Skocz do zawartości
macherr

renault 155.54 szarpanie sprzęgła

Polecane posty

macherr    3

Renault z 3 półbiegami sprzęgło szarpało przy każdym ruszeniu, nowa pompa trzy sekcyjna, nowe tarcze w skrzyni, ciśnienie na bloku zaworowym wyregulowane 23 bary, nowy olej ,nowe filtry skrzyni , sprawdzony potencjometr sprzęgła , sprawdzone wszystkie połączenia , sprawdzone cewki a sprzęgło dalej szarpało. Napisze bo może ktoś ma taki sam problem. Rozebrałem  zawory proporcjonalne ( rozkręca się je od środka ) i wcale nie były zacięte tam gdzie pracuje tłoczek w oleju lecz  zacięty był tłoczek ten który pociąga cewka  znajduje się wewnątrz za  popychaczem.  Cienki śrubokręt, nafta, godzina ruszania i tłoczek zaczął pracować lekko ( a już zacząłem szukać nowego zaworu,  cena około 800 zł. )  Ciągnik rusza normalnie można wyczuć sprzęgło.

Edytowano przez macherr
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Witaj,

Jestem od niedawna posiadaczem Renault 120.54 Nectra ( 3 półbiegi, skrzynia tractoshift ) mój problem to szarpanie przy ruszaniu na 2 półbiegu i ciężko włączające się biegi ( na każdym biegu). Wygląda to tak jakby  sprzęgło nie do końca rozłączało. Kontrolka od diagnostyki skrzyni miga szybko co według instrukcji oznacza "problem z synchronizacją i błędy podziału" Po wciśnięciu sprzęgła i zmianie jakiegokolwiek półbiegu kontrolka przestaje migać na jakieś 30 sekund. Na komputerku ACET cały czas na postoju ( kiedy silnik pracuje) wyświetla się niewielka wartość prędkości o,4 km. Dodam, że olej w skrzyni i filtry wymieniłem na nowe. Wymieniłem też wszystkie oringi na elektrozaworach i je przeczyściłem, potencjometr sprzęgła sprawdzony, cewki elektrozaworów również są nie nadpalone.

Wiem też, że można  ustawić sprzęgło zaworami proporcjonalnymi, ale nigdzie na forum nie znalazłem jak to konkretnie zrobić. Na jakimś francuskim forum ktoś pisał, że podłącza się dwa mamometry do zaślepionych króćców z boku wyspy elektrozaworów i dokonuje pomiaru wartości ciśnienia i ustawia elektrozaworami . Na tym forum też ktoś pisła o tej regulacji, ale żadnych konkretów...

Nie mierzyłem jeszcze ciśnienia na wyspie. Od tego chciałbym zacząć.

Dlatego chciałbym się dowiedzieć gdzie i jak mierzyłeś cięnienie na bloku elektrozaworów i jak je wyregulowałeś?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3

Na górze bloku masz dwa czujniki jeden bez przewodów taki na wsuwki czujnik ciśnienia oleju i drugi z przewodami czujnik temperatury wykręć ten od ciśnienia kup manometr najlepiej glicerynowy taki do 30 bar( ja musiałem dokupić jeszcze redukcje ) wkręć go w to miejsce a ciśnienie regulujesz z tyłu bloku tam jest zawór zakontrowany nakrętką na klucz 17 a w środku śruby imbus ,zaworów proporcjonalnych nie ustawisz  bo niby jak a jak ci szarpie na 2 półbiegu przyjrzyj się zaworowi drugiemu od lewej z przodu.

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

uzdrowiciel    0

Dziękuję za szybką odpowiedź, jutro sprawdzę i ewentualnie podreguluję.


Zajrzałem przed chwilą do wyspy elektrozaworów i drugi elektrozawór  z przodu od lewej jest większy od pozostałych ( dłuzszy) i ma takie jakby pokrętło z przodu? ( obok niego jest jeszcze taki sam)  Te mniejsze elektrozawory mają nakrętkę na klucz "19" do zdejmowania cewek.

Czy dobrze zidentyfikowałem ten zawór ?

