Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Obornik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

My chyba w tygodniu wywieziemy obornik na zboże.... zobaczy się jeszcze jak będzie z pogodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Wczoraj i dziś woziłem obornik na pszenżyto. Na polu niestety mokro i koleiny się porobiły. W zeszłym roku kosiłem pszenżyto po takim zabiegu, plon ekstra, a nawożenie sztuczne nie było zbyt intensywne. Zobaczymy jaki efekt będzie w tym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ostatnio trochę wywieźliśmy. Zobaczymy w żniwa jaki będzie efekt....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Mam jeszcze troche towaru na płycie gnojowej i chciałbym jeszcze na zboża wywieść i jak polecacie lepiej na posiany świerzo owies, czy na pszenżyto ozime?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja polecam na pszenżyto ozime. Bo owies może mieć potem problemy z rośnięciem, gdyż został niedawno posiany....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

a może poczekać z 1 mc i na owies jak już wyskoczy troche?

 

Ciekawe czy to nie niszczy tych roślinek którym się trafi wieksza kupka gnoju, albo czy ziarno spod takiej kupki poradzi sobie w wyrośnieciu? tzn czy mniej problemów ma takie z ziarenka wyrośnięcie czy duża roślinka przyciśnięta kupką gnoju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
a może poczekać z 1 mc i na owies jak już wyskoczy troche?

 

Ciekawe czy to nie niszczy tych roślinek którym się trafi wieksza kupka gnoju, albo czy ziarno spod takiej kupki poradzi sobie w wyrośnieciu? tzn czy mniej problemów ma takie z ziarenka wyrośnięcie czy duża roślinka przyciśnięta kupką gnoju?

Ale jak się wywiezie zachodnim rozrzutnikiem obornika, który dobrze rozdrobni gnój to jest równo rozrzucony i nie ma dużych kupek..... Za miesiąc to już za późno może być wywieźć obornik na ten owies, lepiej na pszenżyto wywieźć....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ale w jakim celu ?? <_<

Żeby było więcej odpowiedzi i bardziej rozwinąć temat......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Jeśli ktoś będzie miał coś mądrego do powiedzenia to na pewno znajdzie temat i powie. A bezsensowne posty to wiesz nic nie wnoszą do tematu.

 

Sory za OT. Potem te posty można bedzie usunąć jak temat się rozwinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prawda, że bezsensowne posty nic nie wnoszą do tematu ale można autorom tych postów wytłumaczyć...

 

P.S. Dobra koniec tego OT....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Dobra to ciekawe czy lepiej roztrzęśc gnuj po wierzchu po zbożach czy to świerzo posianych czy ozimych czy też po łąkach, czy wwywieść z płyty i uformować pryzme gdzieś w polach pryzma tez paruje i będzie ten gnuj wykożystany za rok dopiero a tak jak by nawet na świerzo posiane zboża po wierzchu to ten gnuj da efekt w tym roku w te żniwa, więc jaka opcja bardziej opłacalna?

 

Bo napewno więcej pomoże jak zaszkodzi taki tzręsiony po posianych zbożach chyba nie>?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ostatnio czytałem w pewnej gazecie w której był artykuł o wywożenie obornika na zboże. Pisało że najlepiej wywieźć go zimą. Dodali jeszcze, żeby słuchać pogody i gdyby miał spaść śnieg to 2 dni prędzej wtedy wywieźć. Podobno gdy spadnie śnieg hamuje on parowanie azotu ze zboża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel88    1

No właśnie jak wyszło z tym nawożeniem kurzejcem i kompostem na oziminy? Jeśli plony były w miarę to można trochę zaoszczędzić na zakupie saletry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bimladentoja   
Gość bimladentoja

Nawet to piękne sam nieraz zimą tak robiłem, ale co z unijnymi terminami stosowania obornika,i życzliwymi sąsiadami,kurcze temat piękny ale u mnie nie do przeskoczenia,no i unijny nakaz przyorania lub wymieszania go z glebą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bioma    0

