Skocz do zawartości

Tajemniczy wzrost poziomu oleju w MTZ 82


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

Na początku chciał bym przywitać wszystkich użytkowników forum.

Przestudiowałem kilka podobnych tematów  na forum ale żaden chyba nie jest podobny do mojego.

MTZ -ta kupiłem miesiąc temu i absolutnie nie znam się  na niuansach budowy tego ciągnika i stąd moja prośba o pomoc.

Ciągnik wyprodukowano w 1989 r więc jeszcze z serwo.Nietypowość wzrostu poziomu oleju polega na tym że następuje podczas postoju ciągnika . Olej wymieniłem tydzień temu we wszystkich układach czyli  silnik ,serwo ,hydraulika.

Trzy dni temu zauważyłem że poziom wzrósł ok 1cm więc zlałem ok 1l taki sposób  aby stan był idealnie na linii max,dziś sprawdziłem i znowu poziom podniósł się o kilka  mm.

Dodam że zmierzyłem poziom w serwo i pozostaje bez zmian, olej nie śmierdzi ropą ani nie widać śladów płynu chłodzącego  , jedyne ci mi teraz przyszło do głowy to to że nalałem do hydrauliki pomad stan ale z tego co wyczytałem olej z hydrauliki nie może się przedostać do silnika.

Czy macie jakieś sugestie co do przyczyn usterki .

Aha ciągnik przed wymianą oleju pracował tylko kilka godzin aby się rozgrzał i nie wiem czy wcześniej występował te problem

Pozdrawiam Krzysiek.

Opublikowano

Jeśli puszcza pompka zasilająca do oleju w pompie, a z pompy dalej (centralne smarowanie), to wystarczy , że poziom paliwa w zbiorniku jest wyżej niż pompka zasilająca, a na zasadzie naczyń połączonych będzie przepływ ze zbiornika, przez pompę wtryskową do silnika.

Opublikowano

Dziś małe zaskoczenie .

Spuszczałem powoli napływający olej aż się poziom sam ustabilizował , po prostu pewnego razu poziom zatrzymał się na kresce max  i przestał rosnąć, w między czasie ciągnik  zrobił kilkukilometrową przejażdżkę i wszystko ok.

Wczoraj rozsiewałem nawozy, robota lekka sinik chodził kilka godzin .

Po powrocie do domu tata sprawdza poziom  a tu zonk na bagnecie ani śladu oleju to dwóch minutach pojawił się sięgając ledwie  kreski min.

Więc się zastanawiam czy olej może gdzieś zostać np w filtrze lub chłodnicy oleju  i powoli spływać do miski co by tłumaczyło powolny wzrost poziomu do pewnego momentu oraz nagły jego ubytek po zakończeniu pracy?

Opublikowano

no to raczej jasne że jak tylko zgasisz silnik to olej jest jeszcze rozchlapany po całym silniku i peryferiach :)  w mtz instrukcja głosi że poziom oleju trzeba sprawdzać na ciepłym i po 15 minutach od zgaszenia kacapa, wtedy powinieneś mieć stan oleju w normie. U mnie też tak jest na zimnym pacze jest ponad max troszke, zapuszczam go w pługi i po godzinie pacze i oczy przecieram bo nima oleju a jak zgasze poczekam te 15min i jest książkowo. gdzieś już było o tym na forum

Opublikowano

Sytuacja się powtarza  po stwierdzeniu braku oleju  na bagnecie dolałem taką ilość aby jego poziom był miedzy kreskami min i max po kilku dniach poziom sięga  dobre 0,5 cm ponad max i może wszystko by było ok ale zastanawia się czy  w to zjawisko nie powoduje gorszego smarowania podczas pracy .

Ciśnienie jest cały czas wzorcowe i wynosi 3.

Opublikowano

Panowie podgrzewam troszke temat. 

Ostatnio zauważyłem ze w moim mtz 82 z 95 rokuprzybywa oleju w silniku. Olej jest rzadki ma niby normalny kolor i lekki zapach jakby spalin. Płynu chłodniczego nie ubyło. Wydaje mi sie że jest troszke mniej oleju  do wspomagania i że gorzej ono chodzi.  

Wie ktos co moze byc przyczyną tego stanu rzeczy 

Opublikowano
6 godzin temu, Bolo77 napisał:

Panowie podgrzewam troszke temat. 

Ostatnio zauważyłem ze w moim mtz 82 z 95 rokuprzybywa oleju w silniku. Olej jest rzadki ma niby normalny kolor i lekki zapach jakby spalin. Płynu chłodniczego nie ubyło. Wydaje mi sie że jest troszke mniej oleju  do wspomagania i że gorzej ono chodzi.  

Wie ktos co moze byc przyczyną tego stanu rzeczy 

Wymień pompe wspomagania tą co jest pod alternatorem bo pewnie ci puszcza olej do silnika i powinno być ok.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
    • Przez czaro
      Przybywało mi oleju silnikowego wiec postanowiłem wymienić pompę wspomagania na nową. Po założeniu pompy i uruchomieniu silnika spod uszczelki pompy widać jak sączy się lekko olej i daje powietrzem pod ciśnieniem. Jakiś zawór zacięty czy wina uszczelki? A może gdzieś coś zatkane?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v