Myślałem, że te 2 większe elektrozawory są od sprzęgła ( oporność 3 omy) a te mniejsze są właśnie od półbiegów i jeden o załączania przedniego napędu.( oporność po 11 omy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3

To nie jest pokrętło tylko nakretka cewki te dłuższe zawory to właśnie zawory proporcjonalne reszta to  zawory on , off  te boczne przesuwają wodziki w skrzyni a ten z tyłu na środku koło zaworu regulującego ciśnienie to zawór przedniego napędu  w tym ciągniku nie ma tarczy sprzęgła tylko masz dwa bebny jak w skrzyni automat  bębny załączane są właśnie przez te dwa dłuższe zawory z tym że ten z lewej obsługuje tylko półbieg 2 a z prawej 1,3 i wsteczny jak chcesz szybko sprawdzić czy to szarpanie przez zawór zamień ich miejscami zacznie szarpać 1,3 i wsteczny 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Dziękuję za dobrą odpowiedź, wreszcie dowiedziałem się coś konkretnego. Pozwolło  mi to zrozumieć jak ta skrzynia działa. Jak się zrozumie zasadaę działania czegokolwiek można to wtedy naprawić.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Witam,

dzisiaj wykręciłem elektrozawór,ten drugi od lewej z przodu ( jak mi radziłeś) okazało się , że samoczynnie rozkręcił się on i jedna część pozostała w obudowie wyspy. Wyjąłem ten element pozostający w wyspie ,zawór ponownie skręciłem  "do kupy" i po zamontowaniu - drugi półbieg przestał szarpać.

Ciśnienie na wyspie było 22 bar  wyregulowałem je na 23 bar. Wszystkie półbiegi wchodzą ładnie i z żadnego nie szarpie przy ruszaniu. Dziękuję za trafną podpowiedź.

Jednak pozostał nadal problem ciężko włączających się biegów i migająca czerwona kontrolka z (!) czy może znasz przyczynę tych problemów ?

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3

Wygląda na to że masz źle wyregulowany potencjometr sprzęgła odkręć osłonę i wyreguluj tak że jak sprzęgło jest zwolnione to potencjometr powinien być cofnięty a biegi to chyba we wszystkich ciężko wchodzą u mnie jak jest zimny też ciężko włączyć.

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

No wiesz co? jestem ci winny duuuże piwo ! Wyregulowałem potencjometr sprzęgła i kontrolka przestała migać! Jestem ci za wszystko bardzo wdzięczny.

Wracając do ciężko wchodzących biegów. Ty rozbierałeś tę skrzynię i widziałeś ją od środka i pezez to rozumiesz jak ona działa. Zastanówmy się razem co może mieć wpływ na taką pracę sprzęgła? Czy może to być ciśnienie oleju które jest podawane z wyspy elektrozaworów na  I i II sprzęgło?

Podłączyłem manometr do pomiiarowych wyjść z boku "wyspy" najpierw z prawej a potem z lewej strony . Miałem następujące odczyty - pedał zwolniony  0 bar a wciśnięty 10 bar. Na jakimś forum francuskim wyczytałem , że to górne ciśnienie powinno zamykać się w granicach 16-18 bar. Teraz jest tylko pytanie  jeśli ono jest za małe to jak je podnieść? Jeśliu już to tylko elektrycznie z poziomu sterownika ?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Po zastanowieniu  powinienem o tym sprzęgle napisać raczej tak :

Podłączyłem manometr do pomiiarowych wyjść z boku "wyspy" najpierw z prawej a potem z lewej strony . Miałem następujące odczyty - pedał zwolniony  "10" bar  ( sprzęgło włączone)a wciśnięty 0 bar( sprzęgło rozłączone). Na jakimś forum francuskim wyczytałem , że to górne ciśnienie powinno zamykać się w granicach 16-18 bar. Tylko, że sprzęgło rozłącza się przy ciśnieniu "0" bar... a włącza przy 10 bar. Wobec tego jeśli ciśnienie jest "0" ( i sprzęgło powinno być rozłączone ) to czemu jeszcze ono ciągnie i nie rozłącza ? Czy pozostała wobec tego jedynie kalibracja sprzęgła z poziomu sterownika ? polegająca na ustawieniu wysokiego i niskiego położenia sprzęgła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3