Witam Proponuje kompostowac obornik i gnojowice .Taki zabieg kompostowania warto przeprowadzic biopreparatami i to juz na fermie - sciolka jest jalowa i nie ma problemow z pasozytami muchami bakteriami coli i innym paskudztwem,problemy oddechowe zwierzat to rzadkosc amoniak wiazany jest w kompostowanym oborniku a nie kluje w oczy i zatyka oddech a na fermie i w okolicy nie smierdzi. Zwierzaki szybciej dobieraja i sa zdrowsze. To co trafia na pryzme jest juz prawie przerobione i nie ma potrzeby napowietrzac ani pryzmy ani mieszac w zbiornikach z gnojowica,taki biopreparat sam produkuje sobie tlen ktory jest mu potrzebny do rozkladu martwej materii organicznej i zamiast uwalniac dwutlenek wegla do atmosfery pozerajac po drodze tlen wiaze wegiel w masie organicznej, z resztkami antybiotykow tez sobie radzi znakomicie. Taki obornik zajmuje mniej miejsca i nie ma mowy o wschodach chwastow gdyz nasiona zostaja rozlozone. Obornik i gnojowica sa duzo lepszym nawozem( wiecej skladnikow) i nie smierdza przy wywozeniu a do tego rosliny nie musza czekac az to wszystko rozlozy sie w glebie tylko papu maja od razu pod nosem. W kazdym miejscu mniejsze koszty (co sie dzieje z plonami to nie bede uswiadamial). Jeden preparat a kilkanascie problemow z glowy. Sluze informacjami. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel330    0

Ja wożę pod te zboża co wymagają lepsze stanowiska np mięszanka.Miałem w jednym kawale 5,35 ha na całym żyto ziemia już od dawna obornika nie widziałą po żniwach zrobiłem pole na połowę na jednym 2,5 ha wywiozłem tyle obornika co miałem zaorałem i wsiałem gorczyce na poplon lepszy będzie efekt plonu ;)

potem na jesieni znowu wywiozłem obornik ale nie wygnoiłem całego i przytalerzowałem obornik z gorczycą potem na wiosne znów obornik no i nadszedł koniec wygnojone zasiałem mięszankę pod to jeszcze wapno i mocznik.Zboże zapowiadało się dobre potem jeszcze opryskałem mocznikiem na liść.Plon był niesamowity z 2,5 ha klasa ziemi 4-5 ukosiłem około 10-12 ton B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pitermtk    6

jeszcze nie widziałem żeby ktoś wywoził obornik na pszenica ;) ja wywożę nieraz na ściernie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Na ściernisko??? Ja tam worze przed orko czyli sierpień/wrzesień.

 

A czy ktoś wozi na pole na którym będzie wsiewać koniczynę czerwono?? Kiedyś ja się dziwiłem ze znajomy zamiast przyorać pod jęczmień gnój trzyma go pryzmie a on się dziwił ze ja pod koniczynę woziłem. (w żniwa dziwił się ze tyle jęczmienia umłóciłem ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolas13    0

Ja co roku wywożę obornik. Obornik jest jak nawóz pod korzeń najlepszy i prawie każdy ma. Jest to tani nawóz!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może wywozi co roku ale za każdym razem na inne pole bo na wszystkie nie starcza. Szkoda klawiatury na dzieciaka. Sam nie wie czego chce. Poczytajcie jego posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Oj czytało sie jego posty czytało znawca rolnictwa .

Ja to przynim pikuś jestem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MarcinC360
      Co polecacie,bo Polifoska dosyć droga jest?Sól potasowa czy coś?
    • Przez wyrebski1
      Witam!
      Czy ktoś stosuje obornik kurzy? W jakiej dawce go się stosuje na ha, jaki ma skład oprócz azotu?
    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
×