Skocz do zawartości
semos

Powtórne wykorzystanie sznurka z bel

Polecane posty

semos    11

Ma ktoś może pomysł jak wykorzystać powtórnie sznurek z bel sianokiszonki?? Mam pełno sznurka z bel. Ma ktoś może jakiś pomysł jak by go można powtórnie wykorzystać do owiązywania bel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

gdzieś w galerii była zrobiona taka szpulka do sznurka do nawijania.... po prostu trzeba zrobić szpule do sznurka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2

No nie wiem czy to by się tak udało bo jak masz nowy sznurek to jest ładnie nawinięte i sobie idzie a jak ty nawiniesz to może się zawinąć sznurek o sznurek i nie wiem jak byś związał je to czy by sie nie zachaczały o rolki :rolleyes:

Ale zawsze możesz wykombinować i wypróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jak masz czas to możesz się bawić w takie rzeczy... ale jak załóżmy że np chmurka nad głową będzie wisiec to zapomnij o kłębkach :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

mój znajomy ze sznurka z bel wyplatał kiedyś linki, prowozki itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2

Radzę wziąć również to pod uwagę, że polimer z którego zbudowany jest sznurek do pras po przezimowaniu na balocie pod chmurką "starzeje się",kruszeje, także ekologia ekologią, ale ja bym sobie darował ten pomysł również z tego względu, że odwinięcie ~ 50m sznurka to trochę czasu i jeszcze więcej cierpliwości kosztuje :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2
Radzę wziąć również to pod uwagę, że polimer z którego zbudowany jest sznurek do pras po przezimowaniu na balocie pod chmurką "starzeje się",kruszeje, także ekologia ekologią, ale ja bym sobie darował ten pomysł również z tego względu, że odwinięcie ~ 50m sznurka to trochę czasu i jeszcze więcej cierpliwości kosztuje :rolleyes:

Też tak myśle bo jak sznurek był na dworze to on skruszeje i jak zrobisz z tego szpule to jak bedziesz prasować to on moze się bedzie urywać i więcej z tym bedzie problemu niż to jest warte. Ja nigdy tak nie robiłem co roku kupuje nowy a z tego starego to jedynie powróz robimy ale to też żadko bo przeważnie się bierze nowy. Ale nie będe cie tutaj niezniechęceł jak chcesz to rób <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

po pierwsze to nic się nie urywa i nie kruszeje (chyba że leży cały czas na dworze. , bo przecież na beli pod folią to nic sie z nim nie dzieje nawet przez 3 lata)po drugie nawijam wiertarką i wcale to nie trwa tak dlugo a w zimie to jest trochę wolnego czasu. i po trzecie parę setek zostaje w kieszeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Według mnie bardziej opłaca się zakupić nowy sznurek, bo taki to może się rozplątać....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2
po pierwsze to nic się nie urywa i nie kruszeje (chyba że leży cały czas na dworze. , bo przecież na beli pod folią to nic sie z nim nie dzieje nawet przez 3 lata)po drugie nawijam wiertarką i wcale to nie trwa tak dlugo a w zimie to jest trochę wolnego czasu. i po trzecie parę setek zostaje w kieszeni.

Hmm.... Może i masz racje zawsze jakieś pieniądze zostaną w kieszeni za to co bys miał wydać na sznurek. Ja nie bede tak robić bo nie mam sianokiszonki a ze snopków ze sterty to się już urywają bo jeszcze miałem robione tym cienkim sznurkiem :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

u mnie w tym roku też będziemy wykorzystywać drugi raz ten sam sznurek tylko zamiast robić szpulki użyjemy stare od migo - matu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ml78    1

Podczas wykorzystywania powtórnego sznurka napewno są supły czy się wam nie plącze podczas prasowania ?? czy się nie rozwiązuje ?? bo jeśli tak to może skutecznie zepsuć prasowanie. Ja z teściem w zeszłym roku zwijaliśmy linki i powrozy używając wiertarki całkiem mocne linki, używałem jej do holowania i jeszcze się nie rozerwała. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

w belarkach nie ma aparatow wiążących i supły nie przeszkadzają i jak idzie ze szpuli to się nie plącze i nie rozwiązuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    11

ja od pieciu lat wykorzystuje kilkakrotnie ten sam sznumek do owijania bel. Przy rozwijaniu beli zwijam go na kłebki - tak srednio 2 - 3 bele na jeden klebek. Zrobilem sobie dosyc duza szpune na ktora nawijam potem ten sznumek. Przy zwijaniu bel szpule klade na desce umieszczonej w kabinie na blotnikach ciagnika, otwieram szybe i koniec tego sznurka ze szpuli dowiazuje do prasy. Całosć działa super, nawet supły nie przeszkadzaja. Teraz tylko musze to troszke prezrobic i szpule zamocowac w prasie, zeby szyba w kabinie mogla byc zamknieta. Z praktyki moge powiedziez ze wiecej niz 3 sezony jednym sznurkiem nie da sie obwiazywac, po peirwsze dla tego ze czesto sie urywa, a drugi powod to duzo wezłów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba99    0

