Skocz do zawartości
PronarekP5

Bankrut ????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Cihu    123

a co sądzicie o tym co mowi sie po cichu mierzy rolnikami, ze odpowiedzialnos za kryzys biorą miedzy innymi zaklady, które nieco sztucznie zanizaja cene? faktycznie to uwazam ze mieso w sklepach jest za drogie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DJBOMBA12    10

jak ktos ma chlewie na np 50, 30 sztuk to jeszcze da sie utzymac a jak ktos wpakuje 300 tysiecy na chlewnie to zadługo sie nieutrzyma:/ i teaz zalezy ile ktos ma sztuk:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

no niestety pośrednicy pochłaniają trochę kasy

a co byście powiedzieli na stworzenie jakichś grup producenckich byłyby większe szanse przy negocjacji cen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kissmy...    57
a co sądzicie o tym co mowi sie po cichu mierzy rolnikami, ze odpowiedzialnos za kryzys biorą miedzy innymi zaklady, które nieco sztucznie zanizaja cene? faktycznie to uwazam ze mieso w sklepach jest za drogie!

 

możecie się integrować zarówno w pionie jak i w poziomie a ja mogę nadal płacić 24 złote za kilogram mięsa mielonego z szynki dzięki czemu wszyscy będą zadowoleni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Zmowa jest już od dawna ale nikt nie odważy sie głośno o tym mowić - zakłady będą sie bronić swiętym prawem wolnego rynku - prawa popytu i podaży. A czy to tak naprawdę wszystko wolno - nawet kupować poniżej kosztow - gdzie na każdym naszym srodku do uzyskania tejże właśnie dzisiaj nieszczęsnej świni (co ona komu zrobiła) kilka handlarzy musi na nas zadrzeć kupe forsy ? ! gdzie tu sprawiedliwość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123
no niestety pośrednicy pochłaniają trochę kasy

a co byście powiedzieli na stworzenie jakichś grup producenckich byłyby większe szanse przy negocjacji cen

 

 

grupy producenckie niewiele mogą poniewa swinia na chlewni urosnie i nic nie poradzisz musisz sprzedac a negocjacje to ma kazdy. ja np zawsze oddaje do tego samego kolesia i zawsze dorzuca po 5 10 gr na kilo niewiele ale mysle ze i grupy producenckie niewiele wiecej moga wytargowac. swini w chlewni nie przetrzymasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

nie wiem może to mało realne ale jakby założyć taką grupę producencką i zrobić zakład przetwórstwa mięsnego uniknelibyście pośredników ( tylko że to są dość spore koszty ale w kilku albo kilkunastu może by sie udało)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radson    5
nie wiem może to mało realne ale jakby założyć taką grupę producencką i zrobić zakład przetwórstwa mięsnego uniknelibyście pośredników ( tylko że to są dość spore koszty ale w kilku albo kilkunastu może by sie udało)

Mój ojciec też tak mówi , a co do zmiany kierunku produkcji z świnek na bydło to najpierw trzeba mieć jakieś pieniądze na modernizacje budynków ,limit , my jak bydowaliśmy chlewnie to świnki były drogie więc się opłacało a teraz to szkoda aby czasu . W jednej miejscowości jest kilku gospodarzy co na 20ha trzymają po 1000sztuk świń i myśleli że przetrzymają niskie ceny a teraz już nie wiedzą co zrobić bo świnie nadal tanie a zboże drogie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

naprawdę nie wiem dlaczego w naszym kraju tempi się i niszczy za wszelką cenę rolnictwo. Może ma być jak w piosence z filmu Przygody Pana Michała - '' W stepie szeroki którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz ...''. Mam ponad trzydzieści lat za mojej pamięci zmieniło sie nie wiem ilu ministrów ale każdy obiecywał złote góry, każdy miał gotowe recepty na uzdrowienie rolnictwa.Ile razy słyszałem o zielonym świetle,o czasie dla rolnictwa też nie zlicze.Jak odchodzili to nic nie zmienili albo pogorszyli i obawiam sie że tym razem będzie tak samo.Nie prawdą jest że dany kraj w uni nie może wprowadzić ograniczenia importu gdy producenci krajowi są w takiej sytuacji jak np. my,tylko trzeba chcieć. Przykładowo do Dani nie wjedzie ani jedna sztuka z importu. Dodatkowo tamci farmerzy są silnie powiązani z przemysłem i tak jak sprzeda kilogram żywca za 1 euro to drugie euro dostaje z sprzedaży gotowego wyrobu. Niestety u nas jak prywatyzowano zakłady pamiętano o wszystkich tylko nie o rolnikach. Więc ogólnie jak patrze na te sytuacje to niestety ale szybko sie nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

pozwolę sobie powtórzyć, iż cała wina leży po stronie rolników (no może troszeczkę po stronie rządu i rządów poprzednich), rolnik duński należy średnio do kilku spółdzielni pozwala to jemu na zatrzymanie nadwyżki "w kieszeni" a nie na wyprowadzenie jej ze szczebla producenta żywca do przetwórcy oraz pozwala również na znaczne ograniczenie kosztów, także zamiast narzekać po raz kolejny (tak jak czyni się od lat prawie 18) proponuję zabrać się za integrację, gdyż bardziej smakuje mi Wasze mięso (tzn przez Was wyprodukowane;D)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

tylko jak przekonać rolników do integracji???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

może jakieś motto "integracja albo sznurek w stodole" tudzież inne jakieś hasło; wymyślcie coś na szybcika a można również wykorzystać skuteczne metody stymulowania spółdzielczości z czasów PRL (śmiało można je stosować, gdyż wyjdą wszystkim na zdrowie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

A weź tu załóz grupe, jak u mnie w okolicy nikt nie trzyma więcej jak 4 maciory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
A weź tu załóz grupe, jak u mnie w okolicy nikt nie trzyma więcej jak 4 maciory.

