Skocz do zawartości
PronarekP5

Bankrut ????

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mirasek    7

OK, czyli inny biznes ale co jak i z tym sytuacja sie powtórzy a pojawi sie wizja rezygnacji z rolnictwa na rzecz innego, opłacalnego interesu na którego rozkręcenie dostaniesz jeszcze pieniądze, darmowe kursy, uprawnienia, etc.?

 

Nie życze tego nikomu ale chce zobrazować jak koniunktura na rynku może wodzić za nos...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

@mirasek w sumie masz racje wszystko zależy w jakiej jest sie sytuacji i możliwości poszczególnych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

Źle się dzieje - ogolnie na to patrzeć - kto to widział by w przeciągu kilku lat dojść do takiego poziomu życia jak w starej 15 UE gdy oni pracowali na to dwa pokolenia - paranoja po prostu !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tommy66692    10
Dobrze Ci sie wydaje, nawet dają pieniądze żeby zrezygnować z produkcji na rzecz jakichś pierduł. Mieszkam na Polesiu, kiedyś dawno temu były tu tylko lasy i bagna, ludzie zaczeli wycinać drzewa, porobili melioracje i zajeli sie rolnictwem. A teraz te oszołomy chcą to przywrócić do poprzedniego stanu, wykurzyć stąd te rolnictwo promując zalesianie, agroturystyke, itp. badziewie, a z drugiej strony starając sie maksymalnie dokopać rolnikom, co w efekcie końcowym ewoluuje w taki skansen jak był kiedyś...

na terenie wojewodztwa lubelskiego, podlaskiego i po czesci podkarpackiego chca zrobic pluca europy ;) zalesic te tereny i aby te drzewa dostarczaly tlenu i takie tam pierdoly-glupota najwieksza a to dlatego ze te rejony sa jednymi z najbiedniejszych w europie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25
mi sie wydaje ze ci z zachodu chca u nas zrobic skansen, dazac do likwidacji gospodarki. Zobaczcie co sie dzieje z cukrowniami, daja jakies tam pieniadze za ich zamkniecie, tyle ze ze jak teaz cukier mamy po 2.50 zł/kg to ja sie skocza zapasy i nie bedzie produkcji w kraju ciekawe po ile kaza nam placic za ten sprowadzany?? Tak samo jest z zywcem. Co prawda moje godpodarstwo specjalizuje sie w produkcji mleka, ale wielu sasiadow zajmuje sie hodowla trzody i ledwo wiaza koniec z koncem.

Kazdy z tych ministrow zaraz po otrzymaniu stolka zapomina o wszystkim, wazne tylko ze bierze kase to skandal !!! ciekawe ze na nic nie ma pieniedzy a sobie na wyplaty i premie nigdy im nie brakuje

 

 

dobrze ci sie wydaje ;) a mianowicie to u nas gorzelnia nawet siadła a po rozmowie z kierownikiem to wyszło że do każdego sprzedanego auta spyru czyli ok. 28tyś. litrów (chyba) tracą 10tyś złotych i co to za polityka a spyru to od nich już w całej polsce nikt nie chciał kupić bo nie ma zapotrzebowania -może jak rolnicy zbankrurują to może ruszy sprzedaż -(nikomu tego nie życze ) to wszyscy tylko siądą pod sklepem i bedą jabole pić lub tylko na holandie pojadą

aż dziwne że wszystkim sie rolnictwo opłaca tylko nie u nas sam lepper w radio sie wypowiadał że za 100 świń dostał 28 tyś. zł.

a ludzie dzwoniący do radia mówili że rolnik jest nie do uczony bo jak by umiał liczyć to by wydedukował sobie że mu sie to nie opłaca.... no a wracając do ceny świń to pasze droższe a cena w dół a koszt wyprodukowania jednego kilograma trzody chlewne to koszt z rzędu 4.20zł. a dzisiaj byłem ze świnkami to cena była 3,20+5% vat czyli ok. 3,35zł. co to za cena ?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

Po prostu UE nakłada na nas beznadziejne przepisy a Polacy zle je interpretuje (zbyt nadgorliwie) i to niszczy własnie polskiego rolnika. Urzedasy chca w Polsce gospodarst po 300 ha bo niby "takie sa w UE" nieprawda! w Grecji srednie gospodarsto liczy kilka - kilkanascie hektarów i nikt im nie kaze scalac gruntów. druga sprawa to pomoc panstwa. Ostatnio słyszalem ze w jednym z krajów UE chodowcom trzody chlewnej umorzono kredy zaciagniete na budowe chlewni. Tamtejsi gospodarze maja sprzety za darmo chlewnie za darmo dostaja 3 razy wyzsze dopłaty i cała produkcja trzody chlewnej opiera sie na dopłacaniu panstwa do produkcji. A u nas co? na bylejaki traktorek składa sie wnioski czekając tydzien w kolejce. potem rok na rozpatrzenie wniosku a i tak gospodarsto 30 ha nie ma co liczyc na traktor 100KM bo jest "za wielki". Dla mnie to Polscy urzednicy sa durniami i niszcza rolników. Pamietacie afere z budowa płyt obornikowych. Do teraz nie wiadomo czy musza byc czy nie.

