Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Obornik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mich89    2

Czy to prawda że obornika nie można wywozic od listopada do marca? Wczoraj kolega mi mówił że zmieniły się przepisy i że teraz można maxymalnie do 31 października. Prawda to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Wywozilem w sobote obornik takze znam juz efekty stosowania em na pryzmie. Obornik przerobil sie swietnie, wszystko ladnie rozlozone (ziemniaki i inne warzywa np, nawet twarde czesci). Ogolnie jestem zadowolony z efektow.

 

ja wywiozłem obornik, i dopiero na to emy, identyczne jak ty. Później orka i będę sadził zioła.  Napiszę jakie efekty będą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Witam jak wygląda sprawa składowania obornika na pryzmie w polu ??? ile metrów od rowów itp ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrewk    72

Takie pytanko, idzie zima. Płyty gnojowej na ten moment brak, jak w miarę zgodnie z przepisami składować obornik na pryzmie na polu ? Jak się domyślam bezpośrednio na glebie nie może być bo było by to zbyt łatwe - no chyba, że się mylę ? Bydła coraz więcej i na pewno do marca nie styknie miejsca więc trzeba coś wykombinować, aby życzliwi sąsiedzi nie mieli punktu zaczepienia :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damianb89    64

Witam. Czy obornik można zaorać w trakcie deszczu lub od razu po deszczu czy lepiej odczekać ? Znajomy mówi że można a jak kiedyś tak wyjechałem to sąsiad wyleciał i krzyczy że tak się nie robi i teraz nie wiem kogo słuchać. Z góry dziękuję za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziemniakpl    0

Możesz orać w deszczu , po deszczu byle bez zbędnej zwłoki.Ja przyoruje obornik ty ciągnikiem którym ładuje na polu na rozrzutnik.Jeden trzęsie drugi za nim orze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak to jest z ilością makro i mikroskładników w oborniku? Szukałem sporo i co źródło to prawie inna informacja. Posiadamy sporo obornika bydlęcego i chciałbym trochę uporządkować wiedzę na ten temat, żeby wiedzieć o ile możemy zmniejszyć, a zapewne zwiększyć nawożenie mineralne. Stosujemy obornik pod zboża w dawce 40 t/ha. W tej dawce mamy około:
-40000kg*0,45%=180 kg N
-40000kg*0,25%=100 kg P
-40000kg*0,65%  =260 kg K, a także około 80 MgO oraz 70 kg S.
Teraz przyswajalność składników w poszczególnych latach:
Azot:

1 rok - 30% - 54 kg N

2 rok - 20% - 36 kg N

3 rok - 15% - 27 kg N

Fosfor:

1 rok - 25% - 25 kg P

2 rok - 20% - 20 kg P

3 rok - 15% - 15 kg P

Potas:

1 rok - 55% - 143 kg K

2 rok - 10% - 26   kg K

3 rok - 10% - 26   kg K

Niby wszystko ładnie, ale wyczytałem gdzieś, że współczynnik wykorzystania azotu z obornika wynosi K=0,3, a w innym źródle było napisane, że 3 kg azotu dostarczonego z obornika liczy się tak samo jak 1 kg z nawozów mineralnych.
Czyli w pierwszym roku mamy wyżej 54 kg N* 0,3= 16 kg N- tylko o tyle można zmniejszyć nawożenie azotem z nawozów mineralnych?
 
Nie zgadza mi się to, coś mało tego azotu,a do tego znalazłem też informację, że przy zaoraniu słomy do gleby wraca na każdą tonę zboża około 7 kg N, 3 kg P, a także 16 kg K, wieć przy 4 tonach: 28 kg N, 12 kg P oraz 64 kg K. Jak odnieść się do tych wyników? Wszystkie te składniki ze słomy są pobierane przez zboże? Ale wtedy wychodzi, że ze słomy więcej azotu jest dostarczane niż z obornika. Coś mi tutaj nie pasuje. 

Jeszcze jedno pytanie, jak stosujemy obornik na wiosnę, wywóz w marcu, siew jęczmienia około 15 kwietnia, to ten cały potas 143 kg pobierze jęczmień czy z połowę zostawi? Pytam, bo na jesień może pójdzie na tym polu rzepak i zastanawiam się nad nawozem, a jednak na potas ma duże zapotrzebowanie i ciężko to policzyć.
W uprawach jesiennych typu pszenica i pszenżyto jak damy obornik to przedsiewnie wystarczy 100 kg polidapu i na około 6 t zboża wystarczy potasu i fosforu? Czy potas też dobrze podać jesienią, gdyż jest łatwiej przyswajalny od tego z obornika? Tylko nie ma za bardzo nawozów, żeby miały więcej fosforu niż potasu w składzie.

Niestety studiuję jeszcze ( nie rolnictwo- jakby co) i nie mam możliwości posprawdzania tego w praktyce, a tato 30 lat robi tak samo i święcie wierzy, że tak jest najlepiej i najwięcej wtedy pieniędzy zostaje. Ale nie chce mi się wierzyć, że na glebach gdzie jest uprawiane zboże 4a i 4b, nawożonych co 3-4 lata regularnie obornikiem, plon 4,5 tony to jest maks co można wyciągnąć przy normalnej uprawie. 
 
Pomoże ktoś? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niki20    6

Ciekawy temat. Sam bym dowiedział się czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jak studiujesz to zapewne nie raz przeczytasz i dojdziesz do wniosku że obornik nie jest nawozem przy którym masz pewność ile wniosłeś, ile będzie wykorzystane itd. Skład obornik jest bardzo zróżnicowany, od gatunku, wieku zwierząt, żywienia, ilości słomy, składu słomy itd. Z kolei wykorzystanie składników z obornika zależy od aktywności gleby, temperatury, wilgotności, wymieszania itd. Nie dojdziesz ile dokładnie, możesz liczyć orientacyjne dawki składników jakie pobierze roślina z obornika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spodziewałem się takiej odpowiedzi. Rozumiem, że nie policze dokładnie, ale orientacyjna dawka to +/- 50%, a nie 300 %. Ile może być tego azotu w pierwszym roku 16 kg czy 54 kg, 38 kg różnicy to trochę sporo. Powinny być instytucje co przeprowadzają badania. Czytałem, że na glebach lekkich rozkład obornika 1-2 lata, a na ciężkich 3-4 lata, ale jak się już rozłoży powiedzmy na tej lekkiej po 2 latach to nie wiadomo czy jakieś składniki zostały jeszcze dostępne. Te liczenie to takie wróżenie z fusów trochę. Szkoda, że nie ma koło mnie osób co zajmują się uprawą warzyw, ktoś na forum pisał że sprzedaje 3 tony za 200 zł, to ja bym taką samą kasę robił na oborniku co na zbożu. A jak w słomie jest prawie tyle samo składników co w oborniku, to słome bym ciął najwyżej bym dał więcej mineralnych nawozów, ekonomicznie na pewno wyszło by korzystniej. A struktury bardzo bym nie zniszczył, bo orne grunty przesiewamy na 2-3 lata koniczyną z życicami. 
 

Szukam chętnych na obornik (duże ilości): warmińsko-mazurskie  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dlatego ja obornika nie liczę jako podstawę nawożenia, a jako dodatek który zwiększy żyzność gleby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
e2visionamd    1

jeśli użyje tyle samo obornika z taka samą zawartością CaO co w wapnie będzie tak samo skutkowało podtrzymaniem ph gleby ew. lekko by wzrosło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×