News
afamos28

Komputer/sterowanie do rozsiewacza z Wągrowca

Polecane posty

afamos28    0

witam.

posiadam rozsiewacz z Wągrowca ten niebieski na dwa talerze niestety nie mogę wstawić zdjęcia nie mam takiej opcji w aplikacji. do otwierania zsypu nawozu na talerze służą mi teraz dwie dźwignie od których biegną linki do dwiegienek otwierających zsypy.

interesuje mnie czy ktoś z was miał z tym styczność czy można dokupić jakieś sterowanie do tego bądź znacie kogoś kto mógłby coś takiego dorobić czy podpowiedzieć jak to rozwiązać.

interesuje mnie tylko otwieranie zsypu aby było regulowane ponieważ łopatki na talerzach wiadomo ze sam sobie ustawie
nie potrzebuje stricte komputera który będzie mi liczył wysiew itd a tylko jakiegoś ustrojstwa które będzie miało jakaś skalę i będzie otwierać mi zsypy.

z góry dzięki za podpowiedzi.
myślałem o wykorzystaniu czegoś w rodzaju silownika do bram elektrycznych z jakimś sterowaniem jednak ich gabaryty są dość spore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamciow    87

ja bym po prostu zrobił hydrauliczne, szybciej działa i jest proste. A nie mawz regulacji otworów w skrzyni ,tak jak w każdym rozsiewaczu?


Wiem że popełniam błędy ale dopiero się uczę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez grzeskw75
      Witam, posiadam rozsiewacz rauch komet zsb i podczas siewu nawozów dosyć głośno huczy. Czy to wina skrzyni przekładniowej?
    • Przez warchest
      otoz chcemy kupic rozsiewacz i myslimy nad kupnem rozsiewacza altro warto go brac chcemy kupic 1200 l by 2 bigbagi weszły i 15 metrow spokojnie rozrzucil bo opryskiwacz 15 metrow i by jedne sciezki byly co powiecie o tym rozsiewaczu altro . alo jaki inny rozsiewacz polecicie i taki nie zadrogi
    • Przez Aktis
      Witam,
      Muszę już kupić rozsiewacz do nawozów na mały areał (~10 ha), który będzie współpracował ze starym ciągnikiem ursus C360.
      Rozważam dwa modele: z Woprol i z Langren. Może ktoś z Was już rozważał taki wybór albo ma doświadczenie z jednym z tych (lub obydwoma) rozsiewaczy (równomierność wysiemu, dokładność tabeli wysiewu, łatwość regulacji, łatwość obsługi, łatwość podpinania do ursusa C360, rdzewienia po kilku latach użytkowania, inne problemy).
      Poniżej faworyzowane dwa modele (bazowałem na dostępnych opiniach z agrofoto) wraz z ofertami, które dostałem na nie. Zastanawiam się też czy C360 nie będzie miała problemu z tymi rozsiewaczami i czy może nie lepiej wziąć wersję 600l (zapotrzebowanie na moc niby te same; jedynie skrzynia trochę mniejsza).
      Zastanawiam się też czy warto dopłacać do skrzyni z kwasówki (Langren) czy też tego dna z kwasówki w Woprol'u. Dopłata jest dość duża.
      Ten mechanizm do siewu granicznego w Woprol'u jest bardzo drogi. Czy wie ktoś co to a mechanizm i czy warto aż tyle za niego dopłacać?
       
      1) Woprol Junior II 800l
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami i oświetleniem (skrzynia malowana): 5400 PLN
       - plandeka ze stelażem : 400 PLN
      - aparat do siewu granicznego: 2300 PLN (hydrauliczny)
      - dopłata do wersji z dnem z kwasówki: ~2000PLN (ta wersja ma też trochę inny kształt)
       
      2) Langren RS-800
        - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami  (skrzynia malowana; bez oświetlenia): 5400 PLN
       - plandeka : 100 PLN
      - łopatki do siewu granicznego: 300 PLN
      - dopłata do skrzyni z kwasówki: 1500PLN 
       
      Dziękuję i pozdrawiam,
      Piotr
    • Przez Fortis160
      Witam dostałem ofertę na Bogballe L1 plus hydraulicznie otwierane zasuwy,plandeka,nadstawki na 1200l za 22tyś netto co myślicie o tym rozsiewaczu mówią że to "mercedes" wśród rozsiewaczy,może są jacyś użytkownicy takiego i się wypowiedzą na jego temat
    • Przez Piters182
      Cześć. Zakupiłem rozsiewacz do nawozów najbardziej prestiżowej i najdroższej marki. Po upływie około 2 lat zaczęły pojawiać się oznaki korozji, a po 2 następnych latach niesamowicie zaczęła farba schodzić sama a pod farbą głębokie wżery korozji. Zacząłem to reklamować firmie która mi sprzedała, powiedzieli że to normalne, bo rozsiewacz jest pomalowany ekologicznymi farbami, powiedzieli żeby podesłać im zdjęcia,  kilkakrotnie zgłaszałem, wysyłałem zdjęcia ale zawsze było bez żadnej odpowiedzi. Na dzień dzisiejszy mało już co zostało farby na tym rozsiewaczu, nie długo będą dziury się robić, palcami można płaty farby ściągać. Jeśli by był to polskiej firmy rozsiewacz za 5 tyś zł to bym jakoś to przeżył, ale jak się kupuje MERCEDESA  w rozsiewaczach i płaci się grube pieniądze to już coś człowiek chce wymagać, ale jak nawet 5 lat taka maszyna nie może wytrzymać to coś jest nie tak. Mam w planach napisać jakieś im pismo w którym będzie zawarta przymusowa odpowiedz od firmy co z tym dalej robić. Czy komuś się zdarzył podobny w tym stylu problem z maszyną i doradzi co zrobić w tej sytuacji ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.