 

Ale nie ma co plakac tylko zyc dalej. Szkoda tylko ze praca nie zawsze zmienia sie w pieniadz...

 

 

ps: ojciec sprzedał kiedys kilkadziesiąt tuczników i kupił nowiutkiego MF 255 a potem jeszcze jednego rok pózniej sprowadzili Supra, prase i wszystko bylo nowe a ha mialo sie okolo 30. teraz za kilkadziesait tuczników nie odkupił by tego MF bo okolo 25tys jest wart

 

oczywiscie "za darmo" mialem na mysli duze zwroty z UE

 

nie pisz posta pod postem uzywaj opcji edit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

@Cihu kto ci powiedział że na zachodzie wszystko jest za darmo???

a z tym ze u nas urzędasy utrudniają i komplikują ludziom życie to się zgodzę

 

ps u nas też są zwroty(przynajmniej teoretycznie bo na prow to sie chyba już nie doczekamy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    11

wlasnie tak bylo z plytami gnojowymi. Jak sie uparli ze trzeba je robic to nie bylo mowy zeby jej nie zbudowac a potem okazalo sie ze ktos zle przetlumaczyl ustawe i plyty nie sa wymagane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
wlasnie tak bylo z plytami gnojowymi. Jak sie uparli ze trzeba je robic to nie bylo mowy zeby jej nie zbudowac a potem okazalo sie ze ktos zle przetlumaczyl ustawe i plyty nie sa wymagane.

ale płyt za swoje nie budowała większość bo były w 100% ze środków UE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    11

kto sie zalapal do zbudowal za UE a kto nie zlozyl wniosku na czas musial budowac za swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

wiem bo my nie składaliśmy wniosku na płytę i szambo

i nie musiał budować za swoje bo czas na to był do końca 2008r (chyba) a teraz przepisy już sie zmieniły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PronarekP5    25
ale płyt za swoje nie budowała większość bo były w 100% ze środków UE

 

 

u nas to sie nikt o tym nie skumał;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

u nas sporo osób tak zrobiło można powiedzieć ze ok 50%

ale na płytach sie nie kończyło bo jeszcze wyciągi brali i dojarki na to tylko nie wiem czy tez były zwracane w 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radson    5

U nas to jest tak że za pieniądze za mleko ładujemy w utrzymanie świń , a troche świń mamy jak na nasze hektary i zboża musimy troche kupić . Cena myśle że się tak szybko nie poprawi niestety , choć słyszałem od jednego faceta co pracuje w jednej rzezni , to mówił żę wywożą świnki do Rosji ale żywe :) Tak samo sprzedaliśmy 3 mięsne byki i dostaliśmy 4,6zł za kg a tydzień póżniej dostali byśmy 5zł z vat ;):P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

tak sobie przeglądam ten wątek i się zastanawiam dlaczego wszystkie wypowiedzi są stronnicze i bardzo ale to bardzo subiektywne; mniemam iż wszystkich udzielili producenci żywca wieprzowego i stąd moje pytanie dlaczego oczekujecie wsparcia ze strony rządu? jeśli produkcja się nie opłaca zdrowy rozsądek nakazuje się z niej wycofać (w przypadku świń nie jest to ani trudne ani kosztowne), świńska górka występuje nawet w USA (a tam funkcjonują tylko duże farmy, więc wielkość podaży jest stosunkowo stabilna, a przy niskich cenach nikt nie narzeka tylko zaciska pasa, zakasuje rękawy, redukuje koszty i przetrzymuje ciężki okres) a rolnikom pomaga się tam tylko preferencyjnymi kredytami; podsumowując zgodnie z podstawowymi prawidłowościami rynku i wymiany międzynarodowej należy zająć się produkcją, która jest relatywnie tańsza (czyli może być przeznaczona na eksport i przede wszystkim będzie dochodowa) i możecie jeszcze Bogu dziękować, że władze są ogarnięte i nie dążą do całkowitej (ich zdaniem dobrej) liberalizacji polityki rolnej zarówno w Polsce jak i Wspólnocie Europejsckiej

