Skocz do zawartości

Polecane posty

pawel94    16

Przecież do tej pory Zetor w Proximie wykorzystuje podzespoły Ursusów czy Zetorów ciężkich, a co do tylnego mostu jestem w 100% pewien :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Graham    8

Ale przecież ursus też je może wykorzystywać tylko nie ma pieniędzy by je zmodernizować i poprawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Graham    8

No tak ale chciałem tu zaznaczyć że mogą wykorzystywać części ze starych ursusów. A poza tym sama modernizacja długo by trwała więc trzeba coś działać w stronę nowej lepszej skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czasami lepiej zrobić coś od zera niż coś modernizować na siłę,co to da że jest projekt skrzyni starego typu, części leżą na hałdzie  czy jak że lepiej je brać ? i co dalej będzie narzekanie że stara jest i źle zaprojektowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adikpl1    179

Proxima ma skrzynię przekładniową i tylny most z dawnej serii Major URI a silnik URIII i jest on pochodny od URII czyli u nas serii ciężkiej. Można by polemizować nad skrzynią Proximy Power bo ona pochodzi od Forterry i być może w niej jest coś z URII

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Macie problemy ja powiem w prost co im to da jak robią nowe ciągniki które mają bajery które człowiek pierwszy raz na oczy widział jak tu wiedziesz w bagniste pole z pługami i ci staje bo jak widziałem u mojego szwagra tego zetora proxime tylko 85 to koła wąskie jak w c 360 ;P I weź tu coś zrób wole coś mocnego starego co wszystko żeliwne, masywne i trwałe chociaż nie wszystkie były trwałe jeszcze takie coś walneli z tymi filtrami itp w tej unij każdy ciągnik który ma np. filtr cząsteczek to ma o 10-15km mniej a płacisz za moc która powinna być a jej nie masz... No i co wam tu powiedzieć.. Nie tylko Ursus jak i Zetor mają problem z wagą to dotyczy wszystkich ciągników wiem że tylko gadam o tej wadze w każdej odpowiedzi itp ale to jest najważniejsza rzecz bez wagi nie ma uciągu czyli w ciężkich pracach np. orka głęboka to nie dadzą sobie rady teraz robią te ciągniki by ładnie wyglądały może przez te emisje spalin by jakieś dźwięki jeszcze oddawały bo teraz to chodzą jak samochód i pracują jak samochód czyli nie na pole tylko do kościoła się powinno jeździć jak widzę taki kolega z sąsiedzkiej wsi kupił sobie fendt 712 vario z turem nowego i od nowości jeździ nim tylko do kościoła jak by się chwalić nim chciał i czy to jest mądre ? chyba nie.. To tyle z mojej strony pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

Ja mam Case i powiem ze więcej tej marki nie chce miałem większe oczekiwania do niej:( Kolega ma Zetorki i powiem tylko tyle ze ja już sowje remontowałem a on Zetorków jeszcze palcem nie ruszył a godzin maja jeszcze raz tyle co moje. I podjełem decyzje ze w tym roku kupuje dwa Zetorki Forterre HSX i Proxime Power, wiec pod koniec roku cos na ich temat powiem. A i pala tyle co moje Case:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianlech    1

Tyle było hejtowania ze zetor 150KM i 4cyl i ze mała pojemnosc silnika a tu prosze ursus U-4150 też 150Km też 4cyl. i pojemnosc nawet ciut mniejsza od silnika zetora i co zetor wyżyłowany a ursus nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Tyle było hejtowania ze zetor 150KM i 4cyl i ze mała pojemnosc silnika a tu prosze ursus U-4150 też 150Km też 4cyl. i pojemnosc nawet ciut mniejsza od silnika zetora i co zetor wyżyłowany a ursus nie?

