Skocz do zawartości
lolq1660

Odstąpienie od umowy kupna ciągnika

Polecane posty

lolq1660    12

Witam chciałbym się Was poradzić czy bez żadnych konsekwencji mogę odstąpić od umowy zakupu ciągnika? Termin realizacji miał być na 10maja jednak już dziś wiadomo że będzie "może" za miesiąc a może 2, poza tym chciałbym zrezygnować również z powodów osobistych, wcłaciłem zaliczkę na ten ciągnik w wys. 5tyś zł. Jeżeli ktoś coś wie bardzo proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
IGL    32

Masz na piśmie że termin realizacji do 10maja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jeżeli termin miałbyc na 10 mają i nie zostałeś poinformowany ze termin się przesunie przed 10 maja to nie widzę problemu z rezygnacja sam miałem taką sytuację tylko nie jestem pewny czy zaliczka nie przepadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12

Właśnie chodzi o to że oni mnie zwodzili że już jest że tylko dolożą to i to, a okazało się że go wogóle nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to jak tak sprawa wygląda to nie powinni być zdziwieni ze chcesz odstąpić od umowy i nie powinni robić problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12

No ciekawe, w umowie jest jeszcze zapis że oni nie ponoszą odpowiedzialnosci za ewentualne opóźnienia, czyli teoretycznie termin mógłby być na 10maja a dostarczą sobie kiedy będą chcieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

zaliczka, czy zadatek? Jeśli zaliczka, to nie ma problemu ze zwrotem, muszą w każdej chwili oddać bez gadania, jeśli zadatek to mogą być problemy, ale sprawa do wygrania ponieważ umowa została sporządzona niezgodnie z prawem, ponieważ nie chroni Twoich praw jako konsumenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12
Napisano (edytowany)

Niestety zadatek, i dopisane jest jeszcze że nie podlega zwrotowi w przypadku rezygnacji z umowy, także chyba nie ciekawie

Edytowano przez lolq1660

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Na początek zaznaczam, że w chwili obecnej nie jestem na bieżąco i mogło się coś zmienić... Na początek możesz sam z nim gadać ale najlepiej udać się do Rzecznika Praw Konsumenta lub prawnika aby wystosunkować odpowiednie pismo.

Teraz napisze jak było i pewnie jest:

Nie znam całej treści umowy jednak po tym co napisałeś stwierdzam, że wpłaciłeś zadatek, a sprzedawca nie wywiązał się z umowy (termin dostarczenia). W tej sytuacji możesz zerwać umowę i żądać od sprzedawcy kwoty nawet 2x wyższej niż wpłacona w formie zadatku. W sytuacji jakbyś to Ty rezygnował z umowy z Twojej winy to zadatek by przepadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12
Napisano (edytowany)

Wzieliśmy ten ciągnik pod warunkiem że dotrze na sianokosy, jeżeli odrazu by mi powiedzieli że nie darady to bym nawet sobie głowy nimi nie zawracal,ale tak się zarzekali że wszystko można zrobić. W sumie i tak sobie wziełem 2tyg. zapasu w razie "w" a tu masz, miesiąc byłoby mało.

Edytowano przez lolq1660

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

po galerii stwierdzam ,że sporo zdjęc z Birawitu Mrągowo.... ;) to chyba o tej firmie mówisz??? ;) bo jesli tak to są to zdolne  dzieci.... ;) 

 

Co do Rzecznika praw konsumenta, to do rolników za duzo nie mają do powiedzenia, co najwyżej może tobie doradzić gdzie się udac i napisac pismo o odstapieniu od umowy, bo musisz  je napisac i jeden egzemplarz wysłać im   za potwierdzeniem.  Dopiero potem może iśc cała machina... a najlepiej to weź papiery i idz do prawnika zapłacisz parę złotych ale tobie powie co i jak... 

 

Powodzenia w odzyskaniu kasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

Umowa zadatku którą podpisałeś jest do odrzucenia, bo obowiązki nakłada tylko na Ciebie, a żadnych na sprzedawcę. Wystarczy postraszyć sądem to zmiękną, bo w razie przegranej zapłacą 10 tys i koszty prawnika oraz sprawy... a przegrali by na 100%

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12

Zdjęcia w galerii akurat z perkoza w brodnicy, ale kolega wyżej zgadl chodzi o tą firmę z mrągowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel207    18

lepiej, że zadatek bo teraz możesz żądać zwrotu podwójnego zadatku, a zapisy, że ponoszą odpowiedzialności za zwłokę lub, ze zadatek nie podlega zwrotowi to podchodzą pod niedozwolone klauzule umowne ogarnij jakiegoś radce, teraz to mały koszt i naucz ich rozumu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    10
Napisano (edytowany)

witam

niedawno miałem podobną sytuację , dałem zaliczkę na maszynę u handlarza maszyna używana  , nie była to jakaś szczególne wysoka suma , zbyt pochopnie podjąłem decyzje po przeanalizowaniu stwierdziłem że wycofuje się z zakupu ,poinformowałem o tym gościa na drugi dzień , powiedział że zaliczki nie odda , przyjęcie zaliczki było spisane na kartce , forma jako zaliczka , niby ja się wycofałem  z kupna więc szczególnie nie robiłem dymu , przez telefon powiedział że przepada nie odda

b0gdan twierdzisz że z odzyskaniem zaliczki nie powinno być problemu, jakich użyć argumentów ,

dodam że zrezygnowałem dlatego też w pewnej części że wprowadził mnie w błąd co do roku produkcji  była to maszyna starsza niż podawał

