Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Anka92    0

 

Witam.

 

Ojciec planuje budowę obory dla bydła opasowego na około 40 sztuk. Do dyspozycji nie ma zbyt wiele miejsca dlatego chciałby wybudować oborę przy granicy z lasem (sąsiad jest naszą daleką rodziną więc o jego ewentualną raczej nie trzeba się martwić). Czy jest taka możliwość żeby wybudować to w granicy zgodnie z prawem? Ojciec ma kilka innych pomysłów i proszę Was o poradę który z nich będzie najbezpieczniejszy.

Innym rozwiązaniem byłoby wybudowanie obory np. 5 metrów od granicy, postawienie wysokiego płotu w granicy przy lesie sąsiada i połączenia go z dachem obory. W ten sposób powstałaby wiata-garaż do maszyn. Czy takie rozwiązanie jest możliwe?

Lub jest jeszcze inne rozwiązanie.W granicy stawiamy garaż z plandeki (są firmy które produkują tego typu "budynki") lub garaż blaszany lub garaż oparty na betonowych płytach ogrodzenia a kawałek dalej oborę i budynki się nie łączą.

Chcielibyśmy żeby wszystko było zgodnie z prawem budowlanym tak żeby nie mieć nic do ukrycia i nie płacić kar.

Proszę o porady :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5714mf255    31

1. dowiedz się dokładnie o przepisy zwiazame z ochroną środowiska i prawa budowlanego tylko oni mogą w 100% na to odpowiedzieć. 2. las państwowy czy prywatny? 3. granicą z lasem sporna czy nie? jak dostaniecie zgodę na nudowe wraz z lokalizacja to nie ma problemu tylko rubcie PRZY GRANICY a nie w granicy wtedy nie potszeba zgody sąsiada przy granicy wystarczy 1cm od sunac się od środka granicy i dach że spadkiem na swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

Kto udzieli mi informacji o prawie budowlanym i o ochronie środowiska? Jakiś prawnik? Ojciec w tym tygodniu musi jechać do gminy żeby plan zagospodarowania przestrzennego zobaczyć (do tej pory nie było czasu) bo to może wszystko skomplikować. Las jest sąsiada (naszej dalszej rodziny) więc ze zgodą na budowę nie będzie raczej problemu. Czytałam że są ograniczenia co do odległości od granicy chyba 3 metry bez okien a my chcieliśmy jak najbliżej granicy czyli np. 1 cm od :) 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bycek1234    0

w granicy może być ale bez okien po stronie sąsiada woda na twoje i mór przeciw pożarowy od sąsiada na pół metra nad dachem

najlepiej isć albo do gminy czy tam starostwa albo jakiegoś projektanta sie zapytać on będzie wiedział dokładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sawyer23
      Witam.Czy w wiacie bez pozwolenia do 50m2 moge hodowac bydło?
    • Przez UrsusJohnDeereTeam
      Mam pytania odnośnie wiaty.Na słupy sa dane słupy energetyczne i mam kilka pytań:
      1.Jaki dać spad dachu żeby to jakoś funkcjonowało czy 10 na metrze czy więcej (szerokość wynosi  6.5 metra)
      2.Jaki materiał dać na murłaty (od słupa do słupa jest około 3,5 metra tylko w jednym miejscu 6.5 metra i jaki dać materiał żeby wytrzymał czy wystaczy kratownica?)
      3.Czy  na kozły dać też kratownice bo raczej kozły drewniane na szerokości 6,5 metra mogłyby nie dać rady
       
      Jeśli chodzi o wymiary ogólne wiaty to 13,5x6,5 metra ale raczej to zbędna informacja 
      Dziekuje za odpowiedzi 
    • Przez bauer0069
      Witam. Czy ktoś może spotkał się z takim przypadkiem że krowa na 3 tyg przed wycieleniem dostała zaleganie???
      Bardzo proszę o pomoc 
       
