Skocz do zawartości
emuel

władimiriec t25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Władimiriec
Witek2010    32

Zawsze taniej można coś kombinować z opony starej :) Ten pług do ziemi pchania będzie dobry tylko do śniegu to już gorzej jak jest rurka to śnieg sam zjeżdża a tutaj już gorzej bardziej będzie przypierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolo domu mam sam szuter, także nie boje się o ewentualną niwelację terenu. Poza tym u nas zimą ziemia tak zmarznięta na te kilkanaście cm, że i DT tego nie rusza. Co to gum to owszem jest to super sprawa, aczkolwiek bardzo droga. Rozważaliśmy zakup owych gum, ale tyle co dla siebie to jest to naprawdę w naszym przypadku zbędny wydatek. Gdybym miał wyjeżdżać na asfalt to jak najbardziej. Co to starej opony, to myślę, że naprawdę trzeba byłoby mocno kombinować żeby coś z niej zrobić, lepszym i tanim rozwiązaniem byłoby wycięcie np 2-3 pasków z taśmy z przenośnika. Oczywiście nie każdy ma takie coś pod ręką i każdy kombinuje tym co ma. Pług do ziemi jest bardzo dobry, trzeba tylko dociążyć tył. Jeśli chodzi o śnieg, myślę, że również nie będzie problemu. Wcześniej mieliśmy zetora k25 z pługiem na tył (parę kątowników i grube deski obite blachą) ustawianym na wprost lub pod kątem i śnieg łatwo uciekał na bok, nie przerzucało nic górą chociaż był zupełnie płaski. We Władku mam u góry skrzydełko więc tym bardziej nic nie ucieknie. U dołu mam zrobione coś w rodzaju ślizgów, żeby właśnie nie było tak, że na pływającym pług ucieknie w glebę i koniec. W ustawieniu pługu na skos śnieg nie będzie miał żadnych oporów i na pewno będzie się zsuwał na bok.

Dodaję zdjęcie dołu pługu i łańcuchów, które robimy ( bo wiadomo w zimę bez łańcuchów to ani rusz) :

post-46087-0-41739500-1339315555_thumb.jpg

post-46087-0-16531900-1339315573_thumb.jpg

post-46087-0-63394800-1339315592_thumb.jpg

post-46087-0-18966700-1339315615_thumb.jpg

post-46087-0-35679900-1339315631_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mentos223    155

Nie lepiej zrobic do łańcuchów takie zapinanie jak ma być w oryginale ?? a z drugiej strony jak będziesz je odpinał bo nie ma żadnego zapięcia chyba nie będziesz ściągał koła do zamontowania łańcucha ?? ten ściągacz to dobry pomysł ale po przkatnej dać łańcuch co by on za napinacz robił :)

 

P.s tak patrzę na to foto łancuchów od tej strony co masz tą linkę daną jeśli chcesz żeby nie pościągało ci tych łancuchów to każde ogniwo przykręć ścickiem do tej linki bo zedrze ci te łańcuchy

Edytowano przez Mentos223

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Takie łańcuchy miałem też w zetorze 2 zimy jeździłem i nic się nie działo. Oczywiście po założeniu i przejechaniu jakiejś tam odległości trzeba było je naciągnąć ale później już nic się nie działo. Ten ściągacz, śruba rzymska spełnia właśnie rolę napinacza. Można nim naprawdę sporo naciągnąć łańcuchy,ale jeśli zaistnieje potrzeba mocniejszego napięcia to tak jak piszesz dodamy łańcuch bądź linkę ze śrubą rzymską po przekątnej. Linka jest od zewnątrz a łańcuch na obwodzie od środka, zapinany na takie skręcane ogniwo. Całość jest tak zrobiona, że można to rozkręcić, rozpiąć i rozciągnąć jak chodnik.

 

PS na zdjęciu akurat tak się ułożyło, że nie widać tego ogniwka łączącego.

post-46087-0-71691300-1339322609_thumb.jpg to jest takie coś.

