Skocz do zawartości
emuel

władimiriec t25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Władimiriec
Geo    10

No cóż jak się kupuje łożyska trzeba w sklepie powiedzieć do czego to łożysko jest nam potrzebne :). Ten sam rozmiar łożyska może pasować do furtki w płocie i do kombajnu. Do furtki wystarczy to za 15 zł ;), do kombajnu raczej potrzebne jest to za 90 zł :). Ale trzeba zaznaczyć, że nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości. Zazwyczaj tak jest, ale są wyjątki ;). Trzeba uważać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1079

Wyjątki się trafiają ale szkoda że tak rzadko. B)

 

Jeżeli już kupuje w sklepie pierw do katalogu zaglądam i podaje numer części,choć ostatnio się zdziwiłem jak kupowałem tryba do skrzyni stary miał 18 zębów a nowy 19.

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Koledze pewnie chodziło, że sprzęgło tak dobrze trzyma, że ciągnik zdusi, a sprzęgło się nie poślizgnie. I tak powinno być.

Na pewno masz coś nie tak bo łożysko oporowe jak się puści pedał sprzęgła to ma się już nie kręcić, a ty je słyszysz.

Odstęp łożyska od łapek ma być albo 2 albo 3mm , albo to albo to ustawione z dokładnością, bo przy takiej rozbieżności to na pewno nie będzie chodzić.

A skoro masz luz na łożysku to o ten luz masz większy skok sprzęgła czyli brakuje do pełnego wyprzęgania i dlatego sprzęgło ciągnie.

A tarcze masz już pewnie zajechaną(może zaolejoną) i dlatego się ślizga, może docisk słaby i też będzie zjadać tarcze.

 

Pewnie jest tak jak mówisz za jakiś czas będę go rozkręcał to się okaże. Nie wiem ile ono już jest bo jeszcze go nie robiłem od kiedy się go kupiło.

 

Tarcza wentylowana jest podobno lepsza od tej zwykłej?


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dare0x    1

ja przy wymianie tarczy w swoim t25 to bym rozwalił sobie władka :D

 

zakładaliśmy po paru browarkach z wujkiem złożyliśmy na chama mimo że nie chciało iść :D odpaliłem z ledwością i pojechałem jak w morde strzelił

 

rozwaliłem dwa płoty i przypierniczył bym w świeżo wymalowaną c360 i w tedy udało mi sie go zgasić :D no to tak żeśmy nową tarczę założyli xD

 

mam ją chyba gdzieś, ładnie ją wygięło . Musiałem założyć starą i tylko podciągnąć na koszyku :c chodzi do dziś ;]

 

Także uważajcie panowie z tym sprzęgiełkiem


---->> Władymirec, nie ma to jak mieć wschód pod domem <<----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1079

Założyłeś nową tarcze i jej nie wyregulowałeś a wystarczyło podajże zmniejszyć luz na łapach i było by jak fabryka chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chciałbym w moim Władku jutro ustawić odpowiedni luz zaworowy. Tak podaje instrukcja: W celu wyregulowania luzu należy poluzować przeciwnakrętkę wkrętu regulacyjnego dźwigni i wkręcając lub wykręcając wkręt ustalić szczelinomierzem potrzebną wielkość luzu. Następnie dociągnąć przeciwnakrętkę i ponownie sprawdzić luz, pokręcając drążkiem popychacza. Luzy w zaworach należy regulować tylko wtedy, gdy silnik jest zimny w kolejności odpowiadającej kolejności pracy cylindrów (1-2-0,-0). W tym celu za pomocą wskaźnika i znaków „WMT” na kole pasowym napędu wentylatora należy ustawić tłok pierwszego cylindra w położeniu końca suwu sprężania (zawory: ssący i wydechowy pierwszego cylindra powinny być wtedy zamknięte). W celu wyregulowania zaworów drugiego cylindra należy obrócić wał korbowy o ½ obrotu, zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Prosiłbym jednak o wyjaśnienie kilku rzeczy z tej instrukcji:

1. który cylinder jest pierwszy, ten od baku czy od akumulatorów?;

2. u mnie na kole nie ma znaku WMT, jest po rusku napis BMT czyli o to samo chodzi?; ten wskaźnik to jest ta blaszka z przecięciem za alternatorem? na obudowie rozrządu nie znalazłem żadnych wskaźników;

3. jeśli zawory jednego cylindra będą zamknięte i będzie można na nich wyczuć luz to będzie oznaczało że cylinder będzie w końcu suwu sprężania?

