Skocz do zawartości
Pavel

Osad z oczyszczalni

Polecane posty

ChiquitaB    48

bo trzeba pomyśleć gdy sie nawozi osadem a nie rok w rok jak to co niektórzy robili. Efekt po jednorazowym stosowaniu nawet do 3 lat sie utrzymuje dlatego trzeba uważać z nawożeniem później bo można sobie problemów narobić. ważne jest równomierne rozsianie/rozrzucenie po polu inaczej będzie wszystko widać później. Osad wprowadza bardzo dużo mikroskładników i można powiedzieć że zapewne kolega czarny będzie miał najładniejszą qq w całej okolicy. u nas dajemy osad pod qq i niektóre zboża. Aktualnie zmienił się kierownik w oczyszczalni i wymagają mapek co roku pola a to koszt 150zł z mapkę no i plus koszt dowozu i ewentualnie suszenia jak ktoś chce suchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

U nas w oczyszczalni to nawet częściej niż co 3 lata nie pozwolą,a z reguły nawet 4. Zależy co pokaże badanie gleby. Jeśli chodzi o kukurydzę to na tym polu nigdy byśmy się nie spodziewali,że tak może ona wyglądać. Co daje osad to widać przy bokach, bo przy rowie i przy drodze nie stosowaliśmy i jest nawet nie w połowie taka wysoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojcik1989    2

Ja osobiscie stosuje osad z oczyszczalni ale nie miejskiej tylko z mleczarni, ogolnie swietnie dziala tylko jak poprzednicy pisali uprawy ciezko znosza suche okresy. Ale kukurydza i tak najwieksza w okolicy bez wiekszego nawozenia mineralnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ChiquitaB    48

no znam takich co podawali inne działki aby tylko osad dostać a wozili co roku na jedno pole. Teraz bez osadu chyba juz tam nic nie rośnie bo ich skontrolowali i już osadu nie dostają. U nas tylu chętnych że opłaty wprowadzili. Ale chociaż badania gleby przy okazji można zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

Ciężko znoszą suszę,bo jest tam dużo azotu i wtedy może przypalać, dlatego ja uważam że lepiej nie dawać tego za dużo, a uzupełnić nawożenie potasem. 

A czemu nic nie rośnie? Może dlatego,że nawozów żadnych nie dają. U kolegi na części pola osad był wywieziony trzy lata temu i do dziś widać różnicę, zwłaszcza tam gdzie dużo tego było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Wtrącę swoje 3 grosze.W tamtym roku pojawiła się możliwość odbioru osadu z okolicznej oczyszczalni komunalnej za darmo własnym transportem. Trochę się na niego napaliłem i już miałem jechać gdy spotkałem znajomego co nawoził nim swoje pola. Dokładnie z tej samej oczyszczalni. Wszystko było badane na bieżąco, bo przepisy tego wymagają od oczyszczalni. Nasypał osadu około 15 ton na ha i posiał jęczmień browarny. Jęczmień po skoszeniu ok 1 ha chciał odwieźć do browaru, a miał tego 30 ha. Po zbadaniu próbki ludzie z laboratorium powiedzieli, że tego nie wezmą i nawet nie nadaje się na paszę bo przekracza kilkukrotnie dopuszczalne normy czegoś tam. W efekcie reszta poszła pod talerzówkę, wapno i w tym roku rośnie tam rzepak, a ja się wyleczyłem z osadu z oczyszczalni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HuBeRt94    0

bo trzeba pomyśleć gdy sie nawozi osadem a nie rok w rok jak to co niektórzy robili. Efekt po jednorazowym stosowaniu nawet do 3 lat sie utrzymuje dlatego trzeba uważać z nawożeniem później bo można sobie problemów narobić. ważne jest równomierne rozsianie/rozrzucenie po polu inaczej będzie wszystko widać później. Osad wprowadza bardzo dużo mikroskładników i można powiedzieć że zapewne kolega czarny będzie miał najładniejszą qq w całej okolicy. u nas dajemy osad pod qq i niektóre zboża. Aktualnie zmienił się kierownik w oczyszczalni i wymagają mapek co roku pola a to koszt 150zł z mapkę no i plus koszt dowozu i ewentualnie suszenia jak ktoś chce suchy

 

Ile tego osadu dajecie pod qq i jakie nawozy później ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

Wtrącę swoje 3 grosze.W tamtym roku pojawiła się możliwość odbioru osadu z okolicznej oczyszczalni komunalnej za darmo własnym transportem. Trochę się na niego napaliłem i już miałem jechać gdy spotkałem znajomego co nawoził nim swoje pola. Dokładnie z tej samej oczyszczalni. Wszystko było badane na bieżąco, bo przepisy tego wymagają od oczyszczalni. Nasypał osadu około 15 ton na ha i posiał jęczmień browarny. Jęczmień po skoszeniu ok 1 ha chciał odwieźć do browaru, a miał tego 30 ha. Po zbadaniu próbki ludzie z laboratorium powiedzieli, że tego nie wezmą i nawet nie nadaje się na paszę bo przekracza kilkukrotnie dopuszczalne normy czegoś tam. W efekcie reszta poszła pod talerzówkę, wapno i w tym roku rośnie tam rzepak, a ja się wyleczyłem z osadu z oczyszczalni.

 

Toć k.... oczyszczalnia powinna informować na co można go stosować. Znam ludzi którzy to biorą i u nas nie jest tak lekko. W pierwszym roku nie można tego przeznaczać na jakiekolwiek cele spożywcze. Każdy powinien zostać o tym poinformowany. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ChiquitaB    48

W tym roku pod qq poszło 5ton mokrego i 2 kontenery suchego nie pamiętam ile ton wchodzi na jeden. Nawożenia zero poza dwa razy poszło 5% moczniku z siarczanem. Na jesień szlo wapno bo świeża dzierzawa, przedplon qq na ziarno plon ok 3 ton/ha. W tym roku rokuje na ok 13ton/ha odmiana Farmfire z farmsaat. Qq czarna jak diabli i troche się martwię bo pewnie będzie słabo wilgoc oddawała na jasieni. Znam faceta co stosuje mokry osad na 6kl i pszenice sieje. Mokry trzyma bardzo dobrze wilgoc w glebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bercik92    24

mam możliwość wzięcia osadu ale z mleczarni na V i VI klase. Ziemia jest zaniedbana i mysle ze ten osad moze by ją coś polepszył. jak myslicie warto ? bo mleczarnia sama przywozi i rozładuje na gromadzie osad. i wystarczy tylko go rozrzucic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    158
Napisano (edytowany)

pewnie tak, bo jak pytałem się o skład osadu to powiedzieli, że 10% suchej masy to wapno bo tym niszczą bakterie (chyba). Ale i tak musisz mieć uregulowane pH, bo poniżej 5,5 nie dostaniesz osadu a przynajmniej u mnie tak jest.

 

Edytowano przez melon10641

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×