Skocz do zawartości
danio730920

elektrozawory w opryskiwaczu

Polecane posty

danio730920    1

Witam. Chciałbym założyć elektrozawory w swoim opryskiwaczu żebym mógł sterować sekcjami z ciągnika i stąd pytanie do Was: czy robił ktoś coś podobnego? Może ktoś ma jakieś wskazówki jak się do tego dobrze zabrać. Z góry dziękuje za odpowiedź. 

Dodam zdjęcie rozdzielacza żeby było łatwiej.

post-104283-0-14743600-1431770653_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dil3    8

Kupiłeś już elektrozawory?? ja miesiąc temu zakładałem do 6 opryskiwaczy Biardzkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

TomekNl    0

Najprostszy sposób to na te wenze co wychodzą na poszczególne sekcje wczepic elektrozawory i bedzie ok do kabiny musisz sobie zrobic mały panel sterujący i było by a jak chcesz ładnie i oryginalnie to zrobi ci fotkę jak to u nas wyglada na agrifacu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dil3    8

Ja zakładalem elektrozawory z Arag z panelem sterującym. powiedz ile sekcji Cie interesuje a powiem w jakiej cenie mogę załatwić. w zestawie jest wszystko gotowe po podpięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danio730920    1

Dil3 interesowały by mnie elektrozawory na 5 sekcji oraz jeden głowny do włączania/wyłączania 

 

TomekNl jeśli mogłbyś zrobić fotki byłbym bardzo wdzięczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturs860    0

według mnie do tego rodzelacza nie mozesz załozyc elektrozaworu na przewody tekiego jak wyzej podałes. Problem w tym ze ten rozdzelacz w twoim opryskiwaczu jest z kompenacja cisnienia i nie można poprostu zamknac przewodu do sekcji, bo bedzie ci szalało cisnienie. teraz jak zamyksz sekcje to ciecz z tej sekcji poprzez dławik (ustawiany tym pokretłem) wraca do zbiornika. "opór" dławika i sekcji jest taki sam i dla zawora regulującego cisnienie nie ma znaczenie  czy sekcja jest otwarta czy zamknieta . u mnie w rau tak jest i mysle ze tu jest ta sama konstrukcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Jeszcze nie kupiłem elektrozaworów, ale myslałem ze takie załoze http://allegro.pl/elektrozawor-2k15-1-2-cala-230v-lub-12v-24v-i5281115389.html?source=mlt

 

Tych zaworów nie można założyć do opryskiwacza bo są z mosiądzu.

W tej ketegorii  kiedyś były do podlewania, zraszaczy plastykowe 12V DC  i one pasują, ale teraz ich nie widzę, sam kupiłem 4 sztuki bo miałem dokładać do mojego, ale zrezygnowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Cały nowy rozdzielacz to koszt ponad 4 tyś, ale na pewno mają pojedyncze elementy jako części zamienne. Zadzwonić i zapytać o możliwość kupna samych elektrozaworów i panelu sterującego. Gdzieś na stronie powinny być dane kontaktowe. http://www.mescomp.com/tecomec02.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    462

Swego czasu się tym interesowałem, to taniej wychodziło kupić kompletny niż kompletować poszczególne elementy do już istniejącego (ale było to z 4-5 lat temu).


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Te zawory co podał aschrot http://archiwum.allegro.pl/oferta/greenmill-elektrozawor-f1-24v-ac-gb6938c-fv-i3444720982.html    to właśnie dokupiłem, tylko 12 DC,ale nie założyłem bo nie chce mi się kombinować. Dlatego dokupiłem bo mam co 6 metrów  dzielone  lance. Są to bardzo poste zawory i wytrzymały by na pewno, mam  podobne w  opryskiwaczu, działają na tej samej zasadzie,ale  z większymi cewkami,. Ciśnienie wody zamyka przepływ, cewka otwiera przepływ.  Do ich trza by było założyć zawór stało ciśnieniowy, i pewnie by to działało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziki97    0

Witam podpinam się do tematu, też chciał bym coś wykombinować w związku z zamykaniem sekcji macie może jakieś fotki swoich wynalazków? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja jestem w trakcie kompletowania części i po sezonie będę robił. Wykorzystam oryginalny rozdzielacz i jego zawory, którymi będą sterować siłowniki, a regulacją ciśnienia i otwieraniem/zamykaniem silniki krokowe. Całością będzie zarządzał sterownik mikroprocesorowy. Koszt całości nie powinien przekroczyć 500zł, przy funkcjonalności porównywalnej ze sterownikiem Unia Spray.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Napisz coś więcej o tym pomyśle. Też właśnie myślę, żeby do regulacji ciśnienia wykorzystać silniczek.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co tu jest do myślenia. Po prostu do pokrętła montujesz silnik krokowy z odpowiednią przekładnią i o odpowiednim momencie obrotowym, robisz sterownik silnika najprościej na jakimś mikrokontrolerze, np. AVR, piszesz program i gotowe. Potrzebny jest też szybki czujnik ciśnienia podłączony do sterownika. Wtedy ustawiasz na sterowniku odpowiednie ciśnienie, a procesor robi resztę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Ma takie z 4 sztuki, może bym sprzedał, bo już mi nie potrzebne, 12V dc działają w  opryskiwaczu.