 

 

Edytowano przez STANK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

W Twoim przypadku jest słowo przeciwko słowu, facet powie że podał Ci prawdziwą datę produkcji i tyle w temacie, zadatek przepada, bo się wycofałeś. W przypadku kolegi lolq1660 umowa była sporządzona niezgodnie z prawem, bo jak już pisałem, obowiązki były tylko po s\tronie kupującego, sprzedawca nie oferował nic w zamian.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203
Napisano (edytowany)

Nie do końca bo teraz wystąpiły 2 różne pojęcia: zadatek i zaliczka. Zadatek wyjaśniałem wyżej jak wygląda kwestia jego zwrotu, a zaliczka po prostu podlega zwrotowi i tyle w temacie.

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lolq1660    12

u mnie w umowie jest jeszcze napisane że wszelkie zastrzeżenia co do umowy będzie rozstrzygał sąd właściwy dla siedziby firmy albo wybrany przez nich(nie jestem do końca pewien) ale tak jak napisał kolega b0gdan wszelkie zapisy w tej umowie są o tym co ja muszę i czego nie mogę a o nich nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    10

ja nie miałem z tym handlarzem żadnej umowy spisanej na gębę dogadaliśmy się  , tylko na kartce sam napisał że przyjął zaliczkę w takiej wysokości na taka i taka maszynę , czyli że nie był to zadatek jako forma umowy ,a jako forma przedpłaty zaliczki która jest częścią ceny  więc mogę zażądać zwrotu , nie wiem czy dobrze rozumuję , a jeśli zarzuci mi że stracił przeze mnie kupca

kolega lolq1660 ma inną sytuację bo suma jest na kilka patyków i niedotrzymanie terminu umowy , ja o te parę złotych nie będę robił afery latał na policję czy po sądach więcej bym sobie tylko narobił kosztów , dojazdy itd , ale gdyby go postraszyć to może by wymiękł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

Nie musiałeś wcale spisywać umowy. Zapisał coś, tak? Czyli wydał pokwitowanie przyjęcia zaliczki? Bo jeżeli dogadaliście się i on aby u siebie coś zapisał albo dał Ci jakieś potwierdzenie ale nie jest na nim wyraźnie zapisane, że przyjął konkretną kwotę w formie zaliczki i nie ma waszych podpisów i danych na podstawie czego możesz mu to udowodnić, to on może się wszystkiego wyprzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    10
Napisano (edytowany)

napisał mniej więcej tak , Jan kowalski  przyjął zaliczkę w wysokosći  000 na zakup takiej i takiej maszyny , podpisy są , wypierać pewnie by się nie wypierał ,tylko nie chciał by zwrócić dlatego że ja się wycofałem z zakupu , ja już na to machnąłem ręką bo nie warto szarpać sobie zdrowia za te parę zł , tylko nie lubię handlarzy , bo każdy handlarz to cygan i naciągacz 

raz miałem taka sytuację niedaleko gdzie mieszkam był punkt z maszynami jechałem akurat tamtędy i mieli pług obejrzałem , tylko nie byłem pewny czy mój ciągnik da sobie z nim radę , na drugi dzień dzwonię  czy jest ten pług , no jest , umówiłem się z gościem że przyjadę podepniemy jak będzie ok wszystko to cena mi odpowiadała , przygotowałem się do wyjazdu kasa w kieszeń , już siedzę w ciągniku mam jechać dzwoni telefon , pan żeś o ten pług dzwonił  , to nie przyjeżdzaj  pan bo przed chwilą sprzedałem , a nie mógł zadzwonić przed sprzedażą czy na pewno jestem zainteresowany i przyjadę , pewnie ktoś się trafił i powiedział mu że ktoś jedzie po ten pług ,

w komisie raz samochód był zarezerwowany do 15 godziny gość miał przyjechać obejrzeć i pytałem o ten samochód bo też byłem zainteresowany , powiedzieli mi po 15 jak gość nie weźmie to proszę bardzo

o tej maszynie co pisałem ,  ja się wycofałem więc niech sobie weźmie tą zaliczkę , tyle tylko wycofałem się dlatego że przeanalizowałem na spokojnie zakup i wszystko to co on mówił to wielka ściema tak  kłamał jak z nut żeby tylko sprzedać , nadal jestem zainteresowany zakupem ale już od żądnych handlarzy , tylko w jakiejś firmie będzie trochę drożej ale pewniej co do pochodzenia i rocznika

 

Edytowano przez STANK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fred2    0

Witam

A miał ktoś do czynienia z umową od Agro Wanicki? Chodzi o zakup i rezygnację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×