Skocz do zawartości
News
konteno

Wykorzystywanie pasz objętościowych i niewykorzystanego materiału ściółkowego jako nawóz organiczny

Polecane posty

konteno    1393

Witam. Mam pomysł a w zasadzie pytania i wątpliwości związane z wykorzystaniem siana,sianokiszonki i słomy które z różnych względów nie mogą być przeznaczony na ściólkę i paszę dla bydła, u nas niewyjedzone resztki z korytarza paszowego wywala się na "płytę gnojową" jak i obornik , ale w okolicy jest sporo dużych gospodarstw w których  bele sianokiszonki z uszkodzoną folią (stojące nawet po kilka lat pod chmurką zapleśniałe gnijace w środku) czy zamoknięte słomiane nie są spożytkowywane, czesto trafiają na dzikie wysypiska śmieci,

co robicie z nich u siebie i macie jakiś pomysł by rozdrobnić je i zastosować jako nawóz organiczny do przyorania , i w jaki sposób tego rozdrobnienia dokonać?

Edytowano przez konteno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZUCH1234    76

Ja na szczęście nie mam takiego problemu bo niedojady od krów z tmr daje jałówką a jak w balocie zepsuje się sianokiszonka to bykom chodzą luzem coś przebiorą a słoma pod nogi wszystko przerobią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

HANK    3

wystarczy zdjąć folię i sznurki/siatkę, złożyć na pryzmę, ze 2 razy w roku przerzucić ładowaczem jak się da, ewentualnie podlać gnojówką lub dodać obornika, po 2 latach da się już ładować na rozrzutnik i roztrząsać na polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konteno    1393

bardziej myślałem o użyciu do tego ścielarki typu tomahawk bo skoro radzi ona sobie z  suchą słomą to dlaczego nie miałaby przerobić zepsutych balotów, nie wiem jak byłoby to rozdrobniony materiał ale podobmie miałoby być to roztrząchnięte jak po rozrzutniku z bocznym wyrzutem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Budzu321
      Witam posiadam w sumie 11ha połowa to pola i połowa to łąki. Hoduję narazie 4 krowy dojne w tym roku w lecie zwieskzy sie do 5 a za rok myślę że do 6 dojnych, trzymam też 2 cielaki. Czy mi opłacało by się wykosić 0,5-1,0ha na sianokiszonke oczywiście pierwszy pokos. Prasy własnej nie mam, sianokiszonka była by w pryzmie. Trawa była by wożona t-25 i rozrzutnikiem, bo m am tylko t-25, ugniutł też bym t-25 jakoś. Czy mi się opłacało by?
    • Przez DanioTraktorzysta
      Witam. Jestem pracownikiem gospodarstwa zajmującego się hodowlą bydła rzeźnego. Zależy nam na szybkich przyrostach i dobrej jakości mięsa nieotłuszczonego.
      1.Szef w Czechach podpatrzył że opasy można wydajnie hodować bez udziału kiszonki z kukurydzy (podobno 2,2 kg/dzień przyrostu masy). Praktycznie na prawie samej sianokiszonce z dodatkami. Czy ktoś to praktykuje? Jak zbilansować dawkę? Jakie przyrosty?
      2.Drugi problem jest taki że przez ostatni miesiąc podajemy właśnie samą sianokiszonkę posypując śrutą z pszenicy z makuchem. Oczekujemy na zakiszenie kiszonki z kukurydzy. Zeszłorocznej nie zostało. Podejrzewam że przez takie żywienie większość stada ma bardzo luźny kał. W niektórych kojcach jest dosłownie sama gnojowica. Czy może jest to jakiś wirus? Przez naszą oborę przewija się wiele sztuk bydła przywożonego czekającego na ubój. Bydło które zostaje wprowadzone do hodowli jest zawsze do dwóch tygodni zaszczepione i odrobaczone
    • Przez Theprzemo205
      witam! przymierzam sie do kupna tej o to prasy, a raczej myślę czy warto ją oglądać. https://www.olx.pl/oferta/prasa-rivierre-casalis-rc-121-CID757-IDqhKlH.html#aec1200a11;promoted    cena je st kusząca ale czy da rade w niej c 360? Na początek prasować by miała około 11 ha słomy, ze 4 ha siana no i z 10 balotów sianokiszonki plus ewntualne sąsiedzkie usługi. Prasę ta stoi na tym placu już od wiosny do sprzedania( mijam ją codziennie jadąc i wracają z pracy) wydaje mi sie że brakuje w prasie pasów, ale to może tak ma być. Liczę na wasze opinie w tym temacie oraz doświadczenie.
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez Pepesza
      Cześć forumowicze, 
      gwoli wstępu chciałem się przedstawić jako nowy uczestnik tego forum, 
      jestem studentem 4 roku Techniki rolniczej i leśnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza), jestem w trakcie pisania pracy inżynierskiej, w której opisuje automatyzację zadawania pasz na stosunkowo dużej fermie gęsi. W powyższej pracy znalazłem kilka problemów i chciałem skonsultować to z Wami, a w szczególności z posiadaczami większej ilości gęsi, by je rozwiązać. Myślę, że wypunktowanie pytań będzie najlepszym rozwiązaniem. 
      1. Czy zauważyliście grupowanie się gęsi w stadka liczące około 100-200 sztuk na terenie waszego wybiegu i jeśli tak, to czy macie swoją teorię, która mogłaby rozwiązać owe zachowanie?
      2. Jaką dawkę pasz stosujecie na jedną sztukę gęsi? (Moja dawka prezentuje się następująco: 180-220g mieszanki i 600-900g paszy objętościowej świeżej (zielonka lub sianokiszonka)) <-- czy moje założenia są dobre? 
      3. Jeśli ktoś niedawno (5-7 lat wstecz) doposażył swoją hodowlę w przenośniki (taśmowe, spiralne, ślimakowe) na odległość nie mniejszą niż 20m, to bardzo bym was prosił o podanie orientacyjnych cen za 1mb takowych przenośników. (Tu mam problem z jakimkolwiek kontaktem z firmami specjalizującymi się w tej branży z uwagi na bardzo opryskliwy stosunek do mnie jako studenta, a podanie się za osobę, która faktycznie chciałaby dokonać zakupu przenośnika skutkuje tym, że umawiają mnie ze swoim najbliższym przedstawicielem, którzy nie odbiegają olewatorskim stosunkiem od wyżej wymienionych).
      4. To pytanie szczególnie dla hodowców gęsi: czy macie jakieś spostrzeżenia czy uwagi, które są specyficzne i odróżniają ten gatunek drobiu od innych? (Chodzi mi tu bardziej o cechy psychologiczne, aniżeli o cechy fizyczne).
      5. Czy dysponuje ktoś z Was, drodzy forumowicze, literaturą opisującą specyfikę, behawiorystykę lub sposoby hodowli gęsi? 
      Jeśli znajdą się osoby, które mogą mi pomóc w rozwiązaniu chociażby jednego problemu będę niezmiernie wdzięczny i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. 
      Pozdrawiam serdecznie, 
      Piotrek 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.