Skocz do zawartości
rafalluszczyk

nie działający wom w zetorze 12245

Polecane posty

Witam drogich forumowiczów!!!

mam następujący problem w zetorze 12245 otóż

po rozwiezieniu ok 15 rozrzutników przestał mi załączać wom, jednocześnie na desce rozdzielczej zapaliła się czerwona kontrolka z symbolem żółwia i przestał działać wzmacniacz, poziom oleju jest ok,nowy olej i filtry....

Już kiedyś zaświeciła mi się ta kontrolka ale wtedy nie używałem wom-u i nie zdawałem sobie sprawy że ma to tak duży wpływ na działanie innych podzespołów

co może być przyczyną???słynna mikropompka??? jak to naprawić i ile to będzie kosztowało???

 

 

proszę o pomoc, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Prawdopodobnie  poszły frezy w tulejce mikropompy ja nagle przestało działać. I tak trzeba rozpoławiać i mikro zmieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

raczej mikropompka. mi robił to mechanik wraz z innymi usterkami ale nie wyszło drogo. w końcu to zetor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

witam

dziękuję za odpowiedzi ale wynikły nowe okoliczności w usterce w moim zetorze, mianowicie:

po tym jak się zaświeciła kontrolka z żółwiem i przestały działać wom napęd i wzmacniacz nie dokończyłem prac na polu, ciągnik odstawiłem do garażu i na drugi dzień postanowiłem sprawdzić czy dalej tak jest. Odpaliłem, a tu, wszystko ok, no to w pole......wszystko działało bez problemu po ok 4 godz pracy zgasiłem silnik, po chwili zapalam ponownie i znowu żółw świeci i nic nie działa ale po przejechaniu jakiś 500m kontrolka zgasła i  wszystko zaczęło działać poprawnie i tak już do końca dnia.

Panowie proszę o sugestie co może być przyczyną bo wygląda jakby coś nie kontaktowało ale co i gdzie tego szukać ????

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Wyczyść filtry i magnesy. Sprawdź jeszcze raz jednak, zwłaszcza magnesy. łapie powietrze, być może uszkodzony wężyk przed mikro pompą, co olej ciągnie. lub popuszczona obejma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

filtry wymieniałem ok 20 godz temu a te które wyciągnąłem były czyste  a magnesy to te na korkach???? a co do wężyka mikropompki to on idzie gdzieś po wierzchu np pod podłogą czy również trzeba ciągnik rozpołowić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Magnesy w filtrze, są z boku na takiej dużym jakby korku. Nie pamiętam już jaki klucz, ale 30-36mm . Wężyk  pod mikro czyli trza rozpoławiać.

Masz taki efekt jakby zapowierzała się i nie zaciągała oleju, być może że wykończona. A ile godzin ma ta mikropompa, nowe wytrzymują z 1500 MTG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta mikropompka ma już 2500 więc może i siada a czy może to być efekt po założeniu innego filtra do oleju ??? rozmiar ma oczywiście  ten sam ale ma tak jakby dodatkową siatkę zewnętrzną..... trudno w takim razie trzeba szukać jakiegoś mechanika a ile może kosztować taka wymiana pompki razem ze zrobieniem przy okazji synchronmizatora 4 biegu????

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Pozwolę sobie nieco odświeżyć temat.

Mianowicie mam problem z Zetorem 16245. Ciągnik przywrócony "do życia" po paru latach, więc nie zdążyliśmy sie "dobrze poznać" i dużo jeszcze jest do zrobienia, ale jest problem z WOMem, który potrzebny jest na wczoraj. Podobno kilka lat wstecz jak jeszcze jeździł miał problem z wykręceniem rozrzutnika. Na wiosnę nie było problemu żeby napędził opryskiwacz, opryskał ponad 80 ha, robota szła aż miło. Problem zaczął się jak poszedł w kosiarkę bijakową, wykosił jakieś pół kilometra pobocza bez problemu, ale po chwilowym wyłączeniu WOMu ani myślał chociaż przekręcić wałkiem. Na pierwszy ogień poszło sprzęgło WOM, wszystko przejrzane (elementy niezużyte), standardowo wymiana manszet i oringów, poskładaliśmy, podpinamy, do kosiarki i rusza bez przeszkód (olej ostygł). Po skoszeniu kawałka pobocza historia znów się powtarza. Wymieniony miał więc z marszu rozdzielacz WOM/wzmacniacz na nowy - zero poprawy. Zmierzyliśmy mu ciśnienie na wyjściach z tyłu - na zimnym oleju i obrotach silnika poniżej 1000 miał między 1,5 a 2 bary, więc tragedia. Dostał nową mikropompkę -> pomiar ciśnienia - wynik ten sam, na obrotach silnika ponad 2000 osiąga gdzieś max 8 barów, gdzie U-1614 takie parametry uzyskuje na obrotach silnika ok 1000. Przy okazji wymieniłem mu wkład filtra, sprawdzaliśmy również ciśnienie przed rozdzielaczem - wyniki te same. Nie miałem na stanie odpowiedniej redukcji żeby podpiąć się bezpośrednio do węża z mikropompki (zasilającego cały układ), więc nie wiem czy strata występuje gdzieś w filtrze, ale wydaje się to być mało prawdopodobne.
Podpowiedzcie co można jeszcze sprawdzić/zrobić żeby dojść do usterki? Dostał nowe wszystkie elementy prócz tarczek i tłoczków w sprzęgle, a mimo to nie jest nawet w stanie wkręcić na obroty opryskiwacza, którego wałek mozna ręką przekręcać, w miarę zwiększania obrotów silnika przyspiesza tez wałek, ale ma taki poślizg na sprzęgle, że przy 2400 rpm prędkość obrotowa wałka jest porównywalna do prędkości poniżej 1000 rpm przy sprawnym ciągniku. Dziś rano udało się jedynie uruchomić jakimś cudem WOM na tyle, by sprawdzić dysze. Po zgaszeniu i chwili postoju już nie dało rady nawet wytworzyć ciśnienia w pompie opryskiwacza. Dodam, że ciągnik ma zdemontowany wzmacniacz, napęd również nie działa. Na odłączonym zasilaniu napędu sprzęgła (podłączyłem manometr do rurki) kręcił wałkiem z taka samą prędkością jak wtedy gdy dostaje olej z rozdzielacza, czyli obieg hydrauliczny praktycznie nie wykonuje żadnej pracy na sprzegle, stan oleju oczywiście jest odpowiedni