 

 

PS2 Może mi ktoś napisać ile cm w najwyższym punkcie wystaje kabina ponad błotnik? Chciałbym zmierzyć, czy wejdzie mi do garażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mentos223    155

Ja mam polską kabinę z koźmina Wlkp. wysokośc ponad błotnik to 1 m ja mam garaż w najniższym miescu wysokość 2, 50 a w najwyższym 2,80 z anteną od radia i kogutem na dachu mieści mi się idealnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ustawienie wysokości władka? Bo to też jest ważne podając wysokość całkowitą. Pytałem o wysokość nad błotnikiem bo ta się nie zmienia niezależnie od ustawienia wysokości ciągnika.

Ale dziękuję za informację. Z tego co wczoraj mierzyłem to od błotnika do belki dachu mam 106cm więc polska kabina powinna podejść. Zawsze można leko zebrać grunt w garażu bo nie mam wylewki tylko szuter.

Jeszcze raz dziękuję za info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój też siedzi na samym dole. Dużo lepiej się prezentuje niż na wysokim ustawieniu. Próbowałem dodać zdjęcia do swojej galerii ale wyskakuje jakiś błąd i nie mogę, avatara też nie mogę zmienić. Bardzo ładna i przestronna kabinka ciągnik się świetnie z nią prezentuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Mam pytanko z jaką siłą Nm Dokręcać głowice. W mądrej książce napisali w Kg niby przeliczyłem ale troche dużo mi sie wydaje bo tam podaja 20-24Kg co daje 196Nm- 235Nm nie wiem czy dobrze to przeliczyłem ale nawet niby w tabeli od klucza dynamometrycznego tak jest napisane. A troche boję się że za dużo by było i cos sie ukręci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja daje te 200Nm tylko w etapach tak koło 20Nm bo w t25 masz 4 szpilki na głowice i żeby jej nie skosić :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko z jaką siłą Nm Dokręcać głowice. W mądrej książce napisali w Kg niby przeliczyłem ale troche dużo mi sie wydaje bo tam podaja 20-24Kg co daje 196Nm- 235Nm nie wiem czy dobrze to przeliczyłem ale nawet niby w tabeli od klucza dynamometrycznego tak jest napisane. A troche boję się że za dużo by było i cos sie ukręci

"

  • moment dokręcenia śrub głowicy – 100-110 Nm
  • moment dokręcenia śrub łożysk głównych wału korbowego – 140-160 Nm
  • moment dokręcenia śrub korbowodów – 100–110Nm
  • moment dokręcenia nakrętki mocującej wtryskiwacz – 8-10 kgm "

Tak jest napisane w wikipedii.

Pisałem już o tym stronę wcześniej.

Dodam tylko, że u siebie właśnie z taką siłą mam dokręconą głowice i nic jak na razie się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Ma być 100-110 Nm. Też ostatnio nie wiedziałem ale dowiedziałem się z pewnego źródła i na pewno tak ma być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja miałem po kapitalnym remoncie 120Nm i wydmuchałem po 200 motogodzinach głowice Zawiozłem cylindry z głowicami ma dotarcie dokręciłem na 200Nm i śmigam.Beknął 1000 i jest ok.I te wszystkie Władki które robiłem dokręciłem na 200Nm w etapach i jest ok :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wracając do momentów dokręcania śrub:

Moment dokręcania łożysk wału korbowego

głównego - 14-16 kGm

korbowodowych - 10-12 kGm

Moment dokręcania głowic cylindrów 11-13 kGm.

Dane na pewno dotyczą silnika D-21A1 i pochodzą z:

CIĄGNIK T25A1

Instrukcja obsługi

Wydanie III, poprawione i uzupełnione.

 

Z układu SI:

1 kGm = 9,81 Nm

W praktyce można przyjąć, że:

1 kG = 10 N

1 N = 0,1 kG

Jednostką siły jest niuton (N) (stara jednostka siły - 1 kG = 9,81 N), jednostką masy (ciężaru) jest kilogram (kg), różnica wynika z przyspieszenia ziemskiego 9,81 m/s2.