Witam tak się składa że tej skrzyni nie rozbierałem, moja rada daj sobie spokój z tymi ciśnieniami bo i tak ich nie zmienisz ( na ich wielkość ma wpływ między innymi stan uszczelnień układu ) gdyby były za małe ślizgały by sprzęgła które trochę inaczej działają jak myślisz one nie pracują jak zwykłe sprzęgła gdzie nacisk na łożysko wyciskowe powoduje  rozłączenie napędu, pisałem ci że te sprzęgła działają podobnie jak w skrzyniach automatycznych i to wzrost ciśnienia oleju powoduje docisk tłoka w bębnie a co za tym idzie ściśnięcie tarcz i przekazanie napędu, u ciebie działa prawidłowo jeżeli przy wciśniętym pedale masz ciśnienie 0 to na pewno rozłącza a olej znajdujący się pomiędzy tarczami i ich przekładkami może powodować naturalne opory i to jego lepkość, jakość i rodzaj może mieć wpływ  a koła biegów które włączasz lewarkiem są umieszczone w drugiej części skrzyni i jest to normalna skrzynia biegów gdzie masz normalne koła i synchronizatory, swoją drogą jak widzisz skok lewarka przy jego długości w czasie włączania biegów jest bardzo mały a co za tym idzie jest jego duże przełożenie na ruch który musi wykonać w końcowym etapie koło w skrzyni to też ma wpływ na to że biegi ciężko wchodzą pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    1

Witam mam R 103.54 troszkę mi szarpie do przodu, a do tyłu zimny szarpie dość mocno. Wczoraj przejrzałem w nim elektrozawory o których piszecie wydają się sprawne, wymieniłem oringi i do przodu rusza już łagodnie, a do tyłu nadal szarpie. Do przodu sprzęgło bierze tak z 5cm od dołu i da się je fajnie wyczuć, natomiast do tyłu bierze na samym dole i od razu szarpnie. Zawory zamieniałem miejscami nie zauważyłem zmian. (zamieniałem same zawory cewki pozostały te same mierzyłem je mają obie po 2.6 OM) Ma ktoś na to jakiś pomysł, czy to sprzęgło da się ustawić poprzez kalibrację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3
Napisano (edytowany)

Na szarpanie sprzęgła w tych ciągnikach składa się wiele rzeczy możesz mieć zużyte tarcze i  będzie szarpało, może być nierówne zużycie tarcz pomiędzy bębnami i będzie  inaczej brało na jednym i na drugim bębnie ( jeden z tych bębnów obsługuje dwa półbiegi i wsteczny a drugi bęben tylko półbieg 2). Sprawdź może jak bierze do przodu na 1 a potem na 2 półbiegu, oczywiście ciśnienie oleju to podstawa a zawory piszesz że wydają się sprawne jak do tego doszedłeś ?  tłoczek który pociąga cewka w tym zaworze jest niewidoczny i tak na oko tego nie da się sprawdzić.przeczytaj  mój pierwszy wpis jak ja to czyściłem, zawory są tylko jedną z wielu przyczyną szarpania, czyszczenie tych zaworów też nie jest złotym środkiem na szarpanie pomaga tylko przy ich zabrudzeniu a jak będzie zawór zatarty to już mu nic nie pomoże.

 

post-14491-0-24742400-1430483707_thumb.jpg

 

tam w środku ma chodzić lekko a przede wszystkim ma go cofać sprężynka

 

post-14491-0-60416000-1430483906_thumb.jpg 

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    1

Na 1 i 3 do przodu też szarpie łagodnie rusza tylko na 2. Też sprawdzałem ten tłoczek chodzi lekko, a powiedz mi jaki powinien mieć mniej wiecej skok ja wyczówałem tak może 2mm. Ciśnienie mam na zimnym przy małych obrotach 21 bar przy wyższych obrotach dochodzi do 25 bar (zawór mam całkowicie popuszczony) jak zwiększałem ciśnienie to wydawało mi się że bardziej szarpie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3
Napisano (edytowany)

Zamień jeszcze raz miejscami te dwa środkowe z przodu zacznie szarpać tylko 2 a ciśnienie wyreguluj na ciepłym na wolnych obrotach na 23 i tak zostaw.

Jak rozbierzesz zawór to ten ruch powinien być trochę większy stuknij o coś lekko stroną z gwintem powinien się cofnąć i potem sprawdź jaki jest ten ruch tłoczka, ma mieć około 5 mm jak lekko chodzi i się nie zacina jak ruszasz słychać takie klikanie.