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

O kolego masz ten sam problem co ja na wiosnę i mimo tego chyba dalej zapomniałem ale napiszę najwyżej ktoś mnie poprawi.

 

Pierwszy cylinder to ten od paska czyli od baku, wskaźnikiem jest ta blaszka za alternatorem tak jak piszesz. U mnie też jest na kole BMT i w książce chyba też może masz coś niewyraźnie w książce?

 

Ja to robiłem jeszcze tak, że nie wkręcałem wtryskiwaczy tylko w miejsce wtryskiwacza wsadzałem długi śrubokręt i wtedy wiedziałem na 100 % gdzie znajduje się tłok bo ta blaszka może być zgięta i tłok nie będzie idealnie w górnej fazie a śrubokręt pokaże najwyższe położenie. Tylko ty pewnie nie masz ich odkręconych bo nie rozbierałeś silnika tylko chcesz sam luz ustawić...

 

Czyli jak się ustawia wg mnie pierwszy czyli ten od baku to w nim ma być tłok w GMP i ustawia się na nim zawory wtedy? Czy wtedy na tym drugim od strony akumulatorów się ustawia? Wiem, że raz coś namieszałem i po próbie strasznie się tłukło luzy były ogromne aż się dziwie że nie pogięło popychaczy.


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W książce mam w kilku miejscach napisane WMT, jest to książka z 1976r, ale tak tłumacząc ruskie na polskie to B=W, reszta ta sama, silnika nie rozbierałem, chciałem sam luz ustawić bo silnik od nowości nie ruszany czyli od 1977r, przez 3100mth nic nie było robione, luz w fabryce ostatni raz ustawiali ;) . Patrząc na stan mojego silnika to przeżyje on cały ten ciągnik ponieważ działa idealnie :rolleyes: . Mam jeszcze taki pomysł że jak tłok bedzie w tym górnym skrajnym położeniu to wtedy nie będzie na dzwigienkę zaworową wywierany nacisk i powinno dać się reką wyczuć luz. Jeżeli chodzi o kolejność cylindrów to na pokrywach głowić mam wybite 1 na pokrywie od strony akumulatorów i 2 od strony baku lecz nie wiem czy to jest związane z kolejnoscią cylindrów.

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMOxD11    10

Mój Władymirec ma 25km, ale chyba są dwa modele ruska jeden ma 25km tak jak mój i chyba troche mocniejszy który ma 30km :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Nie wiem czy robię to prawidłowo, ale tak właśnie ustawiam i jak do tej pory jest dobrze.

Na początek sprawdź czy przypadkiem luzy zaworowe nie są dobre. Bo jeśli są dobre to lepiej nie ruszać :).

1. Wyciągam dźwignię od odprężnika, żeby łatwiej dało się kręcić wałem korbowym. Nie mówię już o odkręceniu pokrywy zaworów ;).

2. Pokręcam wałem korbowym za pomocą koła pasowego od strony alternatora. Zwykle kręci się dość lekko, ale luzy zwykle regulowałem latem. Są chyba takie 2 punkty kiedy jest trochę ciężej kręcić, ale generalnie ręka wystarczy ;).

3. Pokręcając wałem obserwuję dźwignie zaworowe i kiedy pojawi się luz na którejś dźwigni pokręcam do momentu kiedy luz będzie największy i w tym miejscu reguluję luz zaworowy, tzn wsuwam szczelinomierz i ustawiam luz za pomocą wkrętu regulacyjnego. Po skontrowaniu nakrętką jeszcze raz sprawdzam, bo czasami pokręcając nakrętką kontrującą można nieco pokręcić też śrubą regulacyjną. Jeśli luz mi się nie podoba znów luzuję nakrętkę i ustawiam luz od nowa. Tak robię na każdym zaworze.

