Skocz do zawartości
emuel

władimiriec t25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Władimiriec
fenomen1990    0

bo to jest tak zrobione żeby sie przesuwało heheheheh,u mnie raczej nie ma z tym problemu ale to chyba wina tej dzwigni która sie przesuwa, może za rzadko jej używałeś i sie zastała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

To sie zaczelo jak wymieniłem pompe. Nowa chodziła dość ciężko i przez to rozleciał sie napęd a dokładniej jest tam taka tulejka z dziurkami i kulki. Wymieniłem tą tulejke na nówke i było jakiś czas ok, a później niewiadomo dlaczego zaczeło sie zacinać :angry: . W lato wogóle nie wyłączałem pompy ale teraz jak jest zimno to na wyłaczonej pompie lżej ma odpalić. Niechce dochodzić co sie stało metodą prób i błędów bo grzebanie w ruskim to niejest to co lubie najbardziej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Waldekps2    2

Wodzik jest w pożądku bo nawet dzisiaj zaglądałem do środka przez to okienko. Żeby włączyć pompe musze ustawić śrubokrętem ten tryb co przekazuje napęd i kręcąc tą tulejką co wodzik na nią zachodzi w obie strony w końcu trafiam na miejsce w którym udaje sie załączyc ten napęd. Bede musiał to w końcu rozebrać i zrobic, to moge później napisać co było przyczyną. Chyba, że ktoś miał taki problem to niech napisze. Narazie sie i tak nie wezme za to bo grzebe w c-360 i najpierw to musze skończyc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A czego ten temat ucichł :rolleyes:

Waldekps2 zrobiłeś tą awarję we władku??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Nie ruszałem władka bo mi stale był jeden ciągnik potrzebny, ale silnik w c-360 juz zrobiłem także po niedzieli napoczne ruskiego :rolleyes: . Dokupiłem też grzałke do oleju i bede zakładał. Mtracz ry chyba coś wspominałeś że masz grzałke. Jak masz to napisz jak sie sprawóje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

Witam egejnn

 

Muszę zrobić coś z przednią osią, coś tzn chyba remont. Ciągnik ma 30 lat i tylko była smarowana nic więcej :rolleyes:. Chodzi o to, że koła czasami „tańczą” na drodze, a jak się podniesie przód to mają okropne luzy. Tak więc mam pytanie bo nigdy tego nie rozbierałem. Jak zabrać się za remont tego, co tam i jak mniej więcej się wymienia (trzeba odwiedzić tokarza z jakimiś tulejami?), jeśli w ogóle wymienia i jaki jest przybliżony koszt – na ile się przygotować ?

Drugie pytanie: ciągnik ma od nowości 4 obciążniki z przodu w sumie byłem mały to mnie to nie interesowało a teraz pomyślałem, że może wypada ze 2 odjąć bo nic ciężkiego nie dźwiga (jakieś lekkie maszyny) więc pewnie będzie lepiej się kręciło i mniejsze zużycie będzie. Oczywiście po remoncie bo teraz jak odejmę to już totalnie będzie „tańczył” na drodze.

 

Dziękuje, za wszystkie podpowiedzi

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid12    10

na jednej wiosce jest rusek i na drugiej i zaden niema obciązników,zakładane sa tylko podczasz jechania na łąke z rotacyjną ale i tak tylko 2 zdejmij je a bedzie lepiej kierowac :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fenomen1990    0

wymienia sie sworznie zwrotnicy i tulejki, to sie kupuje w komplecie. Nie opłaca sie tulejek toczyć i sworzni bo za drogo wychodzi,ewentualnie mozna wymienic jeszcze łożysko oporowe jak rozbierzesz to będziesz widział, przy wymianie tulejki schłodzić to lekko wejdą w zwrotnice. to samo zrobić ze sworzniem żeby weszedł w tulejki, początkowo kierownica ciezko chodzi ale szybko sie dociera i chodzi jak ze wspomaganiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

oki dziękuję rozumiem, że tam wymianie podlegają tylko jakieś tuleje i na tym sprawa się kończy. Pomijam oczywiście piasty bo one są ok.

