu dla zwierzęcia nic długotrwałego nie osiągniemy

 

aha czyli najpierw nabijam potem to miejce smaruje tuszem.No to bomba bo w sobote ma dojechac 500 warchlaka w wadze 30 kg.to kazdego mam na sznurku wiazac zeby go natrzec tym tuszem,ciekawe ile zdechnie ze strachu.Co za pajac to wymyslił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2649

 A nie łatwiej tatuownicę nasmarować , np przez przyciskanie do gąbki nasiąkniętej tuszem ? :ph34r:


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cichows06
      Witam,
      Zamierzam wybudować chlewnie na 175 macior w cyklu otwartym. 25 macior w cyklu, czyli 300 warchlaków co 3 tygodnie. Genetyka duńska.
      Zastanawia mnie jak organizować sprzedaż warchlaków, jak znaleźć odbiorców. 
      Czy jest możliwość sprzedaży warchlaków po przez firmy paszowe, zakłady mięsne albo dostawców loszek?
      Czy partie po 300 sztuk są na tyle chodliwe ze nie będzie problemy ze zbytem.
      Prosze o wskazówki.
    • Przez Przemek586
      Witam, jestem młodą osobą lubiącą hodować zwierzęta i mianowicie myślę nad zakupem jednej loszki  na prosięta. Prosiaki odchowywał bym do 8 tygodnia życia,  a następnie sprzedawał. I tutaj moje pytanie,  czy mam szanse coś na tym zarobić?  Dodam,  że muszę kupować zboże za około 650 zł tona,  a do tego szczepionki itp.  W moim regionie za parkę można dostać około 400 zł. Chcę prosić również doświadczonych hodowców o napisanie mi procentowo mieszanki zbożowej dla macior prośnych i karmiących. Za odpowiedzi DZIĘKUJĘ!! 
    • Przez akolt
      Szukam rolników z hodowlą zarodową powyżej 250 loch lub z cyklem zamkniętym powyżej 150 loch. Prowadzimy badania jak przyrastają knurki przy chemicznej kastracji. 
      Ważne: systematyczny i otwarty na innowacje gospodarz. 
      W ramach badań jest możliwość sfinansowania i pozostawienia na stałe wag pomiarowych i oprogramowania zarządzającego stadem. Oprogramowanie ma możliwość m.in. monitorowania zużycia paszy, ilości oproszeń w zależności od cyklu, zarządzania grupami technologicznymi itp.

       
    • Przez Szu15000
      Witam, tutaj prosze piszcie leki/szczepionki jakie używacie do macior/loch, jakie są danej choroby objawy itp. itd. i oczywiscie dla prosiaków od urodzenia do 20-25kg Z góry dzieki
    • Przez AdamBa
      Witam mam do was pytanie odsadziłem dwie lochy po 6 tygodniach i kondycja raczej kiepska mocno wychudzone ale dostawały pasze z koncentratem dla loch luźnych i powróciły do normy. Jedna locha jest 8 tygodni po odsadzeniu a druga 2 tygodnie. I Rui brak <_< .Podczas karmienia dostawały koncentrat z de heaus dla loch karmiących i na podstawie zbóż pszenżyto i mieszanka. Będę wdzięczny za pomoc
×