Skocz do zawartości
Tomasz1515

MF-255 czy cieknie wam olej z silnika ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
MF-255

Tomasz1515    1

założyłem ten temat bo jeszcze nie widziałem mf-a 255 który nie miał by wycieków oleju z silnika, na przykład z pod pokrywy zaworów i pod silnikiem, jak jest z waszymi ferdkami, też macie wycieki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ferdek07    62

mój miał wyciek przy lince od obrotomierza (podobno częsta przypadłośc) o dawna nie mam obortomierza a to miejsce jest zaślepione więc nie cieknie.

spod pokrywy zaworów nie cieknie jak uszczelke założyłem na silikon

 

problem jest przy pompce podającej, bo podobno po durzym przebiegu wyrabia się bolczyk popychający tą pompeczke i po nim starsznie goni olejem i jest to praktycznie już nienaprawialne.

 

ps. jak obejrzałem nowy nabytek znajomego 3512 z 96r to mój mf 10 lat starszy jest przy tym suchutki i ładniej silnik pracuje w moim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


toniekmf255    4

U mnie wyciek jest tylko przy lince a poza tym to silnik suchutki.

Największy wyciek mam z przekładni kierowniczej-ale to chyba od nowości :angry:

I jeszcze się poci uszczelka pod pokrywą pompy chydraulicznej(pod siedzeniem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal88    10

U mnie jedynie z miski olejowej ;) jest male pekniecie,z reszta bylo od nowosci, zakleilem to miejsce, jednak co jakis czas trzeba poprawiac. Jak kiedys zdejme miske olejowa to zakleje od srodka i bedzie spokoj(chyba) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak robiłem remont to składałem wszystko na Hermetyk, także jest dosyć dobrze. Trochę leci z pod pokrywy zaworów( prawdopodobnie jest lekko zgięta), był też problem ze sprężarka bo olej leciał po wale, ale po wielu próbach dało się to uszczelnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



wsk125ccm    11

taki sobie jeden wyciek doprowadził tarczę 2 stopnia do spalenia i dlatego 3512 jest teraz w trakcie składania... Wycieków było sporo, np. z końcówki WOM, z koła pasowego na wale(nie zlikwidowany) z rozrządu(nie zlikwidowany) i z pod sprzęgła (częściowo zlikwidowany)...

 

PS. Piszę o 3512 bo to prawie to samo co MF 255

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomasz1515    1

no dziwne ze nikt nie ma takiego problemu jak ja bo mi cieknie ale mało z pod pokrywy zaworów a z pod silnika gdzie wystaje taka jakby zawleczka to nawet dużo kapie i ojciec mówi ze ma tak od nowości bo robili to mu kilka razy na gwarancji ale i tak ciekło i mówi ze to chyba wada wyłącznie tej sztuki co my mamy a innych problemów to my z nim nie mamy tylko te cholerne wycieki oleju z silnika :angry: :angry: :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

semos    11

Ja mam mf z 88roku i silnik jak i cały mf jest suchutki żadnych przecieków nie miałem i nie mam do tej pory a robi bardzo dużo w moim gospodarstwie wiec widzę ze wam sie jakieś trefne egzemplarze trafiły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fobos    2

W moim mf-fie przecieki silnika kompletnie nie występują, jedynie irytuje mnie wyciek z układu paliwowego tandetne przewody plus wypracowana pompka dają znać o sobie, sąsiad posiadający mfa również nie może narzekać na silnik jedyne miejsce gdzie wydostaje się olej to oś sprężarki i to by było na tyle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

YOGI666    0

Ja nie dawno kupiłem MF-255 jest trochę poobijany i ma pogięty lewy błotnik, brakuje mu paru szyb, ma spory luz na kolumnie, a wygląda na suchy poz wyciekiem z rurki która doprowadza olej do sprężarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotr301976    0

u mnie poci się przy rurce od sprężarki po prostu sprężarka wydmuchuje śladowe ilości oleju a tak to ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nasil90    94

u mnie nie cieknie ale już u mojego brata jest tragedia tam nie cieknie tam się leje no ale jak kto dba tak ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

samczyk1991    82

U mnie w ferdku, 4 wycieki oleju, z prawej zwolnicy, mocowanie pompki paliwa (być może to ja źle uczczelniłem) minimalny wyciek powierzchowny , już minął rok po kapitalce i olej mi powoli cieknie z uszczelniacza końcowego wału korbowego (przy kole zamachowym) musze troszke dolewać po cięższych pracach polowych i rurka z prawej strony silnika co idzie do sprężarki to też wyciek powierzchowny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mojemu [ 89r] dwa razy wymieniałem uszczelniacz na sprężarce i troche zaczyna mi sie pocić z przodu przy kole pasowym a poza tym żadnych wycieków!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pleban1330    0

ja jak miałem ferdka to pociła się uszczelka pod pokrywą pompy hydraulicznej i z pokrywy skrzyni ,a ze zwolnicy lewej ciekł olej ,a silnik po remoncie nie ciekł a czy przed to nie pamiętam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kamyk514    0

U nas teraz jak na swoje lata zaczęły z wom-u często leje ale tego nawet nie naprawiamy wycieki są czasowe raz tak raz nie a tak ogólnie silnik jest suchy i inne podzespoły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zonk    2

mój to jest cały zarzygany, ale tylko silnik 85r. i 12 tys mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil20    0

u Mnie Mf 255 ma 20 lat i nigdy nie było problemów z wyciekami :)

zawsze jest suchutki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zonk    2

uszczelniał ktoś może wyciek przy lince od obrotomierza ? co tam wymienić żeby się nie lało :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

Czy w waszych też cieknie spod pompeczki podającej paliwo, podobnoi w wysłużonych egzęplażach nie do naprawienai t aprzypadłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kyristo    0
uszczelniał ktoś może wyciek przy lince od obrotomierza ? co tam wymienić żeby się nie lało :P

 

 

Odkręcasz dekielek który trzyma się na 3 śrubach, jest tam w środku symering który musisz wymienic. Jak jest delikatny rowek na wałku rozrządu to możesz skrócic troszkę sprężynkę w symeringu. Dekielek na sylikon, dokręcasz i ma nic nie cieknąc.

Ja po remoncie silnika tak zrobiłem i na razie jest suchutko (ok. 100 mth).

 

 

Ferdek07 u mnie nigdy nie ciekło z pod tej pompki. Obczyśc dobrze płaszczyzny styku, wystukaj sobie uszczelke z cienkiej tekturki i silikon i będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×