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krol9    1

Ja je zamieniałem i szarpał tak samo 1,3 i wsteczny. Muszę jeszcze raz sprawdzić ciśnienie, jak je ustawiłeś na 23 to na wysokich obrotach ile miałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3
Napisano (edytowany)

Na wysokich było około 25 może przy zmianie pomyliłeś zawory i wkręciłeś tak jak były spróbuj jeszcze raz tylko zaznacz jak były. 

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Witajcie,

Na elektrodzie znalazłem podobny temat,  dotyczący  Renault 103.54 TX  : http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2916630.html . Pojawia się tutaj między innymi sprawa kalibracji  skrzyni występującej w naszych renówkach. Ja bardzo chętnie bym swój ciągnik poddał takiej procedurze, tylko jest problem ze zdobyciem odpowiedniego programu diagnostycznego. Ten program nazywa się METADIAG . Dzwoniłem kilka dni temu do serwisu Class, ale nie mają... Jestem obecnie w trakcie poszukiwań kogoś kto by dokonał takiej diagnostyki w moim ciągniku. Może ktoś na tym forum mi pomoże ?

Na tym forum wielokrotnie pojawiał się temat kalibracji, ale nikt nic konkretnego nie napisał na ten temat. W ciągnikach posiadających taką skrzynię biegów jak mają nasze ciągniki ( a jest to przecież obowiązująca powszechnie norma) jest to standardowa procedura, którą wykonuje się przy określonym przebiegu ciągnika, wymianie oleju bądź wymianie elementów tej skrzyni podczas jej remontu. Na jednym wpisie znalazłem takie zdanie : "Kalibruje się nie zużycie tarczy tylko jej skrajne położenia, żeby sterownik wiedział w jakiej jest ona  pozycji".

 

Poniżej zamieszczam filmik opisujący zasadę działania sprzęgła elektrohydraulicznego :

 

https://www.youtube.com/watch?v=2U9m2CVi74k&list=FLcokNDflLgx65sqTD3UPUVg&index=16tylko

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Jeszcze znalazłem coś o kalibracji:

"

Kalibracja skrzyn biegów z różnego rodzajem shiftów jakie sa teraz w traktorach polega na "nauczeniu" kompa jak ma zaciskac sprzegła mokre które w tego rodzaju skrzyniach biegów łącząc wałki i zestawy kół zębatych przełączają biegi.Komputer wię ze np. bieg 4 to zacisnąc sprzęgło 2 ale rozłączyc 3.Ale jak szybko wykonac jedno i drugie by sekwencja była płynna uczy sie przy kalibracji.Bo w wyniku zużycia sprzegieł,pompy oleju itp.warunki sie zmieniają.
Kalibracja najczesciej polega na tym ze w trybie kalibracji komp.powoli zaciska sprzegła i zczytuje spadek obrotów silnika.I na tej podstawie pózniej wie jak modulowac cisnienie oleju zasilającego sprzegła.W bardziej skomplikowanych skrzyniach kalibruje sie nie tylko modulacje cisnienia ale i tzw. Wypełnienie czasowe sprzegieł.Po prostu komputer uczy się jeszcze w jakim przedziale czasu ma modulowac cisnienie na poszczegolnych sprzegłach.

Slizganie sie sprzegieł nie musi oznaczac zużytych tarczek.Może byc wynikiem złej kalibracji,nieszczelnosci w zasilaniu olejem sprzegieł lub ich tłoków,małym cisnieniem oleju."

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macherr    3
Napisano (edytowany)

Żadna kalibracja nie pomoże jak ruszasz przy użyciu sprzęgła i szarpie, kalibrować to można płynność zmiany półbiegów i ruszanie bez użycia sprzęgła,

a skrzynia renault trochę inaczej działa jak nowsze skrzynie typu shift a i w  renault były dwa rodzaje skrzyń do  93 były skrzynie tractoshift potem skrzynie tractonic różnica niewielka inne były zawory proporcjonalne starsze miały cewki 12v 30w a nowsze 6v 17w  inna była ilość dławików na zasilaniu olejem  wodzików starsze miały 3 nowsze 2 oraz inne było oprogramowanie, kończę moje wypowiedzi bo strasznie się rozpisałem  :)