Kupiłem bo mam opryskiwacz  co 6 metrów dzielony i chciałem  przerabiać na 3 metry, ale właśnie kupiłem nowy opryskiwacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez vitoma
      Witam

      Wzorem galeri z remontu naszej C-360 którą rozpocząłem rok temu : http://www.agrofoto....zualny-zdjecia/ zakładam temat-galerie z remontu opryskiwacza sadowniczego B.A.B Bamps.

      Zakładam że galeria zainteresuje agrofotowiczy, pamietam że niektórzy przy remoncie C-360 prosili mnie zebym "wyremontował coś jeszcze" na forum, więc ...oto i jest .

      Opryskiwacz sadowniczy kolumnowy belgijskiej firmy B.A.B Bamps, model Duo Prop: http://www.bab-bamps...es/duoprope.htm .

      Co tu dużo mówić strona internetowa firmy jest z minionej epoki (dawno nie widziałem tak brzydkiej i mało treściwej strony WWW) ale firma ta choć w Polsce mało znana, robi bardzo solidne maszyny, dosyć cenione na zachodzie Europy.

      Rok produkcji 1997. Sprzet sprowadzony z zachodu, w naszych rekach od listopada 2011, jednak do tej pory wogóle nie uzywany - oczekiwał na remont.

      Wysokość 285cm, 9 dysz na stronę.

      Opcje dodatkowe w tym opryskiwaczu (wg strony producenta):
      -"BAB high-pressure piston pump, low speed, 80 liters"
      -"2 additional nozzles"
      -"tires implement15.0/55-17 10 ply" (Vredenstein)

      Jest w 100% sprawny technicznie, jednak co tu dużo mówić - nie wyglada zbyt świeżo.

      Rama prawdopodobnie jest fabrycznie cynkowana (zreszta jest o tym mowa w opisie na stronie producenta) i dopiero lakierowana - bo nie ma na niej sladów korozji - przynajmniej póki co nic nie widze, no ale kolumna zaczęła rdzewieć.

      Plany na remont to rozbiórka opryskiwacza (czy do "ostatniej śrubki" - tego jeszcze nie wiem ), wypiaskowanie zardzewiałych elementów, pomalowanie całości lakierem akrylowym, pocynkowanie stalowych detali, nowy wodowskaz, dopracowanie elektryki, montaż oświetlenia LED dysz, odtworzenie wszystkich orginalnych naklejek itp itd .

      No to zaczynamy:



      Może na zdjęciach nie wygląda to tak źle - ale w rzeczywistosci nie jest taki ładny.



      I krok - mycie gorąca woda myjka + roztwór DIMER. Z zewnatrz i w środku zbiornik.



      Miejscami trzeba było popracować ręcznie.



      No właśnie - tu juz tak pięknie nie jest.



      Nowy wodowskaz - rura plexi fi 40mm.


      Przymocowany wstepnie.



      Wytoczone zaslepki wodowskazu (poliamid).


      Będzie troche z tym robotki .


      Umiejscowienie naklejek będzie takie jak w orginale.

      Korytka do taśm LED - aluminium + klosz "soczewka".

      CDN.

      pozdrawiam
      Piotr

      --------------

      FINAL - grudzien 2013:

      Pryskamy trawniczek przy drodze ;-P


      Okazało się ze wszystkie funkcje Bravo działaja prawidłowo Fajnie widac jak dozuje, przy ustawieniu 400l/ha (rozstaw 3.9m) ja sie jedzie wolno powiedzmy 2-3km to ledwo co leci z rozpylaczy, zas juz ponad 5km/h pyli pięknie...

      Poki co nie montowałem go "ladnie" w kabinie C360 bo nie wiadomo czy ten ciągnik bedzie pracował właśnie z BAB...


      Wodowskaz wyskalowany...


      Dopiąłem brakujace łancuszki do osłon - dla porządku- biały cynk do kołpaków, żółty do osłon rur .

      No i kilka zdjęc detali:

      Oczko do zamocowania łancuszków wałka WOM.

      Koszt całkowity remontu +montażu komputera to 16.870 zł, z czego ok. 6000zł kosztował sam komputer Bravo 180 wraz z potrzebnym do jego prawidłowego działania osprzętem (co było "okazyjna" cena gdyż normalnie taki zestaw Bravo 180 + elektrozawory kosztuje ok. 9000-9500zł) .

      Rzecz jasna to koszty samych materiałów, nie liczac pracy.
    • Przez kaziu914
      Tak jak w temacie posiada ktoś części do opryskiwacza raupol lub wie czy jeszcze da się gdzieś kupić?
    • Przez KlaQ24
      Witam. Jak oceniacze opryskiwacze firmy Demarol? 
      Podoba mi się ten model.
      http://olx.pl/oferta/opryskiwacz-400-l-lanca-12-cyklon-obrrsm-nowy-CID757-IDeq2BW.html
      Co o nim sądzicie? Pompa Polska, metalowa, nie to co w Biardzkim, że pompa z plastiku, części ogólnodostępne. Piszcie swoje opinie
    • Przez tofil
      Witam
       Od jakiegoś czasu rozglądam sie za opryskiwaczem do 1000l zawieszany belka 18m hydraulicznie podnoszoną i stabilizacją wymuszoną hydraulicznie rozwadniacz boczny  tak do 15 tys macie jakieś propozycje ostatnio zaciekawił mnie opryskiwacz Agrola  co myślicie o nim czekam tez na opinie użytkowników innych opryskiwaczy 
       
×