Skocz do zawartości
kubx11

Jak ogrodzić pastwisko wrzosówce?

Polecane posty

kubx11    3

Zastanawiam się nad takim ogrodzeniem. Dla 4 owiec, co powiecie? post-33131-0-25352900-1433070226_thumb.pngpost-33131-0-25352900-1433070226_thumb.p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
John6930    44

czerwony sznurek daj razem z pastuchem na wysokość karku i będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Ja również polecam całość ogrodzic dodatkowo widocznym sznurkie moze byc zwykly bialy z klebka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dawid996    0

Ja bym jeszcze wybudował 3 metrowy mur...  hahaha widze kolego że bardzo ci się nudzi skoro chcesz owcom taki bunkier zafundować. Moje owce mają 1 drut na wysokości ok.50cm i sznurek z bali na 25cm i jak jest podłączony drut do prądu to niezdarzyło się żeby uciekły.  A jak masz owce czy tam inne zwierzęta pierwszy raz w pasterzu to uwiąż blisko drutu żeby skopało dobrze (tak 2-3 razy starczy) bo inaczej nawet ten drut kolczasty ci nic nie da :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

no nie wiem, ja parę lat udoskonalałem ogrodzenia elektryczne, zawsze było 5 drutów, elektryzator 6J a w tym roku i tak zacząłem wszystko grodzić grubą siatką leśną bo wychodziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid996    0

Jeśli zwierze nie wie co to pasterz to będzie traktowało drut jak zwykły drut a jeśli kopnie pare razy to już sie do drutu zbliżać nie będzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofk9    6

niby tak, ale jak się spłoszą lub jakieś jagnięta przejdą i beczą to 6,8 juli ich nie zatrzyma- mówię co prawda o stadzie (300 szt) bo kolka łatwiej upilnować w pastuchu- ale kilka lat tak funkcjonowałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Pandowski
      Cześć Wszystkim!
       
      Na początek dane:
       
      Powierzchnia pola: 1,3 ha w bezpośrednim sąsiedztwie lasu; obecnie rośnie jeszcze seradela uprawna do przeorania
      Klasa gleby: V
      Kategoria agronomiczna gleby: lekka
      PH w KCl: 3,64
      P205: 5,9
      K2O: 2,0
      Mg: 1,6
       
      Co chcę uzyskać?
       
      Chciałbym założyć trwały (nawet 10 i więcej lat) użytek zielony, który będzie można łatwo odchwaszczać herbicydem. Zamierzam dać chętnemu rolnikowi pokosy z tego użytku w zamian za zbiór przynajmniej dwa razy w roku i wiosenne włókowanie. W tej chwili już mam 5 ton wapna na polu gotowego do rozwiezienia a następnie planuję wykonać orkę 15 cm.
       
      Moje pytania są następujące
       
      1. Jakie trawy zasiać?
      2. W jaki sposób je siać i kiedy? Czy teraz w październiku ma to jeszcze sens (a dziś na Północnym Mazowszu był już lekki szron) czy czekać do wiosny?
       
       
      Z góry bardzo dziękuję za pomoc
      Pozdrawiam
      P.
       
    • Przez Barenbrug
      Wiosna to czas, w którym przyroda budzi się z zimowego snu. To również czas wzmożonych prac polowych: orka poplonów ozimych, zasiewy zbóż jarych i kukurydzy oraz nawożenie ozimin. W okresie tym również należy zadbać o użytki zielone aby dobrze przygotowane do sezonu zapewniły wysokie plonowanie przez cały rok. Wczesną wiosną zazwyczaj nie brakuje wilgoci i możliwe jest podanie makro i mikroelementów, których trawy i rośliny motylkowate również  potrzebują. Kilka prawidłowo wykonanych zabiegów pozwoli również ograniczyć skutki suszy w okresie letnich upałów.
       
      Wiosna wkracza na użytki zielone
       
      Wiosną na użytkach zielonych wykonujemy włókowanie a na łąkach położonych na gruntach organicznych wałowanie. Lucerniki natomiast bronujemy.
      Włókowanie użytków zielonych i bronowanie lucerników wykonujemy zaraz po ustąpieniu okrywy śnieżnej. Te zabiegi mają na celu rozluźnienie wierzchniej warstwy gleby i doprowadzenie tlenu dla prawidlowego rozwoju mikroorganizmów żyjacych w glebie i rozwoju  systemu korzeniowego. Pomagają zniszczyć skorupę powstałą z pleśni śniegowej i rozciągnąć kretowiska oraz odchody na pastwiskach. Zabiegi te również mechanicznie zwalczają chwasty, wyrywając młode siewki niepożądanych roślin.
      Wałowanie łąk i pastwisk położonych na gruntach organicznych jest kolejnym nieodzownym zabiegiem pielęgnacyjnym, o którym często zapominamy. Gleba organiczna wiąże sporo wody i ciągle zamarzając i rozmarzając pęcznieje co powoduje wysadzenie darni. Następuje przerywanie węzłów krzewienia traw oraz szyjek korzeniowych roślin motylkowych. Dzięki wałowaniu zwiększamy podsiąkanie, intensywność krzewienia traw. Wpływa to na wzrost plonu i poprawę jego jakości.
       
