Skocz do zawartości
TomaszDabek84

Gospodarstwo 20 ha co robić ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukbold    400

przecież on nawet nie ma gdzie trzymać tych swoich krów co mają mu dochód przynosić. Wejdzie do tej starej obory 10 sztuk? Cos mi się zdaje że poza zachwaszczonym polem to nie masz żadnego kapitału z którego można by uzyskać satysfakcjonujący dochód. A niż Ty odłożysz kase na tego wymarzonego 3060 to zejdzie 10 lat albo i więcej. traktor to jest koszt który tobie w podniesieniu dochodowości nie pomoże w tym momencie. Wpierw trza zacząć od machania widłami jak się nic nie ma. Teściowie na pewno kasy nie mają na te zabawki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz1995    39

Jak to nie będzie twoje główne zródlo utrzymania to ja na twoim miejscu doprowadziłbym pole do użytku i zajał bym się zbożami ,bo przy hodowli musisz być cały czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ziomus mam 100 tys w gotówce które mogę przeznaczyć na to gospodarstwo.

 

 

 

Obora jest, gdyby ją trochę poprzerabiał to wejdzie tam spokojnie 30 sztuk.

 

 

 

 

 

A Warzywami jest sens sobie glowe zawracać ?

Edytowano przez TomaszDabek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

no to faktycznie poszalejesz 100tys :D wywalić kasę można raz dwa a czy sie zwróci to.... ciekawe, że teściowie nie wpadli na przerobienie tej obory na 30 sztuk jak to takie łatwe wg Ciebie tylko klepali biedę albo... żyli z czego innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    400

No to już wiesz gdzie trzeba włożyć te 100tys którymi się chwalisz żeby coś z tego mieć. Co nie zmienia faktu że w tym momencie bym nic nie robił z tą oborą albo tanim kosztem... sytuacja na rynku mleka niepewna. Kilka opasów można wstawić, doprowadzić pole do stanu używalności i zasiać kukurydzy, zlecić zrobienie sianokiszonki i pracować po za farmą a potem się zobaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt się nie chwali, tylko Ty mnie ziomus oskarżasz ze nie mam nawet na tego MF-a. Mysle ze nie trzeba było zlecac robienie sianokiszonki, tylko ją samemu zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

przeczytałem cały temat razem z tą końcówką i myślę że już teraz powinieneś doprowadzać pola do porządku bo w rok tego nie zrobisz. Kup tego MF i powymieniaj maszyny chyba że są dobre? jakiś pług do niego agregat ścierniskowy i zapewne nowy/inny opryskiwacz, wysiewacz do nawozów. Ja kombajn bym sprzedał i brał usługi. kostkę bym też sprzedał i kupił balotówke no ale wtedy chociaż prosty tur do c-360 lub 3 sekcje do MF wtedy i obornik można by samemu kłaść. Siewnika bym nie kupował tylko też w usługi bo dużo nie będziesz siał bo jak będziesz miał jakiekolwiek bydło będziesz musiał siać kuku a tutaj siew też usługowo. i tak jak koledzy pisali remontuj oborę tak żebyś miał jak najmniej pracy przede wszystkim z obornikiem. coś na głęboką ściółkę lub żeby można było ciągnikiem wypychać albo wyciąg :) i chyba nie pisałeś tego ale Ty jesteś z gospodarstwa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kombajnu bez sensu sprzedawać, bo nikt cudów za niego nie da, a przynajmniej prosić się nie trzeba. Tak balotówka to podstawa. Myślalem o nagarniaczu.... Nie jestem, ale ogolnie pochodze ze wsi, i wciagnalem się w ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Za 100 tyś to nie poszalejesz!

Policz sobie ile kosztuje dojarka, zbiornik, wyciągi(zakładam że 2 sztuki) i jeszcze reszta kosztów modernizacji obory np. drzwi, okna, posadzki, stanowiska dla bydła, poidła. I sama modernizacja pochłonie połowę tej uzbieranej kwoty. Teraz policz sobie krowy po 5 tyś/szt. Koszta siewu kukurydzy, paliwa, nawozów, oprysków itp.

 Nie masz sumy na podstawowe wydatki, a Tobie już się śni nowy ciągnik, zwijarka i inne maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

moim skromnym zdaniem to ty sie nastaw na opasy roboty mniej teść z teściową bedzie dogladał a ty znajdz sobie dobra robote i wtedy bedziesz wiedzał ze żyjesz a tak to przy tych krowach wiecznie styrany . Dodaj jakieś zdiecia z gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam maly swój interes, także w razie potrzeby zawsze mogę być na gospodarce. No tak, ale krowy daja ciele, i co miesieczna wyplate za mleko... Tu już nie chodzi o robote.