    • Przez Radek65
      Dzień dobry, zastanawiam się jaką oborę dla bydła mięsnego postawić (zamknięta, otwarta). Chciałbym poznać wasze opinie która lepsza jakie są wady jakie zalety. Jeśli to ma jakieś znaczenie obora była by na planie kwadratu 15x15. 
    • Przez Monikakep1
      Witam wszystkich. Jestem Monika a to mój pierwszy post w tematyce rolniczej. Dodam, że jestem całkowicie w tym zielona a co gorsza zmusiła mnie sytuacja do poszukania pomocy w następującym temacie. Na początek krótki opis sytuacji aby łatwiej był zrozumieć mój problem. 
      Dwójka moich pociech  choruje na dość mało spotykaną chorobę polegającą na braku przyswajania białka w organizmie oraz produkcji białek. Opcje leczenia polegają na podawaniu sporej ilości  leków  lub  podawaniu zmniejszaj ilości leków i podawaniu mleka typowo od krowy nie z kartonika. Najlepiej aby mleko było ciepłe  z powodu żywych kultur bakterii które szybko giną gdy mleko staje się chłodniejsze.  To tyle aby nie zanudzać  opisem sytuacji.  
      Kupowałam mleko od rolnika mieszkającego 5-6 km od domu i tak 2 razy dziennie. Dzieci piły wręcz mleko na miejscu lub z w drodze, ewentualnie w domu jak brałam w  termos.   Wszytko było dobrze do chwili kiedy z 6zł za litr mleka cena skoczyła do 25 zł za litr . Prosto przeliczyć, że 12 zł dziennie to nie wiele ale 50 zł dziennie to już fortuna na którą mnie nie stać. Prosiłam  ale postawił sprawę jasno.  Cena 25 zł za litr bo  jestem kłopotem ponieważ żądam ciepłego mleka a on specjalnie musi doić dla mnie gdy przyjadę.  Do tego dodał, że mam dwójkę dzieci to mam kasę  mąż pracuje  wiec cena została 25 zł. Nie interesuje go, że prawie 1800zł miesięcznie idzie na opląty i leki z czego same leki prawie 1300zl. 
      Nie jestem rolniczką wiec  decyzja była trudna.  Postanowiłam z mężem ,że kupimy krowę. Liczymy, że będzie taniej posiadanie własnej krowy niż dać  50 zł dziennie a mleko.   Mieszkamy na wsi mamy działkę i murowany garaż  gdzie możemy trzymać zwierzę. Pracy się nie boimy- sprzątanie krowich placków nam nie przeszkadza choć oboje pochodzimy z warszawy .    
      Pozostał problem zakupu samej krowy bo się na tym nie znamy. 
      Nie wiemy jaką rasę krowy wybrać i  ile  powinna mieć lat?  Ile potrzebujemy  siana oraz słomy na cały rok? Mamy działkę 25,30 a na której możemy zrobić pastwisko. Dodatkowo jeszcze 8,4a mamy z drugiej strony domu. Zrezygnujemy z ogródka i reszty. Wiec można liczyć że prawie 33a będzie na pastwisko dla niej. Pytanie czy to wystarczy i czy   można karmić krowę tylko sianem i słomą?  Nie chodzi o dużą ilość mleka byle starczyło dla dzieciaków chyba ,że dało by się coś jeszcze sprzedać za 2 zł. 
      Proszę o poradę  jak się za to zabrać i  co będzie ewentualnie potrzebne.   Dodam że ani ja ani mąż nigdy nie mieliśmy nic wspólnego ze wsią dojenie ,karmienie zwierząt jest nam zupełnie obce. Może nasza decyzja jest zła decyzją wiec proszę się nie krępować i mówić szczerze. Nie chcemy aby też zwierze cierpiało z powodu małego miejsca lub złego żywienia.  Nie stawiamy jednak na produkcję mleka tak jak Ci co oddają mleko do mleczarni. Tylko na własne potrzeby ewentualnie jak wspomniałam nadmiar na sprzedaż jeśli ktoś się na nie skusi w okolicy.  
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.