Edytowano przez lukasz222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez vailus
      Witam. Na wstępie zaznaczę że przeszukałem kilka tematów i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. 
      Chce rozbudować hudraulike w zetorze 8045, który jest wyposażony w tura. Tur posiada jedną parę siłowników jednostronnych wpietych trojnikiem do zasilania z pompy.  W przyszłości zamierzam dodać jeszcze jedna parę siłowników do krokodylka itd. Natomiast z tyłu chciałbym mieć jedną parę wyjść zasielanie i powrót oraz jedno wyjście jednostronnego działania. A teraz czy dobrze to kombinuje. Podłącze zasilanie z pompy bezpośrednio do rozdzielacza hydraulicznegoc4 sekcyjnego i powrót rozdzielacz do powrotu hydrauliki. Następnie podlacze jedna sekcje nurnikowa do siłowników jednostronnych w turze, druga zwykła do krokodylka. Dwie pozostałe sekcje z rozdzielacza do tylnych wyjść. W tym także jedna sekcja nurnikowymi do wyjścia np do kiprowania przyczepy. Druga para wyjść zasielanie i powrót do innych maszyn. Praca będzie odbywała się po pociągnieciu  dźwigni hydraulicznej w ciagniku. 
      Moje pytanie brzmi : czy takie rozwiązanie ma sens? Czy to będzie działało? Czy może jest inny pomysł jak to rozwiązać? 
    • Przez nradek96
      Witam, posiadam zetora 16145. Przy podnoszeniu big bag'a coś jakby strzeliło, zatrząsł się wąż idący od pompy do tura i pompa przestała działać. Odkręciłem przewód wychodzący z niej i ciągnik chodził na wolnych obrotach aż podało olej ale działało może z 2 minuty i to samo. Dolałem oleju, na miarce jest prawidłowo i po odkręceniu przewodu pompa znów podała olej, zakręciłem i wszystko działało do momentu aż dodałem trochę gazu. Wtedy się wyłączyła i już nie działa mimo że włączam ją tą dźwignią pod kabiną (nie mam klapki ale da się ją załączyć bez niej). Ktoś miał podobny przypadek i jest w stanie pomóc? Pompa nie miała problemów z wydajnością, jedynie 2 lata temu wydarzyło się to samo, tyle że wtedy się dowiedziałem o tym że mogła się wyłączyć i to pomogło, a teraz już niestety nie. Czekam na porady i pozdrawiam. 
    • Przez Kaziouk1
      Witam panowie mam pytanie zakładam nowy temat bo nie znalazłem na forum  odpowiedzi na moje pytanie ,chciałbym  założyć chłodnicę hydrauliczną do zetora 8011 ponieważ po  dłuższym czasie  orki mam problem z podnoszeniem i skrzynia aż parzy gdy się jej dotyka,zetor ma co robić bo ciąga  3 skiby  obrotowe. Z tego co się dowiedziałem to zasilanie w większej wersji  np :1224   jest brane z dekla  ze skrzyni biegów ale u siebie nie mam w tym miejscu wyjścia i chciałbym się dowiedzieć czy mogę  podłączyć tą chłodnicę jakoś inaczej czy  konieczna będzie zmiana tego dekla?
    • Przez Jareckiskate
      Witam.
      Zetor 8111 czyli odpowiednik c385 912 itd.
      Posiadam pług grudziądza 4 skibowy.
      Kółko po środku pługa, które często się urywało (teraz jest super duże łożysko i się nie urywa)
      Ostatnio przeczytałem na temat regulacji podnośnika (wcześniej nie wiedziałem do czego to jest).
      Trochę czytałem o tym ale nie bardzo rozumiem o co chodzi.
      Bardzo mnie wnerwia częste wysiadanie i regulacja łącznika podczas orki.
      Zauważyłem że niektóre pługi mają fasolkę do zaczepiania łącznika.
      Mam wrażenie że jakoś prymitywnie orze.
      Możecie mi wyjaśnić jak się korzysta z tych regulacji w praktyce i jakbym mógł sobie ułatwić oranie?
      Z góry dziękuje za pomoc.
    • Przez Cooler1427
      Witam, posiadam już siłownik, oraz górne ramie z mocowaniem siłownika, brakuje mi tego dolnego mocowania i dłuższego sworznia tam żeby jeszcze siłownik trzymał wraz belka. 
       
       
      brakuje mi tego cuda na dole , jest przykręcane wymienne... oraz sworznia, można dokupić?  nazwy jakieś? 
       
       

×