Skocz do zawartości
PronarekP5

Bankrut ????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Arni    1

Ale tak każdy myśli że ze świniami skończą i w końcu parę procent rolników produkujących trzodę może zlikwiduję produkcję. Wiecie o co mi chodzi? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka, że za taką sytuację jesteśmy też w jakimś stopniu winni. Co robimy żeby było lepiej? Często czytam na forach " grupy są do du..." A nikt nie pomyśli, że może tych grup jest za mało? że są źle zarządzane.

Rozmowa na skupie "wymyślą jakieś papierki i trzeba wypełniać" a właśnie że to jest dobra decyzja, bo to (łańcuch żywieniowy) może być początek do etykietowania mięsa, a klient wybierze polskie mięso, ja w to wierzę.

Ostatnio na zebraniu na temat choroby Aujeszkiego: " a kto za to bydzie płacił? , jo mom trzymać tą świnię? Z takim podejściem to nigdy nie przeprowadzimy programu zwalczania tej choroby i jak znów będzie nadwyżka mięsa to może być ona pretekstem dla innych krajów, żeby zamknąć granice przed polskim mięsem. Przykładów znalazło by się jeszcze kilka. Smutne to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1

Ja uwazam,ze ze swiniami bedzie za pare lat,tak jak teraz jest z bydlem.Wszyscy teraz przerzucili sie na bydlo i nawet jest w cenie,a za juz nie dlugo ceny bydla beda takie jak ze swiniami.Wiadomo,ze skoro bedzie duzo bydla to ceny beda niskie.A gdy nie bedzie swin to beda ceny jakich jeszcze nie bylo B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamyk514    0

Ponosi i to czasem wielkie w tym roku jeszcze nam nic nie padło a w tamtym do tzn dołka poszło ok 40prosiąt weterynarz mówił ze to choroba w oborze pryskaliśmy malowaliśmy i nic nie pomagało ale weterynarz mówią ze jeśli nie się nie zmieni żeby likwidować całe stado ale jakoś się poprawiło po kilku miesiącach ale ile kasy poszło do tzn dołka

W zeszłym roku jak i obecnym zborze się kończyło ok w styczniu więc jeszcze do żniw trzeba było sobie jakoś radzić kupowaliśmy granulki na tuczników prosiąt i otręby dla macior więc też dużo kasy szło w żywienie a ceny były po 3zł za kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

Moim zdanie wina jest trochę po stronie rolników a to dla czego. Ludzie powiększali hodowle bez zaplecza czyli odpowiedniej ilość paszy, bez stałych umów z cena, każdy liczył na szybki zysk i to trochę się zemściło. Niestety teraz mamy kapitalizm i niestety teraz już państwo nie może tak ingerować w rynek rolny. Na pewno naraziłem się ta wypowiedzią ale trzeba zacząć myśleć o gospodarstwie w postaci firmy i to co jest nie rentowne po prostu trzeba zamykać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Panstwo nie moze ingerowac w rynek rolny nie dlatego ze mamy kapitalizm ale dlatego ze jestesmy w Uni. Unia zabrania skupów interwencyjnych na terenie jednego panstwa (tak bylo kiedys w Polsce). Jezeli skup ma byc przeprowadzony to przeprowadza go cala unia a nie pojedyncze panstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

skup interwencyjny (zależy jeszcze czego) - w uni nie jest zabroniony - jes jednym z mechanizmów regulacji rynków rolnych - i możliwy jest on tylko do jednego państwa tylko ze musi na niego wyrazić zgode komisja europejska

 

jest on stosowany wtedy gdy cena za dany towar spadnie ponizej pewnego poziomu - ale zaznaczam ze nie jest to poziom rentownosci rolnika tylko jeszcze niższa wartość

 

jak mnie uczono na studiach obecnie w przypdaku wieprzowiny skup ma raczej znaczenie sanitarne gdyż ostatni raz miał miejsce w 1986 podczas epidemi jakiejś tam choroby w dawnej "15-tce"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×