 

 

 

A czy ktoś ma jakąś inna wizje na taki areał ?

Edytowano przez TomaszDabek84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    72

no to jak juz sie uparłeś na te krowy to pokrzyżuj te co masz z simentalami troche mleka da byczki ładnie przyrastaja i co najważniejsze to bydło nie jest tak wymagajace jak hf ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie że uparłem się, tylko dopytuje się co i jak.

 

 

 

Teściu na tyle kaleczy to gospodarstwo ze ledwo wyciąga 1500zł na miesiąc zysku z dopłatami, także nie ciekawie... Zawsze twierdził ze to za maly areał na gospodarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol_365    8

Według mnie powinieneś poczekać na zakup traktora, maszyn itp, ponieważ masz czym uprawiać pola, więc na razie nie kieruj się w komfort pracy. Gdybyś wydał kasę na maszyny, to w oborze musiałbyś sporo pracować fizycznie, zajmowało by ci to dużo czasu, a zdrowie masz tylko jedne. Zmodernizowałbyś oborę , jakieś zgarniacze obornika, zmechanizowane rozdawanie pasz i dojarka ( jeśli mówimy o krowach ) i wtedy byłoby sporo lżej . Dzięki temu mógłbyś ogarnąć większą ilość sztuk w oborze i przy tym wydajność byłaby przyzwoita. Uzupełniłbyś tylko narzędzia np zakup tura i jakiś tani paszowóz.

Wtedy łatwiej będzie odkładać pieniążki na koncie, po czym możesz rozmyślać nad komfortem pracy na polach, bo sam zakup nowych maszyn nie zwiększy ci wydajności w oborze.

 

Mój pierwszy post na forum :) Mam nadzieję , że pomogłem.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nightmare    81

Nie że uparłem się, tylko dopytuje się co i jak.

 

 

 

Teściu na tyle kaleczy to gospodarstwo ze ledwo wyciąga 1500zł na miesiąc zysku z dopłatami, także nie ciekawie... Zawsze twierdził ze to za maly areał na gospodarke

z 20 ha nie licz na jakies kokosy. może dochody będą odrobinke lepsze niż miał teść ale szalu nie będzie, na gospodarce wiecznie się inwestuje, nawet przy dobrym gospodarzeniu będą miesiące ze ledwo wyjdziesz na zero, koszty produkcji pasz nie sa niskie, po za tym wiele innych wydatków związanych z eksplatacja maszyn i opieka weterynaryjna stada. Bardzo duże nakłady bez gwarancji zyskow. Jeśli lubisz to, idz w to, jeśli liczysz na biznes, daruj sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    278

masz 100tyś i na siłe chcesz to wpakowac w gospodarke,ok.Krowy na chwilę obecną najlepszy dział rolnictwa tylko zaczynac od zera to bardzo drogi.I będziesz zapierniczał jak niewolnik świątek piątek i niedziele(wypad na disco czy imprezę do rana odpada) :lol: Moim zdaniem najlepszym wyjściem będzie utrzymanie ok 25 szt opasów średnio wyjdzie ci,że sprzedasz jedną sztuke na miesiąc czyli ok5tyś.Bierz te 5ha łąk kupuj cielaki i ogień.Na sezon na tą ilośc sztuk co napisałem sianokiszonki z tych łąk starczy do tego 2 ha kukurydzy i ok 6 ha zboża na śrutę zostaje Ci 7ha siejesz łubin i masz dodatkowe dopłaty i kiszonkę z łubinu.Teraz zaczną się schody, nie masz maszyn.Chcesz mf twój wybór.Ja bym na początek kupił mtz.potrzebujesz prasę koszt ok.20tyś owijarka5tyś tur+osprzęt 20tyś jednorzędówke do qq 5tyś już jest 50tyś więc na mf starczy ale jaszcze zakup cieląt i te 20tyś radził bym sobie zostawic na nieprzewidziane wydatki bo w rolnictwie takie często się zdarzają.Troche namieszałem ale chciałem pomóc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Zamiast łubinu nie lepiej zasiać jeszcze 2 ha kukurydzy 1ha zboża i 4 ha lucerny? Nakład finansowy będzie większy niż na łubin, ale ilość zebranej paszy też będzie nieporównywalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    58

Ja mam20 ha na tą chwile i jadę na opasach docelowo ok 80-90 sztuk obecnie 50 i da rade sie z tego dobrze utrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×