W momencie kiedy zawór jest podparty przez popychacz szczelinomierza nie da się wsunąć, więc nie da się raczej pomylić momentu w którym należy ustawiać luz.

Przy okazji spójrz ogólnie na wygląd klawiatury. Czy np. olej jest na całej klawiaturze i na obu głowicach. Mi się kiedyś przydarzyło, że przytkał się przewód doprowadzający olej do głowicy i jakiś czas popychacze pracowały bez oleju. Myślę, że nie było to długo, bo głowica chodzi do dziś i nic się nie dzieje niepokojącego.

A na koniec WMT i BMT to to to samo, bo w cyrylicy litera B jest czytana jako nasze W. Litery M i T są takie same w obu alfabetach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie tak jak piszesz robiłem, wszystko pod głowicą jest w takim tłustym gęstym olejowym nalocie. Zacząłem od sprawdzenia czy luzy są w normie ale okazało się że na obydwóch zaworach w każdym cylindrze jest ok, 0,40, więc ustawiłem na 0,30. Czy dżwigienki zaworowe mogą mieć boczny luz? A jeśli chodzi o ten gęsty olejowy nalot to chyba raczej nie powinno go być, przed chwilą robiłem zawory w samochodzie i tam wszystko było w żadkim oleju. Na początku się przestraszyłem że nie mam wcale luzu na zaworach dolotowych, ale po chwili zastanowienia przypomniałem sobie że wyciągnąłem odprężnik, po ponownym wciśnięciu odprężnika luz powrócił :lol:

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie powinno być luzu zaworu na boki. Masz głowice do regeneracji.

A ten gęsty olejowy nalot to też coś nie bardzo. Podejrzewam, że to przez jeżdżenie na kiepskim oleju, nie koniecznie ostatnio, a kiedyś kiedy superole to były najgorsze oleje potrafiły się odkładać na ścianach silnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zawór nie ma luzu na boki tylko dźwignia zaworowa tak jak na rusynku: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/86f47ad01a87c70b.html . Olej zawsze zmieniany regularnie, od kilku lat lany Lotos Milvus, być może to pozostałość właśnie po tych starych superolach, ale ten nalot tylko pod pokrywą jest, inne miejsca w silniku czyste, nalot z klawiatury i wszystkiego dookoła wyczyszczę i wszystko powinno być ok

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Tam też nie powinno być luzu, zużyła się tulejka. Trzeba to regenerować - wymienić. Zdejmij ją i zobacz jak wygląda w środku czy był tam olej, A najlepiej odkręć całą klawiaturę i przedmuchaj kanał olejowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ten osad który pokrywa wszystko pod pokrywą zaworów jest tego typu http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/217876-t-25/ , czyli taki przyschniety olej. Rozbiorę klawiaturę i przedmucham te kanaliki, ale jak okaże się że kanalik zapchał się w głowicy to czy też mogę śmiało kompresorem tam dmuchać, nie zatka się przez to gdzieś głębiej gdzie raczej o dostep będzie trudno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak się kolego przyjrzysz to zasilenie oleju do głowicy idzie rurką przykręcaną od góry głowicy tuż przy kolektorach. Możesz tam odkręcić i dmuchać.

Albo odkręcić tę rurkę od bloku silnika i jednocześnie będziesz dmuchał dwie głowice.

Albo po przedmuchaniu klawiatury i złożeniu odpal ciągnik i patrz jak pojawia się olej na głowicy czy na wszystkich 4 popychaczach zaworów pojawia się olej, jak jest to wszystko gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzisiaj zrobiłem dokładnie tak jak napisałeś. Na początku sprawdziłem czy w ogóle była klawiatura smarowana, po zgaszeniu silnika zdjąłem pokrywy głowic i okazało się że olej był chociaż nie w takiej ilości jak powinien być. Odkręciłem tą rurkę od bloku (tą obok podłączenia manometru oleju) i porządnie przedmuchałem. Trochę brudu wyleciało, na szczęście kanaliki nie były zapchane, tylko zmniejszyła się ich średnica, klawiaturę i góre głowicy oczyściłem z tego osadu olejowego szmatką namoczoną w ropie. Odpaliłem i ponownie sprawdziłem stan, wszystko już było pokryte czyściutkim olejem. Teraz już wszystko powinno być ok ;)

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Jak sprawdzałeś czy olej idzie na głowice- klawiaturę to mogłeś to robić bez przykrywek.