No i powstanie nowy sposób obliczania wydajności prasowania-w węzłach na hektar ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotras    2

PAnowie i Panie ten sposób stosowłem około 10 lat lemu niestety fabryki co produkują sznurek coś zmieniły w produkcji kiedyś balot mógł leżeć cały rok na dworze i nic mu się nie stało tzn. sznurkowi. teraz niech poleży cały rok na dworze to już skruszeje i zgnije lub jest bardzo osłabiony. Nie wiem jak to jest z belą która trzymana jest pod dachem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fobos    2
PAnowie i Panie ten sposób stosowłem około 10 lat lemu niestety fabryki co produkują sznurek coś zmieniły w produkcji kiedyś balot mógł leżeć cały rok na dworze i nic mu się nie stało tzn. sznurkowi. teraz niech poleży cały rok na dworze to już skruszeje i zgnije lub jest bardzo osłabiony. Nie wiem jak to jest z belą która trzymana jest pod dachem.

Pozdrawiam

 

I dobrze, że "gnije" ze względów czysto ekologicznych, wyobraź sobie kilometry "niezniszczalnego" nikomu już nie potrzebnego sznurka, a tak dzięki biodegradacji problem sam się częściowo rozwiązuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor5340    1

jakby był bardzo wytrzymały to by ludzie nie wyrzucali tylko kilka razy ten sam używali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś były leprze sznurki, bo umnie leżały na podwórku jakieś 10lat. I jeszcze nie kruszeą ani się nie rozrywają. A te nowe to po 2latach można je już spisać na śmieci, poprostu szajs.

 

Wracając do tematu ja te stare sznórki zwijam w jeden grubrzy i używam do robienia ogrodzenia na dziki przy lesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
and    0

Czasem ukręci się jakiś prowozek na maszynce, kiedyś były próby nawijania starego na szpulę, ale nieopłacalne to jest, ręce bolą, czasu nie ma, niejednokrotnie podczas podawania takiego sznurka w prasie zawadzały się supełki i bela była źle owinięta - rozpadała się - nerwów nie warte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukas85    11

słusznie nowe sznurki nie sa najlepszej jakosci ale w moim przypadku wykorzystuje je 3 sezony, potem leca do kosza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strd    4

sznurki są po prostu wykonane z polipropylenu, który to się rozkłada pod wpływem promieni UV i dlatego sie rozpadają na słońcu.

Kiedyś rozkładały się wolniej, bo włókna zawierały większe ilości barwnika, przez co światło nie przedostawało się do głębszych włókien...

Więc wystarczy trzymać baloty w cieniu <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi tam idzie ze 20 szpulek sznurka w roku, i to naprawde nie sa duze koszty, lepiej chyba poszukac oszczednosci, w wielszej wydajnosci, lepszym zywieniu, ale jak to mowia chytry i spod siebie zje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Łukaszda
      Panowie kupiłem nowo pompe hydrauliczno i nadal wysadza uszczelniacz na wałku
       
    • Przez keeway
      witam mam zamiar kupić łuparke swidrowa pod cignik i niewiem czy bedzie pasowac walek od rotacyjnej napewno ktos robił link od łuparki podaje w linku    http://allegro.pl/zestaw-wom-swider-80-z-wymienna-koncowka-rebaki24-i6579957576.html#thumb/1
       
    • Przez RoRo
      Witam chcialem pomalowac sobie pług na czerwono, jaka farba pomalowac najlepiej??Chcialem pistoletem pod kompresor, i gdzie kupic takie farby zeby to jakos tanio wyszlo?
    • Przez pawelgruta
      Witam !
       
      Jakie szerokie opony  do przodu C 330 4x4 ?
       
       Mam na sprzedaz most i przekladnie do C 330 M . Most razem z  silownikem skretu.  Dorabiam napedy 4x4 do C 330 . Ładowacze czolowe z rama wzmacniajaca ciagnik udzwig 1 t. .Wykonuje modyfikacje hydrauliki.




    • Przez Schadow
      Witam. Chciałbym się zapytać czy ktoś próbował przerobić rozrzutnik do obornika na rozsiewacz do wapna jeśli tak to co trzeba kupić i czy w ogóle się to opłaca?
×