 

 

Edytowano przez macherr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzdrowiciel    0

Wcale

Mcherr się nie rozpisałeś wszystko co podajesz to  są bardzo ciekawe i istotne dane. Uważam ,że im więcej wiem na temat maszyny, którą użytkuję tym lepiej dla mnie. Jeśli jeszcze coś wiesz na temat jak działa skrzynia  tractoshift proszę napisz.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pabllo222    0

Witam. Panowie jaka może być przyczyna w Renault 155.54 95r podczas jazdy rozłącza sprzęgło i słychać metaliczny odgłos. Do przodu czasami tak zrobi natomiast na wstecznym im więkrzy bieg tym szybciej rozłączy.Czy to wina nieszczelności na siłowniku przesuwającym? po podłączeniu zegara w blok zaworowy ciścienie nie spada i wynosi 18 bar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysw5    0

Witam wszystkich,

Przyłączę się z swoim problemem. Mianowicie pod obciążeniem jedno ze sprzęgieł się ślizga - dokładnie to odpowiedzialne za półbiegi 1,3 oraz wsteczny. Efekt jest taki, że po załączeniu elektrozaworu odpowiedzialnego za to sprzęgło na wolnych obrotach praktycznie nie ma ciśnienia na wyspie zaworów, dopiero po dodaniu gazu ciągnik jedzie.

Wczoraj sprawdziłem elektrozawory - wyciągnąłem obydwa, podłączałem do napięcia i wg mnie ładnie pracują. Zwiększając napięcie do 6V odpowiednio się wysuwają. Zamieniłem je miejscami i jest dokładnie tak samo. Na półbiegu 2 jest ciśnienie 22 bary i jest wszystko ok, na pozostałych się ślizga i traci ciśnienie - maksymalne na wysokich obrotach to 10 bar a więc stanowczo za mało.

Zastanawiam się gdzie może być wyciek oleju. Pozostaje jedynie droga z wyspy do sprzęgła. Jeśli to możliwe to chciałbym uniknąć rozpoławiania bo to pewnie sporo pracy no i koszty. 

Myślę jeszcze o zdjęciu całej wyspy zaworów oraz górnego dekla. Powinienem mieć wtedy widok na sprzęgła. Z katalogu wynika że olej do sprzęgieł dopływa rurkami które są uszczelnione na oringach. Jeśli tam będzie wszystko ok to zostaje jedynie rozebranie całego rewersu.

 

Czy waszym zdaniem jest jeszcze coś do sprawdzenia zanim zacznę go rozbierać?

 

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
makel9    0

Idziesz dobrym tropem  jeśli chodzi i rozbieranie skrzynie jeśli nigdy tego nie robiłeś to nie polecam  jest to jedna z gorszych do złożenia tym bardziej jeśli to model mniejszy niż 110  i nie ma dekla w połodze kabiny to nawet nie ma jak tam ręki włozyc a co dopiero odkręcić wyspe pod którą znajdują sie śruby które musisz odkręcić zeby rozjechać . pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysw5    0

Ostatnio pomagałem koledze w wożeniu obornika, zapomniałem o wyłączeniu napędu na asfalcie no i po jakimś czasie poczułem dziwny zapach i sprzęgło już teraz ślizga się jeszcze mocniej.

Myślę, ze teraz nie ma się już nad czym zastanawiać i trzeba go rozbierać.

Mam pytanie do tych którzy to może robili – czy da się odczepić sam rewers z półbiegami bez wyjęcia skrzyni? Planuję rozbierać go metodą coś ala na tym zdjęciu, z tym że moja renówka to 103.54. Otwór w podłodze jest i wydaje mi się, że wyspę mogę zdemontować. Przód kabiny planuję lekko unieść do góry żeby zapewnić jeszcze lepszy dostęp. Słyszałem, że te skrzynie rozsypuję się po wyjęciu – chodzi mi o to czy jak zdemontuje rewers to czy nie zostanie w skrzyni jakiś wystający wałek w  rewersie  powydają koła zębate. Mam kolegę który trochę grzebie w różnych ciągnikach i chcemy razem do tego przystąpić. Będę wdzięczny za każdą wskazówkę.

post-135460-0-85109300-1441351183_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×