 

Jak ktoś się dobrze zna to od razu powie że to złom bo ciągniki które dobrze pracują lubią paliwo a to przeżyje z 6 lat nawet i mniej i będzie silnik do regeneracji, robią 4 cylindrowy bo tańszy oni  dużo zaoszczędzą a rolnikom wcisną cenę kosmiczną tak zawsze jest i będzie że z rolnika jakąś za przeproszeniem pi**ę robią..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PolonezAtu    90

No ale są już też inne czasy niż kiedyś, gdzie w samochodach z silnika 1.6 było 80-90 KM. Teraz z 1.2 można mieć spokojnie 100 koni i to samo jest z ciągnikami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Co nie znaczy, że to dobrze. Podnoszenie sprawności silnika jest OK, ale nie wysilanie. Silnik 4 cyl. i 150 KM jest trochę jak człowiek pod respiratorem - utrzymuje go przy życiu aparatura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

To już zależy od pojemności. Silnik 6 cyl. może mieć 6, ale też 12 litrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Tak samo jak 4cyl, może mieć 2 litry jak i 6.6 np fortschritt , ale to są wysokoskokowe, wolnoobrotowe muły. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Jeszcze nie tak dawno jak ciągniki 110-130 km zaczęły mieć 4 cylindry zamiast 6 to też bardzo dużo ludzi mówiło że to nie będzie mialo siły,że szybko się będzie zużywać bo są za bardzo wysilone itp.

Na wszystko potrzeba czasu,pojawi się więcej czwórek 150-170 km,zrobią kilka tysięcy godzin i ludzie zobaczą jak to pracuje to też się do nich przekonają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Pewnie tak. Jeszcze inną sprawą jest długość ciągnika i ciężar. 6 cyl. jest dłuższy przez co bardziej stabilny i lepiej dociążony ma przód w porównaniu do 4 cyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

To można wydłużyć ryj, dać zbiornik paliwa z przodu tak jak w t25 i z 200l poj i będzie dłuższy i cięższy. Wystarczy mózgiem ruszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

No ale są już też inne czasy niż kiedyś, gdzie w samochodach z silnika 1.6 było 80-90 KM. Teraz z 1.2 można mieć spokojnie 100 koni i to samo jest z ciągnikami 

 

naprawdę wszystko będzie śmigać jak będzie mieć 150km w 4 cyl tylko że jak ktoś ma ciężką nogę to szybko się silnik zniszczy a w samochodzie nie dajesz gazu do pełna więc się nie zużywa szybko ciągnik który 150km powinien mieć 6 cyl był by wytrzymalszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1111    24

Mniejsza masa w 4 cylindrach jest dobra przy lżejszych pracach albo przy maszynach które nie obciążają mocno tyłu.Wtedy większa masa jest zbędna bo przez nią ciągnik ma ciężej i zawsze więcej spali.

A do cięższych prac zawsze można założyć na przód jakiś solidny obciążnik,dociążenie zawsze jest dużo łatwiejsze niż odciążenie.

Do tego przy 4 łatwiej się skręca i manewruje,mniej kasy idzie na wymianę oleju a to też się liczy.

Chociaż jak przeglądam dane nowego Deutza seri 6 to przy 4 cylindrowym silniku 158 km waży 6720 kg a w wersji 6 cylindrowej 158 km waży 6850.

Niech nawet będzie 200 kg różnicy to czy to jest jakaś znacząca różnica?

 

 

Edytowano przez Rolnik1111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

tylko mówisz o deutza a nie o ursusach i zetorach nowych tam to się waga zmniejsza i to o bardzo duże a i 4 cyl jest dobra do lekkich prac ale do ciężkich nie obciążyć można przód ale jakie silnik będzie mieć obciążenie nie pomyślałeś o tym ? lepiej mieć te 6 cyl bo mniej na regeneracie wydasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez newholland28
      witam mam problem ze sprzęgłem w ursusie 5714 czesto ździera sie tarcza 1 stopnia ciągnik posiada tura słyszałem o tarczach porcelanowych czy warto w nią inwestować i co przy tym jeszcze  warto wymienic  zeby w miarę długo pochodziło 
      proszę o dobre rady z góry dziękuje
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
×