Przez tę chwile pracy silnika olej nigdzie nie poleci a będziesz dokładnie widział jak szybko pojawia się i czy wszędzie równo.

Ale jak tak to spoko że wszystko OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Macie jakiś pomysł co do wstawienia szerszego ogumienia do władka?, pracuje nim trochę na podmokłych łąkach i czasami są problemy przy standardowym ogumieniu.

Witam jak masz ustawiony na normalnym prześwicie proponuj od C360 ja mam ok. 10 lat już założone i też mam takie łąki i chodzi jak czołg nie topi się.Mam go 29 lat od nowości na różnych oponach już latał ale nie ma jak właśnie na wpół zjeżdżonych od 60-siątki.Pozdrawiam wiesław16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Nie bardzo rozumiem - wyjmuje się starą kolumnę i zakłada wałek. A gdzie kolumna i puszka z kluczykiem, włącznikiem kierunkowskazów i świateł? Nie trzeba nic przerabiać, spawać :)?

Po drugie co jeśli ktoś ma sprężarkę?

Dlaczego tego nie zrobili jak należy? Tzn w miejsce pompy hydraulicznej należałoby zamontować pompę z wałkiem przelotowym a na niej pompę wspomagania?

To tyle moich uwag, Poza tym wygląda dobrze.

I taniej byłoby chyba kupić za około 100 zł krótsze ramie kolumny kierowniczej i wspomaganie gotowe ;).

http://allegro.pl/wspomaganie-kierownicy-t-25-t-25a-t25-wladymirec-i2015949651.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Mnie te ramię zastanawia głównie cena tutaj po 100 zł a ja w sklepie kupiłem za 45 zł i nie wiem czy to jakiś "chiński" ale jeszcze nie założyłem także nie wiem. Ale z tego co piszą to pomaga to krótsze ramię.


"Wizualnie prezentował się naprawdę ładnie: szerokie nadkola, agresywne kształty i ultranowoczesne rozwiązania powodowały, że kobiety piszczały na sam jego widok" -> T-25 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez manio10
      Wigan,prosba I o pomoc w wycenie, 77 rok,brak dok,brakes kabiny, opony x 4 kiepskie. Glowice po remoncie,Pompeii po regeneracji,oswietlenie czesciowo now swieci. Podnosnik,skrzynia ok. 2 wajchy. Jak myslicie Ile jest wart?
    • Przez fza
      W katalogu podane jest oznaczenie uszczelniaczy w piaście: jeden    2-38x58-1; drugi  1-38x58-1.  Czym one się różnią, co oznaczają na początku oznaczenia cyfry, w jednym 2  a w drugim 1.  W tym roku wymieniłem na zwykłe simeringi 38x58x10 i widzę, że jedna strona leje.
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Miodu90
      Witam. Chodzi o wladimirca t-25. Problem jak w temacie. Podczas jazdy nagle zabraklo ladowania. Alternator goracy ze nie idzie go dotknąć. Amperomierz pokazuje 0 chociaz od czasu do czasu na 2-3 sekundy pokazuje na +. Tak jakby na chwile lapal ladowanie. Raczej jest dobry bo np przy wlaczonych swiatlach pokazuje na -. Kolo alternatora od paska sie nie grzeje. Jest lekko cieple ale to normalne. Pasek nie jest bardzo natepiony. Nie slychac tez nic niepokojacego z alternatora. Zwarcia raczej tez niema bo na kablach nic nie widac ani nic sie nie kopci. Alternator ten 400w bo chyba byly 2 radzaje. Mial ktos podobny problem? Moze jakies pomysly co jeszcze sprawdzic? Prosze o porady.
×