Edytowano przez wlatcakomaruf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
email9    1

Panowie potrzebuję pomocy, a mianowicie mój władek nie pali z kluczyka. Po przekręceniu kluczyka słychać tylko pykanie w przekaźniku(przekaźnik jest nowy). Na krótko czasami odpali, ale częściej zakręci tylko rozrusznikiem. Co to może być, rozrusznik czy elektromagnes?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znaczy się rozrusznik na krótko kręci ale nie zazębia z kołem zamachowym? To prawdopodobnie wina właśnie elektromagnesu. Sprawdź czy na krotko podłączając elektromagnes słychać charakterystyczne pyknięcie. Zasadę działania rozrusznika znasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
email9    1

Dokładnie tak jest jak piszesz. Jak podłączyc na krótko ten elektromagnes? Nie za bardzo znam, żaden ze mnie mechanik czy tam elektromechanik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

post-46087-0-63932600-1339535069_thumb.jpg

 

Masz masę na obudowie, plus na stałe podłączony do tej grubej śruby, a stacyjką zamykasz obwód cewki elektromagnesu.

Opisałem to bardzo krótko ale jeśli go wymontowałeś to podłącz masę do masy i ten od przekaźnika do plusa. Najlepiej nie trzymaj go zbyt długo, bo nie wiadomo czy coś nie robi zwarcia. Szybko dotknij plusa i powinieneś usłyszeć pyknięcie. Lepiej nie podłączaj rozrusznika pod zwykły prostownik ( rozrusznik ma zbyt duży pobór prądu), ale sam elektromagnes jak najbardziej możesz..

Jeśli nie wymontowałeś rozrusznika odkręć plus z akumulatora odłącz rozrusznik i odkręć sam elektromagnes.

Zapewne styki w nim albo się nadpaliły albo zabrudziły albo zaśniedziały.

Edytowano przez wlatcakomaruf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
email9    1

Rozumiem że mam odłączyć plus od elektromagnesu i dotknąc tam gdzie był plus tym cienkim kabelkiem by sprawdzić czy pyk, dobrze zrozumiałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odłącz ten gruby przewód od elektromagnesu i ten cienki też. Na krótko podłącz masę do obudowy i na krótko + z akumulatora do tej małej śrubki zamiast cienkiego kabelka. Powinno pyknąć, ale rozrusznik nie będzie kręcił.

Jeżeli elektromagnes jest sprawny, to wina leży po stronie rozrusznika. Jeśli tak się okaże to może tak być, że wieniec na kole zamachowym jest wyrobiony.

Edytowano przez Marcin91
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Panowie potrzebuję pomocy, a mianowicie mój władek nie pali z kluczyka. Po przekręceniu kluczyka słychać tylko pykanie w przekaźniku(przekaźnik jest nowy). Na krótko czasami odpali, ale częściej zakręci tylko rozrusznikiem. Co to może być, rozrusznik czy elektromagnes?

Jeśli nie ma zgrzytu przy udanym rozruchu(uszkodzony wieniec lub zęby sprzęgiełka), to przyczyna leży najprawdopodobniej w elektromagnesie. Jego zadaniem jest wysunięcie sprzęgiełka do zazębienia z wieńcem oraz zwarcie zwory, która łączy te 2 duże zaciski na elektromagnesie. To , że elektromagnes nie daje rady wysunąć sprzęgiełka może mieć przyczynę w nim samym, a także w dużych oporach przesuwania się sprzęgiełka po spiralnym frezie na osi wirnika. Bywa tak, że zwora w elektromagnesie jest nadpalona i nie zawsze zwarcie jej styków zapewnia przepływ prądu do uzwojenia rozrusznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
email9    1

Może najlepiej by było wymienić na nowy ten elektromagnes niz bawić się w naprawę, która i tak niewiadomo czy coś pomoże... co o tym myślicie? Z tego co patrzyłem to koszt jego wynosi ok 100 zł.

Dzisiaj jak wrócę z pracy to popatrze może uda mi się cos zrobić z tym według waszych instrukcji, zobaczymy czy to coś da.

 

Zrobiłem dzisiaj wszystko tak jak pisaliście i po podłączeniu na krótko elektromagnesu jest pykniecie. Odkręciłem elektromagnes, rozkręciłem go, przeczyściłem styki i ta blaszkę. Po złożeniu i założeniu niestety ale nadal nie odpala poprzez kluczyk tylko słychać pykniecie w przekaźniku. Po próbie odpalenia na krótko dalej jest tak jak było czyli czasami odpali a czasami kręci się tylko sam rozrusznik. Dlaczego tak się dzieje i co to może być... czekam na dalsze propozycje jak to można naprawić.

 

Nie piszemy posta pod postem , używamy opcji "edytuj" - razor275

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×