Skocz do zawartości
Nathir

Pomiar ilości wody wlanej do opryskiwacza.

Polecane posty

Nathir    0

Witam

 

Mam opryskiwacz 2500 l z komputerem.

Jak zmierzyć ilość wody wlanej do niego?

Podwórko mam nierówne, skali nie ufam.

Szukam czegoś jakby wodomierza, ale przeczytałem, że dokładność jego wskazań mocno zależy od przepływu.

U mnie ciśnienie w kranie mocno się różni zależy od tego co sąsiedzi robią.

 

Zwykły wodomierz za parędziesiąt złotych wystarczy?

Są może jakieś dedykowane urządzenia do takiego zastosowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

A opryskiwacz niema żadnej miarki? Czy w komputerze nie pokazuje? A jesli chcesz równo go ustawić to podkopój tak długo koła aż będzie równo stał a pomoże ci przy tym poziomica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nathir    0

Opryskiwacz jest używany, kupiony rok temu i przez zimę był mocno remontowany.

Miarka poszła na złom, była cała poniszczona.

 

Komputer miał jakiś swój, czeski, ale nie działał.

Zamontowaliśmy Bravo 180.

 

No i ta mierzona ilość jest właśnie potrzebna, żeby ustawić Bravo na zabieg - trzeba podać ile jest w bańce i wtedy pokazuje podczas zabiegu ile jeszcze zostało.

Edytowano przez Nathir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sadek    446

Ja bym to zrobił tak, jeżeli masz możliwość że z wody nie będzie nikt korzystał podczas lania do opryskiwacza to spisujesz stan licznika i wlewasz 100 zaznaczasz na skali i tak 25 razy i masz wszystko gotowe (oczywiście jeżeli ma być to jednorazowa operacja) a jeżeli nie to najprościej i najtaniej wodomierz do wody i pomiar masz gotowy.

 

Odnośnie dokładności to nie apteka.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nathir    0

Nie mam na podwórku jakiegoś specjalnie równego miejsca. Dlatego właśnie nie chcę polegać na skali.

No dobra, zamontuję wodomierz i sprawdzę czy jego dokładność jest wystarczająca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nathir    0
Napisano (edytowany)

Opiszę jak rozwiązałem swój problem:

 

No więc próbowałem z wodomierzem, ale niestety przy nalewaniu np. 2500 litrów okazywało się, że myli się o ponad 200 litrów.

A wodomierz miał obrót tego najmniejszego kółka co 1 litr, więc spodziewałem się lepszej dokładności.

Potem czytałem, że powinien być wypoziomowany, za sobą odpowiednia ilość rury o odpowiedniej średnicy itp itd.

 

Zrażony błędem nie chciałem już w to wnikać.

Zamiast tego użyłem przepływomierza w opryskiwaczu.

Mam komputer Bravo 180.

Odczytałem z niego ustawioną wartość stałej przepływomierza.

Na tej podstawie wykonałem sterownik do tankowania.

Musiałem dorobić odpowiednią instalację (węże, zawory) przed przepływomierzem.

 

Podłączam pod dorobione gniazdo do tankowania wąż z wodą, w sterownik wpisuję ilość litrów i gotowe. Jest też zamontowany dodatkowy (stary) elektrozawór, który automatycznie zamyka dopływ po nalaniu odpowiedniej ilości.

 

Oczywiście, ten przepływomierz w opryskiwaczu też nie jest 100% idealny (jest w miarę nowy, dwa lata temu zakładany razem z komputerem).

Po wlaniu powiedzmy 1500 litrów (wskazania mojego sterownika i komputera Bravo się pokrywają) to pod koniec zabiegu okazuje się, że jest pewna niedokładność, nie zapisywałem tego, ale to poniżej 50 litrów, różnie, raz w tą raz w tą.

W każdym razie taka dokładność mi wystarczy.

 

i6lva2df3u2v_t.jpg

zz7vrlp9hr5i_t.jpg

Zdjęcia zrobione podczas testowania, teraz wszystko jest solidnie zamocowane na stałe.

Edytowano przez Nathir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

W przypadku opryskiwaczy zawieszanych dobrym rozwiązaniem mógłby się okazać również pomiar wagowy wykorzystując wagę np od mieszalnika pasz, na platformie z sensorami stawiasz opryskiwacz, tarujesz i lejesz wodę. Chyba jest to dosyć dokładny układ?

W pracy miałem opryskiwacz ciągnięty z wagowym pomiarem ilości cieczy i sprawował się wyśmienicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LESZEK1    0

Najdokładniejszą metodą jest WAGA ,ale wiadomo koszt wagi wozowej- potężny .Ja mam samojezdną INUMĘ Itas 3024 i chciałem w niej zamontować wagę elektroniczną (coś w stylu wag będących na wyposażeniu wypasionych rozsiewaczy nawozów np. Amazone).ale jak sam dystrybutor przyznał ,żeby ważenie było w miarę dokładne pojazd musiałby być zatrzymany ,powinien stać na równym - wypoziomowanym terenie ,jeśli natomiast będzie w ruchu- dokłaność pomiaru jest kiepska-błąd rzędu 5-10% .

 Koszt zakupu + montażu w/w wagi to ok 15 tysi , więc nie ma sensu wg mnie .Dokładność 5-10% to daje mechaniczny poziomowskaz w jaki ten opryskiwacz wyposażyła fabryka .Posiada on jeszcze miernik poziomu napełnienia firmy Mueller Electronic "Tank Control" i myślę,żę taki "bajer" powinieneś kupić ,pewnie są na rynku mierniki znacznie tańsze -innych firm,bo ten Mueller przegina z cenami wg. mnie.