 

teraz to szczerze mówiąc nie rozumiem w czym problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam mozecie mi powiedzec w jaki sposob grupy maja uzdrowic rolnictwo sam naleze do grupy i wiecej niz te 10 groszy w kryzysie nie dostane bo kto ci da wiecej jaki zakład miesny pomysl grupy to napewno nie lekarstwo na rynek trzody a co do za grup sa one odpowiednikami dawnych spułdzelni ktore zostały zlekwidowane bo były czym zły a teraz je sie wskrzesz po nazwa grup producenckich i mowi sie ze to jest dobre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ale jak jest gr prod. to dysponuje większym kapitałem i może sie ubiegać o wsparcie z UE, może stworzyć własny zakład mięsny niewielkich rozmiarów i sprzedawać na lokalny rynek pozbywając sie w ten sposób pośredników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

u nas jest zakład i co z tego jak koles ciągnie z rolników ile tylko moze... 3 domki jednorodzinne w ciagu roku machnął dla dzieci swoich. i wez tu teraz wejdz na rynek. w chwili obecnej to moze spoko ale jak tucznik podskoczy to na poczatku tez moze byc bardzo ciezko. no i kapital wlasny trzeba miec spory i odbiorców do siebie zachecic

 

a ludzie w grupy nie chca sie laczyc bo te grupy to zwykła sasiędzka spólka, a "Mowiły jaskółki, ze niedobre są spółki" HIHI tak dla rozluznienia pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

To dobre ciekawe kogo bedze na to stac i kto udzeli ci takiego kedytu niewiem czy wiesz jakie sa to sumy grupa niema duzego majatku a watpie by ktos chciał zastawic swoj majatek a co do dotacji zu UE owszem przez 2 lata 5% od obrotu ale przeciesz z czegos trzeba utrzymac ksiegowa prezesa nikt zadarmo nie bedze ci nic zrobił przecisz trzeba organizowac spedy opiekowac sie magazynem a nikt nic harytatywnie nie zrobi to jest piekne jak stoi sie z boku jak juz sie w to wejdze zmienia sie troche punkt widzenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jakie spędy przecież to wy hodujecie świnki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
teraz to szczerze mówiąc nie rozumiem w czym problem

Ja też nie rozumiem co masz na mysli .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek1480    0

Dla mnie jest to glupie ze cena jest taka niska. Ja naprzyklad mam ponad 200 sztuk trzody i dla mnie sie to nie oplaca bo wiecej wydam na chodowle tucznikow niz ja je sprzedam. Moj tata powiedzial ze jak cena na rynku sie nie poprawi do zniw to sprzeda wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

no właśnie o to chodzi, chów nie jest opłacalny, więc redukujemy wielkość produkcji (ale z umiarem), aby następnie móc łatwo odbudować stado i jednocześnie go nie utracić (poprzez poniesienie zbyt dużej straty)

 

natomiast w kwestii integracji pragnę zauważyć, iż opłacalność wzrasta znacznie bardziej przy zrzeszeniu małych producentów niż tych wielkotowarowych (no może nie do końca, lecz dla uproszczenia można przyjąć takie założenie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25

No i po co te ich inijne PROW'y i te dofinansowania do sprzętu do 300tyś. do jednego gosp. jeżeli aby dofinansowali te 300tyś. to trzeba za blosko 1 milion kupic maszyn lub coś zrobiś za tą kase (wybudować itp. ) i dalej zostanie te pare set tysięcy i teraz przed wszystkimi rolnikami korzystających z tego i produkujących tylko i wyłącznie świnki powstaje pytanie "Z CZEGO TO MAM SPŁACIĆ????"

więc po co dotacje do sprzętu jeżeli nie ma sie swojej kasy aby to spłacić i dlatego dużo ludzi wybiera używany sprzęt taki na jaki go stać .Więc sprzęt to nie problem starym też sie da pracować - ale po co te wymogi jakieś zasrane dobrostany płyty gnojowe i dołki na gnojówke i gnojowiece ,co mają zrobić ci rolnicy którzy potrzebują większe a nie mają wiejsca lub nie ma warunków woda gruntowa która po 70cm. do 90cm. już wychodzi na wierzch i niec se nie da zrobić :( no i co tacy mają zrobić po prostu zwuinie im agencja interes???? :(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
no właśnie o to chodzi, chów nie jest opłacalny, więc redukujemy wielkość produkcji (ale z umiarem), aby następnie móc łatwo odbudować stado i jednocześnie go nie utracić (poprzez poniesienie zbyt dużej straty)

 

natomiast w kwestii integracji pragnę zauważyć, iż opłacalność wzrasta znacznie bardziej przy zrzeszeniu małych producentów niż tych wielkotowarowych (no może nie do końca, lecz dla uproszczenia można przyjąć takie założenie)

Tylko weź to się zintegruj jak myślenie ludzi to: ''podepchac sznurkiem stary płot''. Nikomu tu nie wytłumaczysz. Może jest ze 3, 4 takich rozsądniejszych a reszta chodzi lub chodziła do szkoły rolniczej tylko po to, aby kmiec jakieś tam wykształcenie. Niektórzy już sie zmarnowali przez picie, inni zaraz się zmarnują i nic nie poradzisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mysle ze niedlugo cena trzody wzrosnie u mnie jes teraz po 3,30 co to jest kurde pamietam kiedys z bratem wozilismy jakies 7 lat temu to byly po 5 zl a teraz to co to ma byc ale to sie nie dlugo zmieni bo duzo ludzi rezynuje z tego pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×