Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Miki7211    5

U mnie opony idą tylko na bok pryzmy ponieważ bez nich ziemia sie obsuwa i opony te przysypuje ziemią i jest good a na góre również wale opór ziemi i zawsze jest ok. folia tylko zawsze na rok starcza a mój główny problem to ptaki czyli sroki szpaki itp przylatują na kopiec i wala tyle dziur ze pózniej wygląda to jak by ktoś do pryzmy z kałacha strzelał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

powiedzie mi czy mogę pryzmę przykryć folia taka niebieską wygląda jakby worki na zborze tak jest robiona bo mam taką folię a chce zrobić pryzmę i czy dać na spód i czy mogę już kisić trawę taka do kolan bo mam taka na łące i bym chciał ja zakisić tak jak jest bo nie mam sieczkarni ani dostępu ani kasy thx za odp a i jeszcze po ile jest taka czarna folia budowlana około bo chyba będzie lepsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotkorol    0

A nie słyszeliście nic o siatce do przykrywania bel żeby koty i ptaki nie robiły dziur. ja kiedyś to widziałem w ulotce GRENE ale teraz nic nie mogę takiego znależć . Może ktoś takie coś ma ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ROPA    1

o siatce nic nie słyszałem ja chcem w tym roku zucic folie boki obsypac piaskiem na foli a na góre opony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzecho106    0

Mój znajomy kiedyś przykrywał oponami i stwierdził że nie jest to najlepszy sposób ponieważ tam gdzie leżała opona to była dobra a w środku jeż nie teraz przykrywamy wiązkami ze słomy i kiszonka sie tak nie psuje dopuki nie będzie myszy i szczurów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    9

my w 1 roku przykrylismy warstwa kostek slomy to po miesiacu sciagnelismy i slome i folie poszatkowana na sito i ok 30-40 cm warstwe zgnitej kiszonki oraz wypedzili/ubili setki myszy, koty nie mogly juz patrzec na myszy tyle ich bylo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian007    2

ja posypuje piachem dół a reszta opony ja opony kłade w rzędach tak by woda jakspływa nie zmywała piach u dołu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

No najlepiej na około obłorać no i przyryć ziemia i na góre opony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer1995    0

Nasz sposób na kiszonkę jest następujący: zakrytą kiszonkę obkopujemy dookoła ziemią, a później wtaczamy na nie tylne opony od ursusa c 360, bo mamy ich najwięcej i są najcięższe. Kiedyś zakrytą kiszonkę dookoła oraliśmy, ale to się nie sprawdziło, bo zamarzła ziemia zimą uniemożliwiała otwarcie kiszonki. Lepiej pomęczyć się w parę osób łopatą, a zimą mieć możliwość jej otwarcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobcat2250    338

My przykrywamy na dole piachem a na górze oponami jedna koło drugiej i w zime można szybko zawsze folię odsunąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    827

Nie ma prawa. Chyba że zapasu folii dasz 5cm to wtedy czym byś nie przykrył to powietrze się dostanie.

A u ciebie czym się na dole przygniata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Na około daje się worki a na góre opony....Koldzy wpadłem na taki pomysł ale niewiem czy wypali,a mianowicie chciałbym skośić kukurydze za tydzień ubić ją przykryś ją tylko workami na o koło a potem ją odkryć za 10dni i dać na qq wysłodki mokre i potem wszystko razem przykryć co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Co można zrobic żeby kiszonka której folie podziurawiły ptaki się nie psuła? :rolleyes:

Czy za pół roku dużo kiszonki zepsuje się wokół podziurawionej foli? ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Jest ich tam pewnie ze 100 na 90m2, niektóre mają 10cm średnicy. Może jakby nakrył nową folią i jeszcze raz przysypac ziemią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Narazie to nic nie mogę zrobic bo ziemia zamarzła (-6 w dzień) :( ale przynajmniej więcej dziur nie zrobią :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
argoz    0

Folia była przykryta ziemią, ale jak przyszły roztopy to miejscami się odsłoniła, a nawet tam gdzie było pare centymetrów ziemi ptaki wygrzebią i dziury robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kaczorek
      Ciekawi mnie jakie preparaty mlekozastępcze stosujecie w odchowie cieląt?
       
      Ja stosuje FE-Trank z Josery, bardzo dobre "mleko", cielaki z chęcią piją
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez dcnt
      Czy ktos z was kupuje w jakims sklepie wysylkowym folie do owijania balotow na sianokiszonke ?
       
      Szukam i jakos nie moge trafic, a u mnie w okolicy maja takie folie po ok 250 PLN austriacka , a podobno moznaby taniej kupic i rownie dobra
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marekfarmer
      Z jakich zbóż robicie pasze treściwa dla byczków. Jakie proporcje ustalacie. Ja stosuje:
      Śruta jęczmienna 40% Śruta Pszenżytnia 40% i 20% Koncentratu Farmer.
×