Skocz do zawartości
IREKG

Sprzedam mieszankę zbożową i pszenżyto.

Polecane posty

IREKG    1

Mieszanka około 7 ton, pszenżyto 2 tony, cena 499 zł. Województwo podlaskie, powiat siemiatycki, tel. 609880093.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Taurus83
      witam. jakieś zwierzęta zniszczyły mi prawie 5 ha pszenżyta. podejrzane są kozy kolesia który mieszka w bezpośrednim położeniu z polem i już w tamtym roku zjadły z 30-40 arów jęczmienia le w tym roku jest zniszczone prawie całe pole. na obronę kolesia powiem że w tym roku tylko raz widziałem te kozy w moim zbożu i w miejscu gdzie pole graniczy z jego łąką zboże nie jest wyjedzone tylko tak min. 20-30 metrów w głąb. jak myślicie czy za te straty mogą być odpowiedzialne ewentualnie sarny lub jelenie?











    • Przez MrSlomek
      CZeść! Mam problem ze skracaniem pszenżyta ozimego , ponieważ nie wiem dokładnie kiedy je przyskać . W jakiej fazie wzrostu , aby dobrze skrucić , zeby nie skrócić kłosa . Chcę skracać tylko raz więc pytam się was kiedy zeby wybrać najlepszy moment na to aby oprysk zadziałał dobrze na zboże . I jeszcze mam pytanie jaki dokładnie preparat polecilibyście na skracanie na pszenżyto ? Z góry dzięki
    • Przez RolnikWM
      pokazała wam się miotła w zbożach? bo u mnie bardzo a najgorzej na pszenżycie a wam ? i jak sobie z tym radzicie ?
    • Przez Patryczek96
      Witam, w tym roku przejąłem gospodarstwo rolne od mojego ojca o powierzchni 14ha (gleby od II-V) i planuję zabrać się porządnie za uprawę zbóż, zrezygnowałem z hodowli trzody. Od wielu lat mój ojciec uprawiał;
      -jęczmień
      -pszenżyto
      -pszenice ozima oraz jarą.
      Zboża uprawiane były "byle jak", ciął po kosztach, większość dopłat do pola było przeznaczane na "życie codzienne", zabiegi były skromne,a mianowicie wszystko opierało się na jednym zabiegu, ewentualnie na dwóch, o ile pozwalały na to fundusze.
      Podstawowy zabieg to: herbicyd + insol3 1l + 10kg mocznika. Ewentualnie czasami w kolejnym zabiegu był stosowany fungicyd, lecz bardzo rzadko. Nawóz przedsiewnie, oraz druga dawka N podczas krzewienia i na tym wszystkim kończyła się pielęgnacja zboża. Raz na ok.3 lata kupowaliśmy zboże kwalifikowane z centrali nasiennej na max. 5ha, tak to materiał siewny był nasz lub kupiony od sąsiada.. Od przyszłego roku, całe dopłaty będą przeznaczane na gospodarstwo, chciałbym  uprawiać to samo co ojciec, lecz bardziej się do tego przyłożyć. Zboże będzie sprzedawane na bieżąco, ze zbytem nie będzie żadnego problemu. Posiadam taki park maszynowy;
      -Massey Ferguson 3060
      -Władimiriec T-25A (tylko do opryskiwacza)
      -pług zagonowy 4-skibowy
      -brona talerzowa tol-met 2,5m (będzie za 3tyg. u mnie na podwórku)
      -Agregat uprawowo-siewny 2.5
      -siewnik poznaniak 2.5m
      -przyczepa 3t.
      -opryskiwacz 300l 10m
      Od dobrego znajomego pożyczam rozsiewacz BOGBALLE 1t oraz pożycza mi kombajn SUPER, tylko do niego leje i kosze.
      Mam również możliwość wzięcia w dzierżawę 10ha w jednym kawałku, na dość dobrej ziemi IIIA
      Chciałbym was prosić o rady jak zabrać się za ta gospodarkę, aby doprowadzić ją do należytego stanu. 
      -Jakie odmiany?
      -Jakie poplony?
      -Jakie zbiegi?
      -Jakie zmianowanie zbóż?
       
      Ps. W razie gdyby temat był w niewłaściwym miejscu proszę o przeniesienie,
       
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam, Patryk
       
       
    • Przez the1mati1
      Miałem naszykowane pszenżyto do siewu w big-bagach. Prosto z kombajnu wybrałem sobie z najlepszych kawałków zboże i sypałem w big-begi aby nie męczyć się z woreczkami, reszta poszła w silos. Gdy wczoraj otworzyłem worki do młynkowania to się trochę zdziwiłem. Od góry worka pszenżyto jest trochę pobrylone, są grudki w zbożu i wygląda jakby było wilgotne, bardziej takie tłuste. Worki były zamknięte. Mogą być jakieś problemy ze wschodami takiego ziarna? Jaką przyjąć norme wysiewu? Zwiększyć czy nie? Bierze ktoś z was do siewu ziarno przechowywane w big -begach? Miał ktoś podobny przypadek?
×