Skocz do zawartości
5714mf255

Akcje serwisowe ciągników, kombajnów lub innych maszyn

Polecane posty

5714mf255    31

witam wszystkich czy spotkaliscie się z czymś takim że producent przyznaje się do błędu produkcji i prowadzi akcje serwisowa?
w samochodach często się z tym można spodkac a w maszynach rolniczych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5714mf255    31

chodzi mi o wszystkie marki między innymi Ursus, New Holland, Fendt, Belarus, Massey Ferguson, Stayer i inni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

5714mf255    31

widzę że wszystkie maszyny są idealne lub prodycenci nie przyznają się do bybli licząc ns koniec okresu gwarancyjnego i niech klijent się martwi. Miałem nadzieję że temat będzie ciekwy a zainteresowanie jak widać zerowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

Niestety wszystko zależy od dilera i producenta miałem przygodę z firmą Metal- Fach i co jak po gwarancji już było to oleją ciebie i produkt niby z winy użytkownika uznali (najlepsza wymówka )a diler uciekał od odpowiedzialności(nawet pracownika od parady nie wysłał )zgłoszenia o awariach należy składać pisemnie i niech po naprawie serwisant postawi pieczątkę  masz maszynę na gwaranci to jesteś jeszcze panem sytuacji a po to zostajesz z problemami nowej maszyny .A listy do zacnej Fabryki to przysłali list i rysunek techniczny prosiłem o podanie próby materiałowej to pan konstruktor nie może podać takich informacji czyli mają coś do ukrycia klepią z marchewki i tyle 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STIG0013    406

o ile pamiętam to swego czasu Unia chyba coś prowadziła w swoich prasach z początków produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GucioJUMZ    283

Tak zgadza się Unia poprawiała prasy pasowe z początku produkcji nawet diler z Zamościa mówił ze zabrała prasę od rolnika do fabryki po 4 sezonach no Unia też dała plamę sprzedając pług ibis vario corn i się okazało ze pług był do testów przedprodukcyjnych i został sprzedany przez dilera z zamościa i były problemy z pługiem i pojechał do fabryki i wrócił poprawiony z 3 letnią gwarancją .Jedziemy na unię ale jeszcze coś się przyznają bo Metal-Fach to niema z kim rozmawiać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5714mf255    31

kazdu producen maszyn rolniczych powinien szanować klijenta i ewentualne poprawki bez żadnego ale naprawiać nie klijent martwić się oto by sprzęt pracował dobrze i długo a producen za tum idzie reputacja marki akcjs serwisowa może strasznie brzmi ale to powinno być coś przyjemnego i powodem do zadowolenia klijenta że marka której zaufal szanuje klijenta i robi wszystko by był zadowolony
a z tego co widzę to większość patrzy by wepchnac coś i niech klijent się martwi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Unia porok po gwarancji zabrała mi wszystkie redlice z  Focusa i po 6 miesiącach oddała po remoncie, ale ten remont to lepiej nie gadać, taki zrobiony. Tam gdzie pękały dospawali płaskowniki, część łożysk zmienili, ja resztę w domu. Zrobili sztukę.

Metal-Fach  rok po gwarancji zmielili mi całe mocowania tura na ciągniku, bez najmniejszego problemu, po jednym telefonie. Dosłownie połowę tura.

Expom Krośniewice po gwarancji  przysłali  mi nową włókę środkowa, którą powyginałem raczej z  mojej winy, beż żadnej odpłatności, po jednym telefonie i wysłaniu zdjęć, po 3 dniach paczka była w  domu, tu byłem  w szoku ze nawet kasy nie chcieli.

Wielton tragedia,  pierwsza reklamacja pół roku z telefonami, serwisem,wreszcie zabrali, druga reklamacja, sam pojechałem, to z bidą dali łańcuchy zamki i blachy, z reszte sam musiałem robić dwa dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raffi    0

Niestety wszystko zależy od dilera i producenta miałem przygodę z firmą Metal- Fach i co jak po gwarancji już było to oleją ciebie i produkt niby z winy użytkownika uznali (najlepsza wymówka )a diler uciekał od odpowiedzialności(nawet pracownika od parady nie wysłał )zgłoszenia o awariach należy składać pisemnie i niech po naprawie serwisant postawi pieczątkę  masz maszynę na gwaranci to jesteś jeszcze panem sytuacji a po to zostajesz z problemami nowej maszyny .A listy do zacnej Fabryki to przysłali list i rysunek techniczny prosiłem o podanie próby materiałowej to pan konstruktor nie może podać takich informacji czyli mają coś do ukrycia klepią z marchewki i tyle 

 

Z tym nie do końca się zgadzam, bo w moim przypadku (rozrzutnik obornika odpadająca farba) rok po gwarancji po jednym telefonie zabrali i za ok 1,5 miesiąca przywieźli do domu cały pomalowany w nowych barwach, także nic złego nie mogę powiedzieć! Kumpel z owijarką samozaładowczą miał podobnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×