 Jednak dokładność tego Tank Control też doopy nie urywa,mało tego -jak się piana tworzy w zbiorniku ,to zawyża wskazania poziomu-jakby pływak urządzenia unosił się wraz z poziomem piany.

 Jeśli przeczytasz moje wypociny -gorąco proszę o kontakt (604908412),bo Twoje rozwiązanie jest wg mnie za***iste i chciałbym ,jeśli pozwolisz podjechać i oblookać ew. pogadać o szczegółach Twojego pomysła . :)

Pozdro Leszek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas w gospodarstwie wykorzystaliśmy licznik ogrodowy Gardena ( http://www.gardena.com/pl/water-management/hose-connectors/licznik-wody/ ).

Niby producent podaje dokładność do 5%, ale podczas używania nie zauważyliśmy dużych uchybów.

Na 2000 litrów, różnica między komputerem a wartością wlaną za pomocą tego licznika, wynosiła maksymalnie 20 litrów.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do określenia poziomu cieczy w zbiorniku polecam czujnik proponowany przez firmę Geoline, współpracuje np.  z komputerem GeoSystem 250. Dzięki czujnikowi można sprawdzić ilość zatankowanej cieczy do pustego zbiornika, jak również po dotankowaniu opryskiwacza. 

 

http://www.geoline.bott.pl/czujnik-poziomu-cieczy-4/

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Na jakiej zasadzie działa ten czujnik ?

Czy współpracuje z sterownikami Bravo ....  ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest to czujnik wagowy, po skalibrowaniu pasuje do każdego opryskiwacza posiadającego sterownik lub komputer GeoSystem. Z Bravo nie będzie współpracował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaka jest dokładność tego czujnika ?

Skoro jest to "czujnik wagowy", to domyślam się, że prawidłowe wskazania podaje tylko, gdy opryskiwacz jest wypoziomowany lub jest w takiej samej pozycji, gdy był kalibrowany ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Uściślając mój poprzedni post, jest to czujnik ciśnienia pracujący w zakresie max 350 cm wysokości słupa wody

dokładność:   1,0%  czyli np. jeśli 100 cm wysokości cieczy  to 500 l  błąd wskazań przy prawidłowej kalibracji wyniesie 5,0 l. Przy optymalnym zamieszczeniu (na środku zbiornika) delikatne przechyły opryskiwacza nie maja większego wpływu na dokładność odczytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale się spuszczacie nad tankowaniem wody. Kombinujecie z coraz dokładniejszymi wagami itp. Tankujecie wodę z dokładnością 0,1l, wlewacie ś.o.r. i co? I d...pa, bo zmienia się gęstość i lepkość cieczy i opryskiwacz i tak wypryska to inaczej. Więc nie wiem po co takie cudowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nathir    0

U nas chodziło o to, żeby wiedzieć ile jest na bieżąco w opryskiwaczu, żeby np. rozplanować dawkę na końcówkę pola, żeby nie zostawić kawałka nieopryskanego itd.

Gdybyśmy mieli tą zwykłą miarkę (pionowy wężyk z wyskalowaną blachą) to byśmy się pewnie nie szczypali z tym pomiarem, ale okazało się, że wyżej opisane przeze mnie rozwiązanie było łatwiejsze do realizacji niż dorobienie tego wskaźnika wysokości cieczy i wyskalowanie go.
No i mam automat. Puszczam wodę i idę na obiad, przychodzę - zatankowane i zawór zamknięty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Ale się spuszczacie nad tankowaniem wody. Kombinujecie z coraz dokładniejszymi wagami itp. Tankujecie wodę z dokładnością 0,1l, wlewacie ś.o.r. i co? I d...pa, bo zmienia się gęstość i lepkość cieczy i opryskiwacz i tak wypryska to inaczej. Więc nie wiem po co takie cudowanie.

 

Kolejny raz zgodzę się z kolegą, mam zamontowany "przepływomierz" w opryskiwaczu (własnej konstrukcji) i zależnie jakim środkiem się pryska to aby utrzymać tą samą dawkę, ciśnienie zmienia się nawet o 0,2 bary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jako ciekawostkę mogę jeszcze dodać, że w dużych opryskiwaczach i tak nie da się wypryskać dokładnie tyle ile się zatankowało. Maszyny te mają rozbudowany układ cieczowy, wchodzi w niego dużo wody i rozbieżności będą duże. Różnica będzie dochodzić do 50l, co przy dawce 200l/ha jest sporym błędem. Kiedyś miałem starego Termita, mokre belki podzielone na dwie sekcje, rozdzielacz na opryskiwaczu. W układ cieczowy wchodziło 4l cieczy. Przy dawce 300l/ha wlewałem 14l i wystarczało dokładnie na 3 ary, kończyło się pole i kończyła się ciecz w opryskiwaczu. Teraz ma RAU, dwie pompy, 5 sekcji, rozdzielacz w ciągniku i rozbieżności dochodzą do 15l, także praktycznie nie da się pryskać bardzo małych areałów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

50l? bez przesady. Raczej 20-30. Przy pojemności 3000 l to do 1%. Biorąc pod uwagę dawkę 200l/ha różnica wychodzi 2l/ha. taką to nawet komputer dopuszcza. W zależności od środka i ilości mocznika magnezu itp ciecz zachowuje się różnie i żeby uzyskać prawdziwy wydatek 200l na ha nastawiam komputer na 203 l/ha. Oczywiście przepływomierz jest elektromagnetyczny. Poza tym resztki po dolaniu wody należy wypryskać na to samo pole. O płukaniu przed rzepakami nie wspominając.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam pytanie do @ALBUZ: ile kosztuje ten czujnik poziomu cieczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam pytanie do @ALBUZ: ile kosztuje ten czujnik poziomu cieczy?

czujnik z mocowaniem i uszczelką + przewód 5m to koszt 1040 zł brutto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×