 

pozwolę sobie również nawiązać do dywersyfikacji źródeł dochodów wspominaliście o osuszaniu bagien i karczowaniu lasów, zabiegi te z definicji nie służą rolnictwu ani ludziom także powinno się niwelować wywołane przez nie skutki, natomiast wspieranie agroturystyki, zalesień oraz pozostałych form ochrony środowiska ma na celu wsparcie rolnictwa a nie jego zanik jednak należy ten aspekt interpretować globalnie (obniżamy wielkość podaży > zwiększamy dochody w sektorze > hamujemy degradacje środowiska > podnosimy standard życia > jest lepiej nie zaś gorzej) proponuję się troszeczkę ogarnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AGRObombula    1

ten nasz kraj jest daremny było i bedzie tak, powiem szczeże jak co sobote mam pasze mieszać i tak do kazdej sztyki 100 złoty dokładać to mnie krew zalewa a ponoc mają koncentraty zdrożeć to ciekawe co potem zrobimy bedziemy dalej dokładać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
U nas to jest tak że za pieniądze za mleko ładujemy w utrzymanie świń , a troche świń mamy jak na nasze hektary i zboża musimy troche kupić .

u nas było kiedyś tak samo ale jakoś udało sie nam przekonać rodziców aby zrezygnować z utrzymywania świnek

 

 

@kissmy może jestem stronniczy i nie jestem producentem żywca wieprzowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    11

a z czego splacisz kredyt jezeli nie bedziesz mial zysku z gospodarstwa ktore prowadzisz? nie tak łatwo zrezygnowac z okreslonej specjalizacji do ktorej przygotowało sie gospodarstwo, szczegolnie jezeli wlozyles w to troche kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
tak sobie przeglądam ten wątek i się zastanawiam dlaczego wszystkie wypowiedzi są stronnicze i bardzo ale to bardzo subiektywne; mniemam iż wszystkich udzielili producenci żywca wieprzowego (...)

Niestety nie ;)

 

pozwolę sobie również nawiązać do dywersyfikacji źródeł dochodów wspominaliście o osuszaniu bagien i karczowaniu lasów, zabiegi te z definicji nie służą rolnictwu ani ludziom

Czyli miałbym obecnie mieszkać w zabagnionym buszu gdzie nie można nic uprawiać i to ma mi służyć?? Jak chcesz zwiększyć dochody w sektorze poprzez likwidacje rolnictwa? Bo to właśnie była by likwidacja tegoż poprzez przywrócenie stanu sprzed -set lat... Możliwe że chwycił by nowy biznes związany z owym buszem i bagnem ale jak narazie to można tylko gdybać. Na samej dywersyfikacji każdy rolnik dostanie mocno w plecy bo jak pisałem będzie to wymuszone a potem start od zera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

przekwalifikowac gospodarstwo? Ok teraz wszyscy bedziemy chodowac krówki i mleczko oddawac bo oplacalne jest. No a jak za rok cena spadnie to znowu wrócimy na swinki. a jak nie to bedziemy nutrie trzymac w piwnicach jako dodatkowe zródło pieniązków.

 

Nasze gospodarstwa nie wygladaja jak kiedys! Teraz kazdy jest ukierunkowany i nie jest latwo zmienic kierunek produkcji. Kazda zmiana produkcji to dodatkowe koszty które nie zwracaja sie w miesiac ale nawet w kilka lat.

 

a co do wątku przepisów to ze wzgledu na plyte mialem zablokowane inwestycje z sapardu i wszystkie inwestycje w prowie bo niby płyty byly potrzebne a płyta u mnie to okolo 120 m2 powinna miec zeby miala sens a faktyczny zwrot z wyliczonej produkcji bylby do 80-90 m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
przekwalifikowac gospodarstwo? Ok teraz wszyscy bedziemy chodowac krówki i mleczko oddawac bo oplacalne jest. No a jak za rok cena spadnie to znowu wrócimy na swinki. a jak nie to bedziemy nutrie trzymac w piwnicach jako dodatkowe zródło pieniązków.

nie zaczniecie hodować krówek na mleczko bo trzeba mieć jakąś kwotę mleczną i wejście na rynek nie jest takie proste.

a co do nutrii to może nie nutrie a króliki i nie w piwnicach tylko w chlewni po świnkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Witam panowie jak tak dalej bedze to jedynie sznurek i do stodoły sam choduje swinie i niewiem jak długo dalej to pociagne postawilismy szope ktora od samego poczatku przynosi same straty tylko dziekowac Bogu ze nie modernizowalismy porodowek a teraz przewiduje ze cena swin skoczy jak to miało miejsce na poczatku roku a puzniej spadnie :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

tak naprawde to mysle ze niedlugo na rynku zrobi sie swinski dolek zwlaszcza ze wzgledu na wysoki ceny zboza. sąsiad ostatnio zlikwidowal stado macior liczace 100 sztuk. i mysle ze nie tylko on jedyny. nie mowie juz o rolniczkach oddajacych kilka sztuk miesiecznie. oni juz nic nie maja w chlewniach bo juz dawno temu sprzedali zboze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

to jak oni sprzedali zboże i teraz narzekają że pasza droga bo muszą kupować a o czym myśleli sprzedając to zboże ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jan2130    17

Obys miał racje ale uas dopuki zachod nie wyczysci sobie magazynow swinie beda tanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×