 

 

A jak plecacie pozbyć sie luzu na kierownicy. Luz jest okropny ok 1/4 obrotu :/ i wszystko na ślimak/ślimacznica w kolumnie bo drążki i ich połączenia są ok. Nie wiem czy inwestować w nowy układ, czy ew tylko slimak i ślimacznica do wymiany choć efekt myślę, że będzie marny. Jak nowa kolumna to z ruska czy jakaś inna lepiej się sprawuje (fajnie jakby była bliżej ciałka bo moim zdaniem te ruskie są bardzo daleko od kierującego - kat nachylenia wg mnie za mały) ? Ten luz był zawsze taki duży więc obawiam się czy zakup nowej kolumny nie okaże się wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Lepiej kup nową kolumnę w moim T25 choć z układem kierowniczym jest wszystko w porządku to i tak jest ciężko kierować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

@Waldekps2 tak mam grzałkę od pralki na 220V w misce olejowej. Sprawuje sie świetnie. Nie używam jej czesto ale jak wiem że jest duży mróz to choć i tak by mi odpalił to sobie ją wcześniej podłączam i olej jest juz ciepły i zapala jak by co dopiero był zgaszony lub było jakieś 20 stopni na dworze. Polecam do każdego silnika. Zwykła grzałka kosztuje jakieś 30 zł a jest pewność że odpali w najwiekszy mróz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TBhog    14

@mtracz możesz zrobić zdjecie albo opisać, w którym miejscu ją dałeś, jak przymocowałeś żeby nie poszła w 'tryby' i jak przewody wyprowadziłeś żeby nie ciekło ? Teraz mało się w zimie jeździ ale kiedyś standardem było wrzucenie snopka słomy pod ciągnik i podpalenie. Chyba wszyscy kiedyś "paplili" władka :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Ja już kupiłem grzałke. Pochodzi ona od parnika, a żałożenie jest proste bo wystarczy wywiercić 2 dziórki, przełożyć końcówki z gwintem i zakręcić z drugiej strony i gotowe. Moja grzałka ma 1400W, jak myślicie, na ile wystarczy ją włączyć żeby nagrzać a nie zagotować oleju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Czas podgrzewania oleju zależy w dużym stopniu od temperatury otoczenia. Czm nizsza tym dłużej trzeba będzia grzac. Ale myslę że tak 20-30 powinno wystarczy bo w końcu trzeba go rozgrzac od -20 do np. +20. Trzeba pamiętac żeby nie zagotowac oleju bo będzie źle. Najlepiej sprawdzac dotykając miski olejowej. Ale najważniejsze żeby go choc troche podgrzac to napewno bedzie lżej odpalic. Można też po rogrzaniu oleju wrzcuc na luz i podnieśc zawory i wtedy ciagnąc za pasek klinowy. Po jakichs 30 ruchach olej pujdzie po układzie i silnik kreci sie o wiele lżej.

A zdjęcie umieszcze w najblizszyn czasie. Ale z miski po prostu wystają dwa końce grzałki i tyle. A grzałke w misce to trzeba tak wyprofilowac aby była na samym jej dnie bo inaczej nie założy sie miski albo wał może w nia udeżac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Właśnie odjołem miske u swojego władka i sprawa z założeniem tej grzałki nie wygląda wcale tak źle. Miska jest dość głęboka a obracający się wał wcale nie wystaje poza korpus silnika, tzn. nie sięga wogóle do miski. Jedynie trzeba uważać na rórke ssawną pompy oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

To jest link do zdjecia z grzałką w misce http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?aut...i&img=37769

 

Zgadza sie że wał nie wystaje poza korpus silnika ale ścianka miski jest troche pod skosem i jak przykręci sie grzałkę prostopadle do tej ścianki to koniec grzałki bedzie wystawał w górę i może wejśc w korpus silnika. No i najlepiej wiercic dziury jak najniżej w misce przed miejscem gdzie jest to zaokrąglenie w dół, żeby grzałke przykrecic do płaskiej scianki bo mogą byc problemy z doszczelnieniem. A czym niżej tym lepiej bo bedzie grzać olej zimny bo ciepły będze szedł do góry.

Nie wiem może cos wydziwiam ale robiłem to dawno i juz nie pamiętam dokładnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

15 litrów!? To do władka wchodzi 7litrów wogóle. To przy takim przepale niemożliwe żeby nie stracił nic mocy. A korkiem wlewu jak zdejmiesz to też dmucha i olej wywala? Pewnie bedzie silnik do kapitalki :P .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

A ciśnienie oleju jakie ma? Jak dobre to chociaż dół silnika obejdzie sie bez naprawy. Ale jak na takie zużycie ma i te przedmuchy to pierścieni pewnie niema już wcale. Do tego jeszcze głowice troche mogą puszczać prowadnicami ale to juz niewielkie ilości. Ale 15 litrów??! To prawie tyle co ropy spala :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×