      [galleryimg=625830]
       
      Startowe nawożenie wiosenne
       
      Wczesną wiosną przed ruszeniem wegetacji wykonujemy pierwsze nawożenie użytków zielonych. Używamy najczęściej nawozów wieloskładnikowych zawierających azot(N), fosfor(P) i potas(K). Wysokie dawki azotu (średnio 80-120kg/ha) pobudzają rośliny do wcześniejszego rozpoczęcia wegetacji i dają „kopa” do wysokiej produkcyjności. Fosfor i potas regenerują rośliny po zimie, ich dawki zależą od zasobności danego stanowiska wynikających z analiz glebowych (średnio 60-110 [P]/ha i 60-80 [K]/ha). Potas [K] na użytkach zielonych używamy w dwóch lub nawet trzech dawkach (przed ruszeniem wegetacji, po pierwszym i kolejnych pokosach) po 60-80 kg/ha. Wiosną bardzo ważne jest nawożenie siarką, magnezem, sodem i wapniem. Siarka jest niezbędna do wykorzystania azotu, magnez bierze udział w procesach życiowych roślin, sód wpływa na wyższe pobranie przez bydło, natomiast wapń podany w szybko rozpuszczalnych formach pozwala uzupełnić niedobory tego składnika często występujące wiosną, a spowodowane wymywaniem w głębsze warstwy gleby po zimie.
       
      [galleryimg=625829]
       
      Nie samym azotem żyje łąka
       
      W trakcie sezonu wegetacyjnego, odwiedzając liczne gospodarstwa wciąż jeszcze spotykamy się z jednostronnym nawożeniem azotowym łąk i pastwisk, a to olbrzymi błąd generujący duże straty. Opady  deszczu powodują wypłukiwanie łatwo rozpuszczalnych składników (K, Mg, S, Ca)a intensywnie rosnąca trawa zużywa sporo tych składników dlatego w trakcie sezonu często powstaje deficyt. Oznaki deficytu składników pokarmowych to najczęściej żółknięcie i przebarwienie liści, wczesne kłoszenie, zahamowanie wzrostu oraz gorsza jakość i smakowitość runi i sianokiszonki. Zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć dlatego pamiętajmy o dostarczaniu tych składników wiosną a także trakcie całego sezonu wegetacyjnego. Oferta firm nawozowych jest tak bogata że każdy znajdzie coś dla siebie. Skuteczne bywają również nawozy płynne, szczególnie gdy zauważamy już braki na stanowisku i szybko chcemy pobudzić i „uzdrowić” rośliny. Do wysokich plonów wartościowej paszy sam azot nie wystarczy, więc napełniajmy rozsiewacze nawozami i ruszajmy na łąki i pastwiska, a naszym wspólnym celem niech będą najwyższe plony.
       
      Piotr Kowalski
      Product manager
      Barenbrug Polska
    • Przez steffler1
      Witam.
      Większość tematów opasania bydła na pastawisku jest z udziałem mamek a mnie interesuje opasanie byczkow bez mamek. Moje pytanie brzmi: jakie przyrostu mogę osiagnac na pastawisku gdzie wpuszczę Cielaki około 150kg ale nie będzie przy nich mamek? Trzeba uwzględnić że pastwisko byłoby przesiane na nowo dobrej jakości trawa i byczki byłyby dokarmiane słoma jeczmienna i rzepakowa, no i jeszcze to że byłyby to jakieś w miarę rasowe byczki.
    • Przez Pavvelek
      Witam
      Mam pytanko do Was. Podsiałem łąki mieszanką traw i koniczyny i lucerny siewnikiem vredo. Chciałbym teraz 3 dni po podsiewie te łąki opryskać chwatsoxem trio, i teraz pytanie czy taki oprysk nie uszkodzi nasion które jeszcze nie zaczęły kiełkować?? Wiadomo że nie wszystkie są idealnie w ziemi tym bardziej że chwastox pożera koniczynę, jednak niby działa dopiero przez liście. Proszę o odpowiedź oraz porady
      Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów
    • Przez daroo9876
      Witam wszystkich forumowiczów, może ktoś spotkał się z podobnym problemem jak ja.
      A więc jestem w posiadaniu pastwiska na którym kiedyś wypasaliśmy bydło, chciałbym pastwisko przerobić na łąkę. Pastwisko jest jednak mocno zaniedbane rośnie na nim dużo krzewów i drzew niektóre z nich mają średnicę > 50 cm (topola, osina bardzo szybko rośnie) i tu moje pytanie czy muszę występować o pozwolenie na wycięciu tych drzew ( jest ich ok. 50 sztuk) w Urzędzie Gminy lub Nadleśnictwie? Słyszałem że takie pozwolenie jest wymagane. Druga sprawa to czy mogę ten teren wyrównać są tam mniejsze i większe dołki i górki. Na środku jest dól w którym zbiera się woda czy mogę to zasypać, czy nie zaburzy to stosunków wodnych na działce lub jakichś innych głupot do których mogą się przyczepić urzędnicy? Dodam jeszcze że działkę otacza z dwóch stron las z jednej rzeka i z ostatniej inna łąka może ma to jakiś wpływ na sprawę. Z góry dzięki za odpowiedź. 
×